Dzidzia daje mi popalić

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #24696

    marmolada

    Moje drogie oczywiście to nie zaden problem dla mnie ale…
    mam pytanie czy wasze maluszki sa tez tak ruchliwe ze kopią co sił pół nocy i nie daja spac.Bo moje maleństwo jak sie rozchuka to ja nie spie do 2-3- w nocy

    marmolada i ….. (1-3,01,2004)

    #331969

    kasia-j

    Re: Dzidzia daje mi popalić

    Hi, hi, hi…. U mnie jest tak samo!!! A jak wstanę w nocy do toalety to znowu jest to samo! Czyli zapomnij Mamuś o spaniu i przyzwyczajaj się do czuwania….

    Pozdrawiam!!!

    Kasia i Fasolka (23.01.04)



    #331970

    myszka74

    Re: Dzidzia daje mi popalić

    ja przyznam ze tak kolo polnocy dzidzius odkopie swoje a potem spimy …jak wstaje do ubikacji (a staje i to ze 3 razy w nocy)to nie czuje kopania.mam nadzieje ze nie odmieni sie dzidziulkowi po porodzie i tez da mi pospac…
    pozdrawiam

    kasia i dzidzius 7 01 2004

    #331971

    anet

    Re: Dzidzia daje mi popalić

    to samo hi hi hi!!!
    z ta roznica ze w nocy nikt i nic nie jest w stanie mi przeszkodzic w snie! ale za to rano? – niestety maluszek daje znac ze pora wstawac, no i tak to jest!!! Jak nie Agniesia to maluszek i czy ja kiedys sie wyspie???
    Dziewczyny jesli mozecie to wysypiajcie sie do woli – potem nie bedzie czasu!!!

    +

    Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)

    #331972

    kaszanna

    Re: Dzidzia daje mi popalić

    Ostatnio w pracy mam taki mętlik, w domu też trochę że przyznam się ze wstydem że przez parę dni nie zwracałam uwagi na kopniaczki. Owszem czułam je ale moją uwagę zaprzątały niestety inne sprawy. Dopiero jak parę dni temu w końcu skupiłam się na swoim brzuszku to z przestrachem stwierdziłam że już nie kopie jak na początku (tzn tak mi się wydawało). Mama mnie pocieszyła że po prostu w natłoku spraw nie zwracałam uwagi. Teraz co wieczór staram się położyć i słuchać bulgotania w brzuszku. Czasami wystarczy że ładnie poproszę „daj znać mamusi” i zaraz dostanę porządnego kopa. W pracy też zaczęłam robić przerwy, siedzę sobie i głaszczę mój brzuch. Mam nauczkę i wolę teraz olać wszystkich naokoło i nacieszyć się moim maluszkiem. W końcu to teraz on jest najważniejszy na świecie…

    Kaszanna i Maluszek (18.01.04)

    #331973

    wasia

    Re: Dzidzia daje mi popalić

    Gdy moja Ania zaczynała kopniaczki starałam się wyciszyć i mówić do niej lub śpiewać. Polecam gorąco słuchanie muzyki ze słuchawkami na brzuchu. Robiłam tak przez całą ciążę i Ania poznaje teraz bez problemu płyty które wtedy słuchała ( polecam Norę Jones – cudo ! Mozarta i Vivaldiego ). Nie mam pewności czy to przez to ale Ania jest niesamowicie kontaktowa i nad wiek rozwinięta. I uwielbia muzykę!

    Pozdrawiamy Aga i Ania (5 1/4 miecha)



    #331974

    kiciucha

    Re: Dzidzia daje mi popalić

    ja mam wręcz odwrotnie. Muszę czekać aż moje maleństwo da mi jakis znak.Jak kładę sie spać to porusza sie troche a potem całą noc nic ( przynajmniej ja nie czuję ) , dopiero rano troche sie pobudzi. Mam wrażenie że moje maleństwo nie należy do ruchliwych. Może póxniej sie to zmieni…narazie to 21 tydzień.
    kiciucha i maleństwo 19-01

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close