drożność jajowodów

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)
  • Autor
    Wpisy
  • #7460

    sylwia27

    Dziewczyny własnie dzis lekarz zalecił mi to badanie.Czy któraś z Was podzieli się doswiadczeniami. Czy to boli i jak długo trwa.Wszystkie informacjie będą bardzo cenne.Dziękuję.Sylwia

    #133738

    Anonim

    Re: drożność jajowodów

    Sylwio ! Ja bałam się tak straszliwie badania jajowodów, że schudłam -przed badaniem około 4 kg. Okazało się, że nie taki diabeł straszny. Tzn. mnie lekarz dał ketonal w zastrzyku ( taki środek znieczulający), ale podobno nie wszędzie dają. Na mój rozum trzeba się domagać znieczuleń, bo wynik RTG (zdjęcie rentgenowskie) jest niezależne czy boli czy nie. Tak na prawdę, to mnie bolało rozszerzanie szyjki macicy – ale do wytrzymania i nie ma się co uprzedzać – i trochę krępuje ilość osób przy tym badaniu.. u mnie było 2 lekarzy, jeden pan od zdjęć, i trzy pielęgniarki – choć muszę przyznać, że to właśnie one były najdelikatniejsze i najbardziej oddane tej całej sprawie. Chyba tylko w ten sposób mogę im oddać sprawiedliwość..Były moja opoką, …. Czyli około 6 osób. Ale zaciśniesz zęby – bo to dla dziecka…Ale proszę upomnij się o znieczulenie – łatwiej znieść. ( A – ha jednych boli, drugich nie, mnie nic nie bolało – tak jak mówiłam trochę rozchylanie szyjki macicy..na początku..potem nic.)



    #133739

    Anonim

    Re: drożność jajowodów

    Zapomniałam dodać jak długo trwa – około 10 – 20 minut

    #133740

    adria

    Re: drożność jajowodów

    Ja niestety nie dostałam znieczulenia i bolało mnie to bardzo. Badanie miałam robione TRZY razy, bo kontrast się źle rozpływał. W moim przypadku też było dwóch lekarzy, jeden pan od zdjęć i jedna pielęgniarka. I tylko ona zajęła się mną po badaniu. Mam nadzieję, że w Twoim przypadku tak nie będzie. Na samym początku poproś o znieczulenie.
    Pozdrawiam, Adria

    #133741

    sylwia27

    Re: drożność jajowodów

    Czy po tym badaniu będę mogła wrócić normalnie do pracy.Nie mam pojęcia ile to kosztuje.Strasznie się boję .Tym bardziej że lekarz powiedział że mogę zrobić a nie muszę.Czy jakoś szczególnie trzeba się przygotować.Sylwia

    #133742

    malgosia

    do Sylwii

    Możesz dzis spokojnie spać. TO NIC TAKIEGO. Nie wierz w te różne bzdury, że boli, że krawawi się. Moze sporadycznie, ale jak poczyasz, to zobaczysz, że wszystkie dziewczyny mówia podobnie- da się przezyć.
    przesyłam Ci krótki opis zabiegu zaczęrpnięty z książki.

    Zabieg polega ona na podaniu pod ciśnieniem przez kanał szyjki macicy kontrastu (środka cieniującego) do macicy i jajowodów oraz jednoczesnym wykonywaniu zdjęć rentgenowskich w poszczególnych etapach badania. wynik badania widoczny jest gołym okiem. Badanie wykonuje sie po ustaniu krawienia miesiaczkowego do 11 dnia cyklu. Po zabiegu mozna od razu iśc do domu. Niektóre kobiety przechodza badania ew znieczuleniu.
    ( ja robiłam je w Międzylesiu- koszt 300 zł). jak chcesz, to przyjdź na



    #133743

    malgosia

    Re: drożność jajowodów

    Musisz wziąć ze soba podpaski, bo będziesz plamić. M

    #133744

    sylwia27

    DO MAŁGOSI

    MOŻESZ PRZYJŚĆ NA CZAT BAJBUSA.SYLWIA

    #133745

    oktawia

    Re: drożność jajowodów

    Sylwia, chyba jedziemy na tym samym wózku. Ja jestem umówiona na to „przyjemne” badanko na piatek, ale szczerze mówiąc dzięki temu formum przynajmniej wiem co mnie czeka,
    a skoro tyle dziewczyn przez to przebrnęło, to i my damy radę. Trzymaj się.
    Oktawia

