Dobre rady

Ale mnie wkurzają martony z ich dobrymi radami…….. ubić to za mało….

Wczoraj byłam sobie na spacerku i Dawidek sobie słodko WYŁ. Doskoczyła do mnie taka jedna. Zajrzała do wózka, potem zmierzyła mnie karcącym wzrokiem i zagruchała :”ti, ti, ti Maleńki a czemu ty tak płakusiasz?” Później ton głosu się zmienił : “Posadziłaby pani to dziecko!! Nie widzi pani, że ono sie nudzi w tym wózku!!!”
Ciśnienie mi podskoczyło ale ze słodkim uśmiechem odpowiedziałam” On płacze bo ma straszną alergię….”
Babon zaciekawiony: “A na co????”
“Na DOBRE RADY”

Babon poczerwieniał, odwrócił się na pięcie i uciekł…..

A Wy jak sobie radzicie z “dobrymi radami”?????

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

47 odpowiedzi na pytanie: Dobre rady

madziorek Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

ja wręcz nie znoszę babsztyli co “chcą dobrze” i wiecznie wtykają nosa gdzie nie trzeba. najczęściej robię tak jak ty, daję do zrozumienia bardzo wyraźnie że to jest moja sprawa.
pozdrawiam

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

REWELACJA! Ja też tak reaguję i też mam alergię na “dobre rady”

jagoda Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Ojej widzę, że one są wszędzie I to zaglądanie do wózków. Miałam kilka wścibskich sąsiadek jak jeździłam do mojej mamy – uciekałam gdzie pieprz rośnie. Wychodzę jednak z założenia że matka wie co jest najlepsze dla swojego dziecka.
Pozdrawiam Jagoda

renia Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

musze sobie to zapamietac.
Jak Asia miala 1,5 roku i nie mowila dosc dobrze, to na placu zabaw byla mama, ktora strasznie popisywala sie swoim dzieckiem ( starszym o miesiac od Asi), ktore mowilo juz wierszyki. Dala mi do zrozumienia, jak moje dziecko jest w tyle.

Renia
mama Asi (3 latka) i Ani (roczek)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Smoki! jestes moim idolem!

ja mam chyba odstraszajacy wygląd, mnie się takie rzeczy nie zdarzaja i dobrze, bo napewno nie umialabym tak odpowiedziec:) pozdrawiam

Gaba mama Maryśki (02.08.02)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Jezy jak sie obzarlam…..ale to tematu
dzisiaj byla z Ewcia na placu zabaw..u nas bylo cieplo 10 stopni…Ewcia nie siedzi w ozku tylko lata po placu i zaglada do kaluz..byla ubrana w dwa polarki i kamizelke puchowa..dzinsy i buty…..i biega tak i biega i byla cala zgrzana wiec zdielam jej jeden polarek…patrzea doslownie biegnie do mnie baba….(okolo70 lat)..ja wygladam mlodo (hi hi bo jesem mloda..)i baba do mmnie
co pani jest nie powazna???biedne dziecko bedzie chore….a pani to lepiej niech sie na dyskoteke wybierze w takim stroju..(??????????kurtka dzinsy i glof-nie mam pojecia o co jej chodzilo ale pewnie byla to aluzja do mojego wieku..)i do EWci.-choc babunia Cie ubierze….i juz ku……nie wytrzymalam dobrze ze na polacu nikogo nie bylo….jaka babunia?boze co za ludzie……dodam ze jej wnuk ubrany byl w gruuuby kombinezon zimowie ocieplane buty czapke z polaru rekawiczki!!i caly byl czerwony …biedne dziecko…..Ewasie poryczla bo jakas obca baba wziela ja za reke..i wola mama myslam ze babe uderze…powiedzialam jej ze mnie jej rady nie interesuja i nich lepiej zajmie sie robieniem na drutach …wiem ze nie bylo to grzeczne ale…nalezalo sie…..i takich przykladow mam duuuuzzzooo…..coz…ludzi bardzo interesuja cudzedzieci…

ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Rany, co za wścibski babon!!!! A tak swoją drogą – niektóre kobiety tak strasznie ciepło ubierają swoje dzieci – nie mogę patrzeć jak maluch przegrzewa sie w zimowym kombinezonie, śpiworku i jest na dodatek okryty kocykiem! (a tu nie ma zera na termometrze!)

