Do Mam starszych dzieci

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #81063

    gacek

    Witajcie,
    jetem mamą prawie dwuletniej Asi i maleńkiej Zosi, która jeszcze przez ok dwa miesiące będzie – mam nadzieję – siedziała w moim brzuchu;-). Od kilku dni doapdły mnie wątpliwości, czy różnica dwóch lat między dziećmi jest ok – szczególnie w kontekście tego, czy sobie poradzę. Generalnie przyzwyczajona jestem, że biorę sprawy w swoje ręce i organizuję wszystko tak, żeby było ok, ale teraz jakoś dopadła mnie jakaś trauma… Asia weszła w radosny czas buntu dwulatka, może nie jest ot stan ekstremalny, bo jest przy tym urocza, ale właściwie wykonanie każdej czynności trwa dwa-trzy razy dłużej niż normalnie i używac muszę wszelkich znanych mi metod marketingowych, żeby przekonać moje dziecko, że na dwór to jednak trzeba założyć buciki a nie tylko skarpetki;-). Z chwilę będę miał do obsłużenia dwa takie” dzwońce” z tym, że jeden całkiem mamlutki będzie i zupełnie nic mu się nie da wytłumaczyć. Miałam taki plan, że niania, która opiekuje się Asią, gdy ja jestem w pracy zostanie u nas ale przy zmniejszonej liczbie godzin i odrobinę zmniejszonej pensji(wcale nie proporcjonalnie), ale ta na taki układ się nie zgodziła a wręcz zasugerowała mi podwyżkę (nagle z kochanej cioci Marysi stała się twardym negocjatorem handlowym – takie życie, tyle tylko, że na podwyzki w ramach kilku godzin dziennie to mnie raczej nie stać. Mam co prawda dwie mamy ,ale te mieszkają niby nie tak daleko, ale jednak nie na tyle w okolicy, żeby zobowiązywać je do codziennego przyjeżdżania do nas – szczególnie, że to będzie zima. Mąż właśnie zmienia pracę i raczej nie bedzie nazwijmy to dyspozycyjny. Jakoś nagle zaczęłam się obawiać wychodzenia na spacery, robienia zakupów i takich zwyczajnych spraw – może to tylko zwykłe lęki kobiety w ciąży…., jakoś trzeba będzie to wszystko ogarnąć….. Jeśłi macie juz takie doświaczenia, lub jakiś cudny paln na „po porodzie” dajcie proszę znać – w kupie zawsze raźniej;-))
    pozdr.
    Gacek

    #1127774

    2308

    Re: Do Mam starszych dzieci

    Ja jetestem osobą maksymalnie zorganizowaną, ale muszę przyznać, że aktualnie też dopadł mnie stan w którym zaczynam myśleć „jak to będzie”. Mam synka 6 latka, a teraz wygląda na to, że przyjdą na świat jeszcze 2 sztuki. Przeraża mnie to koszmarnie. Uważam, że ponad 6 lat to straszna różnica wieku. Poza tym mój „jedynak” jest przyzwyczajony, że jest najważniejszy na świecie. Zaczynam już nad nim pracować, ale efekt może być nie koniecznie dobry. Ty masz chyba troszkę lepiej bo masz małą córeczkę, którą bedzie wszystko interesowało co się wiąże z dzidziusiem. Musisz pozwalać jej sobie pomagać a wtedy będzie łatwiej.Ona bedzie zadowolona i przez to mniej absorbująca. A co do reszty to wszystko się jakoś ułoży. Napewno nie bedzie tak źle. Może spróbuj zapisać ją do przedszkola jak będzisz musiała wrócić do pracy chociaż na parę godzin. Moja przyjaciółka zapisała swoją 2 latka i 4 miesiące córeczkę od września do przedszkola i mała świetnie sobie radzi. Zawsze jest jakieś wyjście. Trzymaj się.

