Dzieciaczki z lutego i marca…

Co tam u Was? Mamusie pochwalcie się postępami Waszych dzieciaczków.
My właśnie wróciliśmy ze szczepienia. Sebastianek waży 9300 i ma 71 cm wrostu. Jeszcze nie siedzi i nie ma ani jednego ząbka (jedynie napuchnięte dziąsełka). Lubi bawić się leżąc na brzuszku – podnosi pupę i próbuje pełzać. Leżąc na pleckach podsuwa się do góry popychajac się piętami. Już dawno przewraca się z pleców na brzuszek – odwrotnie niestety tylko dwa razy. Dużo się smieje i jest najukochańszy na świecie.

pozdrawiamy

Aniaaa i Sebastianek – 6 miesięcy!

29 odpowiedzi na pytanie: Dzieciaczki z lutego i marca…

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Witam!
5 września Ola skończyła 7 m-cy, umie siedzieć, w wózku potrafi nawet sama usiąść! Ma 5 ząbków-dwa na dole zupełnie wyrośnięte, a trzy na górze przebite, ale w różnym stadium wzrostu. Waży 7 kg (w końcu troszke przytyła po sinlacu!!!). Nauczyła sie chwytu pęsetowego i teraz wszystko próbuje łapac dwoma paluszkami :))) Nie sprężynuje, tylko tupta nóżkami, lubi stać, choć w zasadzie nie powinna… Próbuje sama wstawać w łóżeczku, choć idzie jej to nieporadnie…. Za to w wózku nie można jej zostawić nawet na chwilkę niezapiętą-od razu wychyla sie za pałąk. Nie raczkuje i nie pełza (pozycja do raczkowania w ogóle jej się nie podoba), ale dziś jakby próbowała, gdy zabawka leżała daleko. Ma problemy z wzięciem zabawki leżącej dalej jeśli jest z boku.
Byłyśmy dziś w poradni rehabilitacyjnej na kontroli-mała jest “podręcznikowa”, jak powiedziała zadowolona pani doktor. Po asymietrii ani śladu, ma tylko troszke słabe rączki, za to nóżki mocniutkie.
Ostatnio zaczyna przesypać coraz częściej noce od 20.30 do 4-5 rano, potem flaszka i spanie do ok 7.30 (dziś do 8.30!!!!).
Dużo je, jest ruchliwa, “mówi” babababa, pokrzykuje i smieje sie do wszystkich-zwłaszcza do facetów :))) I bardzo nie lubi jak nie ma mnie w zasięgu wzroku…

Asia i Ola (7 i 1/2 m-ca!)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Aniu, pamietam ze szczepienie w wakacje mieliscie kilka dni po nas a terz nasz wyprzedziliscie? jak to sie stalo? mi powiedziano ze po ost. szczepionce musi byc dluzsza przerwa…. 2 miesiace
no mniejsza z tym, w kazdym razie my pomierzymy sie za tydzien, na pewno bedziemy chudsi idlużsi niz Wy (mowie zyczeniowo – my – ja tez bym chciala byc chudsza hihihi 😉 )
obracamy sie swobodnie, choc czesciej na brzuszek, ale Mati robi tez korkociagi prawdziwe – brzuszek – plecy – brzuszek
przymierza sie do pełzania, podnosi tez pupę, swobodnie zmienia polozenie podczas brzuszkowania
ma 1 zabek
raczej nie siedzi, tzntak, ale na chwile i nei zmuszam go do tego, w wozku podrozuje NA PLASKO!!! i znosi to spokojnie! choc na kolanach u mnie lubi siedziec i czytac gazete i trzyma sie prosto z malutką pomocą
poza tym coraz mniej spi w nocy, budzisie o 2 godziny wczesniej niz w wakcje, ma zaparcia zamiast dawniejszych rzadkich kupek

Lea i Mateuszek (14.03.03)

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Nam kazano przyjść za 6 tygodni ale troszkę się to przesunęło bo mały miał katarek. Ja szczepię skojarzoną – być może dlatego nie musiała byććc przerwa dwumiesięczna.
Pupę też Sebastianek podnosi i kręci się dookoła za zabawkami, ale w wózku na płasko nie chce jaździć. Wstaje z pozycji 45 stopni i jedzie skulony prawie siedząc więc wtedy muszę postawić oparcie na prosto i przypiąć pasami choćby na chwilkę.
Czekam na wieści od lekarza!