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Wlasnie sie zastanawiam, czy dobre rady dotyczace dziecka sa gorsze od spekulacji na temat jego plci w czasie ciazy czy odwrotnie????
KASKA

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

no wlasnie do tego chca aby wszystkie dzieci dzielily los tych biedaczkow….a najgorsze jest to ze same sa ubrane lekko….

ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

fakt, ja kiedys uslyszalam. ze: ” tak, tak wyglada pani na dziewczynke, bo dziewczynka matce urode zabiera” dodam, (nie chwalac sie)ze w ciazy wygladalam naprawde dobrze:))))

Gaba mama Maryśki (02.08.02)

julia Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Ja swoją czupurność zgubiłam w ciąży
ja mi się baba wtrynia stoję jak kołek i kiwam głową

ostatnio jedna wyleciała ze sklepu i zwróciła mi uwagę że dziecko powinno mieć smoczek jak śpi bo gardło sobie przeziębi od zimnego powietrza!
ględziła i ględziła

a ja w końcu powiedziałam Do WIdzenia
i uciekłam

Julia mamusia Ignasia 16.09.02

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

W ciąży byłam pyskata (hihi jakbym teraz nie była)
Ale by babonowi w pięty poszło……..

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Czarna Ty nie mów o jedzeniu………………… Ja się ODCHUDZAM….. Na lodówce powiesiłam tabelę kalorii i właśnie po spacerku miałąm spałaszować mega-kanapkę z podwójnym żółtym serkiem ale jak zobaczyłam ILE TO MA KLALORII to zjadłam ogórka……… życie jest podłe………

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Ja nie tknęłam słodyczy od 5 dni, ale dzisiaj – jedna z dziewczyn miała imieniny i wsunęłam 2 ciastka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Wroc do domu na piechote………….

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Kurczę, chybabym szła z 3 godziny!

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

A ja właśnie walczę… NIE ZJEM BISZKOPTA…….. ani kawałeczka…….. jestem najtłustszą mamuśką na osiedlu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Mnie nawet tak na słodycze nie bierze, ale gdy widzę np. smażone pierożki, albo skrzydełka w KFC………………………..

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Ty pewnie jestes chuda jak patyk…… te mamuski z mojego osiedla tez narzekaja na wage a one musialyby chyba z kosci sie odchudzac…………

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

ważę 70 kg! (ale 2,5 m-ca po porodzie było 75)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

i metr dziewięćdziesiąt wzrostu?

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

prawie metr siedemdziesiat (bez centymetra)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Mnie wszyscy dookoła, jak byłam w ciąży (dobrze wyglądałam) wmawiali chłopca, co mi strasznie podwyższało ciśnienie krwi hi hi hi, bo chciałam dziewczynki. I na złość tym WSZYSTKIM urodziłam dziewczynkę!!!

Joanna mama Julci-śmieszki (ur. 8.08.2002r.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Mnie nikt do wózka na szczęście nie zagląda (chyba groźnie wyglądam…), ale za to “UWIELBIAM” rady mojej teściowej…

Joanna mama Julci-śmieszki (ur. 8.08.2002r.)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Ale się uśmiałam……….

Straszszszsznieeeee niewyspana Julka , mama 5 miesięcznego chyba ząbkującego Karolka

bruxa Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Tak, tak zainteresowanie cudzymi dziecmi jest powszechne i wzmaga sie gdy mama wyglada… “mlodzienczo”. Ja mimo 26 lat wygladam na jakies 16 w porywach do 18 i wyobrazcie sobie jak mnie takie prukwy uwielbialy jak Martek byl malutki – nawet teraz sie zdarza az jestem przewrazliwiona na tym punkcie.
Albo niezle tez sa sytuacje gdu np. idac do sklepu czekamy z Martkiem na pasach a tu z “drugiego brzegu” slychac wolanie babula “UWAZAJCIE DZIECI!!! ” wierzcie mi – wtedy to dopiero krew zalewa i doswiadcza sie stanow przedmorderczych

bruxa

dagra Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

hihihi dobre!Ja jestem strasznie ugrzeczniona w stosunku do starszych osob niestety…Od urodzenia Janka ciagle ktos sie nie czepia…najpierw ze dziecko bez czapeczki(w lipcu upaly straszne)wiec spytalam delikatnie “a gdzie jest pani czapeczka?”.Ostatnio jechalismy na szczepienie,rano,delikatny mrozik,Mlody w foteliku samochodowym,w kombinezonie…wychodzimy a tu kobitka:Panie z takim malenstwem w taki mroz sie nie wychodzi!Ajak juz Pan musi to mu pan chociaz buzke zasloni!Biedactwo!…hihihi Moj sposob to zazwyczaj przytakiwanie,oczywiscie zaraz pojde po czapeczke itd,a generalnie to po prostu zlewam.Rewelacyjne tez sa rady na temat karmienia piersia zwlaszcza od osob ktore nigdy nie karmily,ale to juz temat rzeka…

