Dzieci siusianie wiosenną porą.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)
  • Autor
    Wpisy
  • #93716

    kalcz

    Wczoraj byłam z chłopakami na placu zabaw, Jankowi zachciało się siusiu, poszłam mu pomóc pod drzewko (oddalone jakiś odcinek od placyku, ale na tyle blisko, ze widziałam Franasa w piaskownicy) wtem jakiś pan (właściciel obecnego koło placu wc ;)) zwrócił mi uwagę, że jestem nie wychowana, że dziecku pod drzewko pozwalam się załatwiać, jakie to my mamy społeczeństwo, jaką kulturę, że nasze dzieci takie same będą, czy pozwalam moim dzieciom u siebie na trawkę sikać (akurat pozwalam ;)) itd itp

    Trochę się nasłuchałam,
    grzecznie panu odpowiedziałam, że nie mam fizycznej możliwości pędzić do kibelka z dwójką dzieci, gdzie jedno sika, a drugiemu zaraz będzie się chciało, pamiętać do tego o wózku i innych klamotach które dzieci ze sobą pozabierały i że nie widzę nic złego w tym aby na uboczu pod drzewkiem moje dziecko się wysiusiało…ii rozumiem jego stratę, ale przykro mi nie dam rady…

    A wy co o tym myślicie?
    Jak załatwiacie potrzeby swoich dzieci na spacerach? Czy rzeczywiście jest to takie naganne???

    #1843764

    marchewkowa

    Dopóki Kuba nie nauczy się trzymać dłużej niż 15 sekund to nie zamierzam się przejmować, ze siusia w krzaki 🙂 Potem się zastanowię 😉 ale nie sądzę żebym jakoś drastycznie zmieniła zdanie 😉



    #1843765

    monikachorzow

    no co za facet………przeciez to normalne ze dziecko siusia w krzaczki…….marcin czasami nawet przy ulicy jak idziemy i nie ma gdzie odejsc na bok robi siku.oczywiscie nie na jezdnie tylko na trawke .nie rozbieram go na golasa tylko dyskretnie siusiaka wystawiam….pomagam i gotowe…..nigdy nie usłyszałam żednej uwagi…
    boze ludzie sa beznadziejni…..
    powinni bardziej pilnowac właścicieli psów którze w parku robia kupy na chodniki i do piaskownic a nie siusiających dzieci…..bo ja też całe zycie miałam pas i nigdy nie pozwalałam mu się załatwiac na chodniku albo na placu zabaw….
    a tak swoja droga to gdzie w parku isc z dzieckiem ??nie ma toalet a do domu daleko…

    #1843766

    amber

    Z racji tego, że Macius dużo wody w siebie pompuje to i sporo siusia…nie mam więc czasami możliwości by zdąrzyć do domu.
    W dodatku co 30 minut musielibyśmy tak biegać do toalety.

    Szukamy więc zawsze bardzo ustronnego miejsca.
    Przy ulicy nigdy, ale pod krzaczkiem czy jakimś zywopłotem się zdarza…

    #1843767

    ahimsa

    Daj spokój…pan zapomniał, jak to jest mieć dzieci.
    Chyba bym coś odwarknęła, że nie jego sprawa…

    #1843768

    agusjot

    Moje też siusia w krzaczkach. Do domu z placu zabaw mam daleko i na III piętro, co by mi się dzieć pięć razy posikał pewnie do tego czasu.

    Ale fakt, że w przedszkolu w ogródku jak komuś się zachce siusiu, to melduje pani i jedna z nich idzie z nim do budynku do toalety.



    #1843769

    kokunia

    Zdarza się,że Wiktorek siusia pod drzewem i nie widzę w tym nic złego.

    #1843770

    gabrycha

    Nie widzę w tym nic złego.Antoś siusia pod krzaczki na spacerze i nie wyobrażam sobie żebym kazała mu trzymać kiedy do domu np piechotą pół godziny.Wychodzimy na długie spacery,chodzimy na plac zabaw,który też nie jest blisko domu i niby co miałabym zrobić np na spacerze gdy jesteśmy daleko od domu?Pomijam już fakt,że wstrzymywanie idzie mu kiepsko;)
    Jak jesteśmy na placu zabaw to też co i raz dzieciaczki biegają w ustronne miejsce,dla mnie nie ma w tym nic nagannego.

    #1843771

    lilavati

    Zdarza się, że i moje chłopaki załatwiają się pod krzaczkiem (właśnie ze wzgledu na czas i klamoty), staram się jednak aby było to tylko w sytuacjach naprawdę awaryjnych, jakoś mnie to razi, nie chciała bym np aby ktoś sikał po moim ogródku, tak samo wiec traktuję cudza własność

    #1843772

    madzia-1409

    Zamieszczone przez kalcz
    Jak załatwiacie potrzeby swoich dzieci na spacerach?

    na placu zabaw: Kuba sam biegnie pod drzewko, z Mają chodzę ja, bo jeszcze sobie nie radzi z kucnięciem ( i to grozi zalaniem :p)
    jak chodzimy po zakupy (np na bazarek): wychodzimy z niego i pędem na trawę (tylko przez parking trzeba przejść), no chyba, że jesteśmy w pobliżu wc to idziemy tam (wrrr – nie cierpię publicznych toalet)

    A czy waszym dzieciom na widok łazienki, wc (ale nie takiego toi toi’a ) też się odrazu chce? I czy jak chce jedno to i drugie też?hmmm



    #1843773

    kalcz

    Zamieszczone przez ahimsa
    Daj spokój…pan zapomniał, jak to jest mieć dzieci.
    Chyba bym coś odwarknęła, że nie jego sprawa…

    Ja miałam ochotę zapytać się jego czy jemu się nigdy nie zdarzyło…
    …i jeszcze o pojemność jego pęcherza w porównaniu z pęcherzem Jaśka czy Frania…!!!

    Ale tylko grzecznie uzasadniłam swoje zachowanie 😉

    #1843774

    kalcz

    Zamieszczone przez agusjot
    Moje też siusia w krzaczkach. Do domu z placu zabaw mam daleko i na III piętro, co by mi się dzieć pięć razy posikał pewnie do tego czasu.

    Ale fakt, że w przedszkolu w ogródku jak komuś się zachce siusiu, to melduje pani i jedna z nich idzie z nim do budynku do toalety.

    W przedszkolu oczywiście tak (mają toaletę z wejściem z zewnątrz) jak jesteśmy „na mieście” to też staram się znaleźć łazienkę, jak mam możliwość…a jak nie mam to nie martwię się tym, że dziecko siusia pod krzaczek ale niektórzy mają z tym problem dlatego pytam.



    #1843775

    kalcz

    Zamieszczone przez Madzia’

    A czy waszym dzieciom na widok łazienki, wc (ale nie takiego toi toi’a ) też się odrazu chce? I czy jak chce jedno to i drugie też?hmmm

    Już nie, ale był taki okres…
    …dalej natomiast jest tak, że w 90% przypadków jak Jasiek sika to i Franek woła na siusiu 😉 … co akurat jest dobre bo szybko pozbywamy się pieluch 😉

    #1843776

    bastet

    jesli nie mialam innej mozliwosci to krzaczki byly jak najbardziej.. 😉

    #1843777

    kasiex

    co za pajac!
    ciekawe jak czesto temu panu zdarza sie korzystac z wc w plenerze…
    drazni mnie „sikanie na trawke”, ale w wykonaniu wlasnie takich panow o ktorych piszesz, zwlaszcza ze oni czesto nie probuja sie nawet specjalnie zaslonic czy schowac…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close