Dostaję już schizy

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #90296

    ciku

    Jak można było przewidzieć, odkąd urodził się Kamilek dostaje korby na temat przygladania się czy prawidłowo sie rozwija , bo bardzo się boję powtórzenia sytuacji jaka była w przypadku Kacperka.
    Powiedzcie mi czy to jest podejrzane jeśli dziecko 4 miesięczne nie placze przy zakładaniu koszulek przez głowę, przy obcinaniu paznokci? Są takie dzieci?
    Czy to normalne ze czasem w ciągu dnia nie reaguje na moje wygłupy i próby rozbawienia go? Czasem jest aktywny , pelen energii , zaczepny i rozbawiony, a czasem przygaszony, słabo reagujący, poważny. Czy to jakiś odchył od normy jest?
    Ja Wam będę, zdaje się, zadawać mnóstwo tego typu pytań, bo nie chce przeoczyć nic nienormalnego w rozwoju mojego dziecka jeśliby mialo sie pojawić. Nie myślałam, ze ten okres będzie aż tak stresujący…

    CIKU z Kacperkiem (12-2-2004) i Kamilkiem (25-5-2007)

    #1508400

    annfen

    Re: Dostaję już schizy

    Mój 3,5 miesięczny synek nie tylko, że nie płacze przy zakładaniu koszulek, ale wręcz się śmieje, szczególnie przy ściąganiu przez główkę. Jeśli chodzi o obcinanie paznokci to owszem nie lubi tej czynności, bo próbuje uwolnić swoją rączkę z mojej, ale nie płacze przy tym. A z nastrojami to też jest różnie, zależy od dnia, raz pewne rzeczy go rozbawiają a raz nie. Tak jak u dorosłych, każdy ma lepszy i gorszy dzień.
    Pozdrawiam, Anka z Julką i Alankiem



    #1508401

    zupa

    Re: Dostaję już schizy

    Ciku droga:) Ja się twojej schizie nic a nic nie dziwię. Tylko pamiętaj aby obserwować, ale nie porównywać Kamilka za często do innych dzieci, bo dobrze wiesz, że każde dziecko jest inne, każde rozwija się po swojemu. To tak, abyś nie posłała go na studia w 3 -im roku życia;)
    Mój Nikula jest o 20 dni starszy od Kamilka i też ma dni kiedy mnie olewa, nie oddaje uśmiechu, bo uczy się właśnie pluć, albo ogląda ścianę, albo wpycha rączke do buzi, albo poprostu nie, bo nie 😉
    A co do przebierania to u nas jest taka zasada:
    Rano po nocce lubimy wszystko, matka może powiesić na sznurku na jednej nodze i też będziemy zadowoleni:)
    W miarę upływu dnia stajemy sie coraz bardziej drażliwi. Wieczorem, przy rozbieraniu i zdejmowaniu bluzeczki, czy też body, to się już drzemy. No chyba, że jest to łazienka:)
    W łazience matka znowu dostaje karte blanche:) Nie wiem dlaczego, może tak działają na niego kafelki, a może lampa w łazience;) Ale tam naturalnie jeżeli matka za długo się guzdrze, to też zaczynają się piski
    A z tymi odchyłami od normy, to pokaż mi jakieś dziecko, które ich nie ma:)
    Przy obserwacji swojej dwójki widzę, że Niko rozwija się zupełnie inaczej niż Gabi.
    Mam nadzieję, że trochę cię uspokoiłam i rozbawiłam.
    Włąsnie jest po 21-szej, młody wypił kolację, nie śpi od 16 – tej i zamiast chociaż udawać zmęczonego, to śpiewa i rozszarpuje mi kanapę. Mówię mu aaaa, a on na mnie pluje. I to jest normalne dziecko? :):):)

    zupa, Gabi i Niko

    #1508402

    elik

    Re: Dostaję już schizy

    sa takie dzieci CIku, ZOska dopiero od kilku tygodni zaczela wyc przy ubieraniu 🙂 Wczesniej niewiele ja ruszalo. A kilka mies temu to sie dala nawet wykapac przez sen 🙂

    Z 13III07 A 22I04

    #1508403

    olinja

    Re: Dostaję już schizy

    są, są takie dzieci 😉

    Zupa dobrze napisała 🙂 nie porównuj tylko obserwuj 🙂

    Jonatan

    #1508404

    ciku

    Re: Dostaję już schizy

    Dzieki dziewczyny. Mój P. to juz chyba jest bliski rozwodu ze mna -tak go stresuję tym sprawdzaniem Kamilka:)))

    CIKU z Kacperkiem (12-2-2004) i Kamilkiem (25-5-2007)



    #1508405

    skate130

    Re: Dostaję już schizy

    CIKU to jest normalne jak najbardziej, mój syn do skończenia dwóch lat w ogóle nie płakał przy żadnych czynnościach, teraz nadrabia histeriami (ma 3,3). Pamiętasz jak kiedys była dyskusja o autyzmie i ja sie tak wystraszyłam? Zaczął bardzo późno mówić ale na dzień dzisiejszy nadrobił wszystko z nawiązką i teraz to ja za nim nie nadążam. Nie martw się to o czym piszesz ja przerabiałam u siebie i to naprawde jak najbardziej normalne zachowanie.

    #1508406

    meffka

    Re: Dostaję już schizy

    Nie denerwuj sie….Misiula (tylko pare dni roznicy) przy przebieraniu tez nie palcze, lapke wyrywa podczas obcinania pazurkow ale nie placze – gdyby plakala to bym sie dopiero martwila, ze ja zabolalo….
    Mi o tyle latwiej nie porownywac, ze mam parke….i wszelkie roznice (poza tym,z e kazde dziecko inaczej sie rozwija) tlumacze jeszcze roznica placi….a wiadomo dziewczynki maja prawo byc inne od chlopcow

    Trzymaj sie i odwiedzaj czerwcowy watek,
    Buzki,

    Marta,

    #1508407

    Anonim

    Re: Dostaję już schizy

    ciku.
    luek nie placze nigdy- oprocz wilczego glodu
    spi cal nc
    ale w iagu dnia jest aktywny. choc ma momenty- hibernacji i wiem,ze mimo otwartch oczu on juz spi :))) pozym poweki opaeaja i maly lula pare godzin.

    ciku, rozumiem twoje pytania.

    zdrowka!

    ania i moje

    #1508408

    ahimsa

    Re: Dostaję już schizy

    Jeremi też nie beczy przy obcinaniu pazurków. Czasem się złości przy koszulce- ale też nie za bardzo. Po prostu taki egzemplarz filozof się trafił. 🙂
    I nie zawsze podejmuje moje zaczepki- zależy od humorku:)


    Jeremi i Matyś



    #1508409

    effcia

    Re: Dostaję już schizy

    Myńka (w odróżnieniu od brata) w tym wieku też dawała się przebierać dowolną ilość razy, od „nowości” cierpliwie daje sobie obciąć paznokcie (Franiowi długo obcinałam gdy spał). i też miewała dni zadumy, gdy olewała dokumentnie moje zaczepki, wtedy tylko Franek potrafił ją rozśmieszyć:) a w ogóle moje pisklaki choć mają tych samych rodziców, urodziły się w tym samym miesiącu, pod tym samym znakiem zodiaku, mają skrajnie różne temperamenty i w rozwoju też więcej różnic niż podobieństw.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close