Pozdrawiam
Dagmara

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

hihi…a u mnie sie zdrarza “a pani nie za mloda???”kurde ja mam 23 lata…nie mowie ze jestem stara….ale…do nastolatek juz nie naleze

ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

🙂

Pozdrawiam

Ewa i synuś
termin 2.12.2002

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Do mnie jeszcze nikt nie odwarzył się podejść , więc nie miałam okazji coś wygarnąć ale jak ktoś to kiedyś zrobi to fama szybko się rozejdzie jaka to ze mnie podła baba.

Ania mama Michałka

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

smoki, przeprowadź się do mnie, już nie będziesz, hihihihi

Pozdrawiam

Ewa i synuś
termin 2.12.2002

renia Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady-dziewczynka tez czlowiek

Kiedys mnie babsztyl z osiedla zaczepil ja bylam w widocznej ciazy i pyta, co bedzie, ja na to, ze dziewczynka. Babsztyl zaczal mnie pocieszac, ze to TYLKO dziewczynka, a nie chlopiec. Nie dal sobie wytlumaczyc, ze dziewczynka tez czlowiek.

Renia
mama Asi (3 latka) i Ani (roczek)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Mam taką koleżankę, która ilekroć opowiadam coś o Karolu to mówi…..słuchaj ciotka…..twój Karol to jeszcze nic……MOJE DZIECI to dopiero nie spały// płakały/ robiły rzadkie kupki/ miały kolki……itd……………….zazwyczaj słucham tego z przymrużeniem oka….ale czasami się wściekam……….no bo przecież ja mam większe mieszkanie i nie mam NIC do roboty??!?!?!…….nawet jak pracuję to nie jestem zmęczona no bo czym?!?!?!? ………mam więcej miejsca w mieszkaniu, więc jest mi łatwiej sprzątać?!?!?!?………..mam TYLKO jedno dziecko, więc mam super łatwo, bo Ona ma dwójkę………?!?!!? podejrzewam, że nawet jak będę miała dwójkę, to mi powie, że małe dzieci to pryszcz…….dopiero jak są większe to jest przekichane….a przy małych nie ma nic do roboty…hi,hi,hi…..ale poza tym jest kochana i bardzo ją lubię………………………..

Straszszszsznieeeee niewyspana Julka , mama 5 miesięcznego chyba ząbkującego Karolka

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Ale to jeszcze NIC bo MOJE DZIECKO…… hihihihihihihi

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady-dziewczynka tez czlowiek

No ja ją rozumiem
Przecież ona też była TYLKO DZIEWCZYNKĄ hihihihi

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

Dobra dobra…obiecanki cacanki…
Ty urodzisz i ZNOWU będę najtłustsza………….

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

renia Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady-dziewczynka tez czlowiek

a na dodatek tez ma dwie corki

Renia
mama Asi (3 latka) i Ani (roczek)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady-dziewczynka tez czlowiek

O rany!!! Ale ją pokarało :))))))))))

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

oj, chyba mnie nie przebijesz 🙁

nie pamiętasz? ważę trochę mniej niż dwie czarne, hihihihi

Pozdrawiam

Ewa i synuś
termin 2.12.2002

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Dobre rady

ale urodzisz kobitko urodzisz…. a ja dalej zostanę tłusta…..

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/2!)

Znasz odpowiedź na pytanie: Dobre rady?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
na zlosc mamie......
z tego wszystkiego zapomnilam wam napisac...(goscie sprzatanie gotowanie itp.....) pamietacie ze mialam isc zEwa do neurologa???przez to siadanie..no wiec umuwilam sie z pania doktor na piatek.... w czwartek wieczorem po kapieli usilowalysmy
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Położna????
Dziewczyny, czy położna, którą chcemy mieć przy sobie podczas porodu musi pochodzić z tego szpitala, w którym zdecydowałyśmy się rodzić?? Czy można przyjść "ze swoją" ?? Zupełnie nie mam pojęcia
Czytaj dalej