droznosc jajowodow

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #100672

    tina1981

    zalogowalam sie u was bo bardzo podobaja mi sie wasze szczere odpowiedzi .ja od dwoch lat staram sie o dziecko i nic probowalam juz wszystkiego a oto moja mala historia dwa lata temy zglosilam sie do ginekologa pani R.najpierw zrobila mi usg i maly wywiad, kazala mi tez zrobic szereg analiz w 5,21,28, dniu cyklu wszystko wyszlo ok oprocz podwyzszonej prolaktyny wiec myslelismy ze problem lezy w tym jednak po obnizeniu prolatyny nic sie nie zmienilo.wyknalysmy tez cytologie i tu wszystko ok.wiec postanowilysmy pojsc dalej i zdecydowalam sie na sprawdzenie droznosc jajowodow – laproskopia pani doktor R stwierdzila ze weglug niej mam nie drozne i nie moge zajsc w ciaze.ja jednak sie nie poddalam i zglosilam sie do inego ginekologa przedstawilam mu wszystkie badania i on stwierdzil ze poprzednia pani ginekolog R sie pomylila i postawila mylna diagnoze skontaktowalysmy sie jeszcze z innymi lekarzami i ich oceny pyly pozytywne rzeczywiscie mam lewostronne opoznienie ale to nie swiadczy o tym ze nie moge zajsc w ciaze.po wykonaniu kontrastu calkowicie zatrzymal mi sie okres iec lekarz do ktorego sie zglosilal zapisal mi tabletki na wywolanie okres wystapil kazala mi tez robic testy owulacyjne ale i one wyszly negatywne pomiar temperatury tez .na dodatek okres znow mi sie zatrzymal co mam teraz zrobic czy sa jeszcze jakies metody zajscia w ciaze na dodatek po kazdym stosunku sperma natychmiast wypluwa mi z pochyw.poraccie cos prosze

    #2703955

    Anonim

    Po pierwsze- na swoim przypadku wiem,ze u mnie wszystkie wyniki są i były super, męza tez a jednak nie moge zajsc w drugą ciąze. Czasem ogromna chęć zajscia w ciąze, stres wywołany staraniem się i tym, ze dzis własnie mam owulacje0 moze zaklocic ją, bo stres podwyzsza prolaktyne, wiec i zakłoca owulacje. Lekarze mowia,ze najlepszym dowodem na pewną owulacje jest ciąża. Nikt na 100% nie moze stwierdzic, ze mamy ją co miesiąc, a do tego 2 razy w roku są cykle bezowulacyjne i jest to normalne.

    HSG, czyli udraznianie powoduje czasem przetkanie jajowodow i ułatwia zajscie w ciaze, a nawet stan zapalny powoduje zatkanie ich, w koncu sa malutkie, wiec udraznianie jest wskazane.
    Co do wypływajacej spermy- jest na to rada. Kochajcie się tak,ze mąż byl na gorze a ty zebys miala nogi podniesione, i juz po…..trzymaj je z 20 minut najwyzej jak dasz rade. zasem nawet warto dac poduszkę pod pośladki. Plemniki czesto wylatują, to normalne, nawet na drugi dzien rano.

    Co do staran- moze zdecyduj się na monitorowanie cyklu poprzez USG podochwowe zaczynając od 10dc, co 2 dzien az do owulacji a potem po,zeby sprawdzic, czy pekly pecherzyki. To podstawa. Jak sie okaze sie nie masz owulacji- lekarz ci przepisze leki -Clo na rozwoj pecherzykow, ktory bierze sie od 3-5 dc przez 5 dni. Potem spokojnie znowu badanie owulacji.

    A jak ci osobiscie moge doradzic- sa fajne preparaty, np Mastodynon lub Hormel, bez recepty, ktore to genialnie regulują hormony, a nie sa szkodliwe i bez recepyt.
    Sama to brałam z 5 lat temu i po 3 miesiacach zaszłam w ciąże..ale stracilam.

    To wg mnie początek leczenia niepłodnosci.
    Zycze w imieniu wszystkich, szczegolnie weteranek duzo sily i wiary.A na pewno sie uda!!!

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close