Doradźcie (w sprawie pracy)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #80195

    olaka

    Dziewczyny jak myślicie co zrobić. W październiku kończy mi się urlop wychowawczy. Jestem w ciąży i w październiku to już będzie 6ty miesiąc. Nie za bardzo uśmiecha mi się iść do pracy, zresztą wydaje mi się, że też dla mojego pracodawcy nie byłoby to moje przyjście korzystne, bo zanim się znowu wciągnę to już wyląduję na porodówce. Zrezygnować z pracy nie chcę, chociaż nie mam gwarancji, że mnie i tak nie zwolni jak wrócę. Mogę pogadać z lekarką o L4, ale nie wiem jak by to było, czy ZUS się nie będzie czepiał. Muszę pojechać do firmy i pogadać, bo nikt nie wie, że jestem w ciąży, a nie wiem co powiedzieć. To wszystko spędza mi sen z powiek. Co robić? Był ktoś w takiej sytuacji?

    Ola, Nina 3 l. i fasolka 12.02.07

    #1101204

    jagoda

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    Najprościej idź na L4 i to w zasadzie jedyne wyjście w twojej sytuacji. Przecież nie zrezygnujesz z pracy bo wtedy dobrowolnie pozbawiłabys się macierzyńskiego.
    Powodzenia!

    Basia, Jagoda 3l i chybasynek (33 tydzien)



    #1101205

    siluete

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    moim zdaniem wszystko zalezy od stosunkow jakie panuja w pracy i od szefa. jesli pojdziesz teraz na L4 to za pierwsze 33 dni choroby zasilek powinien wyplacic Ci pracodawca (aczkolwiek nie jestem tego tak do konca pewna jak to jest po wychowawczym, ale wydaje mi sie ze jednak te 33 dni finansuje firma a nie ZUS), pozniej zasilek chorobowy wyplaca ZUS no i oczywiscie macierzynski tez ZUS. wiec nie powinien Twoj pracodawca za duzo na tym stracic, w sumie tylko jeden miesiac wyplaty. ale to wszystko zalezy jak napisalam wyzej od szefa. w sumie rzeczywiscie nie masz pewnosci ze Cie nie zwolni jak wrocisz teraz po wychowawczym…..

    #1101206

    siluete

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    wiesz, jedna tylko rzecz jeszcze mi przyszla do glowy.sprawdz jak oni Ci ewentualnie beda wyliczac ten zasilek (tzn z jakiej podstawy). normalnie jest to wyliczane ze sredniej z ostatnich 12 miesiecy, a przeciez Ty bylas przez ostatnie 12 na wychowawczym, wiec czy wezma Ci podstawy z umowy brutto sprzed wychowawczego, czy w takiej sytuacji obowiazuja jakies odrebne przepisy.jak chcesz to ja moge Ci poszukac cos na ten temat, ale dopiero jutro jak bede w pracy

    #1101207

    olaka

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    Gdybyś mogła mi sprawdzić byłabym Ci ogromnie wdzięczna.

    Ola, Nina 3 l. i fasolka 12.02.07

    #1101208

    olaka

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    Teraz to i tak by mnie nie mógł zwolnić, bo jestem w ciąży. Bardziej się obawiam co będzie po nast. wychowawczym. chciałabym być rok w domu z bąbelkami. Pocieszam się tylko, ze mam 3 mczne wypowiedzenie i przynajmniej sobie zdążę przypomnieć i odświeżyć wiedzę księgową, bo mam okropne zaległości, jakby co.

    Ola, Nina 3 l. i fasolka 12.02.07



    #1101209

    siluete

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    no niestety w tym zawodzie jak sie wypadnie z obiegu to jest klopot…..sama prowadze biuro rachunkowe i juz sie martwie jak to mi sie pouklada jak urodze dzidzie.niestety w moim wypadku nie moge sobie pozwolic na wychowawczy….musza mi wystarczyc 3 miesiace….ale juz drze na sama mysl co bedzie w mojej firmie jak mnie przez te 3 miesiace nie bedzie. musze tak przygotowac pracownikow zeby sobie jakos poradzili.no i w zwiazku z tym teraz siedze w pracy od 8 do wieczora…juz poinformowalam klientow ze mnie nie bedzie przez jakis czas i ze moje obowiazki przejma pracownicy……widzialam tylko pobladle miny……generalnie rzecz biorac wcale nie jest latwo w obecnych czasach rodzic dzieci…..
    poszukam jutro w przepisach rozwiazania Twojego problemu, mam nadzieje ze uda mi sie Ci pomoc

    #1101210

    olaka

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    Ale i tak jesteś w dobrej sytuacji, bo możesz po prostu doglądać i to w czasie jaki Ci odpowiada. Ja chciałam już dawno wracać, najpierw na pół etatu, ale niestety mój szef mi nie pozwolił. Z drugiej strony, nie możesz sobie pozwolić na taki luz psychiczny jak ja. pozdr.

    Ola, Nina 3 l. i fasolka 12.02.07

    #1101211

    siluete

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    no wlasnie nie bardzo moge dogladac.jestem z centrum Polski a na czas macierzynskiego chce sie przeniesc do Gdanska (moj przyszly maz ma tam podpisany kontrakt…..)
    a moge zapytac w jakiejfirmie pracowalas w ksiegowosci? tzn czy w jakiejs duzej typu „kapital zagraniczny” czy w prywatnej, mniejszej?

