"Dozwolony" ból brzucha w ciąży.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 49)
  • Autor
    Wpisy
  • #98567

    elza29

    Wiekszosc z nas miewa rozne bóle brzucha martwimy sie i nie wiemy czy sa czyms normalnym czy tez objawem jakiejs nieprawidłowości. Wiec moze je porownajmy ?!

    Ja w 1 ciazy odczuwałam tylko na poczatku ciazy bol podbrzusza jak „na okres” i mialam brac nospe, ciaza bezproblemowa zakonczona w 40 tyg.
    Teraz czuje zupelnie cos innego, jakby mnie cos „ciagło” w podbrzuszu. Jest to krotki i mocny bol np gdy nagle zmieniam pozycje, kazdej nocy mnie to budzi, czasem jak np wstaje z lozka z bolu nie moge sie wyprostowac. Lekarz stwierdził ze to pewnie przez zrosty ktore zostały po cieciu cesarskim ale to”pewnie” jakos mnie nie przekonuje czy ktoras z was tez tak ma? :Strach:

    #2440284

    Anonim

    ja tez wlasnie mam taki bol ciagnacy bol, jak za gwaltownie wstane, lub w nocy sie obracam, generalnie jak zmieniam pozycje, przypomina mi to kolke,ale boli nie tam gdzie kola…eh…nie wiem czy ktos mnie zrozumie.
    lekarz powiedzial wlasnie,ze to zrosty po cc i niestety moga bolec mocniej lub mniej, ale bol bedzie w calej ciazy.



    #2440285

    Anonim

    Moj ból jest raczej w pachwinach. Czasami tak mocny że nie mogę nogi podnieść. Po porodzie miałam taki sam, wtedy spacer z dzieckiem to była katorga, musiałam wracać po 10 min do domu bo nie mogłam chodzić.

    #2440286

    biebrzanka

    dziewczyny, tak sie zastanawiam, bo ja nie mialam cc al tez odczuwam taki ciągnący ból nie jak przy okresie , to może przez zrosty, które mam po wyrostku i przepuklinie??

    ale ciesze sie ,ze nie jestem sama a Wy potraficie opisac ból:)

    #2440287

    kasiulkawpk

    Zamieszczone przez Elza27
    Wiekszosc z nas miewa rozne bóle brzucha martwimy sie i nie wiemy czy sa czyms normalnym czy tez objawem jakiejs nieprawidłowości. Wiec moze je porownajmy ?!

    Ja w 1 ciazy odczuwałam tylko na poczatku ciazy bol podbrzusza jak „na okres” i mialam brac nospe, ciaza bezproblemowa zakonczona w 40 tyg.
    Teraz czuje zupelnie cos innego, jakby mnie cos „ciagło” w podbrzuszu. Jest to krotki i mocny bol np gdy nagle zmieniam pozycje, kazdej nocy mnie to budzi, czasem jak np wstaje z lozka z bolu nie moge sie wyprostowac. Lekarz stwierdził ze to pewnie przez zrosty ktore zostały po cieciu cesarskim ale to”pewnie” jakos mnie nie przekonuje czy ktoras z was tez tak ma? :Strach:

    Ja też tak miałam do niedawna, jestem w 35 tyg… tak gdzieś od 20 tyg, a nie miałam ani cc ani żadnej innej operacji… fakt że to strasznie wkurzające było bo nawet w nocy jak się przekręcałam to bolało, a teraz samo przeszło, lekarz stwierdził że skoro nie ma innych objawów i nic złego sie nie dzieje to tak musi być a że nie chciałam brac żadnych leków typu nospa to troche sobie pocierpiałam… za to teraz jak tamto przeszło to coś z lewej strony mnie kłuje w plecach… ale tak to jest że musimy troche pocierpieć…

    #2440288

    Anonim

    Zamieszczone przez wrednykot
    dziewczyny, tak sie zastanawiam, bo ja nie mialam cc al tez odczuwam taki ciągnący ból nie jak przy okresie , to może przez zrosty, które mam po wyrostku i przepuklinie??

    ale ciesze sie ,ze nie jestem sama a Wy potraficie opisac ból:)

    dokladnie to mi lekarz powiedzial,ze takie ciagnace bole to sa po zabiegach operacyjncych w jamie brzusznej i jej okolicach.
    Kumpela miala laparoskopie by usunac kamienie i tez ja ciagnelo,a niby w brzuchu 3 dziurki miala.



