DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Hej!! Chciałabym założyc taki wątek, w którym mamy wcześniaków mogłyby porozmawiać o swoich dzieciach, o opiece nad nimi, wymienić się doświadczeniami itd. Moja córeczka urodziła się w 35 tc z niedotlenieniem (waga 2600 , 07 APGAR), leżała kilka dni w inkubatorze. Czekają nas jeszcze różne konsultacje- neurolog, okulista i nie wiem co jeszcze. Chciałam was zapytać ile razy robiłyście USG główki?? Bo moja mała miała robione raz, jakoś 2 lub 3 dni po porodzie., a wiem,że ktoś tu pisał na forum,że obowiązują dwa takie USG. Czyli z tego wynika,że wylew moze wystąpić nawet po paru tygodniach od urodzenia???I jeszcze odnośnie spacerów i werandowania…kiedy zaczęłyście werandować dzieci i, a kiedy pierwszy spacer?? Bo Nineczka kończy dziś 4 tyg. , ale ja jeszcze się nie odważyłam nawet na wietrzenie. Aha!! A jak wygląda u was sprawa z zółtaczka, bo u nas jeszcze się utrzymuje i trochę się tym martwię.

86 odpowiedzi na pytanie: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Ninka urodzila sie w 37 tyg. , dostala 9 pkt,byla 2 godz. w inkubatorze ale wyjeli ja bo to bylo niepotrzebne,za to zoltaczka utrzymywala sie ponad miesiac, w 4 tyg. lekarz skierowal ja z tego powodu do szpitala,bylysmy tam 2 tyg.,miala fototerapie,byla plukana woda z glukoza, idziemy na kontrole do okulisty za tydzien ( to obowiazkowa kontrola po fototerapii), USG glowki miala robione podczas leczenia na zoltaczke bo zbyt dlugie utrzymywanie sie zoltaczki moze podobno spowodowac uszkodzenia w mozgu. Na szczescie wszystko ok. Na pierwszy spacer wyszlam dopiero po powrocie ze szpitala czyli prawie 2 mies. po urodzeniu ,po tygodniowym werandowaniu.
Lepiej spytaj swojego lekarza o ta zoltaczke.
Pozdr!
Monika & Nina 19.11.2003

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Juz tyle pisalam o moim synku, ze nie mam sily powtarzac… (Michal, 14.08.2003, 31/32 tydzien, 1270g, 45cm)
To prawda, że wylew nie musi być widoczny przy pierwszym USG. U nas zrobiono kolejne USG okolo 5-6 tygodnia zycia i byl wylew… Od tej pory mielismy 3 kolejne USG, a nastepne przed nami…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

unruzanka Dodane ponad rok temu,

Re:do Niki23

Cześć, Niki!
Tu Ania. Pisałam Ci już o mojej córeczce Oleńce. Ola miała robione USG 2/3 dni po urodzeniu i później – o wylewach nic mi nie wiadomo. Lekarze nic nie mówili oprócz “w tej małej główce nic się nie dzieje”. I mam nadzieję, że tak będzie nadal…
Pozdrawiam
Ania i Oleńka (22.01.2004)

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Moja Ala urodziła się w 26 tygodniu, ważyła 700 gram, USG główki miała robione w szpitaluchyba 3 razy ale leżała od 10.02 do 30.04,po wyjściu ze szpital miała robione USG jeszcze 2 razy i jeżeli ciemiączko sie nie zarosnie to na kolejnej wizycie równiez bedzie USG, neurolog i okulista obowiązkowo, no i oczywiście ortopeda, żeby sprawdził bioderka, my jeszcze dodatkowo mamy urologa, psychologa, badania słuchu, kardiolog. Badania słuchu ze skierowaniem ze szpitala tak jak wszystkie inne wczesniaki zaś urolog i kardiolog ze wzgledu na indywidualne problemy. Podobno czeka nas jeszcze wizyta u endokrynologa. Werandowac zaczęlismy jakies dwa tygodnie po wyjściu ze szpitala i po kolejnych dwóch tygodniach był pierwszy spacerek, ale to był maj :). Żółtaczka była tylko przez tydzien po porodzie.