    #133746

    marzena71

    Re: drożność jajowodów

    nie wiem co to za badanie, jest dziwne, ja mieszkam w aachen, tez mialam laparaskopie, tej metody o ktorej piszecie tutaj nie znaja, chociaz pytalam i mi powiedziano ze to stara metoda i nikt jej juz nie stosuje.Ale czytajac wasze listy widze ze jednak.U mnie wygladalo to tak: w gabinecie lekarskim polozylam sie na samolot, stala przy mnie pielegniarka, a lekaz przylozyl do szyjki macicy przyrzad i zaczal wpuszczac pod cisnieniem powietrze, z butli ubylo prawie nic-diagnoza w 98% niedroznosc jajowodow.Nastepny krok to ich udroznienie.W szpitalu oczywiscie jestes 4 dni. Poddali mnie narkozie (super odjazd ! )spalam 20 min. lekarze pod cisnieniem wlewaja niebieski plyn i udrazniaja jajowody, jest to na tyle dobra metoda, bo w brzuchu jest tez kamera i moga wykluczy inne powody nieplodnosci, u mnie bylo pelno zrostow, wyczyscili to za jednym zamachem.Szkoda ze w polsce nie ma tej metody, a moze jest tylko nie wszedzie.Najeprze jest to to, ze spisz i nie obchodzi cie nic.
    Mysle ze u ciebie tez pujdzie bezbolesnie, zycze powodzenia!



    #133747

    gajda

    Re: drożność jajowodów

    czy mozesz podac medyczna nazwe tego badania – udrozniania przy pomocy gazow? i jakie to byly srodki – to bardz istotne dla mnie – po HSG wiem, ze mam 1 jajowod niedrożny, drugi slabow drozny

    #133748

    karina927

    Dziewczyny jestem świeżutko po badaniu HCG (dokładnie 2 godz po)i teraz już wiem jak to wygląda bo opisy wszystkich to jedno a przeżycie tego to drugie mniej więcej jak z opowieściami o porodach ile kobiet tyle opinii…

    do rzeczy badanie po otrzymaniu środka przeciwbólowego który tak naprawdę nie działa może na psychikę,że niby nie będzie tak bolało …
    wejście na salę w towarzystwie dwóch położnych i lekarza oraz pani radiolog…
    stół do prześwietleń,pozycja jak na fotelu ginekologicznym i badanie na początku wygląda jak to u ginekologa przy czym kiedy wkłada do szyjki urządzenie i zaczyna ją rozszerzać to wydawać by się mogło:Boje się:,że rozpiera Cię do niewyobrażalnych rozmiarów i właściwie to powinno być dla Was najbardziej nieprzyjemne i bolące uczucie w całym tym badaniu……o ile macie drożne jajowody ……

    bo gdy któryś jest niedrożny przygotujcie się na ból podczas wlewania płynu i najgorsze że do momentu aż ich nie przepcha kontrast….

    mój prawy jajowód idealnie przepłynął natomiast lewy był w zrostach i podano mi dwie dawki po 50 sek wlewki kontrastu:Strach: łzy i zagryziona pięść to co mi pozostało a najgorsze,że nogi masz położone wzdłuż stołu i nie wolno się poruszyć bo właśnie wówczas zaczynają Ci robić zdjęcia Rtg…

    oczywiście każdy przechodzi to inaczej zależy jaką ma granicę bólu wiem,że mnie to bolało bardzo i nikt mi nie wytłumaczy że tak nie jest

    teraz po otrzymaniu środka przeciwbólowego na oddziale Patologi Wczesnej Ciąży odpoczywam podbrzusze pobolewa jak przy bólach miesiączkowych oczywiście pojawiło się krwawienie ale całe szczęście mam już to za sobą i czekam na wyniki,pozdrawiam:Fiu fiu:



    #133749

    agnieszkaja

    karina927 trzymam :Kciuki: aby udrożnienie przyniosło efekt. Ja też słyszałam od koleżanek, że to badanie jest dośc bolesne.

    #133750

    ito

    Karina :Kciuki::Kciuki::Kciuki: za pozytywne efekty – bo z tego co piszesz udrożniono Ci ten jajowód.
    przyjemne badanie to nie było, ale ja je wspominam naprawdę bez emocji – mój jeden jajowód był na tyle niedrożny, że lekarz nie ryzykował przepychania kontrastem, który się zatrzymał i już. Nie bolało dzieki temu. Ale to zależy oczywiście indywidualnie od budowy i decyzji lekarza na co się decyduje w trakcie tego badania – ja wiem, że moje miało miec charakter diagnostyczny i tak właśnie było, ale przy zabiegowym to pewnie nie jest miło – i zastanawiam się czy nie odbywa się to w krótkim ogólnym znieczuleniu tak jak punkcja?

    #133751

    Anonim

    Oj, pamieta,m do dziś ten bol- miałam obustronna niedrożność i zasłabłam na stole.Jeździłam później na zabiegi z borowiny 3 x w tygodniu i po nich zaszłam w ciażę.

    trzymam za pozytywne zakonczenie….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close