do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #25411

    agmag

    Jak było? Ja cały czas żałuję, że nie mogłam przyjść!
    Czy umówiłyście się na następny raz?
    Czy ustaliłyście w jakim szpitalu najlepiej urodzić?
    Do jakich szkół rodzenia chodzi najwięcej Trójmieszczanek?
    Czy któraś mama chodzi do szkoły na Majewskich?
    Pozdrawiam

    Agnieszka, Hubi (2,5 r.), Córcia (29.11.03)

    #339814

    gajka

    Re: do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

    Czesc Agnieszko!
    Ja bylam – nestety tylko na godzinke (15-16) i tez bardzo zaluje, bo Malgosia przyszla, jak ja wychodzilam, a ona jedyna jest zainteresowana Szpitalem Wojewodzkim – ja sie waham, wiec zalezalo mi na …konsultacjach 🙂 Od 15.00 bylam ja, Sylwia i Ania, potem dotarla Malgsia, a dalej to nie wiem. Wszystkie czekalysmy na Mariole, bo w koncu to ona prawdopodobnie „pojdzie na pierwszy ogien”, ale do mojego wyjscia sie nie pojawila. Z tego co wiem do szkoly na Majewskich chodzi Sylwia i Ania (Ania zdaje sie zaczyna w piatek). Buuu, szkoda ze musialam leciec, tym bardziej, ze …hehe… zostalo tam jeszcze wiele smakolykow do spalaszowania. Dla odmiany w mojej szkole spotkalam wczoraj Marte, ktora byla na pierwszym spotkaniu trojmiejskich ciezaroweczek – teraz juz rzadko bywa na forum i tym bardziej nie pojawia sie na spotkaniach. Ale to bylo mile zaskoczenie i potwierdzenie …jaki ten swiat maly! 🙂 Jesli chodzi o umawianie sie na nastepny raz, to chyba raczej nic z tego. Od naszego ostatniego spotkania minelo 9 tyg., jesli zachowamy te czestotliwosc, to chyba wszystkie sie „rozsypiemy” zanim do niego dojdzie 😉 Moze jakies indywidualne umawianie, w mniejszym gronie, bedzie bardziej prawdopodobne? Mysle ze to juz na priva…
    Pozdrawiam Cie serdecznie i poglaszcz brzusio! 😀

    Gajka i synus (21.XI.2003)



    #339815

    malaaga

    Re: do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

    witam ja niebylam na spotkani ale pozdrawaim was wszytskie!mam do was pytanie od kiedy zaczęłyście chodzić na szkołę rodzenia?ile tygodni one trwają?jezeli mam termin na 25-01 to od kiedy zacząć chodzić?czy zajęcia sa tez popołudniu?chce chodzic na kliniczną

    #339816

    magonil

    Re: do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

    Witam Cię Agnieszko.
    Myślę, że na większość pytań odpowiedziała Ci Karolina. Ja z całą pewnością będę rodziła w Wojewódzkim, nastawiłam się i zresztą mam już umówioną położną, a w razie czego mogę tam liczyć na ew. znieczulenie.
    Do szkoły rodzenia chodziłam na Hallera (od 28 tc) i byłam dość zadowolona, zresztą prowadzą ją położne z Wojewódzkiego i mogą podpowiedzieć, jak przygotować się właśnie pod kątem tego szpitala.
    I tak jak pisała Karolina, chyba nic z tego , żebyśmy się spotkały przed porodem, u mnie zaczyna się 34 tydz a Sylwia ma termin 10 dni przede mną. Ale nic straconego ! Na wiosnę każda przyjedzie ze swoją dzidzią !
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Małgosia+Maleństwo 30.10

    #339817

    gajka

    Re: do TRÓJMIESZCZANEK po wczorajszym spotkaniu

    Witaj, kazda szkola rodzenia ma swoje zasady odnosnie rozpoczecia zajec przez ciezarna, czasu ich trwania i godzin. Ja chodze do szkoly na Morenie. Tam jest zasada, ze „przyjmuja” ciezarowki od 30-go tygodnia ciazy (pierwsze zajecia w serii, zawsze w pierwszy czwartek m-ca). Ja sie zglosilam w 29 tygodniu, bo za miesiac to chyba raczej byloby juz za pozno – przyjeli mnie! 😉 U mnie teoria jest po poludniu 2 x w tyg., a cwiczenia 3 x w tyg. niestety w godzinach przedpoludniowych (ja pracuje – jeszcze – wiec na razie zaliczam teorie, potem przerzuce sie na cwiczenia). Niestety nie znam szkoly na Klinicznej, nigdy nikt nic mi o niej nie mowil, wiec w tej sprawie ci nie pomoge.
    Zycze powodzenia! 🙂

