Do mam chodzacych z dziecmi na basen

Dziewczyny, jak uczycie swoje dzieci plywac? Czy chodzicie tylko na zorganizowane kursy czy same? I czy uzywacie jakis pomocy – np dmuchanych kolek, albo “plywaczkow” na ramiona?
My probujemy sami, Antek juz jak tylko wejdzie do basenu, to zaczyna “plywac”;-) Ale o ile z nozkami dobrze mu idzie, to zapomina o trzymoniu glowy nad woda i zasysa jakies straszne ilosci wody:-) Tak wiec plywamy caly czas w ten sposob, ze podtrzymuje go pod klatka piersiowa. Ale wystarczy, ze odrobine poluzuje trzymanie, to lepek leci do wody. A moze uczyc jednak plywac pod woda? Tylko jak, zeby tej wody nie pil i nie wdychal? Podzielcie sie swoimi doswiadczeniami.

Elik i Antek 15,5 mies

7 odpowiedzi na pytanie: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

Czytalam ostatnio sporo w tym temacie, bo zaczelam chodzic na basen z moim pieciomiesieczniakiem na wlasna reke. Wydaje mi sie, ze Antek jest juz troche za duzy na takie naturalne nauki, moze sie najzwyczajniej zachlysnac woda. Dla roczniaczkow polecaja wszelkiego rodzaju kolka dmuchane, mozna babla w nich przeroznie umiescic, podlozyc kolko pod brzuszek albo pod pupe. Jesli znajde jeszcze broszurki, ktore dostalam od lekarza, napisze Ci wiecej. Poki co, powodzenia, takie maluchy bardzo szybko chwytaja, o co chodzi w plywaniu.

Magda i Adas 12.12.04

cszynka Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

Ja szkółki z “nauką pływania” szukałam w moim mieście, ale niestety nie ma dla takich maluchów jak moja Ola. Wysłałam do nich maila z pytaniem i dostałam taką odpowiedź. Oto fragment, który może Ci się przyda:
cóż mogę poradzić…
jeśli ma Pani wannę – proszę w obecności dziecka robić następujące ćwiczenia [oczywiście w formie zabawy i bez żadnego przymusu]
[no i proszę się liczyć, że łazienka będzie mokra…cała;)]
1/ dziura w wodzie
-nabierz powietrza w płuca
-pochyl się nad wodą
-dmuchaj mocno aż zrobisz dziurę w wodzie!
2/chuchy-dmuchy
-połóż piłkę na wodzie
-dmuchaj w nią tak, żeby zaczęła płynąć
3/bulgoty wiedźmy Ple-Ple
-nabierz powietrza w płuca
-zanurz zamkniętą buzię
-dmuchnij tak, żeby zabulgotało
-podnieś głowę
4/rura wydechowa
-nabierz powietrza w płuca
-zanurz twarz pod wodę
-nosem wypuść powietrze tak, żeby woda zabulgotała
5/wieloryb
-nabierz powietrza w płuca
-nabierz wody do buzi
-wydmuchuj powietrze plując wodą jak wieloryb!
6/buzia na klucz
-nabierz powietrza w płuca
-zamknij buzię na klucz
-zanurz głowę pod wodę
-nie otwieraj buzi!
-podnieś głowę

plus zabawki pływające i tonące przelewanie wody, wylewanie na głowę – najlepiej zacząć samemu sobie wylewając wodę na głowę – a później pozwolić dziecku wylać na Pani głowę, dopiero po pewnym czasie delikatnie wylewać wodę na głowę dziecka – przy tym dużo śmiechu, zresztą wszystkie ćwiczenia mają być tak naprawdę zabawą – dziecko uczy się w tym okresie życia poprzez naśladownictwo – więc nie chodzi o to żeby próbować namówić dziecko do wykonywania czynności – tylko robić te czynności przy dziecku…
to na razie tyle:)
pozdrawiam i życzę powodzenia
==========
A tak na marginesie to Antek nie musi w wieku 2 lat zrobic karty pływackiej tylko dobrze i bezpiecznie bawić się w wodzie. O to Ci chodzi? Bo tak Cie zrozumiałam

Pozdrówka i sukcesów w treningach

Ola (06.01.2003)

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

“A tak na marginesie to Antek nie musi w wieku 2 lat zrobic karty pływackiej tylko dobrze i bezpiecznie bawić się w wodzie. O to Ci chodzi? Bo tak Cie zrozumiałam ”

dokladnie o to mi chodzi:-) bo Antek sie wody nie boi, przeciwnie, jak tylko widzi wode a zwlaszcza jak sa fale, to po prostu leci i sie na nie rzuca:-) I wlasnie stad zalezy mi na tym, zeby nauczyc go, ze woda sie nie oddycha, tylko nad woda

