drosophila melanogaster czyli jestem na krawedzi

jak w temacie

a w szczegole: mlodsze dziecko dwa okolo tygodnia temu w lenistwie swym wrzucilo skorke od banana do kosza na papiery pod biurkiem
od kilku dni ubijalam po kilka pierniczonych miuszek dziennie za pomoca scierki, myslac, ze moze smakuja im jakies resztki wina w butelce czy kropelki herbaty owocowej nieopatrznie rozlane przez dzieciaki
a potem skorka wyszla na jaw
a za skorka kolonia cholernych much, ktore rozpanoszyly sie po calym domu (a maja gdzie, bo dom nie jest maly)

jak ja sie tego moge pozbyc?
umylam wszytskie owoce i wlozylam do lodowki
naczynia plucze i wstawiam do zmywarki
wycieram powierzchnie podatne na rozlania, zeby tylko nic tego badziewia nie necilo
smieci zakrywam szczelnie nakrywka, no nie ma bata, zeby sie jakies cos tam wylaglo

czy znacie jakis zloty srodek?
prosze o pomoc, bo grozi mi szalenstwo:/

17 odpowiedzi na pytanie: drosophila melanogaster czyli jestem na krawedzi

izabel-la1986 Dodane ponad rok temu,

Gdzieś na tym forum wyczytałam 1/3 wody 1/3 octu 1/3płynu do mycia naczyń
zostawić na noc.

Dodane ponad rok temu,

JA ZA NAMOWA gOBIN ODKURZAM JE;-)

domi Dodane ponad rok temu,

Jak poprzedniczka – odkurzacz 🙂 Dobry na wszystko 🙂
I jeszcze odrobina cierpliwości. :Fiu fiu: Chociaż wiem, jakie te cholerne muszki są upierdliwe….

usianka Dodane ponad rok temu,

Kanta, w PL są takie pulapki na te muszki – z Brosa czy Raida, juz nei pamietam. Wygląda to estetycznie i PODOBNO dziala. Nie sprawdzilam, wiec opieram sie na opinii znajomej.

PS: na szybciora znalazlam to [Zobacz stronę]

edytuje: w ubieglym roku uzywalam nalepek z Brosa – u mnie działały.

gosik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Tatanka:JA ZA NAMOWA gOBIN ODKURZAM JE;-)

ja też :Hyhy:

nie wiem czy skórka jest tu winna :Hmmm…:
4 lata mieszkam w domku i zawsze o tej porze mam mega wysyp rzeczonych muszek
mnożą się i mnożą, czy żacie zostawiam na zewnątrz czy nie

…..po paru tygodniach jest spokój

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez izabel-la1986:Gdzieś na tym forum wyczytałam 1/3 wody 1/3 octu 1/3płynu do mycia naczyń
zostawić na noc.

usatwiłam właśnie słoik z taką mieszaną i po nocy pływa w nim kilkanaście muszek… myślę że zastosuję dodatko odkurzacz a słoik zosatwię niech się w nim topią ewentualne nowe ;)…

zuzel Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez izabel-la1986:Gdzieś na tym forum wyczytałam 1/3 wody 1/3 octu 1/3płynu do mycia naczyń
zostawić na noc.

To mój sposób 🙂 do tego daję jeszcze trochę cukru. To znaczy najpierw wybiłam tyle ile byłam w stanie, a reszta topiła się w misce z tą miksturą.

dotina Dodane ponad rok temu,

ja daję do słoiczka troszke wina, troske soku i troszke płynu do mycia naczyn.
a! i żeby nic innego nie stało (owoce itp) bo wtedy sie nie lpia tak szybko.
powodzenia!

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zdechną:)
One krótko żyją
Jak nie mają pożywki zdychają

kotagus Dodane ponad rok temu,

U mnie ostatnio też są. Ale nie jestem pewna czy to akurat Drosophila, bo rozmiar niby taki, ale jakieś takie strasznie hałaśliwe. Dźwięk jak komar, ostatnio przez pół nocy szukałam komara aż w ręce mi wpadła muszka wielkości maku. I to ona taki hałas po nocy robiła… Twoja Drosophila chociaż cicha jest? :Śmiech:

kantalupa Dodane ponad rok temu,

zastawilam cztery pulapki z octem/plynem/woda i cukrem
jakies dwie godziny temu
w kuchni zlapalo sie moze z piec, ale w telewizorni jest z dobre 20-dziescia
trupy podlicze jutro rano
na teraz: wreszcie po kilku dniach obrzydzenia moge sie wreszcie napi wina bez wkladki miesnej;))
wiec chyba dziala, co?
brosa nie maja w sklepie:(
odkurzacza wyciagac mi sie po prostu nie chce… zreszta zanim dobiegne, to sie rozpelzna pewnie…
nie brzecza (na szczescie!)

chyba idzie ku lepszemu

dzieki babki za pomoc!