Aga i Ala (10.02.2003)

niki23 Dodane ponad rok temu,

do Kamelia

Hej!! Z tym USG to coś u nas nie tak…Ninka miała robione raz i w szpitalu nikt nic nie mówił,że trzeba to powtórzyć. Pani doktor powiedziała,ze ten wylew jeśli ma miejsce, to jest to zaraz po porodzie, na skutek różnicy ciśnień ( o ile dobrze zrozumiałam).ale chyba to nie jest możliwe skoro u Was wyszedł wylew po 5-6 tyg. Przecież po pięciu tyg. żadna różnica ciśnień nie może wystąpić!!Dlatego chciałam zapytać, czy lekarz powiedział Wam co jest lub co może być przyczyną takiego wylewu??

Niki23 i Nineczka

twin2003 Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

drogie mamy powiedzcie mi co było powodem wykonywania u was usg przezsciemiączkowego? czy wszystkie wcześniaki musza mieć wykonywane to badanie. moje maluchy (bliźniaki 35 tydzień) są pod kontrolą neurologiczną i lekarz nic mi na ten temat nie wspominał

aborka Dodane ponad rok temu,

pyt o okuliste

mój synek to tez wczesniak ale donoszony. ( 36 tyg, 2700, 50 cm, 10 punktów) troche marzł po porodzie i był 1 dzien w inkubatorze. wiem ze mu podali tlen w nocy (przez godz czy dwie). ogólnie był w bardzo dobrym stanie i wyszlismy do domu w 4 dobie. teraz przegladałam ksiązeczke i zauwazyłam ze tam jest maczkiem, miedzy wierszami napisane o kontroli u okulisty w 4 tyg. tyle ze mi nikt o tym nie powiedział ani nie dał skierowania. a wczesniej jak czytałam to wydawało mi sie ze tam jest napisane ortopeda.
i teraz nie wiem co robic. bo lekarka kardiolog (akurat byłam na echo serca) powiedziała ze takie badania to tylko w Centum zdrowia dziecka (jestem z warszawy).
napiszcie jak wyglada takie badanie i kiedy robilyscie?
A ja nie miałam robionego żadnego Usg główki ani nie byłam u neurologa . pewnie dlatego bo on w sumie był donoszony (pow 2500)

AniaB i Bartus 13-12-2003<img src=”http://foto.onet.pl/upload/18/35/_212293_n.jpg”>

Edited by aborka on 2004/02/19 11:33.

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: do Kamelia

Przyczyną wylewu jest zwykle niedojrzałość dziecka… Tak enigmatycznie mówili lekarze. Wiem też, że problemem może być krzepliwość krwi dziecka – u nas wystąpił krwotok z układu pokarmowego… Nie wiem czy krzepliwość miała wpływ na wylewy…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

O ile mi wiadomo to wszystkie “wczesne” wcześniaki mają usg, więc Twoje też chyba powinny…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: pyt o okuliste

Lepiej skontrolować mimo dobrego stanu dziecka po urodzeniu… Badanie jakie mają wcześniaki jest okropne! Dłubanie matalowym szpikulcem w oczach… Płaczą niemiłosiernie… Cóż… Nie ma wyboru…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

niki23 Dodane ponad rok temu,

A jak jest w końcu z tą zółtaczką??

Bo w szpitalu powiedzieli mi,że u wcześniaków może sie utrzymywać nawet do 6 tyg. Tu znowu czytam ,że żółtaczka może być przyczyną uszkodzenia mózgu. U nas jeszcze się utrzymuje( 4 tyg), nie jest jakaś wielka, ale jest. W szpitalu Ninka była naświetlana 2 dni i żółtaczka się znacznie zmniejszyła, dzięki czemu zostałyśmy wypisane do domu. A w domu jak była tak jest i nasza pediatra nic sobie z tej żółtaczki nie robi, kazała tylko wystawiać małą jak świeci słońce do okna, najlepiej nago.Tylko po pierwsze, gdzie tu w zimie słońce, a po drugie ona szybko marznie i dostaje czkawki,więc nie ma mowy o leżeniu nago.Jak u Was wyglądała sprawa z zółtaczką. jak długo była?? sama przeszła, czy dawałyście np. jakieś leki. I jak to jest z tym uszkodzeniem mózgu…Dzięki za odp.

