dopadło nas kilka problemów :-( poradźcie coś

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #22283

    magdalenammm

    Mój synek ma 2,5 miesiąca i od dwóch tygodni nie może sam zrobić kupki. Oprócz tego nadal męczą go kolki i dostaje na nie Debridat 3xdziennie po 2ml.
    Jak bardzo go męczy ból brzuszka to nie chce jeść, płacze przy piersi, wygina się i napina, postękuje ale nie może zrobić kupki. Pediatra poleciła nam w takich przypadkach stosować czopek glicerynowy dla dzieci i faktycznie po jakiejś godzinie, dwóch pomaga i mały robi kupkę (luźną, żółto-pomarańczową z lekkim zabarwieniem zieleni, bez grudek i bobków) – przepraszam, że tak dokładnie opisuje ale chciałabym jak najdokładniej Wam to wyjaśnić, żebyście mogły mi coś doradzić. W każdym razie nie wyglada to na zaparcia. Ale jak długo można podawać czopki, słyszałam że lepiej nie podawać ich za często bo dziecko się przyzwyczaja i potem naprawdę może mieć problem z samodzielnym oddawaniem stolców. Próbowałam mu pomagać termometrem, też pomaga – czasami – ale tez nie chcę go to tego przyzwyczaić.
    Karmie go cały czas piersią, jednak już się zaczynam zastanawiać czy może cos nie tak jest z moim pokarmem. Słyszałam że po trzech miesiącach mleko zmienia swój skład i ma inny smak, może dlatego mu nie smakuje? 🙁
    Poza tym Mały nie chce pić z lewej piersi, a akurat ta ma więcej pokarmu. Do karmienia z tej lewej piersi zawsze odciągam nadmiar, żeby zrobiła się miękka i mały mógł ja uchwycić a i tak nie chce z niej pić. Ostatnio kilka wieczorów to ściągałam pokarm z lewej piersi i dawałam mu mleczko w butli. Karmie co 3 godziny, a jeśli mały chce częściej to daje mu Herbatkę Hippa na polepszenie trawienia lub koperkową.
    Już sama nie wiem co robić. Co robię źle? Proszę poradźcie mi coś. Ile dni dziecko karmione piersią może nie robić kupki? Ile dni mam czekać zanim dam mu czopek? No i w końcu dawać mu te czopki czy nie, jak radzicie? Z niecierpliwościa czekam waszych odpowiedzi.
    Pozdrawiam,

    Magda i Tymek (ur.17.05.03)

    #304603

    wasia

    Re: dopadło nas kilka problemów 🙁 poradźcie coś

    No więc tak… kupki są wg mnie typowe dla dzieciaczka karmionego piersią, a mogą być nawet raz na tydzień. Co do tego stękania-Ola też tak miała, zawsze nad ranem i też myslałam, że chce zrobić kupkę ale nie potrafi… Tymczasem dziewczyny napisały mi, że to normalne i że przejdzie-rzeczywiście, przeszło… 🙂 Ola chętniej ssała prawą pierś i było oki-może Twojemy maluszkowi po porstu tak się wygodniej leży? Niestety stękanie i płacz przy piersi był u nas początkiem końca karmienia piersią… :-(((

    Życzę dużo cierpliwości!

    Asia i Ola (ur. 5.02.2003r.)



    #304605

    magdalenammm

    Re: dopadło nas kilka problemów 🙁 poradźcie coś

    A kiedy Oli przeszło to „stękanie”?
    I co robiłaś jak mała wolała pic z prawej piersi? Mój synek też woli prawą i od jakiegoś czasu nie chce pić z lewej. Już się zastanawiałam czy może go boli brzuszek po tej lewej stronie i dlatego nie lubi na tym boczku leżeć.
    pozdrawiam,

    Magda i Tymek (ur.17.05.03)

    #304606

    aniaaa

    Re: dopadło nas kilka problemów 🙁 poradźcie coś

    Brzuszek bolał Sebastianka jak zaczynał jeść i mleczko do niego wpadało. Wtedy nie dawałam mu na siłę tylko usypiałam (na te godziny w których miał kolki- najlepiej na polu) lub przytulałam i za jakis czas próbowałam znowu.To typowe dla kolek. nam pomogłą Gripe Water podawana regularnie. Też miał problemy z robieniem kupki. Pomagałam mu jak mogłam. Trzymałam w pozycji siedzącej, władałam do fotelika samochodowego i wtedy było mulżej. Kazde dziecko tak ma i po jakimś czasie przechodzi.