Aniaaa i Sebastianek – 6 miesięcy!

patrycjad Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Kamilek ma teraz 7 m-cy i 24 dni, ma 5 zębów dwa na dole i trzy na górze, a 6-ty będzie lada dzień może nawet jutro. Siada ładnie sam od ponad m-ca, od tygodnia staje na nogi i nijak go upilnować bo śmiga na czworakach po całym domu. Ładnie je sam chrupki kukurydziane, coraz więcej nowości mu wprowadzam, na które zawsze ma wielką ochotę. Krzyczy bababababa i mama i ablablablabla, a jak na spacerze idzie jakaś dzidzia obok to krzyczy zawsze EEEEE!! mały zaczepnik 😉 w wózku oczywiście musi być zapiety bo lubi robić sobie hopsa hopsa i buju buju 🙂 Jak rano się budzi to głaszcze mnie po głowie żebym się obudziła i daje buzi po swojemu (z otwartą na ościerz buzią ) :-), poza tym b. dużo już rozumie. Jak słyszy muzykę to buja się jak mały żydek i robi tany tany 🙂 Waży ponad 9kg i mierzy 80-81 cm.

Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Mój dziś zaczął 7-my miesiąc 🙂 Wizytę mamy dopiero gdzieś za 2 tygodnie, więc nie wiem ile dokładnie waży ale pewnie gdzieś koło 9 kilo bedzie. Po za tym bardzo ciągnie się do siadania, chociaż jeszcze sam nie potrafi. Przewraca się z brzuszka na plecki, ale rzadko, oraz przekręca się często na boki. Po za tym jest strasznie pogodnym i żywiłowym dzieckiem. Ostatnio wydaje piskliwe okrzyki i się bardzo z tego cieszy. W sklepie potrafi wydzierać się na całe gardło 😉 Leżąc na brzuszku bardzo wysoko podnosi głowe na wyprostowanych rączkach. Kręci się też wokoł własnej osi a leżąc na pleckach robi mostki. Kiedy leży na lezaczku to cały skacze i trzeszczy, tylko patrzeć kiedy się rozpadnie tak potrafi skakać 🙂 Ząbków jeszcze nie ma, ale może niebawem się coś pojawi bo wyjątkowo wszystko gryzie. A w wózeczku coraz częściej sadzam go w pozycji 45 stopni.

Agus i Kamilek (24.03.2003) <img src=”http://foto.onet.pl/upload/46/40/_120341_n.jpg”>

Edited by agus_25 on 2003/09/24 22:06.

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Kurczę, własnie uswiadomiłaś mi ,że Agatka tez daje mi buzi po swojemu!!!!!!!!!!!!!!1 A ja zastanawiałam sie co ona wyrabia, przecież nie szuka cyca na mojej twarzy!! Oj durna , niedomyślna matko!:)))))))

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

zaczął siódmy 🙂

Aniaaa i Sebastianek-6 1/4 miesięca!

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Taki całusy z otwartą buzią musza być super :))))

Aniaaa i Sebastianek-6 1/4 miesięca!

