drosophila melanogaster czyli jestem na krawedzi

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #109783

    kantalupa

    jak w temacie

    a w szczegole: mlodsze dziecko dwa okolo tygodnia temu w lenistwie swym wrzucilo skorke od banana do kosza na papiery pod biurkiem
    od kilku dni ubijalam po kilka pierniczonych miuszek dziennie za pomoca scierki, myslac, ze moze smakuja im jakies resztki wina w butelce czy kropelki herbaty owocowej nieopatrznie rozlane przez dzieciaki
    a potem skorka wyszla na jaw
    a za skorka kolonia cholernych much, ktore rozpanoszyly sie po calym domu (a maja gdzie, bo dom nie jest maly)

    jak ja sie tego moge pozbyc?
    umylam wszytskie owoce i wlozylam do lodowki
    naczynia plucze i wstawiam do zmywarki
    wycieram powierzchnie podatne na rozlania, zeby tylko nic tego badziewia nie necilo
    smieci zakrywam szczelnie nakrywka, no nie ma bata, zeby sie jakies cos tam wylaglo

    czy znacie jakis zloty srodek?
    prosze o pomoc, bo grozi mi szalenstwo:/

    #4833243

    izabel-la1986

    Gdzieś na tym forum wyczytałam 1/3 wody 1/3 octu 1/3płynu do mycia naczyń
    zostawić na noc.



    #4833244

    Anonim

    JA ZA NAMOWA gOBIN ODKURZAM JE;-)

    #4833245

    domi

    Jak poprzedniczka – odkurzacz 🙂 Dobry na wszystko 🙂
    I jeszcze odrobina cierpliwości. :Fiu fiu: Chociaż wiem, jakie te cholerne muszki są upierdliwe….

    #4833246

    usianka

    Kanta, w PL są takie pulapki na te muszki – z Brosa czy Raida, juz nei pamietam. Wygląda to estetycznie i PODOBNO dziala. Nie sprawdzilam, wiec opieram sie na opinii znajomej.

    PS: na szybciora znalazlam to

    edytuje: w ubieglym roku uzywalam nalepek z Brosa – u mnie działały.

    #4833247

    gosik

    Zamieszczone przez Tatanka
    JA ZA NAMOWA gOBIN ODKURZAM JE;-)

    ja też :Hyhy:

    nie wiem czy skórka jest tu winna :Hmmm…:
    4 lata mieszkam w domku i zawsze o tej porze mam mega wysyp rzeczonych muszek
    mnożą się i mnożą, czy żacie zostawiam na zewnątrz czy nie

    …..po paru tygodniach jest spokój



    #4833248

    awkaminska

    Zamieszczone przez izabel-la1986
    Gdzieś na tym forum wyczytałam 1/3 wody 1/3 octu 1/3płynu do mycia naczyń
    zostawić na noc.

    usatwiłam właśnie słoik z taką mieszaną i po nocy pływa w nim kilkanaście muszek… myślę że zastosuję dodatko odkurzacz a słoik zosatwię niech się w nim topią ewentualne nowe ;)…

    #4833249

    zuzel

    Zamieszczone przez izabel-la1986
    Gdzieś na tym forum wyczytałam 1/3 wody 1/3 octu 1/3płynu do mycia naczyń
    zostawić na noc.

    To mój sposób 🙂 do tego daję jeszcze trochę cukru. To znaczy najpierw wybiłam tyle ile byłam w stanie, a reszta topiła się w misce z tą miksturą.

    #4833250

    dotina

    ja daję do słoiczka troszke wina, troske soku i troszke płynu do mycia naczyn.
    a! i żeby nic innego nie stało (owoce itp) bo wtedy sie nie lpia tak szybko.
    powodzenia!

    #4833251

    ciapa

    Zdechną:)
    One krótko żyją
    Jak nie mają pożywki zdychają



    #4833252

    kotagus

    U mnie ostatnio też są. Ale nie jestem pewna czy to akurat Drosophila, bo rozmiar niby taki, ale jakieś takie strasznie hałaśliwe. Dźwięk jak komar, ostatnio przez pół nocy szukałam komara aż w ręce mi wpadła muszka wielkości maku. I to ona taki hałas po nocy robiła… Twoja Drosophila chociaż cicha jest? :Śmiech:

    #4833253

    kantalupa

    zastawilam cztery pulapki z octem/plynem/woda i cukrem
    jakies dwie godziny temu
    w kuchni zlapalo sie moze z piec, ale w telewizorni jest z dobre 20-dziescia
    trupy podlicze jutro rano
    na teraz: wreszcie po kilku dniach obrzydzenia moge sie wreszcie napi wina bez wkladki miesnej;))
    wiec chyba dziala, co?
    brosa nie maja w sklepie:(
    odkurzacza wyciagac mi sie po prostu nie chce… zreszta zanim dobiegne, to sie rozpelzna pewnie…
    nie brzecza (na szczescie!)

    chyba idzie ku lepszemu

    dzieki babki za pomoc!



    #4833254

    awkaminska

    Zamieszczone przez kantalupa
    odkurzacza wyciagac mi sie po prostu nie chce… zreszta zanim dobiegne, to sie rozpelzna pewnie…

    a ja wczoraj odkurzyłaj je trochę, próbowały uciekać ale nielicznym się tylko udało ;)… po kolejnej nocy w płapce pływa tak na oko 40-50 trupów

    ….przy okazji odkurzyłam siedzące na suficie komary…

    #4833255

    kas

    łap w słoiki, oglądaj, wybieraj mutanty, krzyżuj i powtórz doświadczenia Morgana :Kciuki:

    Już wiesz na czym im się dobrze żyje 😉

    #4833256

    anecia

    Myślałam, że tylko ja mam taki problem. Mimo, że wszystko chowam do szafek, to i tak tysiąc przeklętych muszek siedziało w weekend na szafce i na okapie w kuchni. Wino piłam, przykrywając kieliszek co każdy łyk serwetką:)

    Kupilismy w końcu Raida w sprayu przeciw komarom i muchom. Po 15 minutach setki muszek leżało na blacie i podłodze.

    Na następny dzień nowe darmozjady pokawiły się znowu, ale nie są już tak liczne.

    Dopiero co pozbyłam się mrówek…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close