Działka w ogródkach pracowniczych

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #104148

    kodo

    Witam!
    Na co zwrócić uwagę kupując działkę?
    Chodzi imi bardziej o aspekt prawny (dokumenty, notariusz), ale i inne rady chętnie widziane 🙂
    Działka ma trochę ponad 200 m2, kształt klinka, mały domek, sporo drzewek iglastych i lokalizację Kępa Potocka przy Gwiaździstej (W-wa), no i cenę 33 tys.

    pozdrawiamy

    #3527472

    gablysia

    Zależy na jakich prawach jest działka.
    Jeżeli są to ogródki pracownicze to zakup działki jest kwestią jedynie umowną, bo zajmujący działkę jest jedynie jej „najemcą” a kwotą którą płaci odstępnego jest kwotą wycenionych nasadzeń oraz domku i pozostaje poza notariuszem.
    Dokumenty jakie sie spisuje w tym przypadku to przeniesienie praw do działki z zarządem ogrodów działkowych oraz płaci sie opłatę członkowską do Zarządu. Po tym stajesz się działkowcem i dostajesz zieloną książeczkę działkowca. Od tej chwili musisz płacić za działkę, wodę prąd według wskazań licznika.
    W tym przypadku nawet zarządu działek nic nie obchodzi ile za nią płacisz. Nie musza tego nawet wiedzieć.

    Jest jeszcze inny rodzaj własności, gdy działki sa uwłaszczone. Wtedy kupuje się działkę jako grunt i rzeczywiście wchodzi notariusz.
    Dowiedz się na jakich prawach sa te działki…. uwłaszczonych działek jest stosunkowo niewiele i ich koszt jest raczej wyższy niż 30 tys.



    #3527473

    gobin

    znam tą okolicę 😀 pracuje za miedzą

    czy działka nie jest obciążona, ale to notariusz sprawdza. Tylko tamte działki to są chyba bez prawa do gruntu bo to pracownicze?

    #3527474

    gablysia

    U nas obciążenie działki sprawdza zarząd, bo czynsze płaci się w zarządzie a nie jak w przypadku uwłaszczonych działek do urzędu miasta.

    #3527475

    kodo

    Zamieszczone przez Gablysia
    Zależy na jakich prawach jest działka.
    Jeżeli są to ogródki pracownicze to zakup działki jest kwestią jedynie umowną, bo zajmujący działkę jest jedynie jej „najemcą” a kwotą którą płaci odstępnego jest kwotą wycenionych nasadzeń oraz domku i pozostaje poza notariuszem.
    Dokumenty jakie sie spisuje w tym przypadku to przeniesienie praw do działki z zarządem ogrodów działkowych oraz płaci sie opłatę członkowską do Zarządu. Po tym stajesz się działkowcem i dostajesz zieloną książeczkę działkowca. Od tej chwili musisz płacić za działkę, wodę prąd według wskazań licznika.
    W tym przypadku nawet zarządu działek nic nie obchodzi ile za nią płacisz. Nie musza tego nawet wiedzieć.

    Jest jeszcze inny rodzaj własności, gdy działki sa uwłaszczone. Wtedy kupuje się działkę jako grunt i rzeczywiście wchodzi notariusz.
    Dowiedz się na jakich prawach sa te działki…. uwłaszczonych działek jest stosunkowo niewiele i ich koszt jest raczej wyższy niż 30 tys.

    Serdecznie dziękuję za wskazówki
    domyślam się, że pewnie nie jest uwłaszczona- dzisiaj tam zadzwonię

    #3527476

    kodo

    Zamieszczone przez gobin
    znam tą okolicę 😀 pracuje za miedzą

    czy działka nie jest obciążona, ale to notariusz sprawdza. Tylko tamte działki to są chyba bez prawa do gruntu bo to pracownicze?

    Dzięki, okolica mi się podoba
    raczej nie są uwłaszczone

    dzięki za podpowiedź

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close