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Agacia za 2 dni kończy 7 miesięcy. Waży jakiś 8800, nosi rozmiar 74.Ma jeden ząbek na dole i okropnie spuchnięte dolne dziąsełka.Swobodnie przewraca sie na brzuszek i na plecy, ale sie nie turla. Leżąc na brzuszku wysoko unosi sie na przedramionach, kręci wokól własnej osi, pełza do tyłu. Leżąc na plecach unosi pupę. Siedzi ładnie.Uwielbia być podciągana do stania- a stojąc spręzynuje. Uwielbia jak robi jej sie samoloty, jak sie ja huśta i jak może skakać na kolanie jak na koniku. Duzo się śmieje i radosnie pokrzykuje–tak, tak również krzyczy w sklepie:))))))) Wyciaga raczki gdy chce być wzieta na ręce. Wali grzechotkami w stół, albo trzęsie nimi tak by grzechotały jak najgłośniej. Ładnie je łyżeczką, choć gdy nie chce odwraca buzie i zaciska usta Je sama chrupki kukurydziane- bardzo to lubi.Gorzej jest z piciem-nie uznaje napojów pozacycowych…Z kupka umie pić-w wersji kapkowej-ale albo jej to nie smakuje, albo nie chce takiego picia–ot wystarczy jej 20-30 ml/dzień. Wydaje ogólnie duzo dźwieków, moduluje głos, ale gaworzenia sylabami jest w tym niewiele- najczęsciej-ame, ama,mebe

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Tam wyżej jest odpowiedź dla Ciebie tylko mi się cos poknociło i wyszło nie tam gdzie trzeba :((((

Aniaaa i Sebastianek-6 1/4 miesięca!

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

No i masz rację 🙂 A ja jakoś głupio liczyłam :))) Bo nie liczyłam marca gdyż stwierdziłam, ze to sama końcówka. Ja z tymi miesiącami jestem strasznie zakręcona :)) Nawet jak logowałam się na to forum to wpisałam Agus_25 pomimo iż miałam 24 lata 🙂 No ale niedługo będzie 25 więc będzie na czasie :))) HI HI ale żeś mnie uświadomiła !! Jak dobrze, że jest to forum 😉

Agus i Kamilek (24.03.2003)

agus-25 Dodane ponad rok temu,

już się nawet poprawiłam 🙂

.

Agus i Kamilek (24.03.2003)

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Fajnie. Nasze dzieciaczki tak szybko rosną …aż szkoda:)

Aniaaa i Sebastianek-6 1/4 miesięca!

Dodane ponad rok temu,

A Hubi raczkuje

Tak wiec Hubi od kilku dni probowal sie przemieszczac raczkujac,ale dzis ruszyl do przodu.Wczoraj skonczyl 7 miesiecy.Je juz praktycznie wszysto:soczki,zupki,kaszki,kleiki itp.Uwielbia sie bawic,smiac i podrywac kobitki swoim usmiechem.Na szczepienie ide dopiero jutro tak wiec dowiem sie ile wazy podejrzewam ze ok10.Ciuszki ma na 86.Jest slodki i kochany.

Nelly i Hubert

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Patryk jest bardzo żywiołowym dzieckiem. Uwielbia się chichrać i jak widzi znajoma twarz, to chichraniu nie ma końca. Najlepiej reaguje na moją mamę. Rozpoznaje już obcych i reaguje płaczem, jak bierze się go na rączki, a nie zna osoby. Robi podkówkę i zaraz jest ryk.
Rwie się do siadania i jak kładę go do wózka to nie chce juz leżeć pod kątem 45 stopni. podnosi głowe na łokciach, ale jeszcze go w wóżku nie sadzam. Sam zresztą nie potrafi siedizeć, ale bardzo lubi sie do siadu podciągać. Podnosi tą swoją cięzka głowę:). Tylko patrzy, kiedy na brzuszek się przewrócić i potem znowu na plecki.. i tak turla się i ma radochę.
Ma cztery zęby i ida nowe.. a ząbkowanie wyjątkowo boleśnie przechodzi.
ostatnio zaczyna fajnie układac sylaby i powiedziało mu się kilka razy “gdzie”, “heja” i ku radości taty “tata”. ale oczywiście wszystko to przypadkiem się wymsknęło:)))

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

Edited by BeataB on 2003/09/24 23:13.

