do mam zaciążonych :)

Hej !
Mam pytanko do mam oczekujących. Sama myślę już poważnie o drugim dziecku a nawet mam pewne podejrzenia ….
I w związku z tym zastanawia mnie to, jak będzie z dźwiganiem malucha? Czy nosicie swoje 1-2 latki? Czy są jakieś okresy ciąży w których noszenie ciężarów jest szczególnie niewskazane?

Pozdrawiam

Jolka mama Wiktorka (5.12.2003)

9 odpowiedzi na pytanie: do mam zaciążonych :)

kasiabu Dodane ponad rok temu,

Re: do mam zaciążonych 🙂

Cześć,
ja jestem w 27 tc i mam synka dwuletniego. I faktycznie w pierwszym trymestrze nie nosiłam, nie wsadzałam do wózka a ni do fotelika samochodowego. Sam wchodził na II piętro. Tatus przejął calutka kapiel -męczace schylanie odpadło. Ale teraz się już nie boję, zdarza się że chwile ponoszę (pewnie mogłabym i dłużej gdyby plecy pozwoliły). Oczywiście wszystko w umiarze. Zgodnie z teoria ojego gina, że w pierwszym trymestrze trzeba obchodzić się z ciąża jak z jajkiem, a póxniej mozna już codziennie na dyskoteki chadzać.
Kasia, Piotruś 23 m i majowa dziewczynka

magdi Dodane ponad rok temu,

Re: do mam zaciążonych 🙂

Ja też:) Jestem w 27 tc i mamą 15 miesięcznej Ani i rzeczywiście starałam się nie nosić małej w pierwszym trymestrze… ale teraz już nie ma problemu, podnoszę ją przytulam czasami nawet noszę na dalsze odległości:))) Nie wiem jak będzie pod koniec bo teraz to Ania jakby siedzi nad brzuszkiem ale jak Mały urośnie to może być problem:)
Powodzenia:)

Ania 4.11.03 i majowy Adaś

jane Dodane ponad rok temu,

Re: do mam zaciążonych 🙂

mysle, ze to zalezy od ciazy, ale faktycznie lepiej nie nosic. Ja sama sie do tego nie stosuje, bo u mnie sie nie da, niestety 🙁 Juz to odczuwam w plecach i angazuje do dzwigania tate Malgosi, kiedy tylko jest z nami, co sie nie zdarza czesto…

Jane, Malgosia 21 m i

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Re: do mam zaciążonych 🙂

Jestem w 19 tyg, Natalia ma 2 latka, nie potrzebuje juz noszenia, ale pewnych sytuacji nie da sie uniknac. Np. wsadzenie dziecka do fotelika samochodowego, do wanny (jesli akurat nie ma cie kto zastapic), do wysokiego krzeselka, nawet posadzenie na kolana wymaga podniesienia. Ja radze sobie w ten sposob (np. wkladajac do samochodu): najpierw podpieram noge o prog samochodu, “wciagam” Natalie na swoje kolano, potem z kolana wciagam do fotelika.
Nie jest tak zle :)))

Natalia(26.01.03)
+(~15.07.05)

cat Dodane ponad rok temu,

Re: do mam zaciążonych 🙂

Wszystko zależy od tego jak przebiega ciąża.

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: do mam zaciążonych 🙂

Chyba noszenie ogólnie nie jest wskazane w ciąży?
Ja, mimo zagrożonej ciąży, nosilam czasem Igorka – ale tylko jak nie bylo innej możliwości. Chyba wiecej nawet pod koniec ciązy, kiedy nie musialam się martwić już, że za wcześnie urodzę.


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

kra Dodane ponad rok temu,

Re: do mam zaciążonych 🙂

Noszę od początku. Czasem nie mam wyjścia, a czasem po prostu, żeby nie marudził, to biorę na ręce. A co jakiś czas, chociaż nie jestem tym zachwycona, muszę wnieść młodego razem z wózkiem do autobusu (jeśli akurat jest wysoki) i też to robię, no bo innego poradzę – nie zawsze ktoś może pomóc. Zresztą lekarz mi powiedział, że do połowy ciąży mogę nosić dziecko z wózkiem (razem jakieś 20kg), byle nie za często, bo na tym etapie nie grozi to odklejeniem łożyska, ani niczym podobnym. W drugiej połowie kazał trochę bardziej się oszczędzać, ale to na razie przed nami.

Kra, Wiktorek (19.11.2003) i * (10.08.2005)

mamajolka Dodane ponad rok temu,

Re: do mam zaciążonych 🙂

Mi też się zawsze zdawało, że w pierszym okresie jeśli ciąża jest zdrowa to taki wysyłek jej nie zaszkodzi
Inaczej może być pod koniec ciąży. I tego się obawiam, bo mój pierszy poród zakończył się cesarką właśnie z powodu odklejenia łożyska
Ps.
Między naszymi dziećmi będzie podobna różnica wieku. A mój synio ma też na imię Wiktorek

Pozdrawiam

Jolka mama Wiktorka (5.12.2003) i fasolka (~20.10.2005)

kra Dodane ponad rok temu,

Re: do mam zaciążonych 🙂

Czyli podejrzenia się sprawdziły! Gratuluję i życzę powodzenia!

Kra, Wiktorek (19.11.2003) i * (10.08.2005)

Znasz odpowiedź na pytanie: do mam zaciążonych :)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
jakie badania u panów
Dziewczyny! Robimy różne badania po poronieniu, o których dowiadujemy się od siebie nawzajem, bo rzadko od lekarzy... Badamy się na choroby odzwierzęce, poziom hormonów, czystość bakteriologiczną i co się tylko da. Naszych panów
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Psychiatry mi trzeba.......
bylo wczoraj ;))). Moje dziecie dalo wyraz buntu dwulatka, chodzilo i ryczalo (bo placzem tego nazwac nie mozna), nie chcialo sie tulic, nie chcialo bawic, tylko siedzialo w kacie i
Czytaj dalej