dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #76669

    k8-77

    ludzie, ja zwariuje.
    najpierw diagnoza, ze poronienie zatrzymane. pozniej, ze poronienie zagrażajace, bo dwa ogromne krwiaki. to od jednego lekarza.

    dzien pozniej od drugiego: zadnych krwiakow nie ma, ostre tylozgiecie, cechy macicy dwuroznej.

    12tc. ten pierwszy – krwiaki prawie zakrzeply, wszystko jest ok. „stara” krew moze sie wydostawać, moga być plamienia.

    (prawie) 13tc – ten drugi: ciąża nisko osadzona, lozysko przodujące (plamienia)

    obaj sa arcy-przekonujący w diagozach. pierwszy to znany specjalista, drugi pracuje w znanej klinice zajmujacej sie nieplodnoscia.

    do drugiego poszlam, bo mam rozne fazy depresyjne po stracie 2 ciaz. pierwszy prowadzi mnie 3 lata, „zrobil” mi Adasia.

    pierwszy nie wie o drugim. drugi wieo pierwszym, ale bez nazwiska, bo to konkurencja…

    co zrobić??? do trzeciego iść???

    k8, Adamo-Pularrdo-Diabolo i ?

    #1018918

    mai

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    isc do trzeciego i tylko jego ‚wersji’ sie trzymac- bo zwariujesz Kobieto

    & Sierpniowa Dziewuszka!



    #1018919

    annabo

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    jej …faktycznie rozbieznosc w diagnozach…ja bym chyba faktycznie trzeciego poszukala , jakiegos sprawdzonego specjalisty od usg…. a niezaleznie od diagnozy to chyba i tak musisz lezec?

    #1018920

    Anonim

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    Skad ja to znam?!!! Ostatnio 2 razy bylam w szpitalu z bardzo silnymi krwotokami, a tam 4 lekarzy postawilo 4 rozne diagnozy!!! Na szczescie na koniec pojawil sie w szpitalu moj lekarz prowadzacy, ktoremu ufam i jego diagnozy sie trzymam! Jesli chcesz przeczytac wiecej o tym co mnie spotkalo to zajrzyj tutaj:
    http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=oczekujac&Number=1148171&page=0&view=collapsed&sb=5

    Agnieszka i Oleńka (1.09.2003r.)

    i Sierpniowe Słoneczko (9.08.2006r.)

    Edited by aga__w on 2006/03/24 18:18.

    #1018921

    aniek22

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    Ja bym poszła do trzeciego !

    Ania i Marta (27.06.2004) :))))

    #1018922

    gosik

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    Ja bym chyba do trzeciego nie poszła….jakby pojawiła się trzecia teoria, chybabym zwariowała….

    Fifiego prowadził lekarz , któremu ufałam w 100%.
    Teraz niestety się wyprowadził i chodzę do innego, którego niekoniecznie do końca słucham 😉

    Ciężko doradzić cokolwiek….jeśli ciąża jest zagrożona, nie dziwię się że starasz się robić wszystko….czasem jednak nerwy są jeszcze gorsze, a na pewno nie są dobrym doradcą…..

    A co ty czujesz? Czujesz że coś naprawdę może być nie tak?
    Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze

    Pozdrawiam

    Gosia

    Filip braciszek



    #1018923

    qr-chuck

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    A czy to jaka diagnoza coś zmieni – inne leki, inne postępowanie? Bo jak nie, to nie wydaje mi się to aż ta istotne…

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #1018924

    galek

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    To straszne ile musiałaś przejść i teraz mi wstyd jak to czytam bo ja mam tylko problem z gardłem w którym są bakterie i grzyby i robię z tego problem….. Mam nadzieję że sytuacja u ciebie i u k8 się unormuje i wszystko zakończy się pomyślnie. Trzymam za was kciuki.