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

To i my stajemy do bilansu.
U nas szczepienia zakonczyly sie juz we wrzesniu – co Wy jeszcze szczepicie ??? Ja dopiero w marcu mam sie zglosic na sprawdzenie szczepionki na gruzlice a tak juz spokuj – dodam ze kupowalam szczepionki za wzgledu na podejrzenie wzmozonego napiecia (i jak juz raz zaczelam to musialam dokonczyc pomimo nietrafnej kompletnie diagnozy – moze mnie naciagneli 🙁 )
A moj Jeremcio zwiercony to sobie juz od miesiaca sam siedzi, teraz juz swobodnie siada, wstaje i robi boogi woogi a dzisiaj wielki postep – wirujacy baczek zachecil go do kilku “raczkow” do przodu – ale byla radocha. Mam nadizeje ze jak zacznie raczkowac to zapomni o wstawaniu bo teraz mamy problem z umyciem go w wanience – wczesniej siadal teraz juz wstaje a te wanienki dzieciece sa bardzo sliskie i kapiel jest baardzo trudna.Tydzien temu bylismy po raz pierwszy na basenie i bardzo sie nam podobalo, Mam tylko problem z uregulowaniem dnia pod ten basen.
Je juz coraz wiecej innych “produktow” niz mleczko – zupki nadal wchodza ciezko – jesli juz to z jablkiem lub na przemian z deserkiem. A soczki regularnie wypijam ja bo Jeremcio nie potrzebuje niczego dodatkowego pic 🙁 ostatio mysle zeby odpuscic – moze jak nie chce to nie uczyc – taniej bedzie 🙂
I na koncu gadanie – coraz wiecej sklada sylab ale nie jest to takie “sylabizowanie” typu tatata. Mam nadzieje ze to tak jak BeatkaB pisala – jak dziecko czym innym zajete (zabki, rozwoj motoryczny) to “zaniedbuje” cos innego.
A tak swoja droga to juz duze te nasze dzieciaczki i pomyslec ze tak niedawno byly jeszcze w brzuszku.

Asia z Jeremim (04.03.03.)

callipso Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

to i my się stawiamy na bilans :
Igus waży juz chyba ponad 9 kg ale dawno sie nie wazylismy wiec nie wiem dokladnie. Ubranka kupuję na 80 lub 86….jeszcze nie siedzi sam ale pozycje siedzącą uwielbia….przewraca sie z brzuszka na plecy ale odwrotnie nie chce…na brzuszku podnosi pupę do góry i próbuje pełzać…jak tylko położę go na pleckach łapie sie za stópki i wkłada palucha do buzi – wygląda rozkosznie:)…poza tym ostatnio jak jest zdenerwowany mówi mmmmm a czasem mu nawet wyjdzie mama z czego mama ma oczywiście niesamowitą radochę:)…u nas jeszez dwa szczepienia bo wszystko mamy poprzesuwane…pierwsze opóźniło sie o 4 tyg a teraz neurolog nam je wstrzymała…w poniedziałek wizyta u innego neurologa bo mam wrazenie, ze tamta wstrzymuje szczepienia, zeby do niej przychodzić – wizyta jedyne 70 zł..wrrrr
…dalej karmimy sie cycem a do tego pól słoiczka i pół soczku dziennie..
…no a od dwóch nocy mały terrorysta budzi sie co 40 minut pociumka i zasypia….boję sie, ze zaraził sie ode mnie jakimś paskudnym wirusem grypopodobnym….podaje mu echinaceę i euphorbium…jak nie pomoże jutro do lekarza…chyba, ze do tego czasu padnę bo wyglądam jak zombie…
Buziaki jak słonie dla maluszków i mamusiek!

