drugie, trzecie, czwarte dziecko…?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 99)
  • Autor
    Wpisy
  • #93707

    talka

    Najbardziej pytam właśnie o drugie..
    Co Was przekonało, żeby zdecydować się na drugie i kolejne dzieci?
    Co oprócz tego, żeby to pierwsze miało rodzeństwo?

    Ciągle jestem na krawędzi za i przeciw..

    Talka

    #1843465

    gosia

    Zamieszczone przez Talka
    Najbardziej pytam właśnie o drugie..
    Co Was przekonało, żeby zdecydować się na drugie i kolejne dzieci?
    Co oprócz tego, żeby to pierwsze miało rodzeństwo?

    Ciągle jestem na krawędzi za i przeciw..

    Talka

    Był kiedyś taki temat. Ja poczułam potrzebę, że to już 😉
    No i fakt – nie chcę żeby Artek został sam jak nas już nie będzie. Różnie się może życie potoczyć



    #1843466

    qr-chuck

    Jakoś od samego początku wiedziałam, że jeśli się zdecyduję, to na dzieci, a nie na dziecko (a zdecydowałam się chyba dość późno, bo 5 lat po ślubie ;))… Chciałam mieć więcej dzieci, bo:
    – ja w połowie jestem jedynaczką, bo moja mama ma tylko mnie, a tata ma w sumie 3. Zawsze zazdrościłam siostrze i bratu, że mają siebie, a ja jestem i nie jestem ich rodzeństwem (nie mieszkałam z nimi)…
    – uważam, że jak rodzice są starzy, to jedynak ma trudniej.
    – nie chciałam obarczać jednego dziecka moimi wszystkimi oczekiwaniami i ambicjami 😉
    – nie lubię się bawić z dziećmi, więc musiałam fundnąć córce towarzystwo 😉
    – biologiczna, niepowstrzymana chęć bycia ponownie w ciąży 😉
    – chciałam mieć to z głowy i mieć pewność, że za kilka lat mi się nie odezwie chęć mienia niemowlaka 😉

    Większośc powyższych argumentów jest z przymrużeniem oka, ale nie zmienia to faktu, że to prawda…
    Na 3-cie się już raczej nie zdecyduję, bo jestem za stara i za słaba… No i mam jeszcze parę gór do zdobycia, a uważam, że z niemowlakiem/małym dzieckiem w wysokie góry się jednak nie powinno (chociaż różne ekstrema widziałam)…
    Jak już w tą drugą ciążę zaszłam, to stwierdziłam, że mnie chyba do końca pogięło… I trochę czasu przeryczałam… Ale teraz uważam, że jednak to była bardzo dobra decyzja :D. Więc polecam :D.

    #1843467

    kotus

    po prostu
    pragnienie dużej rodziny
    pragnienie kochania dużej gromadki
    pragnienie zycia dla następnych kolejnych dzieci
    nie wiem ….wydaje mi sie,że to trzeba miec wewnątrz,żeby świadomie zdecydowac się .Gdybym nie maiała wewnetrznego przekonania pozwoliłabym losowi zdecydowac za mniehmmm

    #1843468

    awkaminska

    hym… podpisuję się pod tym co dziewczyny wyżej piszą…. pod wszystkim

    #1843469

    jane

    Zamieszczone przez Talka
    Najbardziej pytam właśnie o drugie..
    Co Was przekonało, żeby zdecydować się na drugie i kolejne dzieci?
    Co oprócz tego, żeby to pierwsze miało rodzeństwo?

    Ciągle jestem na krawędzi za i przeciw..

    Talka

    Zeby pierwsze mialo rodzenstwo :)))))

    A poza tym nudno w domu z jednym tylko dzieciakiem. Zawsze chcialam miec duza rodzine. Ja mam tylko brata i to w dotatku 10 lat mlodszego. Dobre i tyle, choc i tak zawsze ubolewalam, ze nie mam bardziej zblizonego wiekowo rodzenstwa…



    #1843470

    kantalupa

    Zamieszczone przez Talka
    Najbardziej pytam właśnie o drugie..
    Co Was przekonało, żeby zdecydować się na drugie i kolejne dzieci?
    Co oprócz tego, żeby to pierwsze miało rodzeństwo?

    Ciągle jestem na krawędzi za i przeciw..

    Talka

    sprzyjajace warunki
    zawsze chcialam rodzenstwa dla adacha, ale pewnie nie zdecydowalabym sie na alka, gdybym nie miala takiej sytuacji (profesjonalnej/finansowej itp) jaka mialam

    #1843471

    Anonim

    kanta, nie wyobrażam sobie żadnej innej sytuacji zebys się na tego słodziaszka nie mogła zdecydowac:D (pamietam test ciązowy 23maja w moje urodziny):)

    #1843472

    bratek

    ja podpisuję się pod każdą z tych wypowiedzi. mam trójeczkę i nie zarzekam się, że to koniec…

    #1843473

    bratek

    ja podpisuję się pod każdą wypowiedzią. mam trójeczkę i nie zarzekam się, że to koniec..



    #1843474

    bratek

    ups…ale się rozpędziłam, że aż dwa razy to napisałam. przepraszam

    #1843475

    Anonim

    ja mam jedno i jestem w fazie ” nie wiem czy chcę drugie i nie wiem kiedy chcialabym drugie” 😉 Myślę że drugie będzie ale dopiero za jakiś czas. Na razie dobrze nam tak jak jest 🙂 A myśle o drugim bo sama wiem że fajnie miec rodzeństwo, człowiek zawsze ma kogoś dodatkowego bliskiego na świecie.



    #1843476

    baniutka

    No właśnie to tak samo jak ze mną, ta krawęź mnie wkurza… a też bym chciała, żeby Tymon miał rodzeństwo, ale myślę, że ten moment kiedy to bardziej mi się zechce niż mniej nadejdzie w odpowiednim momencie!!!

    #1843477

    brawurkot

    Zamieszczone przez kurczak1
    Jakoś od samego początku wiedziałam, że jeśli się zdecyduję, to na dzieci, a nie na dziecko

    Ja dokładnie tak samo, od początku wiedziałam, że dla mnie rodzina=dzieci 😉
    Teraz czekamy na drugie, ale najbardziej to chcielibyśmy czwórkę, jeszcze jedno urodzone i jedno adoptowane…
    …żeby było im i nam weselej, żeby mogły wymyślać sobie wspólne zabawy i knuć przeciw rodzicom 😉
    …żeby nie mieć rozwydrzonego jedynaka, któremu ciężko będzie w życiu, bo rodzice się na nim za bardzo skupili,
    …żeby w naszym domu było coraz więcej miłości,
    …żeby dzieci mogły się razem wspierać w późniejszym czasie (bo na starych w wieku dojrzewania to nie zawsze można liczyć),
    …żeby być znowu w ciąży (!!!),
    …żeby tulić słodkie maleństwo i obserwować jak wyrasta na małego człowieczka
    …żeby na starość mieć dużą, rozwrzeszczaną rodzinę z kupą wnuków
    itd… itp…

    #1843478

    viccy

    Zamieszczone przez kurczak1
    J
    – nie lubię się bawić z dziećmi, więc musiałam fundnąć córce towarzystwo 😉
    .

    zajebiste.
    Rozumiem, że to z przymrużeniem oka, ale i tak argument nie do odparcia.:D

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 99)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close