dokarmianie – porażka – jak na razie

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #34959

    1014monia

    Wprowadzanie nowych pokarmów zaczęlismy pod koniec 5-ego m-ca , przez 1,5 m-ca było OK , Olgutek bardzo lubi jeść nowości i strasznie się cieszy jak widzi łyżeczkę z jedzeniem . Ale dostała uczulenia , więc na dwa tygodnie zrobilismy przerwę , okazało się że to uczulenie na Dentinox , więc wróciliśmy do dokarmiania . Zaczełam od kaszek Hippa na mleku modyfikowanym i Nestle bez mleka ….. wymioty , odczekałam półtora tygodnia i podałam brokuły …. wymioty . Po każdym jedzeniu wymiotuje , bardzo silnie ze śluzem . Konsultowałam to z trzema lekarzami : zbieg okoliczności , ząbkowanie , syrop wykrztuśny , nabyta nietolerancja i bardzo małe prawdopodobieństwo ” przerostowego zwężenia odżwiernika” . Boję się spróbować podać jej cokolwiek , po świętach pójdę dla swiętego spokoju na USG , chociaż lekarze radzą żeby jeszcze zaczekać i próbowac po jakimś czasie . Najgorsze jest to że ona rwie sie do każdego jedzenia :((((( A przez tye wymioty przez miesiąć nic nie przybrała na wadze ….

    Monia i Olgutek 7 m-cy !

    #458391

    alicja25

    Re: dokarmianie – porażka – jak na razie

    bedzie dobrze daj jednak malej nieco czasu
    no i napisz co wykazalo usg…
    pozdrawiam
    Alicja25 i Lukasz 14.05

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close