Niki23 i styczniowa Nineczka

bebiko Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Jako ciekawostka – dziś w TVN w “Rozmowach w toku” będzie o wcześniaczkach….Ma być mowa o najmniejszym urodzonym i uratowanym dziecku w Polsce – w 2001 r. dziewczynka 400 gr. !!!

Bebiko, mama sierpniowej Zuzanki

niki23 Dodane ponad rok temu,

do Bebiko

..dzięki za cynk, napewno obejrzę , mam nadzieję,że sie nie załamę.

Niki23 i styczniowa Nineczka

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: pyt o okuliste

wczesniaki,szczególnie jesli były poddane tlenoterapii (choć ostatnio ta teoria jakby została zachwiana) zagrozone sa retinopatią (odklejanie siatkówki). Twoje dziecko raczej nie powinno mieć problemu ale lepiej to skontrolować. Badania rzeczywiście robi CZD ale można też pójść prywatnie (my tak własnie chodzimy). Badanie jest nieprzyjemne, choc moim zdaniem bardziej dla rodziców, nic maluszka nie boli ale niestety konieczne sa kropelki przed badaniem. tak jak napisała Kamelia wygląda to tak jakby okulista grzebał drutem w oczku dzieciaczka, gdy rodzice przytrzymują dziecku główkę. szczerze mówiąc radziłabym Ci zrobic je jak najszybciej.

Aga i Ala (10.02.2003)

neonka Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Witaj!
Ja tez jestem mama wczesniaka 35 tydzien, 1850g, 45 cm, 10 pkt Apgar.
Moj Mateusz lezal 2 tygodnie w inkubatorze, mial posocznice, w szpitalu bylismy 21 dni.
Jeszcze w szpitalu mial robione USG brzuszka i glowki – znalezli jakies “halo” wiec powtorzyli badanie przed wypisem, ale to ponoc typowe dla wczesniakow i juz w terminie kiedy mial sie urodzic na kolejnym badaniu halo zniknelo. Potem jeszcze raz mial kontrolne USG glowki ( w sumie 4) i brzuszka kiedy mial 2 miesiace. Skierowala nas na nie nasza pediatra.

Badanie wzroku jest konieczne i bardzo wazne, wiec sie nie ociagaj. Okulistka przy pierwszym naszym spotkaniu duzo mi mowila o retinopatii, ktos wyzej juz opisal ci sam problem. Chodzi o to ze gdy pojawia sie retinopatia mozna hamowac rozrost naczyn laserem, ale trzeba w odpowiednim czasie to wykryc, nie za wczesnie, nie za pozno. Rzeczywiscie badanie wyglada okropnie i kazde dziecko glosno protestuje, ale podobno nie jest to dla dziecka bolesne. My mielismy to badanie robione jeszcze w szpitalu gdy Mati mial 2 tyg, potem gdy mial 4, 8, 12 tyg. Teraz mamy sie pojawic na kontroli gdy skonczy 10 m-cy.

Co do zoltaczki – Mateusz mial zoltaczke blisko 4 miesiace. Po wyjsciu ze szpitala prawie juz nie mial, ale po miesiacu zazolcil sie nagle – byl to u niego objaw zapalenia pluc. Z tym ze zapalenie pluc minelo, a zoltaczka zostala. Gdy lezelismy w szpitalu z powodu tego zapalenia pluc zrobiono mnostwo badan by wykluczyc choroby objawiajace sie zoltaczka – cytomegale, toxoplazmoze, anemie hemolityczna, galaktozemie itd… W koncu bylismy na konsultacji w Poradni Patologii Noworodka i tam stwierdzono, ze skoro wykluczono wszystkie te powazne dolegliwosci zoltaczka powinna przejsc do ukonczenia 4 miesiecy i przeszla….Wiec sie nie martw, a jesli po jakims czasie nadal Ninka bedzie zolta sprobuj namowic lekarza na badania, by wykluczyc te dolegliwosci o ktorych pisalam.

