drugi porod

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)
  • Autor
    Wpisy
  • #100046

    ewelkaxy

    Cześć dziewczyny 🙂

    przede mną poród , drugi … boje się chyba bardziej niż pierwszego bo wiem co mnie czeka… jak to u Was było, jak przebiegał, to prawda,że drugi jakby łatwiejszy i lżejszy ? czy to tylko mit?

    z gory dzięki za wasze historie 🙂

    Ewelka

    #2580292

    jane

    Zamieszczone przez Ewelkaxy
    Cześć dziewczyny 🙂

    przede mną poród , drugi … boje się chyba bardziej niż pierwszego bo wiem co mnie czeka… jak to u Was było, jak przebiegał, to prawda,że drugi jakby łatwiejszy i lżejszy ? czy to tylko mit?

    z gory dzięki za wasze historie 🙂

    Ewelka

    U mnie drugi byl zdecydowanie latwiejszy. Marti miala juz przetorowana droge 😀 Zreszta zaraz wkleje opis po latach, heh…



    #2580293

    lilavati

    Zamieszczone przez Ewelkaxy
    jak to u Was było, jak przebiegał, to prawda,że drugi jakby łatwiejszy i lżejszy ? czy to tylko mit?

    Ja niestety nie mogę tego potwierdzić ale trzymam :Kciuki: aby u Was się sporawdziło

    #2580294

    fresz

    Niestety u mnie było odwrotnie, mimo, że oba porody były ciężkie i zakończyły się cesarka to i tak drugi poród przebil pierwszy. Po 32 godzinach męczarni w końcu mnie pocieli. Nie martw sie na zapas, bedzie dobrze :Kciuki:

    #2580295

    lawinia

    z mojego punktu widzenia mogę stwierdzić, że każdy poród jest inny, gdyby mój pierwszy przebiegał tak jak drugi to miałabym jedynaka… życzę powodzenia, jednak w wielu przypadkach drugi poród przebiega szybko i bezboleśnie

    #2580296

    magdzik22

    Z moich trzech najlepiej wspominam drugi – mimo, że Mil była największa (3990g). Za trzecim razem wywalczyłam zzo – dopóki działało było świetnie, potem już nie tak różowo…



    #2580297

    karolakoj

    drugi tak samo bolesny, tak samo męczący, znacznie dłuższy, ale znacznie lepszy (mimo traumy po pierwszym)… nie wiem do końca dlaczego, ale chyba przez świadomośc tego, co się dzieje.

    #2580298

    aruga

    U mnie za 2-gim razem było gorzej

    1 poród tylko 2 godziny, Wojtka wyparłam na jednym skurczu
    a 2-gi poród ok. 7 godzin. Parcie było koszmarem. Parłam 40 minut i myślałam że nie dam rady. Emilka ponad 4kg a mnie nie nacięli i chyba w tym tkwił problem

    chyba reguł na to nie ma

    #2580299

    kantalupa

    pierwszy super latwy, druge maga-giga-hiper latwy
    obydwa sn, bez znieczulenia

    #2580300

    leusek

    1 poród – 5 godzin, 3 parte
    2 poród – 2 godziny, 2 parte

    Czyli w moim przypadku drugi poród szybszy :), ale skurcze bardziej bolesne … nie martw się na zapas, bo wszystko będzie ok :Kciuki:.



    #2580301

    fresz

    Zamieszczone przez kantalupa
    pierwszy super latwy, druge maga-giga-hiper latwy
    obydwa sn, bez znieczulenia

    Ale FAJNIE :):):)

    #2580302

    agaz

    Zamieszczone przez Ewelkaxy
    Cześć dziewczyny 🙂

    przede mną poród , drugi … boje się chyba bardziej niż pierwszego bo wiem co mnie czeka… jak to u Was było, jak przebiegał, to prawda,że drugi jakby łatwiejszy i lżejszy ? czy to tylko mit?

    z gory dzięki za wasze historie 🙂

    Ewelka

    łatwiej i szybciej (udało mi sie) tylko mialam blizne po wypalance i rozrywana musiała być a to przyjemne nie było



    #2580303

    bep

    Pierwszy 25-26 godzin. Potworny ból mimo zzo. Ciecie, pęknięcia, cuda i do tego spadająca mocno hemoglobina.
    Drugi – ok 2 godziny od początku takich mocnych bóli oczywiście bez żadnego znieczulenia. Na porodówkę przyjechałam bo mi odeszło część wód z rozwarciem 5 cm bez żadnych dolegliwości… Na porodówce przespałam się :Fiu fiu:
    A sama akcja krótka, ale intensywna bo dali mi oksytocynę. W sumie 2 godziny darcia się bez nacięć i pęknięć. Sama zeszłam z fotela porodowego i poszłam umyć rączki :Śmiech: Po godzince poszłam z T pod prysznic, potem do sali, a ze 2 godziny po wszystkim mogłam siedzieć po turecku jakbym nie rodziła…
    Z całą stanowczością mogę napisać, że polecam 2 poród, żeby się wyleczyć z traumy po pierwszym 😉

    #2580304

    agaz

    Zamieszczone przez Bep
    Pierwszy 25-26 godzin. Potworny ból mimo zzo. Ciecie, pęknięcia, cuda i do tego spadająca mocno hemoglobina.
    Drugi – ok 2 godziny od początku takich mocnych bóli oczywiście bez żadnego znieczulenia. Na porodówkę przyjechałam bo mi odeszło część wód z rozwarciem 5 cm bez żadnych dolegliwości… Na porodówce przespałam się :Fiu fiu:
    A sama akcja krótka, ale intensywna bo dali mi oksytocynę. W sumie 2 godziny darcia się bez nacięć i pęknięć. Sama zeszłam z fotela porodowego i poszłam umyć rączki :Śmiech: Po godzince poszłam z T pod prysznic, potem do sali, a ze 2 godziny po wszystkim mogłam siedzieć po turecku jakbym nie rodziła…
    Z całą stanowczością mogę napisać, że polecam 2 poród, żeby się wyleczyć z traumy po pierwszym 😉

    kurcze jak ja zazrdoszcze porodu bez ciecia ….
    ja jedno dziecko 4400 ,drugie 4050 -chyba by nie wyszly ….

    a do tego dwa razy w trakcie porodu wazylam 62 kilo i charakteryzuje sie brakiem dupki i bioder (na oko w dawnych czasach zaden facet nie wybrałby mnie na zone -balby sie ze nie mam pradyspozycji ciazowych:) )

    a po malej 2 godziny po porodzie wstałam i poszłam pod prysznic -bolało ale do przezycia
    po synu bolala dupa (badali mnie w trakcie porodu przez odbyt )i spac nie moglam ani siedziec ani sikac:)

    #2580305

    agusia150

    U mnie: pierwszy poród – 6 godzin od pierwszych bóli, drugi-max 3 godziny od pierwszych bóli. Mam wrazenie że przy drugim skurcze bardziej bolesne ale to było niedawno więc pewnie bardziej pamiętam 🙂 Oba porody bez znieczulenia i naturalne.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close