Dużo to czy mało?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #83683

    ewi

    Dziewczyny – pytam Was – bo ja już całkiem głupia jestem i sama nie wiem – może niegospodarna.
    Jak myślicie – czy kwota około 1300 zł miesięcznie na dwie osoby to na tyle dużo, że da się jeszcze coś odłożyć?
    Ta kwota to już po odjęciu min. czynszu, innych opłat – czyli to co pozostaje „na życie”. Mówiąc „na życie” mam na myśli oczywiście jedzenie, środki czystości, higieniczne itp.
    Mój mąż uważa, że za dużo wydaję 🙁
    A ta kwota mi z ledwością starcza od wypłaty do wypłaty. I tak się zastanawiam jak byśmy żyli we trójkę?, to znaczy gdyby na świecie pojawiło się dziecko.
    Wypowiedzcie się proszę.

    Ewa

    #1217821

    gosiag

    Re: Dużo to czy mało?

    Nie duzo ale wg moich kryteriów i nie mało! We dwoje mozna przeżyć w miwrę spokojnie zwł. że odliczyłaś już wszelkie opłaty…. Ale czy da się odłożyć? Trudno powiedzieć…



    #1217822

    abcdefg

    Re: Dużo to czy mało?

    Moze zrob sobie tabele wszystkich kosztow i spytaj go, ktore pozycje sa, jego zdaniem, do wykreslenia? Albo niech przez miesiac tylko on sie zajmuje oplatami i zakupami.
    Czy duzo czy malo, to chyba trudno powiedziec. Kazda z nas ma inna syt., inne zarobki inne wydatki, inne potrzeby…

    mama majowego synka ’05

    #1217823

    raz-dwa

    Re: Dużo to czy mało?

    Ja stracilam zupelnie orientacje ile wydajemy na „zycie” wiec w listopadzie maz wybral mi w gotowce 2000zl i mialam sie tym „rzadzic”. Tylko jedzenie, pieluchy i srodki czystosci,kosmetyki. I wystarczylo :). Bez zadnej oszczednosci, ale tez bez wielkich szalenstw. Na 4 osoby.

    Ola 15m i Natalia 3,5l

    #1217824

    joassia

    Re: Dużo to czy mało?

    Ja uwazam, ze jest to malo. Podziwiam Cie, ze udaje Ci sie dobrze taka kwota gospodarowac. Nie widze w niej miejsca na przyjemnosci (wakacje, kino, inne wyjscia), nie wiedzialabym, jak z niej wygospodarowac wydatki na ubrania, a przeciez ubrac tez sie trzeba.
    Dziecko pochlania bardzo duzo pieniedzy, nawet jezeli uda sie zebrac ubranka i wozki po znajomych i po rodzinie. Pampersy, leki, srodki pielegnacyjne, jedzenie – wydatkow jest masa.
    Proponuje, zeby Twoj maz zajal sie przez miesiac prowadzeniem domu: praniem, prasowaniem, sprzataniem, gotowaniem. Wtedy by sie przekonal, jak trudno jest to wszystko wykonac za 1300 zl.
    Pozdrawiam!

    11.09.05

    #1217825

    pasiasta

    Re: Dużo to czy mało?

    Moim zdaniem 1300zł na dwie osoby na miesiąc po odliczeniu stałych opłat to w zupełności wystarczająco, może nawet bez wielkich wyrzeczeń można coś odłożyć.

    Mój mąż też uważał, że dużo wydaję, aż nie zaczął od czasu do czasu ze mną zakupów robić; w koszyku samo jedzenie bez rewelacji i łakoci a rachunek spory.



    #1217826

    nucha

    Re: Dużo to czy mało?

    Mielismy malutkie dziecko 1900zł na trójke, oplat prawei 1000. I tamten czas uwazam za naprawde dobry, robilismy porzadne zakupy w supermarketach, porzadnie jedlismy, raz na jakis czas wyszlismy do restauracji, czy raz w miesiacu do kina (ale to ze wzgledu na fakt, ze nie lubilam zostawiac Olusia).
    Jesli trzeba mozna wyzyc i wcale nie trzeba jesc chleba z maslem, popijajac woda.

    Ania i

    #1217827

    nucha

    Re: Dużo to czy mało?

    Ewciu, obiecuje dzisiaj lub jutro napisac liscik.
    Buziaczki!