My bardzo pozno wychodzilismy na dwor, z powodu tego zapalenia pluc. Werandowac zaczelam go gdy mial 3 m-cy, a po ok 2-3 tyg werandowania (od 5 min przedluzalam do godziny) wyszlam na pierwszy spacer ok. pol godziny.

Strasznie sie rozpisalam, jesli bedziesz miala jakies pytania, pisz.

Neonka i Mateuszek (6.09.03)

niki23 Dodane ponad rok temu,

do neonka

Hej!! Mogłabyś mi napisać jak u Was dokadnie wyglądało to badanie na retinopatię?? Bo ja też dziś byłam z małą u okulisty i to badanie nie wydawało mi się dla dziecka nieprzyjemne.Po prostu okulistka świeciła jakąś lampką w oczka i oglądała co tam w nich jest. a ktoś tu pisał wcześniej o dłubaniu w oku jakimś drutem, u nas nic takiego nie miało miejsca…czyżby okulistka była do kitu i nie zbadała dokładnie???

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: do neonka

U nas w szpitalu nie każdy lekarz wykonuje to badanie… Chyba można je uznać za badanie specjalistyczne pod kątem retinopatii wcześniaczej… W zasadzie najbardziej narażone są dzieci ze skrajnie niską wagą urodzeniową, poddawane tlenoterapii przez dłuższy czas (nie mówimy o kilku godzinach) w inkubatorze, więc może Wam po prostu nie zrobili tego badania…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

niki23 Dodane ponad rok temu,

do Kamelia

a jak właśnie specjalnie spytałam okulistkę, czy to badanie pod kątem retinopatii- powiedziała,że tak…Nic już z tego nie rozumiem!!!

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: do aborka

Hej!! czytałam,ze umówiłaś się na wizytę u okulisty. I uważam,ze bardzo dobrze.Napewno będzie ok.,ale nigdy nie zaszkodzi sprawdzić. U nas badanie wyglądało tak,.ze mała miała najpierw zakropione oczka, a po ok.15 min. – jak rozszeżyły się zrenice, okulistka wzięła takie światełko,świeciła do oczka i oglądała je. Oczywiście wrzeszczała, ale nic ją to nie bolało, także można przeżyć. Gorsze były potem szczepionki na WZW i gruzlice. Napisz koniecznie jak u was wyglądało badanie, bo niektóre dziewczyny pisały,ze okulista dłubie w oku dziecka jakimś drutem , czy czymś, a u nas nic takiego nie było. Pozdrówka

dorocia Dodane ponad rok temu,

Re: do neonka

U moich chłopakow badanie wyglądało tak jak opisywano: najpierw znieczulenie, później dłubanie drutem. Okropny płacz, ale podobno nie z bólu tylko z powodu unieruchomienia. Swiecić też lekarka musiała. Badanie robiliśmy w CZD

Dorota i Kuba&Bartek (17.08.03)

anulawawa Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Też mi się wydaje że to standard!! U mnie jeszcze w szpitalu zrobiono takie badanie. USG brzuszka i główki podobno powinno zrobić się każdemu wcześniakowi. U nas było wtedy wszystko OK , ale lekarz powiedziała, że dobrze jest powtórzyć USG po terminie kiedy dziecko miało się planowo urodzić. Byłam ostatnio u neurologa i potwierdził, że powinnam jeszcze raz zrobić usg – tak dla pewności. No i oczywiście zrobiłam 🙂 i dowiedziałam się, że wszystko wygląda prawidłowo ! Myślę że powinnaś się dopytać o to swojego lekarza przy najbliższej wizycie.

Ania& Jakub (5-12-2003)