    Kasia Patryk (08.09.2000) i i być może 2 kwietniowe piranie



    #1127775

    agaibebe

    Re: Do Mam starszych dzieci

    Mój synek ma teraz 2latka i 7 miesięcy. Jak urodzi się majowy dzidziuś to będzie już miał 3lata i 3 miesiące.
    Jeszcze do niedawna nie wyobrażałam sobie jak to będzie z dwójką ale teraz coraz bardziej to do mnie dociera i bardzo mi się to podoba:)
    Myślę że synek na następny rok pójdzie do przedszkola u jak mu się spodoba to pewnien kłopot odpadnie. Przez kilka godzin będę miałą czas tylko dla maluszka.
    Trochę się obawiam jak mały zareaguje na konkurencję:) Jednak widzę że Bartek bardzo lubi swoją maluśką kuzynkę i zagląda do każdego wózka na spacerze.
    Będzie dobrze:) musi być, bo w końcu co mają poweidzieć rodzinki w których jest po 3 – 4 dzieciaczków.

    Aga, Bartek(13.02.04) i bebe …05.07

    #1127776

    gacek

    Re: Do Mam starszych dzieci

    łatwo z pewnością nie będzie, ale damy radę 😉 Tobie też życzę mnóstwo cierpliwości i powodzenia. Jeśli faktycznie w Twoim brzysi zamieszkały dwie fasolki, to zapowiada się niezła zabawa;-). W takiej sytuacji chyba dobrze, że Patryk jest już jednak trochę starszy. Z pewnościa ma juz swoj własny świat, gdzie liczy się nie tylko mama.Serdeczne dzieki za odpowiedź
    pozr.
    gacek z Asią i Zosią jeszcze brzusiową

    #1127777

    gosik

    Re: Do Mam starszych dzieci

    Witaj
    Filipek miał niecałe 2 latka jak w jego życiu pojawił się Igor.
    Oba moje pisklaki pochodzą z gatunku tych bardziej spokojnych a Fifi szczególnie. Pierwsze 2 tyg po porodzie był ze mną mąż i właśnie te dwa tyg Fifi zachowywał się ,,dziwnie” (nie chciał podchodzić do mnie, płakał na widok lakratora i jak przystawiałam Igo do piersi)
    Starałam się robić z nim wszystkie te czynności, które zawsze robiliśmy razem – kładłam go spać wieczorem i czytałam bajkę, wychodziłam sama na spacer jak mąż wracał z pracy i pilnował młodszego
    Angażuj Asię w czynności wykonywane przy dzidzi – poproś o wyniesienie pieluchy, pomoc w kąpieli (Filip polewał wodą) ale nie nalegaj, jeśli nie będzie chciała. Jak przyjdą goście (rodzina)poproś o przyniesienie drobnego upiminku dla niej. No i poroś żeby nie wzdychali za bardzo 😉
    Igor od urodzenia przebywał w dużym pokoju – tam gdzie Fifi bawił się i oglądał bajki po to, by mógł ,,oswoić się” w widokiem i obecnością młodszego braciszka. Nie izolowałam go. JAk Fifi chciał dotknąć, dotykał, głaskał całował (serce w gardle ale twarda byłam 🙂
    Potem mogłam zostawiać ich samych w pokoju – nie ma i nie było zbytniego zainteresowania, bicia , szarpania, okazywania zazdrości…..myślę że jak starsze za często będzie słyszeć ,,uważaj zrobisz krzywdę, nie podchodż, nie dotykaj itp” będzie szukało okazji żeby właśnie tak zrobic :)))
    Nam się udało i tobie życzę takiego samego scenariusza :)))

    Ja też się zastanawiałam ,,jak to będzie” bo nie da się przewidzieć reakcji dziecka starszego….Fifi nie mówi wiele do tej pory i nie wiedziałam ile rozumie z tego co mu tłumaczę….może kup Asi lalę – takiego noworodka i baw się z nią – tłumacząc że niedługo pojawi się taka dzidzia…wiesz o co chodzi.
    A co do niani…mój mąż też chciał, ja jednak chciałam spróbować sama. Pamiętaj że noworodek (nie męczony przez kolki i inne dolegliwości) cały dzień przesypia praktycznie…

