Dopajanie dzieci karmionych piersia

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #31539

    pantherka

    Witam!
    Mam pytanko, czy dopajacie dzieci, jesli karmicie piersia? Czytalam, ze nie ma potrzeby dopajac takich dzieci, ale moja mama twierdzi, ze powinnam podawac do picia rumianek, lub herbatke koperkowa…..
    Wczoraj jak mala byla u mnie przy cycu od 16, to o 18 moja mama stwierdzila, ze ona placze dlatego, ze chce jej sie pic, a nie jesc…….
    I teraz sama nie wiem co mam robic, praktycznie kazdy sie mnie pyta, co daje do picia dziecku.
    Poradzcie……..

    Aga i Jagódka ur. 28.10.2003

    #416764

    callipso

    Re: Dopajanie dzieci karmionych piersia

    …podczas karmienia piersią nie ma potrzeby dopajania , podawanie innych płynów może co najwyżej spowodować, że będziesz rzadziej przystawiała do piersi i w rezultacie będziesz miała mniej pokarmu…nie słuchaj mamy;-))

    Ola i Igorek 25.03.2003



    #416765

    chmurka

    Re: Dopajanie dzieci karmionych piersia

    ja zawsze po karmieniu daje koperek włoski

    chmurka i Klaudia 13.09

    #416766

    joannar

    Re: Dopajanie dzieci karmionych piersia

    Dopajanie dzieci to moda już trochę przestarzała. Nie ma konieczności dopajać dziecko jeśli jest karmione piersią. Pokarm mamy jest tak wytwarzany, że na początku kiedy dziecko ssie pierś, leci taka słodziutka woda, żeby właśnie dzidziuś mógł ugasić pragnienie. „Kotlet schabowy z kapustą” czyli bardziej tłuste kaloryczne mleczko leci później. Zatem jak widzisz, nie ma potrzeby dopajać, bo dopajanie wiąże się też z tym, że dziecko zaspokojone w inny sposób nie będzie chciało ssać tyle piersi ile to potrzebne, a to pierwszy krok do zakończenia karmienia wogóle czyli zaniku pokarmu.
    A mamom, babciom i ciotkom za takie rady podziękuj. Ja zawsze stawiam na swoim. Poczytaj trochę i użyj odpowiednich, mądrych argumentów. Moja mama, czy babcie się „zamykają” :-)))))))
    Pozdrawiam:-)

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

    #416767

    jagoda

    Re: Dopajanie dzieci karmionych piersia

    Nasze mamy i ich pokolenie tak już mają niestety. Mnie też ciągle pytają czy dostała już pić bo chyba dlatego płacze i nie rozumieją, że pokarm mamy może ugasić pragnienie.
    Nie jestem jednak ortodoksem i ponieważ urodziłam malutką w największe upały to podawałam jej czasami herbatkę z hippa (koperkową, uspakajającą). Teraz ponieważ w mieszkaniu bywa sucho (dogrzewanie) tez czasami podaje jej herbatkę, lub gdy gdzies wychodzimy to zabieram ze sobą aby trochę ją oszukać gdyby płakała. Powiem szczerze, że to podawanie herbatki jest poprostu wygodne bo dziecko na jakiś czas się zaspakaja i nie płacze. Dlatego możesz ale nie musisz dopajać wybór należy do ciebie i nie słuchaj mądrych rad.
    Pozdrawiamy.

    Basia z Jagódką (28.06.2003)

    #416768

    kegero

    Re: Dopajanie dzieci karmionych piersia

    Nie dopajaj maleństwa! Mleko matki to pićko i jedzonko zarazem. Na początku karmmienia z piersi wypływa rzadkie mleczko, takie przeźroczyste i to właśnie jest ta „herbatka”. Dziecko wtedy ssie płytko i łapczywie. Później spływa mleko gęstsze, treściwe – maleństwo ssie głęboko, co da się bez problemu odczuć. Ja dopajałam syna, ale tylko dlatego, że urodził się w lipcu i panowały straszne upały, mieliśmy żar w domu, a przy małym dzieciaczku nie można było wietrzyć za bardzo. Obecne pogoda nie zmusza do dodatkowego pojenia. Poza tym jest jeszcze jeden minus: dzidziuś może „zasmakować” w piciu z butelki i zacząć odmawiać karmienia piersią. U mnie co prawda tak się nie stało z powodu herbatek, ale z powodu dokarmiania sztucznym mlekiem (zanikał mi pokarm). Niemniej jednak co za dużo sztucznej piersi to niezdrowo!