pink Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Witam! Bardzo się cieszę że poruszyłyście temat wcześniaczków. Sama jestem mamą “wielkiego człowieka”. Oliwia urodziła się w 34tgc i ważyła 1740.W szpitalu spędziłyśmy ponad miesiąc z czego prawie trzy tygodnie leżała w inkubatorze pomimo swoich 8 punktów i tego że samodzielnie oddychała.Żółtaczka ustąpiła po tygodniu natomiast wystąpił szereg innych problemów: bardzo niskie płytki krwi-na szczęście już jest ok ale lekarze do tej pory nie wiedzą skąd ten problem.Następnie szmer na serduszku(utrzymujący się zbyt długo zdaniem lekarzy),następnie problemy z oczkami, i…krwiaczek w główce.Także jesteśmy już po USG główki, kilku EKG i echu serca , po wizycie u okulisty(no i nie obyło się bez grzebania drutem w oku-na szczęście retinopatia została wykluczona), a skierowań mamy dalej całą masę min na potencjały słuchowe pomimo iż miała robione przesiewowe badanie słuchu ale u wcześniaków podobno standart, neurolog, kontrola u okulisty i kardiologa, USG stawów biodrowych itd itd ale lekarka mnie pocieszyła że tak będzie “tylko” przez sześć miesięcy.Jedyna korzyść z tego wszystkiego to -to że moje dziecko mając tydzień miało swój występ w TV w związku z WOŚP.A tak naprawdę to jeszcze by jej nie było bo termin miałam na 26.02.Pozdrawiam mamy wszystkich wcześniaczków

d74 Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Melduje się kolejna “wcześniacza mama”
Maksym ur. się w 31 tc z wagą 1600g. i 7 pkt Apgar. W inkubatrze spędził 2,5 tyg, ogólnuie w szpitalu 3,5. Oczywiście jak to przy wcześniaku mieliśmy sporo wizyt kontrolnych usg główki (2x) kardiolog, okulista i przyszpitalna przychodnia oceny rozwoju dla wcześniaków. Na szczęscie wszystko jest ok, na ostatniej kontroli u wcześniaków swierdzono, że mój synek nadrobił już wszystkie zaległości i psychoruchowo rozwija się adekwatnie do wieku:))))
A urodził się w Poznaniu w klinice na Polnej.
Pozdrawiam wszystkie mamy małych niecierpliwców:))

Daga i Maksym 17.03.03

kamelia Dodane ponad rok temu,

“HARMONOGRAM” WIZYT U SPECJALISTÓW

Tak sobie czytam gdzie mamy musiały udać się na kontrolę i wychodzi mi na to, że myśmy mięli najszerszy “repertuar”:
– Por. Neonatologiczna (kontrole systematyczne)
– Por. Patologii Noworodka (kontrole systematyczne)
– Por. Chirurgiczna (Michał miał dużą przepuklinę pępkową, ale na szczęście prawie nie ma po niej śladu, a lekarze obstawiali, że konieczna będzie operacja! Czyli już tą poradnię mamy z głowy)
– Por. Preluksacyjna (jak wszyscy – bioderka – z głowy)
– Por. Okulistyczna (3 badania pod kątem retinopatii – to z “drutem”, 4 będzie jak skończy rok)
– Por. Kardiologiczna (kilka razy EKG, ECHO serca do powtórki jak skończy rok)
– Por. Rehabilitacyjna (rehabilitacja najpierw Vojta, teraz NDT)
– Por. Audiologiczna (3 badania słuchu met. otoemisji akustycznej – nieprawidłowe obustronnie, czekamy na ABR i modlimy się, żeby problemy okazały się jak najmniejsze…)
Por. Neurologiczna (4 razy USG główki i niestety nie wszystko jest dobrze…, kontrole systematyczne)
To chyba tyle… O ile pamiętam…
Do tej pory Michał miał tylko pierwsze szczepienie WZW (to w szpitalu) i szczepienie od gruźlicy – miesiąc temu…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: “HARMONOGRAM” WIZYT U SPECJALISTÓW

Ja jeszcze dorzuce onkologa, bo mloda ma naczyniaka
:)))
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur.21.04.03

