do mam niejadków

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #82140

    moni2003

    a mój Piotruś znów ma napad neijedzenia… poza jogurcikiem i suchą bułką to nic – zero… no czasem 1-1,5 parówki lub 0,5-1 kotlet… ale ileż można jeść parówki na przemian z kotlecikami… owoców tez już prawie nie je i warzywka gryza w ząbki…
    co robicie – poza nie zmuszaniem dziecka do jedzenia…. bo ja już dostaję ściskoszczęku jak odkładam pełny talerz zupki lub 2 dania, który potem ląduje w śmieciach (jestem na diecie, bo karmię i nie jestem w stanie wszystkiego za dziecko zjeść… z resztą ileż można)… dajecie dzieciom to co na pewno zjedzą i czekacie na zmianę w jadłospisie aż się dziecku znudzi czy z uporem maniaka serwujecie coraz to nowe dania…

    ja osiwieję… w lato tyle owoców wsuwał i warzywka były znośne a teraz…

    moni i Piotruś (01-05-05), Bartuś (25-09-06) i Aniołek (02-12-03)

    #1157202

    tazmanka

    Re: do mam niejadków

    Nikola tez ma takie napady, czasaem nie chce jesc wogole- wlasnie oprocz jogurtu, czasem obraza sie na kaszke, na zupy,-> ale jakos zawsze zje zupke ze slioka gerbera- pomidorową, i spagetti.
    Ja staram sie przeczekac taki zastoj- teraz moje dziecko jest od 3 dni na zupie ogorkowej- i nic nie chce poza tym jesc.
    Dzis sprobujemy cos innego.

    Nikola 19m.



    #1157203

    porky

    Re: do mam niejadków

    W odpowiedzi na:


    jakos zawsze zje zupke ze slioka gerbera


    a wiesz, że moja też… 😉
    domowego może nie ruszyć, ale daj jej słoik, to zawartość zniknie w 5 minut…

    Juleczka (12.12.04)

    #1157204

    jane

    Re: do mam niejadków

    hehe – ulubiony sloiczek to jest to! My tez mamy taki na wszelki wypadek w szafce 🙂

    Małgosia 3l & Martinka 1i3m!

    #1157205

    denonka

    Re: do mam niejadków

    miałam ten sam problem, na szczęście przestałam się przejmować i denerwować i z czasem wszystko sie unormowało. Moja córa 2,5 roku miewała takie dni ze caly dzień przeżyła na bananie i jogurcie, albo w upały jadła tylko arbuza i suchy chleb. Jak olałam temat i nie namawiałam na jedzenie, pewnego dnia sama przyszła i powiedziała że chce obiad bo jest głodna. Aż skakałam z radości. Dziś pytam zcy nalać zupkę i jak mówi tak to nalewam jak nie to czekam godz i sama chce. Wytrwałości życzę i nie okazuj dziecku że denerwujesz się gdy ono nie zje. Jeśli normalnie przybywa na wadze to nie ma sie czym przejmować a z czasem dziecko samo zacznie się domagać jedzenia. Trzymam kciuki…

    Kasia i …

    #1157206

    chilli

    Re: do mam niejadków

    bo dzieci maja takie okresy jedzenia niczego.
    Młoda miewa całe tygodnie kiedy żyje powietrzem i ogórkiem kiszonym, albo przez tydzień je TYLKO pomidorową z ryżem.

    NIe wciskaj mu – to nic nie da.

    marcowe szpileczki



    #1157207

    zuzanna

    Re: do mam niejadków

    A co mam zrobić jak mój Piotr mimo swoich blisko 15miesięcy najchętniej jadłby mleczko ewentualnie kaszka mleczno-ryżowa. Warzywa i owoce musze mu przemycać dodając np do nutramigenu…
    Czasem skusi się na czerwony barszcz z ziemniakami i spegetti ale to kilka łyżeczek, tak samo parówki 0,5 i od czasu do czasu paluszek rybny.
    Boje się że wpędzi się w jakąś anemie choć lekarz mówi że prawidłowo przybiera na wadze ale jak to możliwe żeby taki duży chłopak chętnie jadł tylko mleczko i to z butelki.
    Łyżką nigdy chętnie nie jadł, jeszcze widelczykiem jako tako.
    Macie jakąś radę? Czy mam czekać w końcu mu sie zmieni?
    Pozdrawiam

    Piotr

    #1157208

    mi-amp-ma

    Re: do mam niejadków

    popieram …..Miki tez ma teraz taki okres , trafia mnie jak ciagle slysze ”nie mniam”, ale nie zmuszam nie to nie sam sie upomni, ale ogorka kiszonego nie odmowi

    Miki 20m-cy

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close