dzia艂a Navarony wytoczone

Post贸w wy艣wietlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #7448

    malgosia

    Hej,
    dawno nie dzieli艂am si臋 z Wami takimi wiadomo艣ciami
    ( rzedzywi艣cie , jak m贸wi Aga ,s膮 momenty w 偶yciu, kiedy cz艂owiek chce zosta膰 sam ze swoimi oprblemami i ostatni膮 rzecz膮, o jakiej mysli jest pisanie o tym na forum), ale ….
    dzi艣 temperaturka spad艂a, dosta艂am pregnyl, wi臋c wieczorem i rano ….. to co trzeba. Mi艣 przetrzymany kilka dni . M贸wi臋 Wam, fajnie jest zn贸w spr贸bowac naturalnie, a nie w gabinecie pana doktora ( m贸wie o inseminacjach oczywi艣cie). A wi臋c do dzie艂a. M

    #133669

    aniam

    Re: dzia艂a Navarony wytoczone

    Do dziela, Malgosiu!
    Ja po dziele jestem!
    pozdrawiam

    ania m



    #133670

    kinga

    Re: dzia艂a Navarony wytoczone

    O kurcze, chcialam napisac, ze jestem z wami ;)))). Dobrze, ze me oczy tego jednak nie widza :))))) Malgosia. Choc z zamknietymi oczami to trzymam za was kciuki. Nigdy nie wiadomo. Powodzenia i przyjemnej zabawy :))))))
    Buziaczki :)))
    Kinguska
    PS Alez ja mam dzis dobry humor! Jutro pewnie bede sie wstydzic!

    #133671

    malgosia

    Re: dzia艂a Navarony wytoczone

    Dzieki dziewczyny. Nie bardzo licze na cud, ale ka偶da okazja jest dobra. Buziuaki, M

    #133672

    zosia

    Re: dzia艂a Navarony wytoczone

    Wiesz Malgosiu, rzeczywiscie tez mam takie mysli,ze przynajmniej jest perspektywa sprobowania „normalnie”, a nie przy pomocy lekarzy i pielegniarzy, USG, monitora, strzykawki itd. ;-)).

    Poza tym powrocic mozna do zlych nawykow – tzn. np jak napicie sie wina…co prawda zadne to pocieszenie, ale zawsze…

    Co prawda nie jest mo to w glowie, bo ciagle czuje sie jakas wymeczona, ale przynajmniej perspektywa jest… no i oczywsicie kolejna nedzieja (malenka),ze moze uda sie bez IVF i udowodnimy swiatu,ze cuda sie zdarzaja. Ale byloby cudownie!!!…troszke musialam pomarzyc ;-)).

    Pozdrawiam Cie cieplo,
    Zosia 馃槈

    #133673

    malgosia

    do Zosi

    Ciesze si臋 Zosiu, 偶e zaczynasz zn贸w marzy膰. Dop贸ki nie masz 50 lat, zawsze jest nadzieja. A z tym winem masz racj臋, przesta艂am wszystkiego sobie odmawiac i tego wieczoru wypi艂am 2 lampki wina. Przez 2,5 roku nie pi艂am alholholu, bo mo偶e zaszkodzic dziecku ( kt贸rego nie ma, o ironio!). Nie pi艂am tyle kawy, ile bym chcia艂a, bo… patrz pkt.1. Itd.
    Pewnie i tak nic z tego nie b臋dzie, zw艂aszcza, ze jestm teraz przezi臋biona , ale pomarzy膰 zaesze mo偶na. Trzymaj si臋 ciep艂o, napisz jak b臋dziesz chcia艂a. Ja o Tobie my艣l臋. M

Post贸w wy艣wietlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz si臋 zarejestrowa膰 lub zalogowa膰, 偶eby odpowiedzie膰