do posiadaczek psow

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #101742

    jane

    Mam jedno pytanko. Mam dwa psy, uliczniaki, jeden 14 kg, drugi 18. Czy ktos sie orientuje ile powinny jesc dziennie? Weterynarz nie bardzo mi pomaga, nie wiem, moze mnie nie zrozumial, informacjami na puszkach sie nie kieruje, bo wydaje mi sie, ze to za duzo, co tam pisza.
    Bede wdzieczna jesli ktos, kto ma psiaka o podobnej wadze, napisze mi ile mu daje.

    Ja swoje karmie raz dziennie, wieczorem, duza miska, ale niepelna. Nie wiem czy im to wystarcza, bo glodne sa ciagle. Ale z drugiej strony te uliczne tak maja: ile im dasz, tyle zezra, byle jesc, jesc, jesc… Tak ze nie wiem, moze je glodze? 😉
    Ruchu maja sporo, bo caly dzien szaleja w ogrodku…

    #3017452

    miamia

    Zamieszczone przez Jane
    Mam jedno pytanko. Mam dwa psy, uliczniaki, jeden 14 kg, drugi 18. Czy ktos sie orientuje ile powinny jesc dziennie? Weterynarz nie bardzo mi pomaga, nie wiem, moze mnie nie zrozumial, informacjami na puszkach sie nie kieruje, bo wydaje mi sie, ze to za duzo, co tam pisza.
    Bede wdzieczna jesli ktos, kto ma psiaka o podobnej wadze, napisze mi ile mu daje.

    Ja swoje karmie raz dziennie, wieczorem, duza miska, ale niepelna. Nie wiem czy im to wystarcza, bo glodne sa ciagle. Ale z drugiej strony te uliczne tak maja: ile im dasz, tyle zezra, byle jesc, jesc, jesc… Tak ze nie wiem, moze je glodze? 😉
    Ruchu maja sporo, bo caly dzien szaleja w ogrodku…

    Jak mają dużo ruchu to możesz im dawać „śniadanie” – tak 1/3 -1/2 michy rano, a potem późnym popołudniem to co dajesz, mój pieseczek, nieco większy ok 30kg jak biega po ogrodzie dostaje rano michę – dużą i pod wieczór tak samo, jak jest w domu (w bloku) i wychodzi na spacery 3-4razy dziennie po pół godziny dostaje jedną dużą michę popołudniu.
    W ramach tego śniadania” zamiast suchej paszy daję mu np biały ser z chlebem -uwielbia psisko chleb, wbijam mu jajo do tego



    #3017453

    paszulka

    Mój pies waży jakieś 25 kg… mogłaby mieć do 3 kg mniej w sumie.
    Jak kupuję puszki animondy (1250 g) dajemy połowę dziennie. Wg instrukcji powinna dostawać 1,5 puszki… ale ona nie daje rady tego zjeść i jadłaby na raty a potem roztyłaby się za bardzo.
    Suchego daję tyle co w instrukcji.
    Latem nasza psia jada mokre a zimą suche. Co jakiś czas jej zmieniamy, aby trochę przyjemności z jedzenia też miała.

    #3017454

    jane

    Zamieszczone przez paszulka
    Jak kupuję puszki animondy (1250 g) dajemy połowę dziennie. Wg instrukcji powinna dostawać 1,5 puszki… ale ona nie daje rady tego zjeść i jadłaby na raty a potem roztyłaby się za bardzo.
    .

    No wlasnie, wg instrukcji na puszkach, moje powinny dostawac po jednej dziennie, a ja tez boje sie, ze sie roztyja. Tyle ze moje by zjadly. I te jedna dziennie, i dwie, i trzy… Kiedys zrobie chyba eksperyment i sprawdze ile im wlezie, bo to niemozliwe, jak one sa na jedzenie nastawione… 😉

    Dzieki za szybkie odpowiedzi, dziewczynki 🙂

    #3017455

    monikachorzow

    niestety sa psy które jadłyby do upadłego…… miałam za czasów panieńskich dalmatyńczyka -suczke…..ta to żarła wszystko co jej na drzewo nie uciekło.na miche rzucała sie jakby rok nie jadła i w minute pochłaniała wszystko …. jak nie dostała w domu to zarła wszystko na dworze,nawet przez kaganiec potrafiła zrec kamienie… sugerowano ze moze brakuje jej czegos ze tak robi – wszystko dostawała i witaminki i owoce -warzywa i dalej zarła jak odkurzacz…. taka była jej uroda .po prostu miała limitowane porcje i na czas naszych posiłków była zamykana w pokoju …bo nie mozna było przy niej zjesc bo tak żebrała.miała tak od nowości ,nikt jej nie przyzwyczajał do dokarmiania przy stole. spotkałam się tez z psami które delektuja sie jedzeniem i sa w stanie miske jest na raty. i zostawic coś tam niezjedzone… u mojej by to nie przeszło….:):)

    #3017456

    kura-plemienna

    Zamieszczone przez Jane
    Mam jedno pytanko. Mam dwa psy, uliczniaki, jeden 14 kg, drugi 18. Czy ktos sie orientuje ile powinny jesc dziennie? Weterynarz nie bardzo mi pomaga, nie wiem, moze mnie nie zrozumial, informacjami na puszkach sie nie kieruje, bo wydaje mi sie, ze to za duzo, co tam pisza.
    Bede wdzieczna jesli ktos, kto ma psiaka o podobnej wadze, napisze mi ile mu daje.