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: “HARMONOGRAM” WIZYT U SPECJALISTÓW

a ja marudze ze byłam u chirurga, kariologa, ide do ortopedy i okulisty. i wydawało mi sie ze ciągle do lekarza chodze.
mój synek jest wczesniakiem ale donoszonym (2700) i był tylko chwile w ikubatorze a do domu wypuścili nas w 4 dobie. żółtaczke mial tak do tyg. nie zlecili mu żadnych badan. oprócz tego nieszczesnego okulisty (zalecenie wpisane maczkiem do ksiązeczki o którym mi nikt nie powiedział no i idziemy dopiero w tym tyg). nie robili mu żadnegi usg głowki. bylismy na echo serca bo miał szmery ale jest ok. no i u chirurga z przepukliną któa tez juz prawie zarosła. miał zatkany kanalik ale chyba go opanowałam i to bez antybiotyku (masowanie, sól, i mleczko ). no i dopiero w tym tyg idziemy do ortopedy. ale chirurg powiedziała ze bioderka są ok (na oko i ręke)
Podziwiam was mamusie tych wszystkich wczesniaczków. nie wiem jakbym znosła te wszystkie badania i niepewnosć.
to niesamowite ze współczasna medycyna potrafi uratowac takie maluszki. a mi smieli w szpitalu mówic ze mój synek jest mały. a to było wtedy całe 2,5 kg. kawał chłopa. no a teraz blisko 6 kg. zastanawiam sie nad dietą dla niego bo to chyba duzo – 3.5 kg w 10 tyg.

AniaB i Bartus 13-12-2003

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: “HARMONOGRAM” WIZYT U SPECJALISTÓW

rzeczywiście masz dużo chodzenia i problemów. Mam nadzieję, że wszystko zakończy się conajmniej pozytywnie. Ja marudziłam, że mam tyle wizyt, ale dopiero teraz jak na roczek musimy przejść wszystkich specjalistów, zobaczyłam jak jest ich dużo. A za 3 miesiące, na roczek korygowany kolejna taka runda. Nie chodzimy do poradni patologii noworodka i chorurgicznej, ale w zamian mamy systematyczne wizyty u urologa i doszegł nam psycholog, a wiem, że jeszcz kontrolnie (mam nadzieję że tylko kontrolnie) będzi endokrynolog. No i szczepimy prawie normalnym trybem ale w poradni szczepień w szpitalu (niestety płatne szczepionki) i Ala idzie rozszerzonym programem szczepień. Jak to wszystko przetrwamy to nadal bardzo będziemy się cieszyć naszym wspaniałym maluszkiem, ale ja będę spokojniejsza, bo każda wizyta to niestety ogromny stres dla mnie, choć nie dla Ali. On u lekarza bawi się świetnie dopóki nie kłują 🙂

Aga i Ala (10.02.2003)

rzynka Dodane ponad rok temu,

do aborka

Witam,
Jestem też mamą wcześniaka, 35 t.c. Ale interesuje mnie termin wcześniak donoszony????
Dziękuję za odpowiedź.

niki23 Dodane ponad rok temu,

do rzynka

Nie jestem pewna, ale wcześniak donoszony, to chyba znaczy taki, który waży powyżej 2500, bo od tej wagi dziecko ( również to urodzone o czasie) uznaje się za donoszone. Pozdrawiam

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: do aborka

mówi sie ze dziecko pow 2500 i chyba 49 cm jest donoszone mój miał 2700 i 50 cm. ( a teraz prawie 6 kg)

AniaB i Bartus 13-12-2003

goha Dodane ponad rok temu,

Re: “HARMONOGRAM” WIZYT U SPECJALISTÓW

Gdzie ma tego naczyniaka?? Dużego?? My też mamy naczyniaka, na stópce, dosyć sporego, ale na razie tylko pod kontrolą chirurga. Czy cos przeoczyłam??
Jak on teraz u Was wyglada??

GOHA i Dareczek 10 m-cy (02.04.03)

niki23 Dodane ponad rok temu,

A dlaczego urodziłyście wcześniej??

U nas było to tak,że pod koniec grudnia zaczął twardnieć mi brzuch. Brałam fenoterol i ispotin. Nie było żadnych bóli tylko ten twardy brzuszek. I nie wiem,czy to przez te skurcze, czy przez coś innego zaczęło mi sie odklejać łożysko( to było pod koniec stycznia). No i wiadomo- krwawienie, cesarka… A w sumie przez całą ciążę czułam się ok. , wyniki miałam dobre, uważałam na siebie, naprawde nic nie zapowiadało takiego finiszu. Mam nadzieję,że teraz będzie już tylko lepiej. A do tego wczoraj dopadło mnie zapalenie piersi. Ból jak nie wiem co.

