Do mam chodzacych z dziecmi na basen

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #65695

    elik

    Dziewczyny, jak uczycie swoje dzieci plywac? Czy chodzicie tylko na zorganizowane kursy czy same? I czy uzywacie jakis pomocy – np dmuchanych kolek, albo „plywaczkow” na ramiona?
    My probujemy sami, Antek juz jak tylko wejdzie do basenu, to zaczyna „plywac”;-) Ale o ile z nozkami dobrze mu idzie, to zapomina o trzymoniu glowy nad woda i zasysa jakies straszne ilosci wody:-) Tak wiec plywamy caly czas w ten sposob, ze podtrzymuje go pod klatka piersiowa. Ale wystarczy, ze odrobine poluzuje trzymanie, to lepek leci do wody. A moze uczyc jednak plywac pod woda? Tylko jak, zeby tej wody nie pil i nie wdychal? Podzielcie sie swoimi doswiadczeniami.

    Elik i Antek 15,5 mies

    #836501

    kantalupa

    Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

    Czytalam ostatnio sporo w tym temacie, bo zaczelam chodzic na basen z moim pieciomiesieczniakiem na wlasna reke. Wydaje mi sie, ze Antek jest juz troche za duzy na takie naturalne nauki, moze sie najzwyczajniej zachlysnac woda. Dla roczniaczkow polecaja wszelkiego rodzaju kolka dmuchane, mozna babla w nich przeroznie umiescic, podlozyc kolko pod brzuszek albo pod pupe. Jesli znajde jeszcze broszurki, ktore dostalam od lekarza, napisze Ci wiecej. Poki co, powodzenia, takie maluchy bardzo szybko chwytaja, o co chodzi w plywaniu.

    Magda i Adas 12.12.04



    #836502

    cszynka

    Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

    Ja szkółki z „nauką pływania” szukałam w moim mieście, ale niestety nie ma dla takich maluchów jak moja Ola. Wysłałam do nich maila z pytaniem i dostałam taką odpowiedź. Oto fragment, który może Ci się przyda:
    cóż mogę poradzić…
    jeśli ma Pani wannę – proszę w obecności dziecka robić następujące ćwiczenia [oczywiście w formie zabawy i bez żadnego przymusu]
    [no i proszę się liczyć, że łazienka będzie mokra…cała;)]
    1/ dziura w wodzie
    -nabierz powietrza w płuca
    -pochyl się nad wodą
    -dmuchaj mocno aż zrobisz dziurę w wodzie!
    2/chuchy-dmuchy
    -połóż piłkę na wodzie
    -dmuchaj w nią tak, żeby zaczęła płynąć
    3/bulgoty wiedźmy Ple-Ple
    -nabierz powietrza w płuca
    -zanurz zamkniętą buzię
    -dmuchnij tak, żeby zabulgotało
    -podnieś głowę
    4/rura wydechowa
    -nabierz powietrza w płuca
    -zanurz twarz pod wodę
    -nosem wypuść powietrze tak, żeby woda zabulgotała
    5/wieloryb
    -nabierz powietrza w płuca
    -nabierz wody do buzi
    -wydmuchuj powietrze plując wodą jak wieloryb!
    6/buzia na klucz
    -nabierz powietrza w płuca
    -zamknij buzię na klucz
    -zanurz głowę pod wodę
    -nie otwieraj buzi!
    -podnieś głowę

    plus zabawki pływające i tonące przelewanie wody, wylewanie na głowę – najlepiej zacząć samemu sobie wylewając wodę na głowę – a później pozwolić dziecku wylać na Pani głowę, dopiero po pewnym czasie delikatnie wylewać wodę na głowę dziecka – przy tym dużo śmiechu, zresztą wszystkie ćwiczenia mają być tak naprawdę zabawą – dziecko uczy się w tym okresie życia poprzez naśladownictwo – więc nie chodzi o to żeby próbować namówić dziecko do wykonywania czynności – tylko robić te czynności przy dziecku…
    to na razie tyle:)
    pozdrawiam i życzę powodzenia
    ==========
    A tak na marginesie to Antek nie musi w wieku 2 lat zrobic karty pływackiej tylko dobrze i bezpiecznie bawić się w wodzie. O to Ci chodzi? Bo tak Cie zrozumiałam