    Ja swoje karmie raz dziennie, wieczorem, duza miska, ale niepelna. Nie wiem czy im to wystarcza, bo glodne sa ciagle. Ale z drugiej strony te uliczne tak maja: ile im dasz, tyle zezra, byle jesc, jesc, jesc… Tak ze nie wiem, moze je glodze? 😉
    Ruchu maja sporo, bo caly dzien szaleja w ogrodku…

    Hmm, mam dwa psiaki, jednak ciut większe: 28 kg i 37 kg.
    Suka (ta niby lżejsza ;)) dostaje 2 kubki suchego pokarmu light (odchudzanie).
    Pies wcina 3-4 kubki suchej karmy.
    Moje psie małzeństwo dostje posiłek tylko rano.
    Moim zdaniem musisz dojść sama, po wytrwałym podglądaniu. Nie wiem czy dajesz im jeść na raz (u nas pies oddawał czasem swoja porcje suce, stą problem nadwagi u psiej pani). Podpatrz czy po tygodniu dwania określonej porcji psy tyją czy nie i w ten sposób dojdziesz. Sama tak zrobiłam. Nie patrzyłam na tabele karmienia na kramie, metodą prób i błędów. Pies ma idealna wagę. Jednak czasem zdarzy mus się oddać część zawartosci swojej miski suce i znowu grubas się robi.

    Pozdrawiam psio!



    #3017457

    jane

    Zamieszczone przez komanczera
    Hmm, mam dwa psiaki, jednak ciut większe: 28 kg i 37 kg.
    Suka (ta niby lżejsza ;)) dostaje 2 kubki suchego pokarmu light (odchudzanie).
    Pies wcina 3-4 kubki suchej karmy.
    Moje psie małzeństwo dostje posiłek tylko rano.
    Moim zdaniem musisz dojść sama, po wytrwałym podglądaniu. Nie wiem czy dajesz im jeść na raz (u nas pies oddawał czasem swoja porcje suce, stą problem nadwagi u psiej pani). Podpatrz czy po tygodniu dwania określonej porcji psy tyją czy nie i w ten sposób dojdziesz. Sama tak zrobiłam. Nie patrzyłam na tabele karmienia na kramie, metodą prób i błędów. Pies ma idealna wagę. Jednak czasem zdarzy mus się oddać część zawartosci swojej miski suce i znowu grubas się robi.

    Pozdrawiam psio!

    Jaki genteman 😉
    Moje to dwie suczki i w zyciu zadna by drugiej nie oddala swojego 😉

    Sprobuje je pokarmic przez jakis czas bardziej i zobacze, czy tyja, czy wygladaja normalnie.

    #3017458

    dominicaa

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    niestety sa psy które jadłyby do upadłego…… miałam za czasów panieńskich dalmatyńczyka -suczke…..ta to żarła wszystko co jej na drzewo nie uciekło.na miche rzucała sie jakby rok nie jadła i w minute pochłaniała wszystko …. jak nie dostała w domu to zarła wszystko na dworze,nawet przez kaganiec potrafiła zrec kamienie… sugerowano ze moze brakuje jej czegos ze tak robi – wszystko dostawała i witaminki i owoce -warzywa i dalej zarła jak odkurzacz…. taka była jej uroda .po prostu miała limitowane porcje i na czas naszych posiłków była zamykana w pokoju …bo nie mozna było przy niej zjesc bo tak żebrała.miała tak od nowości ,nikt jej nie przyzwyczajał do dokarmiania przy stole. spotkałam się tez z psami które delektuja sie jedzeniem i sa w stanie miske jest na raty. i zostawic coś tam niezjedzone… u mojej by to nie przeszło….:):)

    heheh jak byś moją sunie opisywała + Ona potrafiła, jak przez nieuwagę zostawiło się zakupy, zrobić dziurę w siatce i wyjeść wszystko co się dało łącznie z papierami opakunkowymi tej rzeczy, a kanapki z rąk wyrywała więc musiała być całkiem izolowana na czas posiłków:)

