do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

Jak było? Ja cały czas żałuję, że nie mogłam przyjść!
Czy umówiłyście się na następny raz?
Czy ustaliłyście w jakim szpitalu najlepiej urodzić?
Do jakich szkół rodzenia chodzi najwięcej Trójmieszczanek?
Czy któraś mama chodzi do szkoły na Majewskich?
Pozdrawiam

Agnieszka, Hubi (2,5 r.), Córcia (29.11.03)

16 odpowiedzi na pytanie: do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

gajka2003-09-10 07:31:37

Re: do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

Czesc Agnieszko!
Ja bylam – nestety tylko na godzinke (15-16) i tez bardzo zaluje, bo Malgosia przyszla, jak ja wychodzilam, a ona jedyna jest zainteresowana Szpitalem Wojewodzkim – ja sie waham, wiec zalezalo mi na …konsultacjach 🙂 Od 15.00 bylam ja, Sylwia i Ania, potem dotarla Malgsia, a dalej to nie wiem. Wszystkie czekalysmy na Mariole, bo w koncu to ona prawdopodobnie “pojdzie na pierwszy ogien”, ale do mojego wyjscia sie nie pojawila. Z tego co wiem do szkoly na Majewskich chodzi Sylwia i Ania (Ania zdaje sie zaczyna w piatek). Buuu, szkoda ze musialam leciec, tym bardziej, ze …hehe… zostalo tam jeszcze wiele smakolykow do spalaszowania. Dla odmiany w mojej szkole spotkalam wczoraj Marte, ktora byla na pierwszym spotkaniu trojmiejskich ciezaroweczek – teraz juz rzadko bywa na forum i tym bardziej nie pojawia sie na spotkaniach. Ale to bylo mile zaskoczenie i potwierdzenie …jaki ten swiat maly! 🙂 Jesli chodzi o umawianie sie na nastepny raz, to chyba raczej nic z tego. Od naszego ostatniego spotkania minelo 9 tyg., jesli zachowamy te czestotliwosc, to chyba wszystkie sie “rozsypiemy” zanim do niego dojdzie 😉 Moze jakies indywidualne umawianie, w mniejszym gronie, bedzie bardziej prawdopodobne? Mysle ze to juz na priva…
Pozdrawiam Cie serdecznie i poglaszcz brzusio! 😀

Gajka i synus (21.XI.2003)

malaaga2003-09-10 08:23:36

Re: do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

witam ja niebylam na spotkani ale pozdrawaim was wszytskie!mam do was pytanie od kiedy zaczęłyście chodzić na szkołę rodzenia?ile tygodni one trwają?jezeli mam termin na 25-01 to od kiedy zacząć chodzić?czy zajęcia sa tez popołudniu?chce chodzic na kliniczną

magonil2003-09-10 08:34:16

Re: do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

Witam Cię Agnieszko.
Myślę, że na większość pytań odpowiedziała Ci Karolina. Ja z całą pewnością będę rodziła w Wojewódzkim, nastawiłam się i zresztą mam już umówioną położną, a w razie czego mogę tam liczyć na ew. znieczulenie.
Do szkoły rodzenia chodziłam na Hallera (od 28 tc) i byłam dość zadowolona, zresztą prowadzą ją położne z Wojewódzkiego i mogą podpowiedzieć, jak przygotować się właśnie pod kątem tego szpitala.
I tak jak pisała Karolina, chyba nic z tego , żebyśmy się spotkały przed porodem, u mnie zaczyna się 34 tydz a Sylwia ma termin 10 dni przede mną. Ale nic straconego ! Na wiosnę każda przyjedzie ze swoją dzidzią !
Pozdrawiam serdecznie 🙂

Małgosia+Maleństwo 30.10

gajka2003-09-10 08:38:09

Re: do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

Witaj, kazda szkola rodzenia ma swoje zasady odnosnie rozpoczecia zajec przez ciezarna, czasu ich trwania i godzin. Ja chodze do szkoly na Morenie. Tam jest zasada, ze “przyjmuja” ciezarowki od 30-go tygodnia ciazy (pierwsze zajecia w serii, zawsze w pierwszy czwartek m-ca). Ja sie zglosilam w 29 tygodniu, bo za miesiac to chyba raczej byloby juz za pozno – przyjeli mnie! 😉 U mnie teoria jest po poludniu 2 x w tyg., a cwiczenia 3 x w tyg. niestety w godzinach przedpoludniowych (ja pracuje – jeszcze – wiec na razie zaliczam teorie, potem przerzuce sie na cwiczenia). Niestety nie znam szkoly na Klinicznej, nigdy nikt nic mi o niej nie mowil, wiec w tej sprawie ci nie pomoge.
Zycze powodzenia! 🙂

Gajka i synus (21.XI.2003)

agmag2003-09-10 09:06:17

Re: do Gajka i Magonil

Dzięki za wieści. Szkoda, że się już na razie nie zobaczymy. A jak znam życie z dzidziami będzie jeszcze trudniej umówić się i dotrzeć na spotkanie. Będę musiała zaangażować męża i zabrać moją starszą pociechę. Ale może się uda.
Fajnie będzie zobaczyć takie same dzidziolki.
Karolina, a ty w końcu rodzisz na Zaspie czy nie? Może się spotkamy w szpitalu?