Elik i Antek 15,5 mies

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

jak cos znajdziesz, to bede wdzieczna 🙂

Elik i Antek 15,5 mies

zani Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

Witajcie,

Ja chodze z mala na basen dla niemowlakow. Zaczelam chodzic jak Sonia miala 5 miesiecy, tam dzieci ucza sie odruchow jak zamykanie buzi i wstrzymywanie oddechu przez roznego rodzaju cwiczenia — polewanie glowki konewka, zanuzanie na 3, utrzymywanie glowki itp.
Fajne sa takie zajecia i polecam, ale tak naprawde maja sens, gdy wczas sie zacznie tj tak do 5 -6 miesiaca, potem jest juz trudniej

bramka Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

Ja chodze z mala na zorganizowany kurs, ale wieksza czesc zajec jest indywidualna, a grupowe sprowadzaja sie do zabaw wspolnych z innymi dziecmi. Zaznacze, ze Milena ma pol roku i chodzimy mniej wiecej raz w tygodniu od kiedy skonczyla 3 miesiace. Nie uczymy jej plywac, ale bawimy sie w wodzie, instruktorka uczy jak trzymac dziecko i co mniej wiecej robic, ale Milena SAMA nie plywa, nie unosi sie na wodzie bez podtrzymywania. Jest u nas tez “karta plywacka” 3-stopniowa dla niemowlat (nie smiac sie! hahaha) i zaliczenia odbywaja sie w obecnosci instruktorki. Jak sie zaliczy poszczegolne czynnosci (np stanie pod prysznicem, nurmowanie, skakanie do wody ale caly czas w rekach rodzica oczywiscie i inne…) to sie dostaje dyplom plywania 😉
Co do bycia POD WODA to wazne bylo NASLADOWNICTWO, dziecko ma przygladac sie rodzicowi, a rodzic przesadnie nabiera powietrza zanim zanurza sie pod wode. Poza tym jesli niemowleta sie zanurza w pozycji pionowej to automatycznie zatykaja im sie jakies tam kanaliki i sie nie zachlystuja (sprawdzilam nie raz, dziala) ale nie wiem do jakiego wieku to sie dzieje samo. Na razie zanurzamy Milene wiec PIONOWO pod woda (patrz zdjecie) ale niedlugo wejdziemy w faze podawania dziecka pod woda przez instruktorke rodzicowi.. wtedy mala odleglosc dziecko samo plynie pod woda, z czasem odleglosc sie wydluza. Na basenie widzialam jak baraszkuja troche starsze dzieci (na moje oko 2-letnie), owszem zachystuja sie, ale wyglada jakby woda byla ich srodowiskiem naturalnym, mam nadzieje ze jak bedziemy regularnie Milenke oswajac z woda to tez bedzie sie czuc w wodzie jak ryba 😉 bo o to chodzi, a nie o nauke techniki plywania, nie?

Pozdrawiamy
Bramka & Milenka

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam chodzacych z dziecmi na basen

Wlasnie ja tez czesto obserwuje takie maluchy bawiace sie w basenie i chcialbym zeby Antek tez na tyle opanowal “plywanie” zeby byl w wodzie bezpeczny. Zwlaszcza, ze mieszkamy nadmorzem i mamy basen blisko domu:-) Niestety nie mamy mozliwosci kozystania z kursu i kombinuje sama.
Antkowi juz chyba nie robi roznicy czy sie zanurza w pionie czy nie;-) Jak pare razy poszedl pod wode w roznych pozycjach, to potem dlugo pic nie chcial;-)

Elik i Antek 1,5 mies

Znasz odpowiedź na pytanie: Do mam chodzacych z dziecmi na basen?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Imiona dzieci
Dziewczynka???
Witam wszystkich. W sierpniu zostanę mamą kruszynki, prawdopodobnie dziewczynki. Bardzo podoba mi się imię KLARA. Niestety małe grono osób podziela moją opinię. Mąż chce ALICJĘ (zupełnie nie w moim typie!!!).
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
napastliwe dziecko
Wczoraj na placu zabaw widziałam dziewczynkę wręcz tryskającą agresją. Miała gdzieś 1,5-2 latka. Podbiegała do innych dzieci, wyrywała to, co dziecko tam w ręku trzymało, pół minuty oglądała, rzucała i
Czytaj dalej