    Pozdrówka i sukcesów w treningach

    Ola (06.01.2003)

    #836503

    elik

    Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

    „A tak na marginesie to Antek nie musi w wieku 2 lat zrobic karty pływackiej tylko dobrze i bezpiecznie bawić się w wodzie. O to Ci chodzi? Bo tak Cie zrozumiałam ”

    dokladnie o to mi chodzi:-) bo Antek sie wody nie boi, przeciwnie, jak tylko widzi wode a zwlaszcza jak sa fale, to po prostu leci i sie na nie rzuca:-) I wlasnie stad zalezy mi na tym, zeby nauczyc go, ze woda sie nie oddycha, tylko nad woda

    Elik i Antek 15,5 mies

    #836504

    elik

    Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

    jak cos znajdziesz, to bede wdzieczna 🙂

    Elik i Antek 15,5 mies

    #836505

    zani

    Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

    Witajcie,

    Ja chodze z mala na basen dla niemowlakow. Zaczelam chodzic jak Sonia miala 5 miesiecy, tam dzieci ucza sie odruchow jak zamykanie buzi i wstrzymywanie oddechu przez roznego rodzaju cwiczenia — polewanie glowki konewka, zanuzanie na 3, utrzymywanie glowki itp.
    Fajne sa takie zajecia i polecam, ale tak naprawde maja sens, gdy wczas sie zacznie tj tak do 5 -6 miesiaca, potem jest juz trudniej



    #836506

    bramka

    Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

    Ja chodze z mala na zorganizowany kurs, ale wieksza czesc zajec jest indywidualna, a grupowe sprowadzaja sie do zabaw wspolnych z innymi dziecmi. Zaznacze, ze Milena ma pol roku i chodzimy mniej wiecej raz w tygodniu od kiedy skonczyla 3 miesiace. Nie uczymy jej plywac, ale bawimy sie w wodzie, instruktorka uczy jak trzymac dziecko i co mniej wiecej robic, ale Milena SAMA nie plywa, nie unosi sie na wodzie bez podtrzymywania. Jest u nas tez „karta plywacka” 3-stopniowa dla niemowlat (nie smiac sie! hahaha) i zaliczenia odbywaja sie w obecnosci instruktorki. Jak sie zaliczy poszczegolne czynnosci (np stanie pod prysznicem, nurmowanie, skakanie do wody ale caly czas w rekach rodzica oczywiscie i inne…) to sie dostaje dyplom plywania 😉
    Co do bycia POD WODA to wazne bylo NASLADOWNICTWO, dziecko ma przygladac sie rodzicowi, a rodzic przesadnie nabiera powietrza zanim zanurza sie pod wode. Poza tym jesli niemowleta sie zanurza w pozycji pionowej to automatycznie zatykaja im sie jakies tam kanaliki i sie nie zachlystuja (sprawdzilam nie raz, dziala) ale nie wiem do jakiego wieku to sie dzieje samo. Na razie zanurzamy Milene wiec PIONOWO pod woda (patrz zdjecie) ale niedlugo wejdziemy w faze podawania dziecka pod woda przez instruktorke rodzicowi.. wtedy mala odleglosc dziecko samo plynie pod woda, z czasem odleglosc sie wydluza. Na basenie widzialam jak baraszkuja troche starsze dzieci (na moje oko 2-letnie), owszem zachystuja sie, ale wyglada jakby woda byla ich srodowiskiem naturalnym, mam nadzieje ze jak bedziemy regularnie Milenke oswajac z woda to tez bedzie sie czuc w wodzie jak ryba 😉 bo o to chodzi, a nie o nauke techniki plywania, nie?

    Pozdrawiamy
    Bramka & Milenka

    #836507

    elik

    Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

    Wlasnie ja tez czesto obserwuje takie maluchy bawiace sie w basenie i chcialbym zeby Antek tez na tyle opanowal „plywanie” zeby byl w wodzie bezpeczny. Zwlaszcza, ze mieszkamy nadmorzem i mamy basen blisko domu:-) Niestety nie mamy mozliwosci kozystania z kursu i kombinuje sama.
    Antkowi juz chyba nie robi roznicy czy sie zanurza w pionie czy nie;-) Jak pare razy poszedl pod wode w roznych pozycjach, to potem dlugo pic nie chcial;-)

    Elik i Antek 1,5 mies

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close