Agnieszka, Hubi (2,5 r.), Córcia (29.11.03)

agmag2003-09-10 09:10:06

Re: do Aanna i Sisi27

Podobno chodzicie do szkoły na Majewskich. Kiedy teraz się wybieracie? Czy przychodzicie z menami czy same?
Chciałabym dołączyć na kilka zajęć – głównie, żeby przypomnieć sobie o oddychaniu. Mój mężulek już raz tą szkołę ze mną przeszedł, więc tym razem się nie wybiera. Ktoś zresztą musi zajmować się Hubim, jak mnie nie ma w domu.
Może chociaż z wami uda mi się spotkać.
Pozdrawiam

Agnieszka, Hubi (2,5 r.), Córcia (29.11.03)

gajka2003-09-10 09:23:42

Re: do Gajka i Magonil

O nie, Agusiu, ja nigdy nie planowalam rodzic na Zaspie – przeraza mnie ten szpital. Nie wiem dlaczego, ale zdecydowanie wolalabym tam sie nie znalezc i to wiem juz od dawien dawna. U mnie jest 50% zdecydowania na Wojewodzki i 50% na Redlowo. Bede teraz czekala na wiesci od Moli, Sisi i Magonil – moze to zabrzmi egoistycznie, ale to one wyproboja dla mnie te przybytki. 😉 A tak na powaznie, to beda mialy “najswiezsze” informacje. Czekam wiec niecierpliwie na ich relacje.
Na razie! 🙂

Gajka i synus (21.XI.2003)

malaaga2003-09-10 09:28:19

Re: do Gajka i Magonil

a któraś idzie rodzić na KLINICZNą?

gajka2003-09-10 09:32:25

Re: do Malaaga…

Oj, obawiam sie ze zadna z dziewczyn z Trojmiasta, ktore spotykaja sie od czasu do czasu na naszych pogaduszkach, nie planowala Klinicznej. Zdecydowanie, zadna nie mowila o tym szpitalu. 😀

Gajka i synus (21.XI.2003)

agmag2003-09-10 09:42:52

Re: do Gajka

Na Redłowo raczej się nie zdecyduję, bo rodziła tam moja koleżanka – lekarka, która jest tam zatrudniona. Jej pierwsze dziecko (moje też) urodziło się na Zaspie. Jej opinia: gdybym wiedziała, że tak będzie, pojechałabym na Zaspę (ale szczególów nie chciała zdradzić).
Wojewódzki zaś mnie przeraża.
Na Zaspie będę “u siebie”.
No trudno. A może ty nie chcesz mnie widzieć? ;-))
Pozdrawiam

Agnieszka, Hubi (2,5 r.), Córcia (29.11.03)

gajka2003-09-10 10:16:52

Re: do Gajka

Hehe…, to nawzajem sie pocieszylysmy. Najwazniejsze, ze sama poznalas warunki i zasdy panujace na Zaspie, masz niezle wspomnienia i to sie liczy. Pewnie na twoim miejscu tez bym robila to co mi intuicja podpowiada. W kazdym razie jesli mam odbyc droge na Zaspe, to tyle samo wyjdzie mi do Redlowa (a o tym szpitalu, ja z kolei znam baaaardzo dobre opinie z pewnego zrodla) wiec tez podzialam zgodnie z tym co mowi mi przeczucie. Zycze ci jak najlepszych wrazen z Zaspy i bede mocno trzymala za to kciuki! :-)))

Gajka i synus (21.XI.2003)