    #3017459

    dotina

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    niestety sa psy które jadłyby do upadłego…… miałam za czasów panieńskich dalmatyńczyka -suczke…..ta to żarła wszystko co jej na drzewo nie uciekło.na miche rzucała sie jakby rok nie jadła i w minute pochłaniała wszystko …. jak nie dostała w domu to zarła wszystko na dworze,nawet przez kaganiec potrafiła zrec kamienie… sugerowano ze moze brakuje jej czegos ze tak robi – wszystko dostawała i witaminki i owoce -warzywa i dalej zarła jak odkurzacz…. taka była jej uroda .po prostu miała limitowane porcje i na czas naszych posiłków była zamykana w pokoju …bo nie mozna było przy niej zjesc bo tak żebrała.miała tak od nowości ,nikt jej nie przyzwyczajał do dokarmiania przy stole. spotkałam się tez z psami które delektuja sie jedzeniem i sa w stanie miske jest na raty. i zostawic coś tam niezjedzone… u mojej by to nie przeszło….:):)

    he he
    moja dalmatynka jest taka sama. ile jej nie dać tyle zeżre.
    wiec daję jej dwie miski żarcia dziennie. czasem dostaje jakiś ‚gratis’ jak przyjedzie mama albo teściowa.
    widocznie taka uroda tych piesków

    #3017460

    heksa

    Nasza 15 kilogramowa suczka jada trzy razy dziennie (tak jak my), przynajmniej kiedy ja jestem w domu. Moze za duzo ja karmie? Ale ona jest wiecznie glodna, wydawaloby sie. To kundelek dalmatynczyk. Poza tym ma zwezony przelyk i jedzenie dla niej musi byc zmiksowane. Jesli uda jej sie cos do zjedzenia znalezc poza miska … to nie przejdzie jej przez gardlo i wyzyga, jest bardzo od nas zalezna.



    #3017461

    agnieszka-88

    Dużo też zależy od tego jakie to jest jedzenie.Bo przykładowo pedigree sypie się duużo więcej niż lepszej karmy
    Przykład taki byle jaki ale:
    Pedigree-np.200gram
    Purina-np.100gram
    Wymyśliłam teraz te proporcje bo nie chce mi się sprawdzać,ale wiem że jest różnica w dawkowaniu jeśli chodzi o rodzaj karmy.Ja myślę że najlepiej podawać tyle ile jest na opakowaniu.

    #3017462

    aniuniaw

    Nasz amstaff(30kg) też zjada jakby nic nie jadł od roku, hehe.
    Potrafi opróżnić swoją mieskę w pół minuty i piszczy za kolejną i tak może długo, nie ma umiaru, a za chwile piszczy aby biec z nim na dwór.
    Bywa to męczące, gdyż jest notorycznie głodny…



    #3017463

    k8-77

    moj pies wazy 45kg, dostaje raz dziennie popoludniu duza miske jedzenia, zazwyczaj 3/4 puszki (lub odpowiednia ilość miesa) + wypełniacz (ryz, makaron) + warzywa. porcje minimalnie zwiekszam, jak calu dzien jest na polu w ruchu, zmniejszam, gdy sie leni w domu.
    moj pies nie jest typem zarłoka, porcje zjada w dwoch turach.
    dla mnie twoje psy są małe 🙂 pol puszki z wypelniaczmi na pewno wystarczy 🙂

    #3017464

    jane

    Zamieszczone przez Agnieszka’
    Dużo też zależy od tego jakie to jest jedzenie.Bo przykładowo pedigree sypie się duużo więcej niż lepszej karmy
    Przykład taki byle jaki ale:
    Pedigree-np.200gram
    Purina-np.100gram
    Wymyśliłam teraz te proporcje bo nie chce mi się sprawdzać,ale wiem że jest różnica w dawkowaniu jeśli chodzi o rodzaj karmy.Ja myślę że najlepiej podawać tyle ile jest na opakowaniu.

    O, nie wiedzialam… Myslalam ze to pedigree to juz wyzsza polka. Ja kupuje Darling Puriny wlasnie i to jest tutaj tansze.

    No i nie wiedzialam, ze lepszej karmy mozna dac mniej. To w sumie na to samo wychodzi finansowo, a nadzwiga sie czlowiek mniej.

    Dzieki za info 🙂

    #3017465

    jane

    Zamieszczone przez k8_77
    moj pies wazy 45kg, dostaje raz dziennie popoludniu duza miske jedzenia, zazwyczaj 3/4 puszki (lub odpowiednia ilość miesa) + wypełniacz (ryz, makaron) + warzywa. porcje minimalnie zwiekszam, jak calu dzien jest na polu w ruchu, zmniejszam, gdy sie leni w domu.
    moj pies nie jest typem zarłoka, porcje zjada w dwoch turach.
    dla mnie twoje psy są małe 🙂 pol puszki z wypelniaczmi na pewno wystarczy 🙂

    O wypelniaczu tez pierwszy raz slysze. Czy to znaczy ze mam im gotowac ?????

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close