    #2440289

    biebrzanka

    Zamieszczone przez nelly
    dokladnie to mi lekarz powiedzial,ze takie ciagnace bole to sa po zabiegach operacyjncych w jamie brzusznej i jej okolicach.
    Kumpela miala laparoskopie by usunac kamienie i tez ja ciagnelo,a niby w brzuchu 3 dziurki miala.

    nelly bardzo Ci dziekuje za pomoc, teraz wiem,ze jak mnie coś ciągnie to nic złego się nie dzieje:)

    #2440290

    elza29

    Ja tez sie uspokoilam, dzieki za odzew 🙂
    Za ok 2 tyg wybieram sie do gin. innego niz dotychczas wiec jeszcze zobacze czy potwierdzi opinie pierwszego prowadzacego teraz przynajmniej jakos wytrwam do tej wizyty bo ze strachu mialam juz „leciec”.

    #2440291

    aruga

    Jeśli chodzi o ból to w 1 ciąży miałam praktycznie cały czas. Macica prostowała mi się z tyłozgięcia, potem czułą więzadła i w kólko coś mnei bolało. Ale urodziłam o czasie a nawet po czasie

    Teraz jest zdecydowanie lepiej. Brzuch mnie generalnie nie boli. Mam takie okresowe ciągnięcia w pachwinach i kroczu ale to zwalam na rozciąganie więzadeł. Boli kilka dni i przechodzi

    Za to teraz bardzo odczuwam bóle kręgosłupa i mam rwę kulszową. Za pięknie być nie może 🙂

    #2440292

    elza29

    Ja dzisiaj zaszalalam i telewizor przenioslam z pokoju do pokoju:Fiu fiu: No i mam kare za nadgorliwosc bo sie przez bol krzyza wyprostowac od poludnia nie moge :Wstyd:



    #2440293

    ciapa

    Miałam cc, brzuch boli mniej niż w poprzedniej ciązy, nie mam żadnych mocniejszych kłóć jak poprzednio – chociaz jak się gwałtownie przekręcę/wstanę z pozycji lezącej to gwiazdy zobaczę z ostrego bólu na pewno – nie mam pojecia co to.
    Dzisiaj kąpałam psa (wyrywał się a sporawy jest) i teraz leżę z nospą bo boli jak na okres.

    #2440294

    ciapa

    Zamieszczone przez aruga
    Jeśli chodzi o ból to w 1 ciąży miałam praktycznie cały czas. Macica prostowała mi się z tyłozgięcia, potem czułą więzadła i w kólko coś mnei bolało. Ale urodziłam o czasie a nawet po czasie

    Za to teraz bardzo odczuwam bóle kręgosłupa i mam rwę kulszową. Za pięknie być nie może 🙂

    W każdej z tych kwestii możemy sobie podać łapki



    #2440295

    elza29

    Zamieszczone przez ciapa
    Miałam cc, brzuch boli mniej niż w poprzedniej ciązy, nie mam żadnych mocniejszych kłóć jak poprzednio – chociaz jak się gwałtownie przekręcę/wstanę z pozycji lezącej to gwiazdy zobaczę z ostrego bólu na pewno – nie mam pojecia co to.
    Dzisiaj kąpałam psa (wyrywał się a sporawy jest) i teraz leżę z nospą bo boli jak na okres.

    Te gwiazdy to wlasnie ponoc przez zrosty po cieciu cesarskim choc jakos mnie to nie przekonuje :Hmmm…:
    Ale jesli nawet to skoro ta biedna zmasakrowana macica juz teraz boli to co bedzie po drugim cieciu jak sie zacznie wszystko obkurczac ?! :Strach:

    #2440296

    aruga

    Ponoć po drugim porodzie macica obkurcza się duuuuuuuuuużo bardziej boleśnie i dłużej
    Aż się boję bo pamiętam ten ból – dosłownie jak porodowy. Ale tylko ja na sali tak syczałam przy karmieniu piersią to może nadwrażliwa jestem 😀

    #2440297

    elza29

    Ja zaraz po cesarce sie darlam o cos przeciwbolowego bo mialam bole jak przy okresie a u mnie to w pierwszy dzien zawsze dwa ibupromy, wymioty i pol dnia w lozku. Dali mi cos i pomoglo a pozniej juz normalny nie wielki bol rany i obylo sie bez lekow przeciwbolowych, ja juz pozniej nie czulam zadnego obkurczania sie macicy, ani przy karmieniu ani przy niczym innym, tylko przy naglych ruchach silny krotki „skurcz” jakiegos miesnia chyba ze az gwiazdy liczylam i w zasadzie to podobny bol do tego co mam teraz.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 49)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close