    Gajka i synus (21.XI.2003)

    #339818

    agmag

    Re: do Gajka i Magonil

    Dzięki za wieści. Szkoda, że się już na razie nie zobaczymy. A jak znam życie z dzidziami będzie jeszcze trudniej umówić się i dotrzeć na spotkanie. Będę musiała zaangażować męża i zabrać moją starszą pociechę. Ale może się uda.
    Fajnie będzie zobaczyć takie same dzidziolki.
    Karolina, a ty w końcu rodzisz na Zaspie czy nie? Może się spotkamy w szpitalu?

    Agnieszka, Hubi (2,5 r.), Córcia (29.11.03)



    #339819

    agmag

    Re: do Aanna i Sisi27

    Podobno chodzicie do szkoły na Majewskich. Kiedy teraz się wybieracie? Czy przychodzicie z menami czy same?
    Chciałabym dołączyć na kilka zajęć – głównie, żeby przypomnieć sobie o oddychaniu. Mój mężulek już raz tą szkołę ze mną przeszedł, więc tym razem się nie wybiera. Ktoś zresztą musi zajmować się Hubim, jak mnie nie ma w domu.
    Może chociaż z wami uda mi się spotkać.
    Pozdrawiam

    Agnieszka, Hubi (2,5 r.), Córcia (29.11.03)

    #339820

    gajka

    Re: do Gajka i Magonil

    O nie, Agusiu, ja nigdy nie planowalam rodzic na Zaspie – przeraza mnie ten szpital. Nie wiem dlaczego, ale zdecydowanie wolalabym tam sie nie znalezc i to wiem juz od dawien dawna. U mnie jest 50% zdecydowania na Wojewodzki i 50% na Redlowo. Bede teraz czekala na wiesci od Moli, Sisi i Magonil – moze to zabrzmi egoistycznie, ale to one wyproboja dla mnie te przybytki. 😉 A tak na powaznie, to beda mialy „najswiezsze” informacje. Czekam wiec niecierpliwie na ich relacje.
    Na razie! 🙂

    Gajka i synus (21.XI.2003)

    #339821

    malaaga

    Re: do Gajka i Magonil

    a któraś idzie rodzić na KLINICZNą?

    #339822

    gajka

    Re: do Malaaga…

    Oj, obawiam sie ze zadna z dziewczyn z Trojmiasta, ktore spotykaja sie od czasu do czasu na naszych pogaduszkach, nie planowala Klinicznej. Zdecydowanie, zadna nie mowila o tym szpitalu. 😀

    Gajka i synus (21.XI.2003)



    #339823

    agmag

    Re: do Gajka

    Na Redłowo raczej się nie zdecyduję, bo rodziła tam moja koleżanka – lekarka, która jest tam zatrudniona. Jej pierwsze dziecko (moje też) urodziło się na Zaspie. Jej opinia: gdybym wiedziała, że tak będzie, pojechałabym na Zaspę (ale szczególów nie chciała zdradzić).
    Wojewódzki zaś mnie przeraża.
    Na Zaspie będę „u siebie”.
    No trudno. A może ty nie chcesz mnie widzieć? ;-))
    Pozdrawiam

    Agnieszka, Hubi (2,5 r.), Córcia (29.11.03)

    #339824

    gajka

    Re: do Gajka

    Hehe…, to nawzajem sie pocieszylysmy. Najwazniejsze, ze sama poznalas warunki i zasdy panujace na Zaspie, masz niezle wspomnienia i to sie liczy. Pewnie na twoim miejscu tez bym robila to co mi intuicja podpowiada. W kazdym razie jesli mam odbyc droge na Zaspe, to tyle samo wyjdzie mi do Redlowa (a o tym szpitalu, ja z kolei znam baaaardzo dobre opinie z pewnego zrodla) wiec tez podzialam zgodnie z tym co mowi mi przeczucie. Zycze ci jak najlepszych wrazen z Zaspy i bede mocno trzymala za to kciuki! :-)))

    Gajka i synus (21.XI.2003)