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:
odkurzacza wyciagac mi sie po prostu nie chce… zreszta zanim dobiegne, to sie rozpelzna pewnie…

a ja wczoraj odkurzyłaj je trochę, próbowały uciekać ale nielicznym się tylko udało ;)… po kolejnej nocy w płapce pływa tak na oko 40-50 trupów

….przy okazji odkurzyłam siedzące na suficie komary…

kas Dodane ponad rok temu,

łap w słoiki, oglądaj, wybieraj mutanty, krzyżuj i powtórz doświadczenia Morgana :Kciuki:

Już wiesz na czym im się dobrze żyje 😉

anecia Dodane ponad rok temu,

Myślałam, że tylko ja mam taki problem. Mimo, że wszystko chowam do szafek, to i tak tysiąc przeklętych muszek siedziało w weekend na szafce i na okapie w kuchni. Wino piłam, przykrywając kieliszek co każdy łyk serwetką:)

Kupilismy w końcu Raida w sprayu przeciw komarom i muchom. Po 15 minutach setki muszek leżało na blacie i podłodze.

Na następny dzień nowe darmozjady pokawiły się znowu, ale nie są już tak liczne.

Dopiero co pozbyłam się mrówek…

kamuszka Dodane ponad rok temu,

W pracy mi się wylęgły, z winy mojego :Wstyd: lenistwa :Wstyd: Nie zabrałam 2 dni pod rząd śmieci do wyrzucenia, a miałam tam skórki od jabłka :Wstyd: Rozmnożyły się na potęgę, latają mi przed nosem, kiedy rozmawiam z klientami, topią mi się w kubku z herbatą, szaleją po całej powierzchni. Też wszystko, co dobre dla nich pousuwałam i czekam, aż się wyniosą :Fiu fiu:

alokazja Dodane ponad rok temu,

Ja na fali nastolatkowego odchudzania zrobiłam sobie kiedyś
jakąś pacię z płatków owsianych bo to miało w tym odchudzaniu pomóc.
Spróbowałam spożyć ale było tak obrzydliwe, że nie dało rady. Więc
schowałam
cały talerz z ową pacią na szafę, z zamiarem zutylizowania jak rodziców nie
będzie. Niestety szybko o tym zapomniałam.
Po jakimś czasie w domu też latały muszki. Nie wiadomo było z czego. Latało to to wszędzie
i było równie obrzydliwe jak sama owsianka. Po natężeniu występowania doszłam
w końcu że źródłem był ten nieszczęsny talerz. Jak
go ściągnęłam z szafy to omal nie zemdlałam. Owsianki niet, za to cały talerz much tam miałam.
BLEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEee
Potraktowałam je na szybko odkurzaczem.

Teraz kupuję takie jabłuszko z mieszaniną która je przyciąga i w której się topią.
Jeszcze jakieś latają ale bez dramatu.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

donosze, ze wykonczylam je ta mikstura z octem
dzisiaj nie ubilam nawet jednej sztuki
co wiecej, ani jednej sztuki nie widzialam w domu

dzieki babki, jestescie niezastapione :Kciuki:

Znasz odpowiedź na pytanie: drosophila melanogaster czyli jestem na krawedzi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
Bolący zawias
nie wiem czy temat ma być tutaj czy w innym dziale ale mam problem, od paru dni boli mnie prawy zawias w szczęce, ogólnie moje zawias strzelają, ale nigdy nie bolało,
Czytaj dalej
Polecam
fotelik 9-18, 9-25 czy 9-36?? i jaki???
dziewczyny pomozcie!!!nie mam pojęcia jaki fotelik kupić dla młodego!ma teraz 11 miesiecy 10 kg i czubek glowy powoli zaczyna wystawac z nosidelka maxi cosi cabrio fix...mysle ze jeszcze z
Czytaj dalej