Do mam z podwójnym nazwiskiem…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #36956

    nena75

    Jestem ciekawa dlaczego zdecydowałyście się na pozostawienie swojego panieńskiego nazwiska i dołączenie nazwiska męża. Ja zrobiłam to, bo miałam wrażenie, że przyjmując zupełnie nowe nazwisko stracę coś w rodzaju swojej dawnej „osobowości”, że będę już kimś innym a nie chciałam tego. Na początku nawet nie potrafiłam przedstawiać się nowym nazwiskiem .
    Co Wy na to?

    Wioletta i Tomaszek (24.11.2003)

    #481801

    malinka

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    Ja zdecydowalam sie na dolaczenie nazwiska meza z checi zaznaczenia wlasnej odrebnosci ? chyba wtedy nie do konca to przemyslalam i zaluje tego kolosalnego podwojnego nazwiska jakie widnieje obok mojego imienia !
    juz lepiej bylo zostawic po prostu tylko swoje nazwisko, no ale ….mleko juz wylane ….
    pozdr

    syn 29.02.04



    #481802

    monikaapj

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    …bo nie potarafilam się zdecydować, jak chcę
    …bo chciałam wciąż należeć do mojej „starej ” rodziny
    …bo zawodowo musiałabym wykonać dziesiątki telefonów i napisać dziesiątki listów do klientów z info jak się teraz nazywam

    a czasem w żartach mówię mężowi,że w razie rozwodu odłączam jego nazwisko i znów jestem panną

    Monika i Basia (22.09)

    #481803

    heksa

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    Mnie namowila mama – sama zaluje ze tego nie zrobila. Ja najchetniej bym nieczego nie zmieniala i figurowala pod swoim panienskim, ale wydaje mi sie to niegrzeczne wobec rodziny meza wiec ide na kompromis.

    Luiza i Sophie (11.06.03)

    #481804

    duska

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    Panieńskie to MOJE nazwisko i już, więc oczywiste dla mnie było, że je zostawiam. A męża dołączyłam ze względu na dziecko. Co tam bedę tłumaczyć, że to moje dziecko, tylko nazwisko inne itp. Balam się, że po porodzie w szpitalui nie dadzą mi dziecka bo inne nazwisko na karcie, a inne na dziecku :-))) ( to była dawno i wtedy dzieci przynosili tylko do karmienia)
    Ale i tak raczej używam tylko panieńskiego.

    Duśka i Emila (09.10.2003)

    #481805

    lea

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    Ja tez tak chcialam, ale mi odradzano (kłopoty z podpisem np.) a poniewaz maz wolał nazwisko moje, wiec mamy oboje po prostu moj nazwisko – fajnie, nie? ;-P

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #481806

    zanbus

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    Hej!
    Ja zostawiłam sobie swoje nazwisko, bo uznałam że w wieku 30 lat będzie mi trudno przyzwyczaić się do nowego. A poza tym dokumenty, dyplomy itp.
    Męża nazwisko dołączyłam ze względu na Maćka (był wtedy w brzuszku).
    I dzisiaj nie żałuję podjętej decyzji.
    Pozdrowionka.

    Zanka i Maciuś ur.02.07.03

    #481807

    cat

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    #481808

    Anonim

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    W moim przypadku, powodem pozostania przyjęcia dwóch nazwisk były sprawy zawodowe.
    Wychodząc za mąż miałam 8 letni staż pracy, dyplomy z uczelni, zaświadczenia uprawniające do wykonywania zawodu itp. Było tego sporo. Horrorem byłoby wyjaśnianie, że te dwie panie to ja jedna.
    Dlatego ze względów praktycznych a nie sentymentu mam dwa nazwiska. Nie żałuję.

    Asia i Oleczek 26.08.2003

    #481809

    rita25

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    U mnie było podobnie.Chociaz doszedł jeszcze jeden fakt, a mianowicie oprócz mnie i mojej młodszej siostry nie ma nikogo w rodzinie kto nosiłby nasze nazwisko . Bracia mojego taty nie mają dzieci , a siostry- wiadomo maja inne nazwiska.
    Co prawda za duzo nie zmienia fakt, że mam 2 nazwiska, bo Soniaczek ma tylko nazwisko po męzu a nie po nas obojgu.Tak więc zaważył tu jakis sentyment…i to , że bardziej podoba mi sie moje panieńskie…hi, hi!
    A najgorsze w mężusiowym jest to, że rymuje się z imieniem Sara, które BARDZO mi się podoba i zawsze chciałam mieć córcie o tym imieniu.Niestety w zestawieniu z nazwiskiem brzmi to po prostu śmiesznie…Sara Zwara….
    Pozdrawiam wszystkie…dwuczłonowe

    rita25 i Sonia 03.07.03



    #481810

    kociamama

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    Ja zostałam tylko przy swoim. Mimo że nazwisko mojego męża jest bardzo ładne i z „tradycjami” nie wyobrażam sobie zmiany tożsamości po 30 latach. Moje imię i nazwisko to ja – nie wyobrażam sobie też dodawania niczego , po co? Podwójne nazwiska też się mi jakoś średni o kojarzą, ale i na takie wolty jestem za stara ; ) no i ze względów zawodowych byłaby to katastrofa – tłumaczenie każdemu kim jestem : )))
    pozdrawiam

    Kociamama i Kot (ur. 30.06.03)

    #481811

    maruda

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    Ja zostawiłam sobie swoje nazwisko, bo 1) chciałam, żeby było oryginalnie 😉 2) z sentymentu. Przedstawiam się używając tylko nazwiska męża, mała tez ma oczywiście jego nazwisko, jedynie w pracy ciągle używają panieńskiego. Ale zamierzam to zmienić, jak wrócę!

    Pozdrawiamy.
    Agnieszka i Ewunia (25.06.2003)



    #481812

    Anonim

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    super! Ja – pod naciskami mojego męża – przyjęłam jego nazwisko. Czułam się w nim fatalnie – jak w za ciasnych butach, poza tym moje panieńskie nazwisko – piękne, a po mężu – bardzo pospolite. Ale ona się uparł 🙁 Tuż po rozwodzie szybciutko wróciłam do panieńskiego :))))) I już z niego nie wyjdę!

    Kaśka z Natusią (21 miesięcy 🙂

    #481813

    inti

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    mam podwójne, bo żal mi było rozstawać się ze swoim, które w końcu tyle lat nosiłam. POza tym jestem ostatnia z tym nazwiskiem. Julka ma nazwisko taty, żeby nie było komplikacji.
    Teraz mam tak, że czasem przedstawiam się dwoma, czasem swoim a czasem męża. Zalezy od okoliczności. Męża jest łatwiejsze, więc przy rozomowach telefonicznych używam tego.
    Tak sobie teraz myślę, czy wybór dwóch nazwisk nie wynikał też z chęci zaakcentowania swojej odrębności i nie całkowitej przynalezności do rodziny męża……..
    W każdym razie jest mi tak wygodnie.
    Ale miałam przeboje przed ślubem, bo moi rodzice(!!!!!) nie potrafili zrozumieć, po co mi to , a tym bardziej Tomcio!!!!!!!!!

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #481814

    ewa250

    Re: Do mam z podwójnym nazwiskiem…

    u mnie podobnie, a poza tym w rodzinie brak chlopakow i nazwisko na wymarciu, natomiast Jas ma tylko nazwisko meza

    Ewa i Jaś – 6 miesięcy!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close