Do mlodych i nie tylko ….. mam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #17748

    angel22

    Czesc dziewczyny co prawda jestem oczekujaca ale postanowilam do Was na chwilke zagladnac i zapytac o jedna sprawe…mam nadzieje, ze otrzymam od Was odpowiedz….w koncu niedlugo tez do Was dolacze :-))) i mam nadzieje ze mnie przyjmiecie :-)).Chodzi mi o wydatki zwiazane z takim rocznym dzieciatkiem (jak narazie nie mysle dalej naprzod)…Bede samotna mama (dodam, ze na alimenty nie mam co liczyc – nie pytajcie…prosze), studiuje i nie pracuje (ostatni rok i nie chce przerywac…tylko sie obronic), mieszkam z rodzicami, ktorzy ile moga mi pomagaja ale nie maja kokosow oraz zasilek dla samotnych mam mi sie nie nalezy (wg MOPS mam gosp. z rodzicami – a tak nie jest – a rodzice maja tyle kasy (dodam renta – mama schorowana i emerytura taty … i bez dizecka laczymy ledwo koniec z koncem) ze zasilek jest rzecza smieszna….No ale nie do tego zmierzam…chodzi mi o wydatki tak do roku dziecka. Mam nadzieje, ze bede karmic … co do wyprawki powoli kompletuje i bede miec na poczatek…Mam przez to troche dlugow ale i dobrych wierzycieli :-))) Czyli te najgorsze wydaki juz zaplanowane…..troche ciuszkow uciulalam a kosmetyki albo kupie albo troche kumpele wspomoga. Wiec jak myslicie dam przez ten 1 rok jakos rade?? Jakie sa inne wydatki, moze o ktorych nie wiem? A potem jak dziecko skonczy roczek czy moze wczesniej zaczyna sie wiecej wydatkow? I jakich to sa rzedow sumy mc?? Bardzo prosze mlode mamy zeby mi napisaly oraz te ktore maja starsze szkrabki jak to wyglada potem….Czyli powyzej roczku ….tak do 2 latek…Jak tylko skoncze studia pojde do pracy wiec juz bedzie lzej …. a potem to sie bede martwic …Narazie mysle tylko o najblizszym czasie i tak naprawde o niuni ktora ma sie dopiero urodzic …. nie moge sie doczekac …Ohhh jak Wam juz zazdroszcze maluchow przy sobie :-)) Dzieki za odpowiedz…..

    Sylwia i Wiktoria (12.07)

    #251219

    kati

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Cześć Sylwio!
    Po pierwsze, musisz koniecznie podać ojca dzeicka o alimenty, jeżeli on nie będzie płacił to dostaniesz kasę od państwa.
    Po drugie -nie rozumiem dlaczego nie należy ci się zasiłek. Jeżeli we wspólnym gospodarstwie domowym jest mniej niż 550 zł netto na osobę (wliczając dziecko) to należy ci się zasiłęk -dokładnie się dowiedz.
    A poza tym utzrmanie maluszka nie jest aż takie drogie-ja kupiąłm używane łóżeczko z materacykiem za 100 zł od sąsiadki, można w komisach dostać używane wózki, w lumpeksach lub na forum ciuszki, także nie jest tak źle. jeżeli będziesz karmiła piersią to odpadają wydatki związane z jedzonkiem , na pampersy wydaję ok.100 zł miesięcznie, najdroższe są lekarstwa 9 zwykłe kropelki do noska to ok 20 zł). Mozna dać sobie radę. Ale naprawdę nie unoś się dumą i koniecznie podaj ojca dziecka o alimenty, niech też ponosi konsekwencje swego czynu!
    Pozdrawiam i trzymam za ciebie kciuki
    Kasia & Igusia (ur.29.01.2003)



    #251220

    aniaaa

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Jeśli będziesz karmić piersią a dzidziuś nie będzie chorował to jedynym wydatkiem są Pampersy. Jeśli będzie to za duży wydatek możesz kupować tańsze pieluchy lub używać tetrowych. Ciuszków nie trzeba dużo bo dzidzia szybko rośnie.

    Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

    #251221

    renia

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Dziecko powyzej roczku moze jesc prawie to samo, co my, nie sa to duze wydatki, najwiecej wydajemy na pieluchy. Dziecko nie rosnie juz az tak szybko, wiec nie trzeba kupowac coraz to nowych, wiekszych ubranek.


    Renia
    mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

    #251222

    Anonim

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    jako samotnej matce nalezy ci sie coś na 100% lepiej dowiedz się jeszcze raz, zasiłek poporodowy czy jakoś tak to się nazywa także ci się będzie należał, ojciec dziecka jeżeli nie może płacić to dostaniesz alimenty od państwa, duma tu nie ma nic do tego, możesz nie chcieć go widywać itp, ale dla zapewniwnia dziecku wszystkiego lepiej żebyś złożyła wniosek o alimenty. Co do kosmetyków to nie kupuj tego dużo, możesz myć maluszka mydełkiem dla dzieci bobas lub bambino i smarować zamiast oliwką parafinką( kuopisz w aptece) ja smaruję nią bo jest po prostu dobra i tania. Jak będziesz karmić piersią to odpadają wydatki na jedzenie dla maluszka. Na pewno sobie poradzisz. A studia da się pogodzić z wychowywaniem dzidziusia. Ja właśnie jestem w trakcie pisania mojej pracy magisterskiej, chcialabym się we wrześniu obronić, moja córeczka ma 4 miesiące i nie narzekam- no chyba że na własne lenistwo. Mój mąż również kończy studia i pracuje więc nie może mi zbytnio pomagać, przychodzi teściowa, czasem na chwilkę siostra moja pomoże więc zawsze można znaleźć trochę czasu na naukę. Głowa do góry. Pozdrawiamy. Kasia i Kamilka.

    #251223

    angel22

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Jak juz poruszylas ten temat to ojciec jest NN…Po drugie nie wiem czy slyszalas ze od panstwa beda teraz wszystkie mamy dostawac 200 zl jednak by do tego doszlo jest cala procedura sadowa, ktora moze sie ciagnac i nawet wiecej niz rok….Odkad jestem w ciazy mam mnostwo problemow a ojciec jest niezrownowazony i bardzo sie go boje …. uprowadzenie przez niego dziecka to tylko jedna z pogrozek, poza tym po tym co mi zrobil chce o nim zapomniec i nie chce go widziec przy dzidziusiu :-(( Boje sie o nasze bezpieczenstwo … a nie mam szans na pozbawienie go praw. Nie chce sie wglebiac w szczegoly ale od 7 mc (odkad jestem w ciazy) tocze boje z prawnikami i juz na ten temat jestem ekspertem….Malo nie stracilam dizecka dwa razy … pragne je wiec donosic i urodzic zdrowe to po 1 po 2 nie chce stracic pokarmu przez stres i po 3 chce zaczac zyc normalnie a nie w strachu ….. i te 200zl nie jest tego warte. Na koniec dodam ze nim bym je dostawala minie spokojnie rok a wtedy bede miec juz prace….Czasami warto cos przewartosciowac…Sama jestes mama i dla maluszka zrobila bys wszystko …. Nie wiem czy chcialabys zyc z obowa o kazdy dizen, nie spac po nocach, oddawac dziecko czlowiekowi nawet na mc by mu robil pranie mozgu …itd ..watpie…Druga sprawa to zasilek…Prowadze wlasne gosp. ale z rodzicami mieszkam (ale beda mi tylko udostepniali pokoj, lazienke itp oraz pomoc 150-200 zl mc a ja siebie i dziecko bede utrzymywac sama) jednak dla MOPS’u to nie arg. bo nie jestesmy patologiczna rodzina i odpada a po 2 jestem studenta i tez odpada (jakbym nia nie byla to co innego – paranoja) a jakby liczyc nasz wszystkich (5 osob i nie netto ale brutto) to siedzimy na zyle zlota…Ale nie wazne ze tato na emeryturze (70) lat a mama schorowana i renta i ledwo laczymy koniec z koncem …dla nich to kupa kasy…Wg nich trzeba miec 1800 zl brutto na 5 osobowa rodzine to wtedy mozna sie zastanawiac….Czyz to nie paranoja???? To tyle co wiem … I na koniec dodam ze wyrawke juz mam … ciuszki na pierwsze mc tez. Aaaa i nie unosze sie duma ale naprawe nie wiesz co przeszlam a prawo nic mu nie moze zrobic….brak dowodow, brak dowodow i brak dowodow….czy te 200 zl jest warte tego wszystekigo …watpeie ….Wiem ze mnie teraz moze nie rozumiesz bo nie przeszlas tego co ja :-(((