    P.S na kolki suoper jest suszarka – ciepłym powietrzem dmuchac na brzuszek.

    Aniaaa i Sebastianek (17.03.03)

    #304607

    olaka

    Re: dopadło nas kilka problemów 🙁 poradźcie coś

    W szkole rodzenia polozna mowila, a pediatra potwierdzila, ze dziecko karmione piersia moze robic 13 kupek dziennie, ale tez moze byc kupka co 5 dni.

    Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

    #304608

    olaka

    Re: dopadło nas kilka problemów 🙁 poradźcie coś

    U mnie tez tak bylo, ze lewa piers to ta ulubiona, ale staralam sie w dalszym ciagu podawac raz jedna, raz druga i teraz wydaje sie o wiele lepiej. Zauwazylam tez, ze ostatnio ksztalt brodawki prawej piersi sie zmienil. Moze byla slabiej wyksztalcona i zle mala chwytala, no i wtedy mleczko gorzej lecialo. Podawaj dalej ta piers, moze tez Ci sie uda. Powodzenia

    Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003



    #304609

    agus-25

    Re: dopadło nas kilka problemów 🙁 poradźcie coś

    Mój też robi kupkę co 2-3 dni a kiedyś nawet robił co 4-5 dni. Poprawiło się trochę od kiedy dostaje jabłuszko, a zaczęłam mu dawać łyżeczkę tartego jabłka jak miał chyba 3 miesiące. W każdym razie nie mieliśmy problemów z kolkami. A jeżeli chodzi o karmienie to staraj się chociaż ściągać pokarm z drugiej piersi aby nie przestała produkować mleka, ja też z początku karmiłam częściej z jednej piersi bo było mi tak wygodniej i przez to jedna pierś wyglądała jak gigant a druga jak liliput, wyglądało to okropnie więc zaczęłam wtedy częściej przystawiać do drugiej piersi i jakoś ich wielkość jest teraz zbliżona. Obecnie staram się karmić na zmianę raz jedna raz druga.

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #304610

    magdalenammm

    Re: dopadło nas kilka problemów 🙁 poradźcie coś

    na pewno 3 miesiace? czy to troche nie za wcześnie na włączanie innych pokarmów? Sorki, ale cały czas myślałam, że zaczyna sie wprowadzać nowości od 4 miesiąca. Ale mnie zaskoczyłaś. :-0
    Pozdrawiam,

    Magda i Tymek (ur.17.05.03)

    #304611

    agus-25

    Re: dopadło nas kilka problemów 🙁 poradźcie coś

    Ale to dlatego tak wcześnie ,że już dość dawno podwoił swoją wagę. Zresztą do tej pory dużo mu nie daję bo i tak dużo nie zje ( łyżeczkę albo dwie).

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #304612

    agus-25

    Re: dopadło nas kilka problemów 🙁 poradźcie coś

    Ale Tymek wygląda poważnie w tych portkach:)))

    Agus i Kamilek (24.03.2003)



    #304613

    magdalenammm

    Re: dopadło nas kilka problemów 🙁 poradźcie coś

    no sama jestem zdziwiona, że tak wyszedł, ale on tez juz podwoił swoją wagę 🙂 Rośnie na potegę
    Pozdrawiam

    Magda i Tymek (ur.17.05.03)

    #304614

    martag

    Re: dopadło nas kilka problemów 🙁 poradźcie coś

    Musisz to niestety przeczekac:( Gabrysia tez plakala i stekala:(( Wszystko minelo od czasu podawania jabluszka. Lekarka co prawda powiedziala, zeby nie dokarmiac jej jeszcze, ale ja uznalam, ze moze ulatwie jej robienie kupki i… tak sie tez stalo. Daje jej 3 lyzeczki tartego jabluszka kazdego dnia i kupka – juz nieproblematyczna- jest codziennie:) Jabluszko zaczelam dawac gdy mala miala 3,5 miesiaca.

    Pozdrowienia
    Marta i Gabrysia



    #304615

    magdalenammm

    Re: udało się!!! – zbawienna moc jabłek

    Co prawda nie dałam małemu jabłka, ale sama najdłam się jabłek i napiłam soku jabłkowego. No i dziś w końcu się udało małemu samemu zrobić kupkę, po 3 dniach nierobienia.
    Nigdy nie myslałam, że będę się cieszyc widząc pełną pieluchę, a jednak…. 🙂
    życie ciągle nas zaskakuje 🙂
    Pozdrawiam was wszystkie serdecznie i wasze dzieciaczki

    Magda i Tymek (ur.17.05.03)

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close