„Dorosłe jedenie”

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #29763

    agula24

    Mam pytanie od kiedy można dziecku podawać normalne zupy i dzielic się jedzenie „dorosłym- no i od kiedy moze pić normalne soki?

    agula24 i Bartoszek (28.05.03)

    #393034

    acmilan

    Re: \”Dorosłe jedenie\”

    teoretycznie jak dziecko skonczy rok, to podaje mu sie prawie wszystko (oprocz m.in. zwyklego mleka)
    praktycznie, to jak dziecko zaczyna sie interesowac tym co jedza dorosli, to daje sie, zeby sprobowalo rozne smaki i obserwuje sie reakcje
    ja nasze zupy podaje Juleczce od niedawna (normalnie zabielane itp.), zwlaszcza, ze uwielbia kluseczki, ale takze ryz i kasze
    normalnych sokow jej nie podaje, bo tam jest za duzo chemii (lecimy na soczkach dla dzieci)

    Ewa i Jula (9-08-02)



    #393035

    czarna1

    Re: \”Dorosłe jedenie\”

    ja juz od jakigois czasu daje pawelkowi cos z naszego obiadu…oczywiście kawałek ziemniaka lub chudego mieska…ale myslę, ze czas na dorosłe jedzenie przyjdzie jak skonczy rok….

    Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

    #393036

    Anonim

    Re: \”Dorosłe jedenie\”

    Moja mama w zeszłym tygodniu podala Kacprowi zupę ogórkową (bez smietany), bo był głodny a ona nic nie miała. Od tego czasu Kacper nie chce wziąć do buzi „dziecinnych zupek”. Zajada się za to ogórkową, rosołem, zalewajką i kapuśniakiem z kiszonej kapusty. Na szczęscie nie zauważyłam, żeby mu szkodziły.

    Agnieszka i Kacperek (05.03.2003)

    #393037

    malosia

    Re: \”Dorosłe jedenie\”

    Ja maksiowi daje nasze jedzonko( oczywiscie tylko troszke na skosztowanie) od 5 miesiaca, nie bylo z tego powodu ani razu zadnych historii. Od 6 miesiaca daje mu rowniez parowki cielece i robie mu jajeczniczke na jajeczkach przepiorczych z odrobina maselka. Pozdrawiamy!!!

    Malgosia i Maksio (27.03.2003

    #393038

    rena

    Re: \”Dorosłe jedenie\”

    Moje dziecko nie akceptowało zupełnie, papek i półpapek, więc lekarz zapecił podawać „dorosłe” jedzenie od 10 miesiąca, to znaczy dwa dania. Gotuje dla niego i dla siebie. Nie są to takie całkiem dorosłe jedzenia, jest alergikiem, dodaje tylko przyprawy ziołowe, nie zabielam, no i oczywiście nie je smażonego.

    Rena i Szymulek

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close