Dyyslekcja, dysortografia, dysharmonia..

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #116218

    vieta

    Maja Wasze dzieci?
    Ćwiczycie? jak? materiały? zalecenia?

    #5403067

    kasiek28

    Mamy, jesteśmy pod opieką poradni to raz, w domku przerabiamy min. ortograffiti i dużo dodatkowych zadań z tego zakresu gdzie Ola ma kłopoty, dodatkowo zajęcia kompensacyjno-korekcyjne w szkole.



    #5403068

    vieta

    J. też ma zajęcia w szkole. Jednak my nie chodzimy do przychodni, chodziłyśmy, wydali orzeczenie i przekazano nam jakie książki kupić i jak ćwiczyć.
    Jak sobie radzi Ola z językami obcymi?

    #5403069

    kasiek28

    Zamieszczone przez vieta
    J. też ma zajęcia w szkole. Jednak my nie chodzimy do przychodni, chodziłyśmy, wydali orzeczenie i przekazano nam jakie książki kupić i jak ćwiczyć.
    Jak sobie radzi Ola z językami obcymi?

    A na jakich książkach pracujecie?
    Co do języków obcych to Ola ma dwa obowiązkowe w szkole i radzi sobie z nimi bardzo dobrze tzn. w mowie nie ma żadnych problemów, natomiast z pisaniem to trochę gorzej, bo ona wogóle ma problem z pisaniem.

    #5403070

    vieta

    J. też ma dwa języki, w mowie ok ale z pisaniem gorzej.
    Jakie macie zalecenia? Jak ćwiczycie?
    Zapodziałam gdzieś kartkę z książkami, jak ją odnajdę to Ci podam.
    Zalecenia mamy takie:
    – nie poprawiać jej błędów, tylko wskazywać np. w tym zdaniu jest tyle błędów, znajdź je
    – nie robić dyktand
    – ma przepisywać zdania z książek, gazet i sprawdzać je potem
    – jak zaczniemy ćwiczyć np. ó, u to tylko to ćwiczyć przez 3-4 mce i potem przejśc do ćwiczenia innych
    – ma czytać głośno

    #5403071

    kasiek28

    Z zaleceń mamy podobnie jak Wy z błędami, co do dyktand to młoda pisze i to w miarę poprawnie tzn. błędów ortograficznych nie robi lub robi mało za to literki b, d, p, g to dla niej to samo, tak samo jak ą czy on, ę czy en. My mieliśmy wstrzymane czytanie głośnie bo po pierwszej klasie jak usłyszała że źle czyta głośno to doszło do tego że zaczęła w drugiej klasie tesktów uczyć się na pamięć. Pani z poradnii zakazała ją przez pół roku pytać a nam czytać głośno, a potem jakoś po mału zaczęliśmy wracać i teraz czytamy to co zadane w szkole + raz w tygodniu. A u nas dodatkowo rewelacyjnym spospbem na głośne czytanie okazała się młodsza siostra, Ola stwierdziła że musi zacząć płynniej czytać bo to wstyd zeby młodszej dukała (i czyta).



    #5403072

    vieta

    J. ładnie czyta, tu chodziło o to, by więcej pamiętała z tego czytania, a przede wszytskim by mniej błedów robiła.

    No nikt więcej nie pisze…nie wierzę, że tylko my tu jesteśmy;)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close