    #251224

    angel22

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Wyjasnilam juz Kati ze nie chodzi o dume….Ty masz kochajacego meza, rodzine, milosc i spokoj dlatego moze nie zrozumiesz mojego kroku. To jednak moje zycie, moje malenstwo i mysle ze tak bedzie dobrze…..znajomi i rodzina tez mnie w tym wspieraja bo sa w temacie i naprawde to co przeszlam … chce zapomniec….Ale dzieki za rade…..

    #251225

    olasz

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Ja myślę, ze Kasia miała na myśli, ze jeśli o alimenty chodzi, to należą Ci się Funduszu Alimentacyjnego, czy jakoś tak podobnie to sie nazywa – Twój były może nie mieć, czy nie chcieć, czy Bóg wie co, ale państwo w takiej sytuacji pomaga… A co do wydatków na dziecko, to dużą oszczędnością jest właśnie karmienie cycem – ja również nie mam rewelacji jeśli chodzi o kasę, i karmię cycem, z czego się cieszę. Troszkę pieniążków schodzi na pieluszki, ale można kupować tańsze, trochę gorszej jakości od Huggiesów, czy Pampersów, ale znośne – tetra odpada -moczenie, proszek, prąd, woda i zmienianie co siku – porażka !
    Życzę szczęścia i lekkiego rozwiązania 🙂

    Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

    #251226

    o-d

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Nie wiem, na jakiej jesteś uczelni, ale spróbuj jeszcze tam. Może dostaniesz jakieś stypendium socjalne??
    Czy możesz mi napisać z jakiego jesteś miasta? Może mogłabym Ci coś czasem podrzucić po Basi?

    Współczuję sytuacji z ojcem dziecka. Jeśli tu chodzi o strach przed nim to faktycznie – może lepiej dać sobie spokój z alimentami. Ale z drugiej strony to nie jest 200 zł. ale to jest comiesięczny stały dochód w wysokości 200 zł., albo więcej. Może dałoby się cos zrobić bez ciągania faceta?? Pewnie już to sprawdzałaś na różne sposoby?

    No i jeszce pomoc społeczna. Czy gdybys miała od rodziców np. umowę użyczenia pokoju to byłabys „oddzielnym gospodarstwem”?? Spróbuję się czegoś dowiedzieć u koleżanek.
    Pozdrawiam cieplutko,

    Ola

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #251227

    angel22

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Stypendium socjalne na uczelni odpada …. chcialam wziac wczesniej bo i bez dziecka mamy ciezka sytuacje ale pulap to 250 – 300 zl na osobe wiec ….. sorry. No comiesieczny staly 200 bo on nie pracuje i jest z innego miasta wiec wiecej nei dostane (bo juz sie dowiadywalam) a z FA to wyplacaja max 200 ale nie o to chodzi tylko o prawa ze bedzie mial do dziecka a tego nie chce….Poza tym te 200 zl moze dostane z pomocy spolecznej wiec kasa bedzie a palanta bede miec z glowy …. Moze uda sie wiecej wyciagnac….a potem do pracki i juz jakos pojdzie….. :-)))) Wazne by malej nic nie brakowalo a o to juz bede umiala zadbac….