    Mogłabym dużo jeszcze pieać, ale pewnie już przynudzam 😉
    Powodzenia życzę :)))

    Gosia Filipek Igorek

    #1127778

    jade

    Re: Do Mam starszych dzieci

    Oj, ja też się martwię jak to będzie. W marcu Adaś będzie miał 2 latka i 4 miesiące. Jest bardzo do mnie przywiązany – taki mamisynek. No i ogólnie jest bardzo absorbujący.
    Mam cichą nadzieję, że rodzice trochę będą mi pomagać (np. przy wyjściu na spacer), a od wrzesnia nastepnego roku Adaś pójdzie do przedszkola.

    Pozdrawiamy,
    Jade

    Adaś Słoneczko i Niespodzianka



    #1127779

    ola2

    Re: Do Mam starszych dzieci

    Ja chyba mam najstarsze dziecko. Asia konczy za 2 miesiące 4 lata a ja za miesiąc rodze. Niby jest dwa razy większa od Twojej, i dużo rozumie, ale jest bardzoej przywiązane a to znaczy ze bedzie bardziej zazdrosna.
    Ja tez sie zastanawiam jak to bedzie, ale przed urodzeniem pierwszego dziecka tez wkoncu sie zastanawialismy jak to bedzie, a nawet miełayśmy gorsze przeczucia nie majac pojęcia o małych dzieciach. Teraz nie dośc że jestesmy doswiaczone to – przynajmniej ja- na wszystko patrze spokojniej i bez nerwów. Bedzie dobrze. A starsza córcię możesz przecież choć na 3 – 4 godzinki dziennie posłać do przedszkola. Akurat maluszek podrośnie, a póki co to (mamy nadzieje) i tak będzie spał.
    Może Asia zmieni sie i potraktuje siostre jak laleczke do zabawy i będzie pomocniejsza. Czas pokaże i nie zamartwiaj sie.
    A co do bunktu – przechodze to samo. I tak samo- bo troche tylko – bunntuje sie – teraz np. spi bo naderwała węzadełko tak walnęła z nerwów o drzwi ( nie pamietam ktakiego zachowania u niej).

    Ola, Asia (prawie 4 lata) + Filip (18.10.2006)

    #1127780

    ika

    Re: Do Mam starszych dzieci

    Właściwie na podstawie opinii innych mama postanowiałm robic coś podobnego co opisała gosik
    Igor ma 2,5rokua jego braciszka spodziewamy się w ciagu miesiaca.
    Ponieważ jest z tych egzemplarzy odpornych na mówienie więc choc mu tłumaczę i dobrze wie, ze w mamusi brzuszku siedzi dzidzia OLO to rzeczywistość moze wyglądac nieco inaczej. Tez neistety jest mamusisynkiem bo nigdy nie spędzaliśmy zadnej nocy osobno ( nie było potrzeby i nie ma kto się nim tak zaopiekować), tak wiec boję sie nieco pobytu w szpitalu i powrotu do Młodego Zbuntowanego, który w dodatku ma wielkie zapędy by wszystko robić Siam! ( no ok, to dobre, ale zajmuje sporo czasu…)
    Olek dla igora przyniesie wielką zabawkę i troszkę zabronionych na co dzień słodyczy by się wkupić ( jak wiadomo dzieci przekupne są). mam nadzieję, ze Olo pozwoli mi na poświecanie igorowi stałej chwili czasu i totalna wyłączność przynajmniej na pół godz. dziennie. No za niedługo będe mogła powiedzieć jak będzie… jak jest…

    ika, Igor 01.04.04 +Olek(36 t.c)

    #1127781

    gacek

    Re: Do Mam starszych dzieci

    Oj takiego”przynudzania” było mi potrzeba;-)) Generalnie już sobie to znowu ułozyłam w głowie i stwierdziłam, że na zapas martwić się nie będę. Jakoś dam radę – kto jak nie ja!!!;-))
    Serdecznie dziękuję wszystkim za odpowiedzi
    pozdr.
    Gacek

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close