joannar2003-09-10 11:40:32

A propos Klinicznej i innych szpitali

Już teraz wiem dlaczego chcesz chodzić do Preisa:-)
Masz jeszcze troszkę czasu ale radzę Ci zastanów się dobrze na d wyborem szpitala, szkoły rodzenia i wszystkiego co ma związek z Kliniczna. Ja jak robiłam wywiad to się dowiedziałam, że dziewczyny które rodziły na Klinicznej najgorszemu wrogowi tego by nie życzyły. Chodzi o to, że na Klinicznej są jeszcze stare komunistyczne zasady dotyczące porodów, personel medyczny jest nieprzyjemny a szpital brudny (gronkowca nie mogą się pozbyć odparu lat). Ja osobiście poznałam ten szpital kiedy moja mama leżała tam na choroby kobiece. I też powiem, że nie zaciągnęli by mnie tam na łańcuchach. Tyle się naoglądałam. Szpital Wojewódzki jest już odnowionym szpitalem pod każdym względem. Byłam we wszystkich szpitalach oglądać porodówkę. I tylko w Wojewódzkim jest najbardziej intymna i miła atmosfera do rodzenia. Jest czyściutko i nie ma ….. gronkowca. Na Klinicznej można urodzić zdrowe dziecko a chore odebrać. Nie chcę straszyć, broń Boże, ale tyle sie dowiedziałam sama z wywiadów. Zaspa konkuruje z Wojewódzkim i jest w sumie ok. Chociaż ostatnimi czasy też u nich byuł problem z gronkowcem, ale za to tam się szybko go pozbyli. Z Zaspy ci co rodzili też byli bardzo zadowoleni. Z Redłowa mieszane opinie. Ze wszystkich szpitali na Wyubrzeżu bezkonkurencyjny jest oczywiście Puck. Tam to wogóle bajka. To jest dopiero inny świat. A z gdańskich szpitali w rankingach wygrywa jednak wojewódzki.
Jeśli natomiast chodzi o szkoły rodzenia, to też na podstawie opinii i rankikngów, z trójmiejskich szkół wygrywa Szkoła Rodzenia Pani Marii Sokólskiej. Można dołączyć w każdej fazie cyklu i chodzić do samego końca. A jest po prostu bosko. Oboje z mężem dowiedzieliśmy się z tej szkoły tyle, że inne pary, które chodziły do innych szkół patrzą się na nas z niedowierzaniem, że tego wszystkiego nas nauczono w tej szkole rodzenia. Oni nie mieli pojęcia o połowie. Ja już kończę.Za parę dni przyjdzie mi rodzić. I na pewno będzie to wojewódzki:-)))
Można się przejść na wycieczkę do wojewódzkiego i zobaczyć porodówkę samemu. Trzeba tylko poprosić panie położne. Nie mają nic przeciwko. Puck też można zobaczyć i z tego co wiem to Zaspę też. Natomiast Kliniczna jest niechętna do wpuszczania “wycieczek”:-))) To chyba też o czymś świadczy:-)))
Pozdrawiam i życzę dobrych wyborów.Same musicie zadecydować:-))))

JoannaR i (21.09.2003)

magonil2003-09-10 12:21:57

Re: A propos Wojewódzkiego – DO JOANNAR

Pamiętałam właśnie, że niedługo masz rodzić. A w związku z tym, że też wybrałam Wojewódzki, ż niecierpliwością będę czekała na Twoje opinie na jego temat, no i oczywiście na opis porodu szczęśliwej Mamy 🙂
Życzę Ci szybkiego i jak najmniej bolesnego porodu, trzymam za Was kciuki.
Pozdrawiam 🙂

Małgosia+Maleństwo 30.10

sisi272003-09-10 15:00:27

Re: do Aanna i Sisi27

Witam
Bardzo żałuję ,że nie mogłaś dołączyć do nas na spotkanie – było bardzo “smacznie” :)))) mniam mniam – tyle pyszności w naszym zasięgu. Może jeszcze uda nam się jednak spotkać przed porodami. Mam taką nadzieję. Co do szkoły rodzenia to ja chodzę na Majewskich od 2 miesięcy. Mój mąż powoli zaczyna być znudzonym – twierdzi ,że oddychanie ma już opanowane – więc nie sądzę żeby jeszcze chciał się tam ze mną wybrać. Z tego co się orientuję to Ania idzie w piątek na 12-tą na jakąś pogadankę. Ja osobiście muszę się dopiero umówić na następne spotkanie a jak na razie zbytnio nie mam czasu i szczerze mówiąc chęci. Na razie odpoczywam. Pozdrawiam cię bardzo serdecznie. Buziaczki

Sylwia + Dominika

aanna2003-09-10 15:20:55

Re: do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

Czytajac Wasze posty stwierdzam że tylko ja jestem optymistką i sądzę że jeśli bardzo bedziemy chciały to mamy szanse spotkać się jeszcze nim zaczniecie rodzić. Może wtedy będzie nas więcej na spotkaniu? Więc jak próbujemy ustalić nowy termin spotkania? Może znowu wtorek(najbliższy?)

ANIA+GRUDNIOWY SYNUS (28.12)

joannar2003-09-11 02:13:56

Re: A propos Wojewódzkiego – DO JOANNAR

Dzięki:-)) Na pewno opiszę swoje wrażenia z samego porodu i ze szpitala:-))))

JoannaR i (21.09.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
Wózek Peg Perego ??
No właśnie. Czy ktoś z Was wie coś na jego temat ? Co możecie powiedzieć o jego jakości. Mam zamiar kupić używany i nie chciałabym żałować. Wiem że to jeden
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
pytanko odnośnie badania
Mam do was pytanie drogie forumowiczki. Dostałam skierowanie na badanie na obciążenie glukozą. Chciałabym wiedzieć jak to badanie wygląda. Czy mam sobie kupić glukoze, czy podają ją na miejscu? Ile
Czytaj dalej