Drobna pierdoła, ale boli…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)
  • Autor
    Wpisy
  • #101345

    kotagus

    Macie tak?

    Coś nowego, ślicznego itp. i się psuje zaraz na starcie z waszym udziałem?

    Mam nową torebkę, cudną, nie ma nawet jeszcze miesiąca i musiałam o coś przytrzeć. Na całej długości szwu starta warstwa i łysą skórkę bez farby widać, buuuuu….

    Albo kiedyś na nowiutką kuchenkę upuściłam garnek i spowodowałam odprysk.
    Nigdy potem nic mi już na kuchenkę nie spadło, a tak na samym początku ją potraktowałam… Co gotowałam to ten odprysk jak wyrzut sumienia stał mi przed oczami 🙂

    Oczywiście z czasem uszkodzenie się opatrzą, ale na początku booolą 🙂

    PS. znacie jakiś patent na uszkodzoną torebkę ?!!

    #2931507

    yoko

    mam tak samo, a że z natury jestem pedantyczna, to mnie do szału takowe rzeczy doprowadzają.



    #2931508

    morena

    w zeszłym roku nowy płaszcz zimowy (za kupę kasy) rozdarłam, zahaczając o metalowy płotek…

    #2931509

    kama28

    kobieto, żebyś zobaczyła mój zlew 😉 obity jak nieszczęście, a wszystkie szramy zdobył niedługo po zakupie, ech

    #2931510

    teo

    przywykłam

    bo ja z tych ofiar losu
    że zawsze jak cos nowego to zniszcze
    jak chce cos dobrze ugotowac /upiec – np dla gosci – to nie wychodzi
    jak mam zrobic cos waznego – to sie nie udaje
    że rozlewam – targam-przewracam

    wkurzajace to jest
    doprowadza do szalenstwa czasami
    ale to trwa juz ponad 30 lat – jakem na tym świecie – wiec po prostu sie przyzwyczajam
    i otoczenie najblizsze tez :Wstyd::Śmiech:

    #2931511

    edysia

    Zamieszczone przez morena
    w zeszłym roku nowy płaszcz zimowy (za kupę kasy) rozdarłam, zahaczając o metalowy płotek…

    To gdzie ty po płotach w płaszczu łaziłaś 🙂



    #2931512

    Anonim

    Zamieszczone przez teo
    przywykłam

    bo ja z tych ofiar losu
    że zawsze jak cos nowego to zniszcze
    jak chce cos dobrze ugotowac /upiec – np dla gosci – to nie wychodzi
    jak mam zrobic cos waznego – to sie nie udaje
    że rolewam – targam-przewracam

    wkurzajace to jest
    doprowadza do szlenstwa czasami
    ale to trwa juz ponad 30 lat – jakem na tym świecie – wiec po prostu sie przyzwyczajam
    i otoczenie najblizsze tez :Wstyd::Śmiech:

    to tak jak ja…zawsze sie czymś zaleje, zawsze mi coś zleci- a to pomidor z kanapki, a to nie trafię z cukrem do szklanki, dziś mi łyżka wpałda do gotującej się zupy i zachlapałam sobie brzuch. Jeszcze w szkole mama mi mówiła – zdejmij tą bluzkę do jedzenia bo się zalejesz no i zawsze się zalałam, uważaj bo przypalisz żelazkiem – no i przypaliłam i tak już ponad 30 lat…bez zmian :Wow!: Mąż też już się przyzwyczaił że coś sknocę…

    #2931513

    teo

    Zamieszczone przez zonia30
    to tak jak ja…zawsze sie czymś zaleje, zawsze mi coś zleci- a to pomidor z kanapki, a to nie trafię z cukrem do szklanki, dziś mi łyżka wpałda do gotującej się zupy i zachlapałam sobie brzuch. Jeszcze w szkole mama mi mówiła – zdejmij tą bluzkę do jedzenia bo się zalejesz no i zawsze się zalałam, uważaj bo przypalisz żelazkiem – no i przypaliłam i tak już ponad 30 lat…bez zmian :Wow!: Mąż też już się przyzwyczaił że coś sknocę…

    ja mam tak samo …..siostro od sześciu boleści 😉 :Śmiech::Śmiech:

    #2931514

    ciapa

    Mam tak
    Ale z doświadczenia to co pierdyknie za nowości potem isię dobzre uzytuje i jest najulubieńsze
    3 lata temu kupiłam soboe bojówki z hm piekne, kołtowały cos koło 180 zł (wtedy to dla mnie było naprawdę bardzo dużo kasy), jak wysiadałam z samochodu posliznełam się na lodie i rozdarłam na kolanie, kolano bolało jak cholera ale ja płakałam za spodniami
    Zszyłam i nosiły się super..czekaja w szafie na mój chudy tyłek:Wstyd:

    #2931515

    asik

    Zamieszczone przez zonia30
    Jeszcze w szkole mama mi mówiła – zdejmij tą bluzkę do jedzenia bo się zalejesz no i zawsze się zalałam, uważaj bo przypalisz żelazkiem – no i przypaliłam

    Taka samosprawdzająca się przepowiednia :Fiu fiu:
    Moja J. też tak ma
    Jak jej powiem – uważaj z herbatą bo się polejesz
    pewne na 100% że tak będzie
    Teraz tak nie mówię
    I się nie polewa :Niepewny:



    #2931516

    teo

    Zamieszczone przez Asik.
    Taka samosprawdzająca się przepowiednia :Fiu fiu:
    Moja J. też tak ma
    Jak jej powiem – uważaj z herbatą bo się polejesz
    pewne na 100% że tak będzie
    Teraz tak nie mówię
    I się nie polewa :Niepewny:

    mi nikt nie mowi
    samo sie dzieje 😉

    ale dopowiem

    to o samosprawdzajacej sie przepowiedni – dobrze piszesz ….sama prawda

    #2931517

    kotus

    pocieszę Cię;)mam dużo dobrych ciuchów domestosem zachlapanych i są już nie do noszenia:Niepewny:



    #2931518

    chilli

    Zamieszczone przez ciapa
    3 lata temu kupiłam soboe bojówki z hm piekne, kołtowały cos koło 180 zł (wtedy to dla mnie było naprawdę bardzo dużo kasy), jak wysiadałam z samochodu posliznełam się na lodie i rozdarłam na kolanie,

    :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    przepraszam :Wstyd:

    ja mam dzisiaj zdecydowanie swoj dzien – malzonek kazal usiasc na kanapie, oblozyc poduszkami i sie nie ruszac :Wstyd:

    #2931519

    natinka

    hihihi mam podobnie zawsze jak cos nowego to zaraz musi byc stare 😉

    #2931520

    dorota27

    Zamieszczone przez Asik.
    Taka samosprawdzająca się przepowiednia :Fiu fiu:
    Moja J. też tak ma
    Jak jej powiem – uważaj z herbatą bo się polejesz
    pewne na 100% że tak będzie
    Teraz tak nie mówię
    I się nie polewa :Niepewny:

    dobrze wiedziec;)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close