do „nowych” mam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #25136

    rudasek

    Witam wszystkie „nowe” mamusie!
    Ja urodziłam mojego Mikołaja 16.08.2003 i jestem jeszcze „zielona” -dlatego bardzo często teraz czytam informacje doświadczonych mam na tym forum – ale nie odpisuję na wiadomosci z powodu braku czasu.
    A dziś tak sobie myśle , że nie tylko ja nie mogę się jeszcze zorganizować i w pełni uczestniczyć w naszym forum – a jak Wy sobie radzicie – jak sobie organizujecie czas i czy już sobie poradziłyście po porodzie.
    A na koniec mała uwaga – jak byłam w ciąży to złościło mnie , że nie ma nowych wiadomości (zaglądałam kilka razy w ciągu dnia) a teraz to jestem zaskoczona i nie mogę poradzić sobie z taką masą nowości na forum…hi..hi..

    Serdecznie Was pozdrawiam

    Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

    #337000

    onka

    Re: do \”nowych\” mam

    hej rudasku 🙂
    ja odnosze czasem takie wrazenie , ze Tillian jest z nami od zawsze . dalej jest grzeczny i placze wlasciwie tylko kiedy jest glodny . wola co 3-4 godziny pozniej lezy i obserwuje puki znowu nie zasnie .
    wczoraj bylismy ponownie na kilkugodzinnym spacerku , pogoda dopisywala a i mi po tych koncowych tygodniach ciazy to dobrze zrobilo . wlasciwie to wyobrazalam sobie to wszystko duzo gozej . jak Maly spi mam czas dla siebie , forum ( komp wlasciwie 24 h wlaczony ) , domu …

    napisz wiecej o tym jak sobie radzicie , jak sie Mikolaj sprawuje ?
    pozdrawiamy 🙂

    onka i ;18.08.03



    #337001

    rudasek

    Re: do \”nowych\” mam

    cześć !

    Mikołaj je co 3 godziny i płacze własnie wtedy , bo jest głodny i nie uznaje kompromisów i czegoś takiego jak cierpliwość. W nocy nie mamy problemów , bo śpi jak Aniołek – zaraz po jedzonku. Co do dnia to już jest bardziej zainteresowany otoczeniem i z ciekawością rozgląda się i spanie odkada w czasie.
    Ja też mam trochę czasu – ale dokucza mi teraz moje ciążowe leżenie i zauważyłam , że odbiło sie to na mojej sprawności fizycznej, która teraz jest jak najbardziej potrzebna.
    A…i spacerki uwielbiamy i chodzimy na nie właściwie od dwóch dni , ponieważ dopiero teraz jest super pogoda.

    I szczerze …to też wydaje mi sie , że urodziłam Mikołaja dawno temu…

    Co do codzienności to mogę napisać , że walczymy obecnie z jakimś paskudnym uczuleniem na buzi mojego synka – idziemy z tym w poniedziałek lub wtorek do lekarza….nie mam pojęcia od czego to..

    Muszę Cię jeszcze zapytać o karmienie – czy karmisz butelka – tylko i wyłącznie – czy też piersię – bo ja karmię butelką i tak pewnie pozostanie.

    Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

    #337002

    onka

    Re: do \”nowych\” mam

    moj Maly rowniez mial na buzi kilka krostek , moja polozna juz mnie o tym uprzedzala zaraz po porodzie , mowila, ze moga pojawic sie na buzi i ze to samo przychodzi i samo odchodzi i nic sie nie stosuje ( jezeli oczywscie mowimy o tym samym ).
    jestesmy tylko na butelce ( PRE alete – nie robiac reklamy :-))
    co do spacerkow to na pierwszym bylismy juz w 5. dobe po cc – jeszcze w szpitalu mialam mozliwosc wypozyczenia „bryczki” . wychodzimy nawet jak jest chlodniej ale bezdeszczowo .

    a jak tam z ta skrzyneczka piwa ? kiedy ja oproznimy ? – chlodzi sie juz tak dlugo :-)))
    pozdrawiamy 🙂

    onka i ;18.08.03

    #337003

    dorota27

    Re: do \”nowych\” mam

    no tak..w ciazy to czlowiek na wszystko ma czas..zwlaszcza pod koniec..jak sie juz nic nie robi..tylko czeeeeeeka…i czas sie dluuuzy…
    teraz to juz inaczej..ja mam czasami takie dni ze nie mam kiedy usiasc przy kompie..czasami moge tylko poczytac…bo dzidka na rekach…a jak dzidka spi to nawet cos popisze..
    wiec roznie to bywa..na poczatku jest trudno..i jak sobie przypomne swoj pierwszy miesiac z claudynka..to troche dreszcze mi przechodza..bo wszystko bylo takie nowe..i inne…
    jest coraz lepiej..zapewniam…dzidzia czym wieksza tym wiecej sie sama zabawi..ja juz teraz nawet czas od czasu obiad zrobie…bo wczesniej to mezus po pracy musial jeszce pichcic..na szcescie lubi gotowac..
    pozd

    dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/

    #337004

    ykke

    Re: do \”nowych\” mam

    Dzisiaj Iga ma tydzień. Bywa różnie. Też płacze gdy woła o papu, ale ostatnio w nocy dała nam niezle popalić. Zjadłam zupę ogórkową i pewnie dlatego bolał ją brzuszek…Kurcze, nie wiem co mam jesć. Szlag mnie trafia, bo jestem owocomanka, a teraz niczego prawie nie mogęOd wczoraj chodzimy na spacerki i ona chyba to lubi.
    Na brak czasu aż tak nie narzekam, ale niewyspana jestem strasznie. Aż mi w głowie huczy…Poza tym chyba dopadła mnie depresja, jestem płaczliwa no i tak jakos dziwnie się czuję…Psycha siada…Mam nadzieję, że długo mnie to męczyć nie będzie…Pozdrawiam.

    Izka i Iga-Fryga 31.08



    #337005

    siwa9c

    Re: \”nowa przyszła\” mama

    mi też się chce poczytać i aż tu zaglądam…pewnie jak bedzie to moje piękne dziecię to też nie będe miala czasu pisać… to norma.JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!!! bo muszę leżeć i tak mi nudno!!!!

    SIWA I DZIDZIA (22.12.2003)

    #337006

    rudasek

    Re: do \”nowych\” mam

    nie jestesmy „cycowe” to możemy się nią szybko zająć

    pozdrowionka i pisz często – co tam u was słychać

    Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

    #337007

    justyna76

    Re: do \”nowych\” mam

    też jestem „nową” mamą no i bywam tu duuuzo rzadziej niż bym chciała:((((((( wiadomo… brak czasu… a jak już jest to czasem wybieram drzemkę niż forum – przyznaję sie bez bicia:))) ale mam nadzieję, że wszytsko sie unormuje (oczywiście na korzyść) :))))
    pozdrawiam wszystkie „nowe” mamy i te trochę starsze też:))))))

    Justyna i Remi (23.08.03)

    #337008

    agula24

    Re: do \”nowych\” mam

    Nie chcę Cię martwić ale jak się mój Bartosz urodził to też się dziwiłam jak można sobie nie dać rady -mój mały tylko jadł i spał -za to w 2 miesiącu tak zaczął marudzić- że nie raz padam ze zmęczenia i marzę o tym jego pierwszym miesiącu- oby Twój maluch długo był taki spokojny :)))

    agula24 i Bartoszek (28.05.03)



    #337009

    onka

    Re: do \”nowych\” mam

    juz sie zastanawialam jak dlugo ta cisza jeszcze potrwa :-))
    a moze jednak nie bedzie az tak zle ? :-))
    pozdrawiamy ,

    onka i ;18.08.03

    #337010

    anitka

    Re: do \”nowych\” mam

    Cześć, ja jestem starszą mamą o całe 11 dni, mój Bartuś urodził się 5 sierpnia. W piątek skończył już miesiąc, a ja nadal żyję jak na wariackich papierach, przewijanie, mycie, karmienie, znowu przewijanie, pranie, prasowanie itd. Jednym słowem ciężka praca :))

    Anitka i Bartuś 5 sierpnia 03



    #337011

    orlika

    Re: do \”nowych\” mam

    Ja urodziłam 19 sierpnia i podobnie jak większość z Was nie mam czasu na „siedzenie” na forum,mimo,że jeszcze do piątku jest u mnie mamusia.Właściwie Mały nie odsysa się od mojej piersi (teraz śpi,ciiii).Kupiłam smoka,ale się dławi(za długi dzyndzel).Dzisiaj dziewczyny na spacerze poinformowałay mnie,że avent ma smoczki z krótkim dzyndzlem,co jeszcze nie wróży sukcesu.Zobaczymy,może uda mu się wetknąć smoczka zamiast cycka.:)Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,a szczególnie sierpniowe mamusie (pamiętacie jeszcze nasze forum oczekujących?Ja wciąż tam zaglądam,z wielkim sentymentem:)).

    Or&Patryczek 15-08-2003

    #337012

    rudasek

    Re: do \”nowych\” mam

    tak Avent ma mały smoczek – ale dla mojego Mikołaja jest za mały – mamy Nuka.

    Pozdrowionka

    Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

    #337013

    rudasek

    Re: do \”nowych\” mam

    ciężka praca – ale jaka radośc np. ze zrobienia kupki po wielu trudach …tak jak u nas dziś w nocy synek zrobił (w końcu) to mamuśka obudziła tausia z radości.

    Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close