Dzieci wybrzydzają przy jedzeniu, a MY?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 144)
  • Autor
    Wpisy
  • #97829

    yoko

    My tzn ja też.
    Uświadomiłam sobie dzisiaj, że sa rzeczy, których przełknięcie świadome jest dla mnie ponad moje siły i na bank bym zwymiotowala…
    prym zdecydowanie wiedzie – kożuch z mleka!!:Wow!:
    a nr. 2 to ozory
    a nr 3 to węgorz

    #2321318

    Anonim

    oprucz absurdalnych typu kupa,to chyba ne ma potrawy ktorej bym nie zjadla…jedne zjem z wieksza przyjemnoscia inne z mniejsza.ne jadlam ozorow,wec kurde nie wiem,nie jadlam tez mozgu,ani psa…ale rzeczywscie moglabym miec jakies opory…



    #2321319

    ahimsa

    Węgorz- mniaaaam!:))))

    #2321320

    yoko

    nato, opory to ja mam jak jem pieczarki i sobie przypomnę jak się je hoduje;)
    pytam o to czego nie weźmiesz do dzioba i kropka;)

    #2321321

    Anonim

    pierwsze moje skojarzene bylo wyuzdane;-)
    to ja jednak nie wezme tego mózgu i szarańczy i w ogole przysmakow ludzi amazonii;-)

    #2321322

    ahimsa

    Wiem- CZARNINY!!!!



    #2321323

    qr-chuck

    Zamieszczone przez gryzelda
    nato, opory to ja mam jak jem pieczarki i sobie przypomnę jak się je hoduje;)
    pytam o to czego nie weźmiesz do dzioba i kropka;)

    Parę razy robiłam podejście do ostryg na surowo i nie udało się :(.
    Jak już ugotowane lub upieczone to mogę bez problemów 🙂

    Nie przemogłam się, żeby spróbować czarnego salcesonu (raz na parę miesięcy kupujemy 1/4 wieprzka w wyrobach i zawsze kawałek czarnego salcesonu jest – podobno bardzo dobry :Hmmm…:). Do kaszanki oporów nie mam.

    Haftnęłabym gdyby kożuch na mleku mi się trafił.

    #2321324

    qr-chuck

    Zamieszczone przez ahimsa
    Wiem- CZARNINY!!!!

    Słyszałam, ale nigdy nawet nie widziałam.
    Też bym chyba nie spróbowała…

    #2321325

    nunak

    Zamieszczone przez ahimsa
    Wiem- CZARNINY!!!!

    taaaaaaaaaa…. obrzydlistwo….. ten słodki smród …… fuuuuuuj……

    a tak poza tym…..
    to chińszczyzna taka psia i robalowa…….
    nielubie owoców morza………….. wszelakich………….. flaków……… salcesonu………
    a tak to raczej wszystko……

    #2321326

    nunak

    Zamieszczone przez kurczak
    Haftnęłabym gdyby kożuch na mleku mi się trafił.

    ale kożuch na budyniu czekoladowym……. mniammmmmmmm



    #2321327

    yoko

    Zamieszczone przez ahimsa
    Wiem- CZARNINY!!!!

    i to będzie nr 4 na mojej liście:)

    #2321328

    chilli

    Zamieszczone przez kurczak
    Parę razy robiłam podejście do ostryg na surowo i nie udało się

    ta mi tez
    kozuch na mleku ble
    lby baranie w maroku mnie nie namowily na skosztowanie:Fiu fiu:
    zupe z weza jakos bym moze przelknela :Fiu fiu:
    ale baranie jaja odpadaja zdecydowanie :Fiu fiu:



    #2321329

    ahjp

    ja jestem strasznie wybredna
    ale malo konsekwentnie, nie jem np prawie zadnych wedlin , bo mi sie tam np „swieci” albo tluste, albo zylaste , albo brzydko wyglada itp ale za to uwielbiam szkocki haggis (wiem co jest w srodku )

    #2321330

    nunak

    Zamieszczone przez kurczak
    Słyszałam, ale nigdy nawet nie widziałam.
    .

    ja próbowałam i miałam odruch zwrotny……… juz sam zapach a raczej smród unoszący sie w mieszkaniu mnie rozwala…………

    #2321331

    chilli

    Zamieszczone przez Nunak
    flaków………

    flaki wyladowaly na shortlist rzeczy niejadalnych w swieta :Śmiech:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 144)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close