    #339825

    joannar

    A propos Klinicznej i innych szpitali

    Już teraz wiem dlaczego chcesz chodzić do Preisa:-)
    Masz jeszcze troszkę czasu ale radzę Ci zastanów się dobrze na d wyborem szpitala, szkoły rodzenia i wszystkiego co ma związek z Kliniczna. Ja jak robiłam wywiad to się dowiedziałam, że dziewczyny które rodziły na Klinicznej najgorszemu wrogowi tego by nie życzyły. Chodzi o to, że na Klinicznej są jeszcze stare komunistyczne zasady dotyczące porodów, personel medyczny jest nieprzyjemny a szpital brudny (gronkowca nie mogą się pozbyć odparu lat). Ja osobiście poznałam ten szpital kiedy moja mama leżała tam na choroby kobiece. I też powiem, że nie zaciągnęli by mnie tam na łańcuchach. Tyle się naoglądałam. Szpital Wojewódzki jest już odnowionym szpitalem pod każdym względem. Byłam we wszystkich szpitalach oglądać porodówkę. I tylko w Wojewódzkim jest najbardziej intymna i miła atmosfera do rodzenia. Jest czyściutko i nie ma ….. gronkowca. Na Klinicznej można urodzić zdrowe dziecko a chore odebrać. Nie chcę straszyć, broń Boże, ale tyle sie dowiedziałam sama z wywiadów. Zaspa konkuruje z Wojewódzkim i jest w sumie ok. Chociaż ostatnimi czasy też u nich byuł problem z gronkowcem, ale za to tam się szybko go pozbyli. Z Zaspy ci co rodzili też byli bardzo zadowoleni. Z Redłowa mieszane opinie. Ze wszystkich szpitali na Wyubrzeżu bezkonkurencyjny jest oczywiście Puck. Tam to wogóle bajka. To jest dopiero inny świat. A z gdańskich szpitali w rankingach wygrywa jednak wojewódzki.
    Jeśli natomiast chodzi o szkoły rodzenia, to też na podstawie opinii i rankikngów, z trójmiejskich szkół wygrywa Szkoła Rodzenia Pani Marii Sokólskiej. Można dołączyć w każdej fazie cyklu i chodzić do samego końca. A jest po prostu bosko. Oboje z mężem dowiedzieliśmy się z tej szkoły tyle, że inne pary, które chodziły do innych szkół patrzą się na nas z niedowierzaniem, że tego wszystkiego nas nauczono w tej szkole rodzenia. Oni nie mieli pojęcia o połowie. Ja już kończę.Za parę dni przyjdzie mi rodzić. I na pewno będzie to wojewódzki:-)))
    Można się przejść na wycieczkę do wojewódzkiego i zobaczyć porodówkę samemu. Trzeba tylko poprosić panie położne. Nie mają nic przeciwko. Puck też można zobaczyć i z tego co wiem to Zaspę też. Natomiast Kliniczna jest niechętna do wpuszczania „wycieczek”:-))) To chyba też o czymś świadczy:-)))
    Pozdrawiam i życzę dobrych wyborów.Same musicie zadecydować:-))))

    JoannaR i (21.09.2003)

    #339826

    magonil

    Re: A propos Wojewódzkiego – DO JOANNAR

    Pamiętałam właśnie, że niedługo masz rodzić. A w związku z tym, że też wybrałam Wojewódzki, ż niecierpliwością będę czekała na Twoje opinie na jego temat, no i oczywiście na opis porodu szczęśliwej Mamy 🙂
    Życzę Ci szybkiego i jak najmniej bolesnego porodu, trzymam za Was kciuki.
    Pozdrawiam 🙂

    Małgosia+Maleństwo 30.10

    #339827

    sisi27

    Re: do Aanna i Sisi27

    Witam
    Bardzo żałuję ,że nie mogłaś dołączyć do nas na spotkanie – było bardzo „smacznie” :)))) mniam mniam – tyle pyszności w naszym zasięgu. Może jeszcze uda nam się jednak spotkać przed porodami. Mam taką nadzieję. Co do szkoły rodzenia to ja chodzę na Majewskich od 2 miesięcy. Mój mąż powoli zaczyna być znudzonym – twierdzi ,że oddychanie ma już opanowane – więc nie sądzę żeby jeszcze chciał się tam ze mną wybrać. Z tego co się orientuję to Ania idzie w piątek na 12-tą na jakąś pogadankę. Ja osobiście muszę się dopiero umówić na następne spotkanie a jak na razie zbytnio nie mam czasu i szczerze mówiąc chęci. Na razie odpoczywam. Pozdrawiam cię bardzo serdecznie. Buziaczki

    Sylwia + Dominika

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close