do mam chłopców

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #82389

    donyks

    Witam wszystkie Mamusie.
    Czy od urodzenia przy myciu chłopcow „odciągałyście napletek”(nie wiem czy dobrze nazwałam) czy nie.
    Pytam bo w czasopismach piszą żeby tego nie robic.
    Pozdrawiam 😉
    Dora

    #1167353

    lea

    Re: do mam chłopców

    Nie.
    Wg mnie czasopisma piszą mądrze, ale szkoły są różne. Poszukaj w archiwum wg haseł napletek i stulejka.

    _______________________________

    +/-



    #1167354

    ahimsa

    Re: do mam chłopców

    I słusznie piszą! Napletek u maluszkó jest przyrośnięty i odciąganie go na siłę może wyrządzić krzywdę.

    U nas tak po roku się sam zsunął.


    14.10.2004 Mati

    #1167355

    Anonim

    Re: do mam chłopców

    Witaj:)

    A ja „odciągam napletek” Mateuszkowi. Robie to zreszta od jego narodzin. I Pani dr nefrolog (od nerek) powiedziala nam, ze dobrze robimy i maź, ktora zbierala mu sie pod napletkiem miala mozliwosc wydostania sie na zewnatrz.

    Ola i Mateuszek 19.04.2005 „M&M”

    #1167356

    monikachorzow

    Re: do mam chłopców

    ja nigdy nie ruszałam,myłam tylko z zewnatrz -tak radziła nasza pediatra.kilka razy na wizycie kontrolnej sprawdzała i zawsze mówiła że wszystko jest ok.
    podobno jak się na siłe zciaga skórke to robią sie ranki i blizny i później sa większe problemy.
    teraz marcin ma prawie 3 latka i jeszcze mu skórka nie schodzi do końca,odsuwam tyle ile sie da i myje.nigdy nie miał problemów z zapaleniami albo bolącym siusiakiem.
    wiem że sa rózne szkoły : ruszać /nie ruszac ….

    m&m15.01.04

    #1167357

    monikachorzow


    #1167358

    lea

    Re: do mam chłopców

    Ciekawe, jak wydostawala sie u nas przez 3 lata – bez odciagania i do tego przez 2 lata z przyrosnieta skorka…

    Wielu chlopcow napletek ma przyrosniety i nie daje sie go odciagnac… to mnie przekonuje, ze nie nalezy tego robic. A maz, jak pisalam, i tak sie wydostaje. Chyba ze dziecko ma sklonnosci do stulejki, ale wtedy odciaganie i tak nie pomoze.

    _______________________________

    +/-

    #1167359

    Anonim

    Re: do mam chłopców

    Nie wiem jak. Mysle, ze jest to inwidualna sprawa kazdego malego chlopca. Moze wyobrazasz sobie, ze „odciagałam” na sile, do krwi! Otoz nie! Dla mnie to bylo cwiczenie skorki i tyle. Nie wiem czy pod tym wplywem czy nie, maz wydostla sie na zewnatrz poprzez mala szczelinke. Mojej kolezanki synek mial wlasnie przez nic nie robienie stan zapalny! Siusiak spuchl mu i zaczerwienil sie bardzo! Dziecko plakalo w nieboglosy! Bylam przy tym bo to sie stalo nagle, a bylismy u nich w odwiedzinach. Kazda matka wie co dla jej dziecka jest najlepsze.

    Ola i Mati 19.04.2005 „M&M”

    #1167360

    lea

    Re: do mam chłopców

    Tak, ja wiem, ze mamy odciagajace maja na mysli takie napletki, ktore odchodza choc troche. Ale sa i takie, wcale nie rzadko spotykane, ktorych sie odciagac nie da. I z tego powodu wynikaja nieporozumienia. Nie wiemy, jak wyglada sprawa u innego chlopca, piszac pewnie zakladamy, ze tak jak u naszego.
    Ja przy odciaganiu napletkow mam na mysli glownie takie przypadki, kiedy dziurka jest malutka i odciaganie bez uzycia sily jest niemozliwe w sumie.
    Natomiast jesli u kogos ten napletek daje sie zszunac, to jaka moze byc w tym szkoda? Wtedy nie ma spwary, nie ma problemu i nie ma dyskusji, cyz wolno to robic. Skoro schodzi, to co sie moze stac?

    Mysle tez, ze niestety niektorzy chlopcy sa skazani juz na problemy z siusiakiem, i ze jesli ma byc to zapalenie czy stulejka, to bedzie i tak… Oby jednak wlasnie jak piszesz – wyczuc to, co jest najlepsze po prostu…

    _______________________________

    +/-

    #1167361

    Anonim

    Re: do mam chłopców

    Super, ze sie dogadalysmy:)
    Mateuszka napletek zsuwa sie z zoledzi a u kolezanki synka, ktory mial zapalnie nie widac bylo nic, zero „dziurki” wszystko jakby zarosniete. Pewnie stad to zapalenie.

    Ola i Mati 19.04.2005 „M&M”



    #1167362

    amber

    Re: do mam chłopców

    Nie odciągaliśmy nigdy.
    Z zalecenia pediatry.

    Beata i Maciek (11.02.2004)

    #1167363

    aneci

    Re: do mam chłopców

    Ja nie ściągałam, ponieważ nasza lekarka nam odradziła.
    Proponuję abyś zapytała Waszego lekarza przy najbliższej wizycie, pewnie dowiesz się co będzie najlepsze w Waszym przypadku.

    Kinga lat 11 i Igor – 1,5 roku



    #1167364

    anet

    Re: do mam chłopców

    na tyle na ile odchodzi, zeby nie na sile bo moga powstac blizny itd o ktorych pisaly poprzedniczki
    dodam ze Adrianek mial zciagany napletek po tym jak zrobil mu sie stan zapalny – nie mial wtedy roku
    pisalam o tym na forum
    mialam odciagac raz na mc, no ale okazalo sie chyba za zaddko bo znow przyrosl i nie odchodzi caly tak jak wtedy po tym zabiegu Nie ruszam nic na sile, czekam
    odchodzi na tyle ze nie przeszkadza w sikaniu itd wiec odpuscilam temat na razie, choc pediatra sugerowal wizyte u chirurga No ale ja juz przez to przechodzilam i jak widac efektu nie ma, moze bylby gdybym odciagala po kazdej kapieli jak juz byl calkiem zsuniety…

    Agniesia ’02 +Adrianek ’04

    #1167365

    donyks

    Re: do mam chłopców

    WItam;)
    Czy pamiętasz pod jakim tytułem pisałaś o tym na forum?
    Pozdrawiam
    Dora

    #1167366

    anet

    Re: do mam chłopców

    zobacz caly ten watek
    tu pisalam jak sie zaczelo, jak lek sciagnal napletek i jak bylo po tym
    http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=kiedydziecko&Number=624900&Search=true&Forum=kiedydziecko&Words=anet&Match=Username&Searchpage=0&Limit=550&Old=allposts&Main=624900

    Agniesia ’02 +Adrianek ’04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close