    Sylwia i niunia (12.07)



    #251228

    angel22

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Hehe tak nazywa sie tak a ja oprocz nazwy znam szczegoly jego dzialania i nadchodzace zmiany … M.in ze stala pomoc z ich strony dla wszystkich mam 200 zl a tyle postaram sie z opieki, potem pojde do pracy a faceta juz nie zobacze i nie bedzie mial praw wiec nie bede glowkowac jak to bedzie za tydz., mc czy rok……

    Sylwia i niunia (12.07)

    #251229

    olag

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    nie denerwuj sie na dziewczyny, chcialy tylko poradzic.nie wiedzilay ze masz az tak skomplikowana sytuacje. wiekszosc dziwczat unosi sie honorem, dlatego tak wyszlo.

    co do utrzymania dziciatka.
    – krem- mam druga tubke w polowie, nina ma 11 m-cy, bambino 4 zl
    – oliwka wystarcza mi na jakies 2 m-ce, kosztuje ok 8 zl (ja tez sie nia smaruje codzinnie)
    – mydlo, bambino kosztuje 1 zł i jest b dobre, nivea tez ale kosztuje chyba 4 zl
    – rozne masci – to co kupilam na poczatku jeszcze mam
    – oprocz alantanu, ktorego uzywalam non stop do 6 m-ca. zuzylam do 6 m-ca ok 9 tubek, jedna kosztuje ok 6 zl-mozna liczyc 2 miesiecznie
    – pieluchy,pampery ok 100zl miesiecznie
    – po 6 m-cu dochodza zupki i deserki. jak wszystko bedziesz dawala w sloiczkach to zupka kosztuje ok 3 zl, deserki ok 2, czyli dziennie ok 7 zl
    – mleko, jak bedziesz kupowac bebilon to puszka starcza na ok 3 tyg jak juz nie karmisz piersia – 23 zł, jak jeszcze bedziesz karmic piersia to kupuj mniejsze opakowania (trzeba zuzyc po 21 dniach od otwarcia najczesciej)- ok 8-10 zł
    – kaszki, kleiki. teraz jedno opakowanie starcza mi na 2 tyg. robie 2 x dziennie gesta kaszke (konsystencji kaszy mannej na mleku). jedna kaszka kosztuje ok 4,50 a kleik 2,50
    – proszek do prania dla dziecka (mialam 2 male pudelka, chyba po 400 g lovelli (z reklamowek, ktore dawali w przychodniach i na szkole rodzenia) i kupilam 1 yelp, duze opakowanie i mam jeszcze polowe. 3 kg kosztowaly chyba 20 zl
    – plyn do plukania, duzy yelp kosztuje chyba 12 zl starczyl mi na 8 m-cy (wszystko zalezy ile masz ubranek i jak czesto pierzesz – ja mniej wiecej raz w tygodniu piore jej rzeczy)

    mam nadzieje ze jakos ci pomoglam w obliczaniu wydadtkow na maluszka. jak bedziesz jeszcze chciala o cos zapytac to napisz. moze na priva?/
    pozdrawiam i zycze szczesliwego rozwiazania

    Olag i Nina ur. 01.07.2002



    #251230

    angel22

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Serdecznie dziekuje …. nie denerwuje sie a jesli tak wygladalo to efekt ciaglej walki, zmeczenia i wczorajszego dola … :-)))

    Sylwia i niunia (12.07)

    #251231

    o-d

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Jesteś bardzo dzielna!
    Skoro chodzi o pozbawienie ojca jakichkolwiek praw to rzeczywiście – chyba nie ma innego wyjścia (bo pewnie na to, żeby mieć alimenty i ojca pozbawionego praw to nie ma szans???)

    Trzymaj się ciepło!
    Pozdrawiam,
    Ola

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #251232

    wasia

    Re: Do mlodych i nie tylko ….. mam

    Nie wiem, gdzie studiujesz, ale na moim uniwerku (opolski) należało mi się 400zl po urodzenieu dziecka (jednorazowo wprawdzie, ale to i tak coś). Nie klarmię piersią (od 2 m-cy), wiec muszę dawać małej NAN HA-w markecie 15 zl za puszke starcza na 5 dni. Do tego tanie „papmersy” z Biedronki-15 zi za 32 szt (na ok 10 dni). Z kosmetyków uzywam mydełka Nivea i parafiny ciekłej (2,70)-wszystko inne uczula moją Olę. Soki robie sama (na razie tylko z jabłek), ciuszków mam nie za dużo, ale nystarcza naprawdę ok 5 kompletów. Dużo też dostałam.
    Napewno dasz sobie radę!! Życzę powodzenia!!!

    Asia i Olka-Fasolka (ur. 5.02.2003r.)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close