dobry czas na dziecko?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)
  • Autor
    Wpisy
  • #80309

    mmu

    No właśnie, czy jest dobry czas na dziecko? przed urodzeniem Hani nie miałam wątpliwości, nie zastanawiałam się, kiedy dzidzia się urodzi, że nie pojadę na wakacje, że przez pierwszy rok będę padać na twarz, itd.
    Teraz zastanawiamy się nad drugim, ale zaczynamy już być wygodni, bo Hania jest w takim wieku, że wszystko w zasadzie można z nią robić. Jak sobie pomyślę, że najpierw 9 mies. ciąży (pierwsza była zagrożona, jak teraz też będzie, to co?), potem poród, następnie trudy macierzyństwa. Miałam problemy z karmieniem, wyciskali mi na żywca ropień z piersi, jak teraz też tak będzie?cały pierwszy rok życia Hani był cholernie trudny, wiecznie wrzeszczała, była niezadowolona, nie chciała jeździć w wózku…teraz też żywioł, nie usiedzi na miejscu, ale jest zdecydowanie fajniejsza:)tyle, że nie je i źle spi…kiedy ja się wyśpię? na starość…tyle wątpliwości, tyle znaków zapytania…chciałbym drugie ale się boję, no i mam świadomość, że to następne dwa lata wyjęte z życiorysu…na męża kompletnie nie mogę liczyć w opiece nad dzieckiem, bo on żyje tylko swoją firmą a w domu chce odpocząć , poczytać gazetę a Hani czasu nie poświęca zbyt wiele…

    poproszę o roczne dziecko, ułożone, samodzielnie zasypiające, jedzące, aż uszy się trzęsą, bawiące się bez mamusi…
    oferty proszę skaładać na maila:)

    a tak na poważnie, to też macie takie dylematy, czy tylko ja tak kalkuluję?

    Gosia i Hania 20.05.2004

    #1104412

    chilli

    Re: dobry czas na dziecko?

    poczytaj dziewczyny co teraz porodzily drugie dzieci – drugie jest łatwiejsze w obsłudze.

    W kwestii wygodnictwa – to przerąbay będzie pierwszy rok – potem będą sie bawić razem 😀

    marcowe szpileczki



    #1104411

    agat79

    Re: dobry czas na dziecko?

    Odpowiem troche glupio ;-P nie ma dobrego czasu na dziecko, albo kazdy czas na dziecko jest dobry!!! Jakby sie czlowiek tak naprawde chcial przygotowac, i psychicznie i finansowo, zycia by nie wystarczylo na urodzenie!! A kazdy czas jest dobry, bo w przyszlych rodzicach jest tyle poweru, ze dadza sobie rade ze wszystkimi przeciwnosciami losu. POzdrawiam!! Agata i Olivia 27.07.04 i marcowa fasolka

    #1104413

    qr-chuck

    Re: dobry czas na dziecko?

    Oj, chyba już tęsknisz za drugim… Ja pisałam podobne posty i miałam podobne wątpliwości w kwietniu… Stwierdziliśmy, że jednak próbujemy i … gucio (dzisiaj dostałam okres, więc wyjatkowo mi podle…). Widać ktoś tam na górze stwierdził, że mam się jeszcze trochę powysypiać ;).

    Ale od początku – ciąża zagrożona… Leżałam… Jakby mi się teraz taka trafiła, to też bym leżała… Aśka w ostateczności może już sama się nawet wysikać, niania teraz przychodzi, bo ja jestem w pracy, najwyżej później będzie przychodzić, żeby z Aśką iść na spacer…
    Poród – łaaaaaaaaaa!!!! – nic nie wymyśliłam, boję się i już…
    Nie chciała jeździć w wózku… Żeby jej nie nosić brałam nosidełko, do wózka pakowałam karimaty i tak się rozkładałyśmy w parku. Zawsze jakieś „podobne” mamy się trafiły. Najwyżej teraz będziemy wychodzić z karimatami pod blok – piaskownica i huśtawki są, muszą Aśce wystarczyć. W weekendy będziemy się dalej wypuszczać…
    Spałam najczęściej jak Aśka spała – z reguły na siedząco z nią leżącą na mnie – inaczej nie spała… Najwyżej wykopiemy tatę z małżeńskiego łoża i będziemy spać w trójkę… Ale doświadczeni koledzy twierdzą, że te drugie dzieci płaczą jakoś ciszej i łatwiej je zignorować ;).
    Jedzenie olewam – nie ma objawów gorączki, nie leci przez ręce – znaczy: zje później. Ale ja tak od nowości – sama byłam karmiona na siłę i skończyło się to tym, że ze zgrabnego, drobnego dziecka wyrosłam na grubą nastolatkę. Schudnąć udało mi się dopiero na studiach…

    Poza tym po cichu liczę, że drugie dziecko wcześniej będzie można zostawić samo u dziadków (Aśka jeszcze nie została na dłużej niż pół nocy) – jak będzie miało starszą siostrę, to może rodzice nie będą aż tak konieczni… Mój mąż jako dziecko usypiał swojego brata – rodzice mieli spokój i z jednym i z drugim :DDD.

    To takie moje (może naiwne) pocieszenia… Ale moje odpowiedzi świadczą też o tym, że miałam podobne dylematy i naprawdę długo nad tym myślałam… Nie jesteś jedyna!

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #1104414

    martynapinia

    Re: dobry czas na dziecko?

    Ja też tak ciężko miałam z Dodo.TRudna ciąża,ciężki poród,potem synek[1,5 miesiąca]wylądował w szpitalu,mało spał,mało jadł itp.