rzynka Dodane ponad rok temu,

Re: do aborka

Dziękuję, i gratuluję przyrostu wagi.

kossa Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Witaj. Odzywam się tak późno, bo długo nie miałam dostępu do forum. Moja Ola urodziła się na początku 37 tyg. (waga 2750). Wiem, że nie jest typowym wcześniakiem, ale dołączam się do tego wątku z powodu gwałtownego porodu i związanego z tym powikłań. Poród nastąpił dość nieoczekiwanie, bo przedwcześnie odkleiło mi się łożysko. Dzięki szybkiej akcji lekarzy Oleńka dostała 7 punktów i po wyjściu ze szpitala skierowana została do neurologa. Do zeszłego miesiąca wszystko było ok, wizyty były co miesiąc, a co 2 mies USG przezciemiączkowe. Na pierwszym USG wyszło poszerzenie jednej komory, które podobno nie powiększa się. W zeszłym miesiącu neurolog stwierdziła, że nasze dziecko ma dwumiesięczne opóźnienie motoryczne i należałoby ją rehabilitować. Robimy to i w domu, i chodzimy do specjalisty. Faktycznie rówieśnicy Oli potrafią już dużo więcej niż ona. Z drugiej strony przecież każde dziecko rozwija się swoim tempem…. Nic się niby groźnego nie dzieje, ale każdego dnia drżę na samą myśl o tym, że mogłoby coś być nie tak, że komplikacje porodowe mogłyby wpłynąć na całe życie mojego Skarba….póki co pozostaje mi uzbroić się w optymizm:)
Do okulisty też chodzimy kontrolnie co 2-3 miesiące (do poradni wcześniaków). Jeśli chodzi o żółtaczkę, to mamy ją nadal, mimo że Ola ma już prawie 7 miesięcy. Ostatnie badanie stężenia bilirubiny we krwi wykazało dwukrotne przekroczenie normy. Podobno bilirubina może opadać nawet do roku.

Ewa i Oleńka (31.07.2003)

kossa Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Witaj. Odzywam się tak późno, bo długo nie miałam dostępu do forum. Moja Ola urodziła się na początku 37 tyg. (waga 2750). Wiem, że nie jest typowym wcześniakiem, ale dołączam się do tego wątku z powodu gwałtownego porodu i związanego z tym powikłań. Poród nastąpił dość nieoczekiwanie, bo przedwcześnie odkleiło mi się łożysko. Dzięki szybkiej akcji lekarzy Oleńka dostała 7 punktów i po wyjściu ze szpitala skierowana została do neurologa. Do zeszłego miesiąca wszystko było ok, wizyty były co miesiąc, a co 2 mies USG przezciemiączkowe. Na pierwszym USG wyszło poszerzenie jednej komory, które podobno nie powiększa się. W zeszłym miesiącu neurolog stwierdziła, że nasze dziecko ma dwumiesięczne opóźnienie motoryczne i należałoby ją rehabilitować. Robimy to i w domu, i chodzimy do specjalisty. Faktycznie rówieśnicy Oli potrafią już dużo więcej niż ona. Z drugiej strony przecież każde dziecko rozwija się swoim tempem…. Nic się niby groźnego nie dzieje, ale każdego dnia drżę na samą myśl o tym, że mogłoby coś być nie tak, że komplikacje porodowe mogłyby wpłynąć na całe życie mojego Skarba….póki co pozostaje mi uzbroić się w optymizm:)
Do okulisty też chodzimy kontrolnie co 2-3 miesiące (do poradni wcześniaków). Jeśli chodzi o żółtaczkę, to mamy ją nadal, mimo że Ola ma już prawie 7 miesięcy. Ostatnie badanie stężenia bilirubiny we krwi wykazało dwukrotne przekroczenie normy. Podobno bilirubina może opadać nawet do roku.

