do mam zaciążonych :)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #61712

    mamajolka

    Hej !
    Mam pytanko do mam oczekujących. Sama myślę już poważnie o drugim dziecku a nawet mam pewne podejrzenia ….
    I w związku z tym zastanawia mnie to, jak będzie z dźwiganiem malucha? Czy nosicie swoje 1-2 latki? Czy są jakieś okresy ciąży w których noszenie ciężarów jest szczególnie niewskazane?

    Pozdrawiam

    Jolka mama Wiktorka (5.12.2003)

    #785788

    kasiabu

    Re: do mam zaciążonych 🙂

    Cześć,
    ja jestem w 27 tc i mam synka dwuletniego. I faktycznie w pierwszym trymestrze nie nosiłam, nie wsadzałam do wózka a ni do fotelika samochodowego. Sam wchodził na II piętro. Tatus przejął calutka kapiel -męczace schylanie odpadło. Ale teraz się już nie boję, zdarza się że chwile ponoszę (pewnie mogłabym i dłużej gdyby plecy pozwoliły). Oczywiście wszystko w umiarze. Zgodnie z teoria ojego gina, że w pierwszym trymestrze trzeba obchodzić się z ciąża jak z jajkiem, a póxniej mozna już codziennie na dyskoteki chadzać.
    Kasia, Piotruś 23 m i majowa dziewczynka



    #785789

    magdi

    Re: do mam zaciążonych 🙂

    Ja też:) Jestem w 27 tc i mamą 15 miesięcznej Ani i rzeczywiście starałam się nie nosić małej w pierwszym trymestrze… ale teraz już nie ma problemu, podnoszę ją przytulam czasami nawet noszę na dalsze odległości:))) Nie wiem jak będzie pod koniec bo teraz to Ania jakby siedzi nad brzuszkiem ale jak Mały urośnie to może być problem:)
    Powodzenia:)

    Ania 4.11.03 i majowy Adaś

    #785790

    jane

    Re: do mam zaciążonych 🙂

    mysle, ze to zalezy od ciazy, ale faktycznie lepiej nie nosic. Ja sama sie do tego nie stosuje, bo u mnie sie nie da, niestety 🙁 Juz to odczuwam w plecach i angazuje do dzwigania tate Malgosi, kiedy tylko jest z nami, co sie nie zdarza czesto…

    Jane, Malgosia 21 m i

    #785791

    raz-dwa

    Re: do mam zaciążonych 🙂

    Jestem w 19 tyg, Natalia ma 2 latka, nie potrzebuje juz noszenia, ale pewnych sytuacji nie da sie uniknac. Np. wsadzenie dziecka do fotelika samochodowego, do wanny (jesli akurat nie ma cie kto zastapic), do wysokiego krzeselka, nawet posadzenie na kolana wymaga podniesienia. Ja radze sobie w ten sposob (np. wkladajac do samochodu): najpierw podpieram noge o prog samochodu, „wciagam” Natalie na swoje kolano, potem z kolana wciagam do fotelika.
    Nie jest tak zle :)))

    Natalia(26.01.03)
    +(~15.07.05)

    #785792

    cat

    Re: do mam zaciążonych 🙂

    Wszystko zależy od tego jak przebiega ciąża.



    #785793

    krzemianka

    Re: do mam zaciążonych 🙂

    Chyba noszenie ogólnie nie jest wskazane w ciąży?
    Ja, mimo zagrożonej ciąży, nosilam czasem Igorka – ale tylko jak nie bylo innej możliwości. Chyba wiecej nawet pod koniec ciązy, kiedy nie musialam się martwić już, że za wcześnie urodzę.


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

    #785794

    kra

    Re: do mam zaciążonych 🙂

    Noszę od początku. Czasem nie mam wyjścia, a czasem po prostu, żeby nie marudził, to biorę na ręce. A co jakiś czas, chociaż nie jestem tym zachwycona, muszę wnieść młodego razem z wózkiem do autobusu (jeśli akurat jest wysoki) i też to robię, no bo innego poradzę – nie zawsze ktoś może pomóc. Zresztą lekarz mi powiedział, że do połowy ciąży mogę nosić dziecko z wózkiem (razem jakieś 20kg), byle nie za często, bo na tym etapie nie grozi to odklejeniem łożyska, ani niczym podobnym. W drugiej połowie kazał trochę bardziej się oszczędzać, ale to na razie przed nami.

    Kra, Wiktorek (19.11.2003) i * (10.08.2005)

    #785795

    mamajolka

    Re: do mam zaciążonych 🙂

    Mi też się zawsze zdawało, że w pierszym okresie jeśli ciąża jest zdrowa to taki wysyłek jej nie zaszkodzi
    Inaczej może być pod koniec ciąży. I tego się obawiam, bo mój pierszy poród zakończył się cesarką właśnie z powodu odklejenia łożyska
    Ps.
    Między naszymi dziećmi będzie podobna różnica wieku. A mój synio ma też na imię Wiktorek

    Pozdrawiam

    Jolka mama Wiktorka (5.12.2003) i fasolka (~20.10.2005)

    #785796

    kra

    Re: do mam zaciążonych 🙂

    Czyli podejrzenia się sprawdziły! Gratuluję i życzę powodzenia!

    Kra, Wiktorek (19.11.2003) i * (10.08.2005)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close