    Dlatego u nas jest różnica 6-ściu lat.Zawsze mówiłam sobie a może w tym roku…ale podświadomie czułam że nie jestem gotowa.
    Może poczekaj jeszcze jeżeli masz mieszane uczucia.

    #1104415

    kamuszka

    Re: dobry czas na dziecko?

    Wiesz, ostatnio myślałam o tym samym, tyle, że czysto hipotetycznie i wyszło mi, ze następne dziecko powiję w wieku 30 lat 🙂 Bo faktycznie to cholernie trudna decyzja najpierw, a jak już się zdecydujesz, to najpierw 9 mcy, potem poród, karmienia, zapalenia piersi, nieprzespane noce, całe doby tyranki, ale … dziecko to wspaniała sprawa 😉
    Ja muszę dokonczyć studia, bo je przerwałam / to 2 lata / pozniej popracować ze 2 w zawodzie najlepiej, żebym miała na pieluchy 😉 troszkę pożyć też bym chciała, więc powiedzmy, że popracuję i pożyję sobie ze 4 lata i wtedy akurat stuknie mi 30 – cha i już będzie czas najwyższy.
    A tak na poważnie – sama musisz podjąć taką decyzję.



    #1104416

    kasiex

    Re: dobry czas na dziecko?

    watpliwosci zawsze sa chyba…
    choc ja sie dlugo nie zastanawialam, mialam plan, zeby sie wyrobic przed 30… i udalo mi sie 🙂
    ale ja nie jestem dobrym przykladem, bo ciaza pierwsza byla bezproblemowa (druga tez), porod szybki i bezproblemowy (drugi ekspresowy), a dziecie jak z reklamy – jedzace, spiace i usmiechajace sie 🙂

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

    #1104417

    Anonim

    Re: dobry czas na dziecko?

    jA Mysle, ze jak w 100% jestes psychicznie gotowa i chcesz bardzo miec dziecko, to ukladasz plany pod dziecko , a nie odwrotnie:)

    a tak generalnie to na 2 ie dziecko ciezej jest zdecydować sie w atmosferze takiej pewnosci i beztroski jak przy pierwszej decyzji o pierwszym dziecku.
    moze już wlasnie dlatego, ze bierzemy pod uwage prawdziwe z zycia wziete emocje, zdarzenia itp, a nie bajki z kolorowych czasopism:)
    doskonale już znamy uroki i gorycz macierzynstwa:)

    chociaz jestem chyba dobrym przykladem, ze jak sie bardzo chce, to sie o wszystkim zapomina – o wlasnej wygodzie, bólu porodowym, nieprzespanych nocach, byciu mleczrnią, rozmiarze 44:)…. NAPRAWDE!
    czekam tylko na te 2 kreski i staram sie nie dać zwariowac:)

    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    Edited by bruni on 2006/08/23 19:57.

    #1104418

    beasia

    Re: dobry czas na dziecko?

    miałam wiele wątpliwości,
    był okres, zę bardzo chcialam drugiego dziecka
    potem mi się odmienilo i nie chciałam,
    myślałam o powrocie do pracy, o tym, żeby odpocząć…

    no i decyzja została podjeta za nas 😉
    zaszłam w ciażę, choc w tym momencie tego nie planowaliśmy
    no i chyba tak najlepiej, bo nie wiadomo, czy swiadomie zdecydowałabym się na drugie dziecko w ogóle 🙂

    Basia,

    #1104419

    krzemianka

    Re: dobry czas na dziecko?

    Na dobrą sprawę, nie ma tego „dobrego czasu” na dziecko. Zawsze znalezc mozna cos, co mowi nam, że jeszcze nie czas.
    Teraz już piszesz, ze jesteś wygodnicka, a mala ma tylko 2 lata. Pomysl, co będzie za jeszcze kilka lat. Na pewno nie zrobisz sie mniej wygodnicka. No, chyba, że poczujesz zew natury; wowczas nic nie nie powstrzyma.
    Ale kiedy sobie kalkulujesz, jest gorzej, bo rozpatrujesz wszystkie aspekty sprawy. I decyzja jest trudniejsza.

    Tak naprawdę, to decyzja Twoja i Twojego męża – ale to pewnie wiesz 😉



    #1104420

    mmu

    Re: dobry czas na dziecko?

    jeżeli będą się razem bawić, bo nie wiem, czy różnica 3 lat, to już nie jest zbyt dużo:(
    ale jak się będę dalej zastanawiać, to dojdzie jeszcze do 10 lat i co wtedy?:)

    Gosia i Hania 20.05.2004

    #1104421

    mmu

    Re: dobry czas na dziecko?

    no właśnie, zakładam, że od razu się uda, bo tak było przy pierwszej ciąży, ale teraz może przyjdzie poczekać nam dłużej…niemniej trudna to decyzja

    Gosia i Hania 20.05.2004



    #1104422

    mmu

    Re: dobry czas na dziecko?

    kurde, mi 30 stuknie za niecały roczek a mąz to nawet 36 lat będzie miał, więc na nas już, teoretycznie, pora:)

    Gosia i Hania 20.05.2004

    #1104423

    mmu

    Re: dobry czas na dziecko?

    mówiąc szczerze, to przed urodzeniem Hani nie miałam pojęcia, co to znaczy mieć dziecko…teorię to miałam opracowaną ale praktyka okazała się daleka od ideału:) teraz już wiem, że to ciężki kawałek chleba…
    trzymam kciuki, żeby Tobie szybko się udało!

    Gosia i Hania 20.05.2004

    #1104424

    mmu

    Re: dobry czas na dziecko?

    dla mnie wpadka byłaby idealnym rozwiązaniem:)

    Gosia i Hania 20.05.2004

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close