Ewa i Oleńka (31.07.2003)

kossa Dodane ponad rok temu,

Re: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW

Witaj. Odzywam się tak późno, bo długo nie miałam dostępu do forum. Moja Ola urodziła się na początku 37 tyg. (waga 2750). Wiem, że nie jest typowym wcześniakiem, ale dołączam się do tego wątku z powodu gwałtownego porodu i związanego z tym powikłań. Poród nastąpił dość nieoczekiwanie, bo przedwcześnie odkleiło mi się łożysko. Dzięki szybkiej akcji lekarzy Oleńka dostała 7 punktów i po wyjściu ze szpitala skierowana została do neurologa. Do zeszłego miesiąca wszystko było ok, wizyty były co miesiąc, a co 2 mies USG przezciemiączkowe. Na pierwszym USG wyszło poszerzenie jednej komory, które podobno nie powiększa się. W zeszłym miesiącu neurolog stwierdziła, że nasze dziecko ma dwumiesięczne opóźnienie motoryczne i należałoby ją rehabilitować. Robimy to i w domu, i chodzimy do specjalisty. Faktycznie rówieśnicy Oli potrafią już dużo więcej niż ona. Z drugiej strony przecież każde dziecko rozwija się swoim tempem…. Nic się niby groźnego nie dzieje, ale każdego dnia drżę na samą myśl o tym, że mogłoby coś być nie tak, że komplikacje porodowe mogłyby wpłynąć na całe życie mojego Skarba….póki co pozostaje mi uzbroić się w optymizm:)
Do okulisty też chodzimy kontrolnie co 2-3 miesiące (do poradni wcześniaków). Jeśli chodzi o żółtaczkę, to mamy ją nadal, mimo że Ola ma już prawie 7 miesięcy. Ostatnie badanie stężenia bilirubiny we krwi wykazało dwukrotne przekroczenie normy. Podobno bilirubina może opadać nawet do roku.

Ewa i Oleńka (31.07.2003)

kossa Dodane ponad rok temu,

Sorki za trzykrotne wysłanie wiadomości

Sorki za trzykrotne wysłanie wiadomości

Ewa i Oleńka (31.07.2003)

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: A dlaczego urodziłyście wcześniej??

ja niestety jeszcze przed ciążą miałam wysokie cisnienie, potem doszło do tego zatrucie ciążowe i łożysko również zaczęło sie odklejać. Dla mojego i Ali dobra trzeba było zrobić cesarakę, także 3 miesiące przed terminem mmogłysmy juz poprzyglądać się sobie 😉

Aga i Ala (10.02.2003)

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: A dlaczego urodziłyście wcześniej??

a ja nie wiem. wody mi odeszły w 36 tyg bez akcji skurczowej. dopiero po 6 godz coś sie zaczeło. w ciązy czułam sie super i pracowałam do ostatniego dnia (mozna powiedziec ze z pracy pojechałam rodzic 🙂 ) No a moze za duzo pracowałam? (w aptece, całkiem sporo na nogach).

AniaB i Bartus 13-12-2003

mamaala Dodane ponad rok temu,

BADANIE SŁUCHU

dzisiaj byliśmy już ostatni raz i mam nadzieje nigdy więcej, bo drażni mnie bałagan w CZD. Mimo czynników ryzyka (26 tydzien, waga ur. 700 gram, w 1 min 2 pkt w 5 – 5pkt, intensywna terapia, sztuczna wentylacja i Gentamycyna) słuch jest wspaniały!!!!!!!!!! Bardzo się cieszymy :))))

P.S.
Takiego bałaganu jak dzisiaj w Centrum to dawno nigdzie nie widziałam 🙁

Aga i Ala (10.02.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: DO MAM WCZEŚNIACZKÓW?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
od srody zaczynam prace;)
Wiedzialam juz o niej od dluzszego czasu,ale nie chcialam pisac by nie zapeszyc.W poniedzialek podpisuje umowe.Praca w moim fachu:bede uczyc angielskiego za dobre pieniadze.A kogo bede uczyc??Nie uwierzycie:zolnierzy wyjezdzajacych do
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Interpretacja wyniku histop.
Proszę pomóżcie mi zinterpretować wynik histop., mam wizytę u lekarza dopiero za tydzień (dzisiaj niewypaliła). Fragmenta placetae in statu inflammationis purulentae. Degeneratio hydropica villorum focalis. Te słowa są dla mnie przerażające. Pomóżcie. Dodam
Czytaj dalej