Dopadła mnie

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #59152

    aska27

    Jestem kobietką wesołą i nie miewam problemów z nastrojami , ale tak się posypało . Było super : dzidzia zdrowa i śliczna , praca lubiana i kochająca druga połowa . Niedawno dowiedziałam się , że nie mam po co wracać do pracy , tzn. umowa nie zostanioe przedłużona , koszmar . Z jednej pensji ciężko będzie . Wiem , nie mogę się denerwować , bo dziecko czuje mój nastrój , ale jak tu się nie podłamać … Jedyna pociecha to ten mój słodki bobo . Ulżyło mi trochę jak to z siebie wyrzuciłam . Życzę Wam mamusie , aby ten przyszły 2005 rok był o niebo lepszy od tego mijającego , pozdrawiamy

    Bartuś (24.07.04) i mamusia

    #755600

    kokunia

    Re: Dopadła mnie

    Dziękujemy i wzajemnie!!!!!!!!

    Agata i Wiktorek (13.04.2003)



    #755601

    monika27

    Nie daj się!:)

    Nie łam się, bo co ma być to będzie:) Ja też denerwowałam się z powodu pracy-dreczyło mnie to od końca ciaży. Niby rozumiałam,że stresowanie się jest bez sensu,że nie jestem w stanie nic zrobić, że trzeba poczekać. Teraz jestem na urlopie wychowawczym, do pracy nie moge wrócić, zyjemy z jednej pensji i płacimy kredyt mieszkaniowy. Nie jest kolorowo, ale mieliśmy trochę oszczędności, teraz dostaliśmy dużo zwrot za CO, niespodziewanie bony i jakoś się układa. Ja staram się nie myśleć o pracy, choć wiem,że czeka mnie szukanie jej wiosną. Teraz staram się żyć chwilą, cieszę się Oliwką, a stres odłożyłam sobie na później. Życzę Tobie cierpliwości i oczywiście wszystkiego dobrego.
    Bądź dzielna:)

    Monika i Oliwia 08-04-04

    #755602

    aska27

    Re: Dopadła mnie

    Dzięki dziewczyny , może tak miało być , nie będę się zamartwiać , będzie dobrze tylko do przodu , papa

    pozdrawiamy

    Bartuś (24.07.04) i mamusia

    #755603

    magdawroc

    Re: Dopadła mnie

    Może jakieś dorywcze zajęcie…np. jakieś dziecko pod opiekę?

    Magda+Iga,Fi+Borysek

    #755604

    Anonim

    Re: Dopadła mnie

    Nie przejmuj sie!!!I glowa do gory!!!
    Ja ten rok mialam fatlny.I licze ze 2005 oszczedzi mi lez.
    Pomysl w ten sposob,ze moze ta praca nie jest ciebie warta i nie jest Ci pisana,a czeka na ciebie gdzies o wiele lepsza propozycja.Bedize dobrze,moze z poczatku ciezko,ale i tak bedize dobrze!!!

    Nelly i Hubert 23.02.03



    #755605

    Anonim

    Re: Dopadła mnie

    zwolnienie z pracy to nie konec swiata:)
    znajdzie sie inne lepsze zajecie:)
    bedzie ok…

    Bruni i Filipek 20mcy!

    #755606

    cszynka

    Re: Dopadła mnie

    Głowa do góry! Skoro tak Cię potraktowali w pracy to może i lepiej, że z takimi ludźmi (takim szefem) nie pracujesz, bo zapewne nie ułatwiałby Ci gdyby Bartuś się rozchorował (puk, puk) i potrzebne było zwolnienie, itp, itd. Skoro ten rok zakończył się nieciekawie, to znaczy że 2005 będzie już tylko lepszy.

    Powodzenia!

    Ola (06.01.2003)

    #755607

    aska27

    Re: Dopadła mnie

    Wiecie co ? Pal ich licho , mam dzidzię i nie będę się przejmować . Wierzę , że będzie dobrze , a taka sytuacja to tylko dodatkowy kop , aby coś zmienić . Dzięki dziewczyny ,

    pozdrawiamy

    Bartuś(24.07.04) i mamusia

    #755608

    anturia

    Re: Dopadła mnie

    Witaj
    Ja urodziłam mojego synka tego samego dnia co ty:) i chyba tez nie mam po co wracac do pracy:(
    głowa do góry bedzie dobrze
    Pozdrawiam Aneta:)



    #755609

    emy

    Re: Dopadła mnie

    wiem o czym mówisz… mi też nie jest łatwo. Tyle że ja nawet tej „kochającej drugiej połowy” nie mam. Mnie i moją Tusię utrzymuje moja mama. I też ostatnio coraz częściej łzy mi lecą ze strachu, co będzie jutro. Ale wiem, że musze sie trzymać…. że muszę wziąć się w garść. Ktoś ładnie mi kiedyś powiedział, że powinniśmy przejmować się tym, co od nas zależy i na co mamy jakiś wpływ. A jeśli nie od nas to zależy, to nie warto sie zamartwiać, bo i tak nie możemy tego zmienić. A przecież mamy dla kogo żyć. Musimy byc zdrowe. Nasze dzieci nie powinny łykać naszych łez…
    Trzymaj sie !

    Emy i Tusia ( 12.10.2004 )

    #755610

    aska27

    Re: Dopadła mnie

    Nie wiem co bym zrobiła bez tego naszego kochanego forum 🙂 Wzięłam się w garść , poszłam z Małym na spacerek , wysłałam 27 CV i umwiam si na kilka rozmow sprawie pracy , i to po kierunku . Dziewczyny musimy by silne , bo mamy dla kogo

    pelna nadziei

    Aska i Bartus

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close