do tych po 28 tc i nie tylko – ruchy dziecka

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #58676

    anula24

    Witam!
    Byłam wczoraj u lekarza wszystko w porządku ze mną i dzidzią, ale troche zaskoczyło mnie to co powiedział lekarz i tak:
    Mówił, że po 28 tc mam obserwować ruchy dziecka i jeżeli przez 2 godziny nie poczuje ich wcale to mam zgłosić się do lekarza, nadmienił, że jak trafimy szybko do lekarza to są w stanie uratować dziecko, a niektóre pacjentki przychodzą i mówią, że nie czują ruchów od kliku dni i dla nich jest juz za późno.
    Nie wiem co mam mysleć? Czy Wam też lekarze cos takiego mówili? A może u mnie cos zauważył i mi nie powiedział?
    Mam mieszane uczucia licze na Wasze wypowiedzi.

    Pozdrawiam
    Ania

    #750131

    lyzeczka81

    Re: do tych po 28 tc i nie tylko – ruchy dziecka

    ja co prawda zaczynam dopiero 25 tc, ale przerazilas mnie tym co napisalas, a raczej Twoj lekarz mnie przerazil. Moje dziecko ma czasem gorsze dnie i nie jest wtedy takie aktywne. A czasem po prostu spi i zadnym sposobem nie jestem w stanie go czasem obudzic…, poza tym mysle ze dziecko to przede wszystkim czlowiek, ma swoj rytm dnia, swoje aktywniejsze i leniwe chwile, ja spotkalam sie z opinia, zeby liczyc ruchy w okresie aktywnosci dziecka, zeby bylo 10 w ciagu 10 minut, pewnie ze jak sie nie rusza przez caly dzien wcale, to jest problem, ale bez przesady…



    #750132

    lyzeczka81

    Re: do tych po 28 tc i nie tylko – ruchy dziecka

    ja co prawda zaczynam dopiero 25 tc, ale przerazilas mnie tym co napisalas, a raczej Twoj lekarz mnie przerazil. Moje dziecko ma czasem gorsze dnie i nie jest wtedy takie aktywne. A czasem po prostu spi i zadnym sposobem nie jestem w stanie go czasem obudzic…, poza tym mysle ze dziecko to przede wszystkim czlowiek, ma swoj rytm dnia, swoje aktywniejsze i leniwe chwile, ja spotkalam sie z opinia, zeby liczyc ruchy w okresie aktywnosci dziecka, zeby bylo 10 w ciagu 10 minut, pewnie ze jak sie nie rusza przez caly dzien wcale, to jest problem, ale bez przesady…

    #750133

    jane

    Re: do tych po 28 tc i nie tylko – ruchy dziecka

    Nie chce podwazac slow lekarza, ale wydaje mi sie, ze 2 godziny to przesada. Przeciez dzidzius moze sobie slodko spac. Poza tym ma tam juz mniej miejsca i w zwiazku z tym malo sie rusza. Moja Malgosia do wiercipietkow nie nalezala (co teraz z powodzeniem nadrabia 😉 i jakbym miala za kazdym razem panikowac co 2 godziny to chyba zamieszkalabym w szpitalu. Pamietam dni, ze ruchow nie czulam wcale. Pewnie, ze sie denerwowalam i mowilam sobie, ze pojde do lekarza jesli ruchy sie nie pojawia nastepnego dnia. A nazajutrz zazwyczaj jakis znak zycia byl 🙂
    Tak ze pamietaj: maluchy sa rozne. Chociaz absolutnie nie odradzam wizyty w szpitalu jesli sama bedziesz czula ze cos jest nie tak. Ale wydaje mi sie, ze reguly na czestotliwosc ruchow nie ma. Pozdrawiam!

    Jane, Małgosia 19m i

    #750134

    dorciasek

    Re: do tych po 28 tc i nie tylko – ruchy dziecka

    Hmmm… Ciekawe. Ja pierwszy raz cos takiego slysze. Przeciez takie malenstwo tez ma swoje leniwe chwile, chwile na drzemke… Moja malutka jest jeszcze bardzo ruchliwa choc nie tak jak kilka tygodni temu, Sadze, ze jej juz ciasno jest. Niestety o tym co powiedzial Twoj lekarz nigdy nie slyszalam. Moze inne forumowiczki pomoga.
    Pozdrawiam,
    Dorota z Amelka


    Dosia

    #750135

    cat

    Re: do tych po 28 tc i nie tylko – ruchy dziecka

    Bardzo dziwne……
    Tak jak piszą dziewczny – dwie godziny bez ruchu o niczym nieprawidłowym nie muszą absolutnie świadczyć – dziecko śpi i tyle. Może zapytaj lekarza jeszcze raz o co mu chodzi.
    W zeszłej ciąży dostałam kartę ruchów płodu dopiero po przewidywanym terminie porodu i wg niej nalezy liczyć ruchy 3 razy dziennie – między 7-8, 12-13 i 18-19 i jeśli jest ich więcej niż 10 w każdym z tych trzech przedziałów to ok. Ale to nie jest co dwie godziny!

    Kasia i…

    Łukasz i Karolinka [~03.03.05]



    #750136

    agula12

    Re: do tych po 28 tc i nie tylko – ruchy dziecka

    Hej,
    No jak juz któraś z dziewczyn napisała musiałabym zamieszkać w szpitalu, gdyby to co powiedział twój lekarz wziełabym sobie do serca. Według mojego ruchy po 28 tc liczy się po śniadaniu i po kolacji w ciągu pół godziny musi ich być co najmniej 10. Niestety mój synek jest uparty i rzadko sie zdarza żeby był wtedy aktywny, ja myślę że po jedzeniu robi sobie siestę :). Rusza sie kiedy jemu pasuje, gin stwierdził że jeżeli tylko ruchy czuje codziennie i jest ich duzo to widocznie taka jego uroda i mam sie nie przejmować. w sumie to nawet ich nie liczę, ale jest ich na tyle dużo że wiem że jest wszystko ok.
    Myślę że twój gin troszkę przesadził, a gdyby zauważył cos niepokojacego napewno by Ci powiedział.
    Ależ sie rozpisałam :0
    Pozdrawiam Aga i styczniowy Mateuszek

    #750137

    anula24

    Re: do tych po 28 tc i nie tylko – ruchy dziecka

    Bardzo Wam dziekuję dziewczyny, myślę podobnie jak wy, że mój lekarz przesadził i więcej nie będę się zamartwiać ruchy teraz czuje kilka razy dziennie i mam takie dni, że czasami bardziej a czasami mniej.

    Jeszcze raz wielkie dzięki
    Pozdrawiam
    Ania

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close