    #416769

    marzena29

    Re: Dopajanie dzieci karmionych piersia

    Ja karmie Julie juz 3 miesiące wyłącznie piersią i wierz mi nie trzeba dopajac dziecko niczym innym ,tak jak pisała koleżanka wyzej na początku leci takie mleczko ,które zaspokaja pragnienie dziecka na picie,dopiero pózniej leci to treściwe mleczko które zaspokaja głód.
    Taka maleńka dzidzia jaka ty masz potrzebuej jeszcze dużo ssać i przystawiaj ja na każde rządanie.Nie słuchaj mamy ani nikogo innego,chyba ze lekarz doradzi inaczej jak dziecko za malo przybiera na wadze.Mi też jedna ciocia mówi ,że ona nie moze zrozumieć ,że ja nie daję małej herbatki,że kiedys bylo inaczej…….a teraz lekarze wymyslaja z tym ,że tylko piers do 6 miesiąca.
    Ja twierdzę,że mleczko jest najzdrowsze,że moja córka ma jeszcze czas na inne rzeczy i zamierzam karmic ja tylko piersia nawet do 6 miesiąca pod warunkiem ,że będzie ładnie przybierać na wadze.
    Glowa do góry i zdaj sie na własna intuicję.

    Marzena z Julią 28.07.03

    #416770

    maruda

    Re: Dopajanie dzieci karmionych piersia

    Ja nie dopajalam i przetrwałysmy cale lato!

    Agnieszka i Ewunia (25.06.2003)

    #416771

    rita25

    Re: Dopajanie dzieci karmionych piersia

    Sonia urodziła się 3 lipca, było wtedy bardzo goraco.Miałam ten sam problem co ty, ciagle ktoś mi radził żeby dopajać małą.Jednak ja uparłam się, że nie będę niczego podawać i tak tez się stało.Cycki to taki sprytny wynalazek, że najpierw leci z nich bardzo wodniste mleczko i tym maleństwo w zupełnosci zaspokoi pragnienie.
    Nie daj się namówić na żadną butlę, bo bedziesz miała takie problemy jak ja teraz.Lekarka kazała mi w 4 miesiącu wprowadzić soczki i od tego czasu w Sonię jakby piorun trzasnął.Nic nie chce jesć! No ewentualnie z butli, a to nie tak miało wyglądać.Chciałam karmić piersią co najmniej te pół roku…
    rita25 i Sonia 03.07.03

    #416772

    leszczynka

    Re: Dopajanie dzieci karmionych piersia

    Moja mama zaproponowała że posiedzi zEmilką a my z mężem możemy sie wybrać np. na kolacje.Nakarmie małą przed wyjściem a gdyby marudziła to mama napoi ją ………….wodą z cukrem.Zapytałam czy nie zwariowała i wolałam zrezygnowac z wyjścia.
    Oto pomysły naszych mam.
    Ja sporadycznie podaje herbatke koperkowa jak picie przeze mnie nie skutkuje a Emi ma problemy z brzuszkiem ale ja czasami ją dokarmiam sztucznym mlekiem.
    pozdrawiam

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)



    #416773

    beatab

    Re: Dopajanie dzieci karmionych piersia

    ja nie dopajałam, a dodatkowe napoje wprowadziłam w wieku 5,5 m-ca.

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #416774

    aniaaa

    Re: Dopajanie dzieci karmionych piersia

    Zaczęłma dopajać gdy wprowadziłam zupki od 6 miesiąca. Wczesnie nie ma takiej potrzeby.

    Aniaaa i Sebastianek-7,5 (17.03.03)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close