    #1101212

    siluete

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    Sprawdzilam jak to jest z tym Twoim wychowawczym. Podstawe zasilku beda Ci musieli policzyc z podstawy brutto z umowy o prace,a jesli sa jakies zmienne skladniki placy to z równorzednego stanowiska jesli takie jest w firmie. Dzwonilam tez do ZUSu i pani powiedziala ze jesli masz taka sytuacje to raczej nie powinas miec problemow z kwestionowaniem L4



    #1101213

    olaka

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    Pracuję w prywatnej, no może nie malutkiej ale tez nie wielkiej. Nie mamy książek, tylko samą pełną księgowość. Osobny dział płacowo-kadrowy, doradztwo podoatkowe i księgowość. Ja byłam w księgowości. Nie martwię się specjalnie nadrabianiem zaległości, bo jak tam zaczęłam pracować to też byłam raczej zielona, tylko tym, że szef może się zeźlić. a jest trochę dziwny. Np. zwolnił dziewczynę, bo miała wyrostek robaczkowy, no i wiadomo trochę była na L4. Zresztą dużo można by pisać…
    Jak jedziesz do Gdańska to rzeczywiście nie tak łatwo doglądać, ale dasz jakoś radę. Nie ma co się martwić na zapas. Pozdr.

    Ola, Nina 3 l. i fasolka 12.02.07

    #1101214

    awkaminska

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    Witaj

    co ja bym zrobiła….

    jak planowałam Kamilkę to miałam przewertowane prawa pracy i tego tam typu rzeczy…

    zus do wypłaty macierzyńskiego bierze pod uywagę (przy stałej pensji) to co masz w umowie pisane…

    jeśli chodzi o zasiłek chorobowy (wiadomo, źe 100%) bieże albo to z umowy ale niezawsze.. ja przed zajściem w ciążę miałam podwyźkę a zus liczył pensję z 3 w pełni przepracowanych miesiecy. w Twoim przypadku jeśli przepracujesz choćby miesiąc (zorientuj sie jaki okres składkiowy musisz zaliczyć, ale chyba jest 30 dni) to będzie liczył to co masz w umowie. nie wiem czy nie powinnaś dla formalności choć na chwilę wrócić w związku z tym do pracy (zgodnie z tym że jesteś w ciąży zwolnic Cię niemogą), wtedy na 100% będzie Ci przysługiwać zasiłek chorobowy wrazie L4, i zasiłek macierzyński… będziesz pewnie spalona jeśli chodzi o pracę w tym miejscu ale cóż, skoro parcodawca nie chciałą Ci dać moźliwości pracy na 1/2 etatu pewnie i tak nie masz dużych szans na powrót, poza tym przy 2 dziecku i tak nie będziesz pewnei wracać zaraz po macierzyńskim… (najlepiej załóź sobie że na kolejnym wychowawczym bęzdiesz musiała szukać nowej pracy i tak pewnei do tego , po takiej przerwie by doszło, ale możesz zyskać pieniądze jescze w ciąźy i na nacierzyńskim)

    powodzenia!

    koniecznie zorientuj się jak wygląda sprwa by dostać pieniędze, zadzwoń do ZUSu lub PIPy. ile musisz popracować i czy wogle musisz by mieć prawo do zasiłku chorobowego…

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i xxxx (15-02-07)



    #1101215

    Anonim

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    NIe byłam w takiej sytuacji, ale na Twoim miejscu jak najszybciej poinformowałabym pracodawcę o ciąży i poszła na zwolnienie. Z Twojego powrotu (jak sama zauważyłaś) byłoby więcej zamieszania, niż pożytku :). Nie wiem, jakiego masz pracodawcę, ale jeśli w porządku, to idź i z nim porozmawiaj i wybierzcie wyjście korzystne dla obojga.

    Asia, Julia 4 latka i Pola 22.12.2006

    #1101216

    siluete

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    w deklaracji Z3 trzeba wypełnic wynagrodzenie za ostatnie 12 miesiecy (biorac pod uwage ze musisz miec przepracowane cale 3 miesiace wstecz….). wiec w Twoim wypadku bedzie to kwota brutto z umowy, badz kwota ktora zarabia obecnie osoba na rownorzednym stanowisku. do podstawy macierzynskiego nie wchodzi premia uznaniowa, ale np wchodza dodatki za nadgodziny i premia pomniejszana proporcjonalnie do nieprzepracowanych dni, ale koniecznie musi byc uwzgledniona w regulaminie pracy

    #1101217

    awkaminska

    Re: Doradźcie (w sprawie pracy)

    od lipca 2002 miałam podwyższoną pensję, urodziłam w kwietniu 2003, do wymiaru macierzynskiego liczyło się to co miałam w umowie (choć niecałąy rok (ale do zasiłku chorobowego liczyli te cholerne 3 w pełni przepracowane miesiące więc mi dali mniej bo pod koniec sierpnia miałam 2 dni zwolnieninie hi hi, próbowałam nawet walczyć z ZUSem i wysyłałam pisma, dowiedziałam się ze można pracować 1 miesiąc i zarabiać 5.000 w umowie, pójść na zwolnienie i tyle dostać, i moźna też zarabiać o wiele mniej przez lata , mieć kilka zł więcej podwyżki i juz obetną licząc średnią z poprzednim wymiarem pensji…..).

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i xxxx (15-02-07)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close