    #1018925

    mika7

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    Witaj
    Widzę, że jesteś z Krakowa. A tu naprawde ciężko o dobrego lekarza..niestety sama przez to przeszłam.
    Ja Ci coś poradzę z własnego doświadczenia. Moja ciąża zagrożona od 8tc, plamienia- wylądowałam w szpitali na 3 tygodnie na Kopernika. Okazało się, ze mam cyste wielkości 10cm*6cm. Po tych 3 tygodniach cysta znika i wychodzę ze szpitala. Po tygodniu ( 13 tc) krwotok w nocy i znów szpital ( ten sam). Diagnoza-krwiak. Leżałam w szpitalu tydzień. Co prawda krwiak nie zniknął, ale mnie wypuścili. Miałam przez 3 tygodnie plamienia ciemno brązowe. Cały czas brałam duphaston oraz EACĘ ( takie granulki na krwawienia). Po tym czasie przeszło.
    Po tych przejściach mocne postanowienie: NIE BĘDĘ CHODZIŁA DO WIĘCEJ NIŻ JENGEO LEKARZA, bo oszaleję. Poszukłam normalnego zwyklego ginekologa-położnika, który może nie jest ideałem. Ale ciąża to nie okres ma zmianę lekarza co chwila. Lekarz mnie uspokoił. Wszystko wróciło do normy, a ja zaczęłam się cieszyć ciążą.
    Kasiu…jeśli odpoczywasz, zażywasz duphaston ( może jescze magnez by się przydał?-dopytaj lekarza) to jak ma być tak będzie, a będzie dobrze. Jesteś już po 12tc i wszystko powinno wracać do normy. Ja chodziłam do różnych profesorów, znanych lekarzy ( nazwiska mogę podać na priva) i niestety żaden nie potrafił mnie uspokoić. Co chwila było coś innego.
    Moja rada: nie szukaj 3-ego lekarza od niepłodności. Musisz mieć zaufanego lekarza do prowadzenia ciąży.
    Ja ostatnio robiłam usg 3D u dobrego specjalisty. Może to by Cię uspokoiło?
    Rozpisałam się nieźle:::))))), ale jak przeczytałam Twój post to o mało nie zagotowałam. Mi czasami ręce opadają od tych diagnoz. I zaczynam wierzyć ludziom, którzy boją się chodzić do lekarza, bo nie wiadomo co powie.
    A na koniec ściskam moco i przesyłam kopniaczki od podskakującego Tomeczka w brzuszku::))) Niedługo sama poczujesz kopniaki dzidziola::)))
    Jakbyś coś potrzebowała to śmiało na priva.
    pozdrawiam
    Ania i lipcowy Tomaszek

    #1018926

    asiag

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    ja bym zdecydowanie poszla do trzeciego. Z jakiego jestes miasta?
    AsiaG

    Edited by AsiaG on 2006/03/24 11:27.



    #1018927

    magdzik22

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robi

    Koniecznie idż do trzeciego! I myśl pozytywnie – mocno trzymam za Ciebie kciuki!

    M&Marta i Wrześniątko

    #1018928

    k8-77

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    powiedzialam dzis ikkuni, ze boje sie isc do trzeciego lekarza, bo jeszcze sie dowiem, ze to bliznieta. w tym jedno czarne;-)

    k8, Adamo-Pularrdo-Diabolo i ?



    #1018929

    k8-77

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    moj mowi o spokojnym trybie zycia bez podrzucania Adama.
    ten drugi najchetniej polozylby mnie do szpitala.

    k8, Adamo-Pularrdo-Diabolo i ?

    #1018930

    k8-77

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    trzymam kciuki!
    duzo, duzo zdrowia i spokoju!

    k8, Adamo-Pularrdo-Diabolo i ?

    #1018931

    k8-77

    Re: dwóch lekarzy – dwie (różne) diagnozy. co robić??

    plamienie. teraz juz wlasciwie brudzenie.
    no i czuje „nisko” te ciaze.

    ale mlode za to mlode sie odezwalo „motylkowo”:-)

    k8, Adamo-Pularrdo-Diabolo i ?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close