    Ania i

    #1217828

    aniaos

    Re: Dużo to czy mało?

    to wszystko zalezy od sytuacji, potrzeb, mozliwosci… jezeli masz zrobione wszystkie oplaty i ta kwota zostaje tylko i wylacznie „na zycie”, to moim zdaniem na 2 osoby malo nie jest, ale na odlozenie chyba raczej nie wystarczy…
    nie wiem, ile my wydajemy pieniedzy miesiecznie ale wiem,ile kosztuje nas makary – tuz po jego urodzeniu startowalismy od cos kolo wlasnie 1200,00 zl (sporo jednak kosztowaly comiesieczne wizyty u specjalisty, leki,prywatna rehabilitacja; w kwocie tej nie bylo jednak zadnych ubran ani zabawek). teraz wydajemy na dziecko okolo 700,00 zlotych (ale tez bez ubran i zabawek).
    najprostszym sposobem na kontrole domowego budzetu jest zeszyt 🙂 zapisujcie OBYDWOJE codziennie KAZDA wydana zlotowke (te na princesse, papierosy i gazetke tez) – po miesiacu zobaczycie dokladnie, czy jest gdzie „przyciac” wydatki, czy gdzies wam pieniadze uciekaja (moze np. codziennie kupujesz na lunch kanapke w barze lub chodzisz do bistro zamiast zabierac sniadanie z domu).

    ania i makary 🙂

    #1217829

    ewi

    Re: Dużo to czy mało?

    Dziewczyny czytam tak co piszecie i chyba naprawdę założe zeszyt – choć ja już kiedyś miałam taki system – spisywałam na kartkach zakupy. I nic z tych kartek nie wynikało. Doszłam do wniosku ze moge jedynie oszczędzić np. na piwie dla męża i papierosach dla mnie (ale mi wstyd).
    Ja – pomimo to, że naprawdę bardzo mało palę – to i tak przymierzam się do rzucenia – i to nawet nie chodzi o te „przepalone” pieniądze ale o zdrowie. No w każdym razie ten wydatek by odszedł. Mój mąż zawsze mówi, że wypicie piwka to jego jedyna rozrywka i ma z tego zrezygnować? Tu się troszke śmieję, bo wiem, że jeśli naprawde zaszłaby konieczność – to by sobie odmówił. Kanapki do pracy biorę z domu. Jej, – zakładam jeszcze raz zeszyt – bo większość z Was mi pisze, że to wystarczająca kwota. A my np. od 7 lat nie byliśmy na wakacjach bo nie ma za co.
    Dzisiaj 1 grudzień więć dobra sposobność do rozpoczęcia zapisek.

    Ewa



    #1217830

    natinka

    Re: Dużo to czy mało?

    Jak na dwie osoby to sumka jest do wyzycia 🙂

    Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

    #1217831

    marchewkowa

    Re: Dużo to czy mało?

    jeśli po odjęciu opłat i tylko na dwoje to całkiem sporo.
    oczywiście nie dasz rady zmieniać mieszkania co roku ale trochę da się odłożyć 🙂



    #1217832

    lotos

    Re: Dużo to czy mało?

    Chyba może być ciężko,bo my wydajemy 3 razy tyle a jest nas trójka . I też bez szaleństw ( ale może być, że mnie w markecie kantują, bo ja cen za bardzo nie znam 🙂

    Ania i córeczka Domi (06.06.2005)i lipcowe Słoneczko

    #1217833

    Anonim

    Re: Dużo to czy mało?

    ja na miesieczne utrzymanie 4 osobowej rodziny mam obecnie około 1500 zł (w tym są rachunki i wszelkie inne „zachcianki”) mamy trochę oszczędności i one nas ratują w styuacjach podpbramkowych (np.choroba) 1300 zł na utrzymanie po zapłaceniu rachunków to dla mnie marzenie… kiedy są dzieci z wielu rzeczy trzeba zrezygnować przy takim ciasnym budżecie…. ale szczerze powiem, że za nic w świecie nie zmieniłabym tego, że mam dwójkę moich szkrabików.

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1217834

    dominikak

    Re: Dużo to czy mało?

    🙂
    U nas po opłaceniu wynajmu, czynszu i mediów oraz przedszkola czasami zostaje 50zł, czasami 30zł a czasami nawet i 200zł na meisiac. I staram się,z ęby wystarczyło na wsyztsko. Nauczyłam się przez nae wspólne 7 lat oszczędzac maksymalnie. To znaczy – chleb w piekarni za 1,1zł raz na dwa dni, bo tylko straszy syn i mąż jedzą, zakupy raz na tydzień, ale na placu i tanich marketach, cześc jarzyn mrozę robiąc zapasy, itp. Poza tym zbieramy paragony i zapisujemy, co kupujemy. Poz względem finansowym nigdy nie było u nas tak dobrze. Od czasu do czasu zaszalejemy, czyli np. MC Donald dla dzieci, albo pizza na obiad 😉 z odkładaniem jest ciężko, ale czasem sie uda 🙂 Środki czystosci kupuję „hurtowo” raz na jakiś czas, jak gdzieś jest promocja, itp 🙂

    Kuba – 4 Lipiec 2000 i Kacperek 18 Lipiec 2004

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close