dobry zwyczaj nie pozyczaj???

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #9776

    czarna

    jak w miare delikatnie upomniec sie o swoje???dodam ze pozyczane na pare dni ….mija pol roku..pomozcie…

    ASIA MAMA EWY ur 3 styczen 2002

    #158987

    kura-plemienna

    Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    Zależy co pożyczyłaś????
    Powiedz co, to się jakoś poradzi, w końcu co n- głów (forum) to nie jedna :))))

    Pozdrowienia Anka i Gluś , który się pojawi koło 24 grudnia



    #158988

    gosiek

    Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    ostatnio miałam ten sam problem, minęło 5 miesięcy
    upomniałam się delikatnie, wysłałam maila- czekam.
    napisałam, że nie lubię takich sytuacji, ale niestety chodziło o większą sumę pieniędzy, a sama byłam w potrzebie.
    nie wiem jak to się zakończy- pieniędzy jeszcze nie odzyskałam, a osoba milczy. przyjacióka, mam nadzieję, że się nie obrazi.

    #158989

    czarna

    Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    ok ….telefon komorkowy pozyczony na pare dni…oczywiscie sam aparat…..
    termometr elektroniczny…….
    pieniedzy nie licze bo juz nie mam sliy……..ale spora sumka sie juz nazbierala……
    dwie ladowarki
    masa ubran…..
    nagorsze jest to ze pozyczylam to w rodzinie….i co pare dni ta osoba przychodzi i mowi pozycz 50 zl…ja nie mam serce nie pozyczyc…..ale zaczyna mnie to draznic…zreszta mi tez sie nie przelewa…

    ASIA MAMA EWY ur 3 styczen 2002

    #158990

    gosiek

    Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    istnieje magiczne pytanie które powinnaś zadać np. przy następnej „okazji” do pożyczenia czegoś: „a kiedy mi oddasz /np te pieniądze/ i pozostałe rzeczy ?”
    więcej odwagi. Osoba ta nie krępuje się brać od Ciebie bezczelnie nie tłumaczy się kiedy zwróci, dlaczego Ty masz się źle czuć przez nią- ja bym zapytała.

    #158991

    kura-plemienna

    Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    No dobra coś wymyślimy!
    Telefon komórkowy, możesz powiedzieć, że twój się zepsół i nie mogą ci dać zastępczego i że go teraz pilnie potrzebujesz. Jeżeli się wyda, zawsze możesz powiedzieć, ze usterka była drobna a telefon ten pożyczony sprzedaj. (np. allegro).
    Co tam dalej termometr. Hmmm…….. Zależy od kogo pożyczyłaś jeżeli od kobity możesz powiedzieć, ze zaczynasz antykoncepcję naturalną i musisz sobie mierzyć temperaturę codziennie i dokładnie, zamiast anrtykoncepcji może być, np. …..hmmm……. problemy hormonalne, chory chłop albo dziecko itp.
    Dalej….. pieniądze, tu zawsze jest problem. Możesz powiedzieć, ze brakuje ci pewnej sumy do jakiegoś upatrzonego większego zakupu i bardzo ci zależy. Niestety nie zawsze zadziała….
    Ładowarka patrz telefon.
    Ubrania, Może, że kupiłaś fajną bluzkę i idealnie na imieniny u cioci będzi ci pasować spódnica (ta pożyczona).
    Najgorsz to pożyczanie w rodzinie, trzeba mieć skrupuły!!!! Następnym razem powiedz poprostu, ze nie masz bo właśnie wróciłaś z zakupów, zapłaciłaś rachunki, itp.
    Mam nadzieję, ze coś przemyślisz. To takie wymyślone bajeczki na poczekaniu, ale może ktoś da ci jeszcze inne pomysły, w końcu cel uświęca środki :))))))))))))))))))))

    Pozdrowienia Anka i Gluś , który się pojawi koło 24 grudnia



    #158992

    smoki

    Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    Ja ostatnio stwierdziłam, że jak chcę żeby mi ktoś zniknął z oczu to wystarczy pozyczyć mu pieniądze………..

    Pozdrowienia
    smoki i podejrzanie grzeczny Dawidek 😉
    (8 tygodni)

    #158993

    anetka25

    Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    Racja, racja. Ja pozyczylam kiedys dziewczynie bardzo duzo kasy, chcialam jej pomoc. Bylo to jakies 5 lat temu, i co> Slad po niej zaginal. A szczerze mowiac za te 5000zl moglabym kupic tyle rzeczy Adasiowi…….brrrr. Ale ja sie nigdy nie naucze. Kiedy ktos mnie prosi o cos, zawsze pomagam, potem sa efekty, oczywiscie jasne jak slonce…Ale taka juz jestem, zloszcze sie na siebie potem, ale w momencie pozyczenia czegos sie ciesze, ze moge pomoc.

    Pozdrawiamy – Anetka i ząbkujący Adaś

    #158994

    dikamba

    Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    dobrze powiedziane, pozyczający jakoś nie wstydzi sie pożyczać, bo jeżeli to jest taka studnia nez dna, w której zaginęło juz wiele rzeczy, to dam głowę, że on/ona myśli, że Ty pozyczyłaś mu/jaj na zawsze. Nie odda ci, jeżeli wyraźnie się nie upomnisz.
    Na marginesie dodam, że ja zawsze upominam się bez ceregieli o swoje, a kasy nie pozyczam nigdy. Jeżeli coś jest pożyczone na 2 dni, to po dwóch dniach idę lub dzwonię i mówię „minęły umówione 2 dni, oddaj mi ……………”
    i już
    Jak sie nie upomnisz to nigdy nie odzyskasz swoich rzeczy.

    diki i chłopaczek (10.01.03)

    #158995

    Anonim

    Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    Co bym zrobiła? a poszłabym do tej osoby i po kolei mówiła że potrzebny mi jest termometr albo mąż kupił mi kartę np.POP i potrzebny jest aparat hm z ubraniami będzie gorzej , a pieniądze sama idż kiedyś i pożycz, sprawdzone sposoby i zadziałały

    Ania mama Michałka



    #158996

    dorota27

    Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    ja to nigdy nie odpuszczam takich rzeczy i walcze do skutku, nawet jezeli jakas znajomosc ma sie zakonczyc, bo i po co mi taka…
    ale przewaznie trzymam sie zasady…najlepszy zwyczaj..nie pozyczaj…
    zawsze delikatnie odmawiam i czasami nawet wymyslam powody….ale tego trzeba sie nauczyc

    #158997

    pluto

    Re: dobry zwyczaj nie pozyczaj???

    Ja obiecałam sobie, że nigdy w życiu już nic nikomu nie pożyczę……..pożyczyłam koleżance sukienkę, dziewczyna wrzuciła ją do pralki i oddała skurczoną…kuzynce pożyczyłam rzeczy ślubne, które miałam sprzedać,….upomniałam się o nie jak znalazłam kupca…okazało, się że są poniszczone……….dokumentnie…..zamiast rzeczy usłyszałam , że trzeba było nie pożyczać………….już wolę komuś coś dać niż pożyczyć………
    Możesz powiedzieć, że obiecałaś komuś pożyczyć daną rzecz i ją potrzebujesz……….

    zgorzkniała Julka mama 5 miesięcznego, budzącego się co godzinę Karolka

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close