Ola i Igorek 25.03.2003

jessi Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

A my właśnie wczoraj byłyśmy do ostatniego tegorocznego szczepienia,temu kto wynalazł emla dałabym nagrode.Córcia waży 7550 i rozwija się dobrze.Jest bardzo żywotna,strasznie gadatliwa,jak jest w dobrym humorze to potrafi przegadać nawet przez godzine sama do siebie.Mój mąż mówi,że to jedyne co ma po mamusi:)),bo faktycznie jest jego odbiciem 🙂 Nie przewraca się jeszcze,tylko kilka razy spróbowała i nie jest tym faktem zachwycona.Najbardziej lubi kręcić się wokół własnej osi,szczególnie kiedy bawi się na macie.Oczywiście jest zchwycona swoimi nóżkami i są w tej chwili jej najlepszą i najsmaczniejszą zabawką,szczególnie kiedy są gołe.Uwielbia kąpiele,wczoraj właśnie miałam wszystko zachlapane,nie mówiąc o mojej bluzce która nadawała się do wykręcenia.Ogólnie wszystko byłoby dobrze,gdyby nie nocne bóle brzuszka o których już kiedyś wspominałam.Byłam na konsultacji u trzeciego lekarza i potwierdził,że do roku wszystko powinno ustąpić.Nadal mam pobudki co godzine lub dwie,a na dobre córcia wstaje o czwartej lub piątej :((Czekam na noc kiedy prześpie ciągiem chociaż ze cztery godziny.Mam nadzieje,że kiedyś taka nadejdzie.

Jessi i Weroniczka z 20.03.2003

elzi Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Witam!!!!!!
To ja też się zamelduję, mino że trochę późno….
Żarłoczny misiek waży mniej więcej 11 kg (jutro dokładne ważenie) i kupuję mu ubrania w rozmiarze 86. Raczkuje po całym domu i czasem trudno go dogonić (szczególnie mamie z problemami z poruszaniem się). Wstaje przy wszystkim i kupiliśmy mu pierwsze buty, bo nogi mu się rozjerzdżały bez dywanu. Wstawanie jest jego ulubioną zabawą, ale próbuje też chodzić w boczek – na razie w łóżeczku. Prawie nie płacze, tylko jak czegoś chce (a chce przeważnie jeść) i ciągle śmieje się w głos. Głos dopiero testuje, jeszcze nie mówi, ale wydziera się całymi dniami. Ma już 8 zębów i bardzo mocno gryzie.
Jednym słowem jest słodki!!

elzi i żarłoczny misiek (25-02-2003)

lali Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

A Natalka tydzien temu skonczyla 6 m-cy i wazy sobie cos kolo 8kg albo i wiecej
Na wierzchu ma 2 zeby a kolejne 2 w drodze, siedzi sama juz od miesiaca, kreci sie wokol wlasnej osi i przewraca w obie strony
Uwielbia sie kapac, nawet chodzi na nauke plywania, jest bardzo pogodna, duuuuuuuuuuuuuuuuzo gada i krzyczy i w ogole bardzo ja kocham

Magda mama Natalki ur19.03.03

cccelinka Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Najświeższe dane o moim Kacperku:

waga 3.950 kg
wzrost: 70 cm
obwód glowy: 43.5 cm
obwod kl. piersiowej: 45 cm

umiejętności: przewracanie się z pleców na brzuszek, samodzielne siedzenie, ściąganie ze stlolu wszystkich rzeczy typu pilot, telefon, dziś strącil kwiatka w donicy, podciąganie się do siedzenia za wlosy mamy.

jedzonko: cyc, dziennie 1/2 słoiczka zupki i 1/2 deserku, niechętnie picie z kubka niekapka, gdyz buteki nie cierpi.

cechy charakterystyczne: ciągłe śpiewanie samogoskami, gadulstwo (mamama, ba).

CCCelinka + Kacperek 21.03.03.

patrycjad Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Rzeczywiście całusy są super, a jak jest rozbawiony to już poezja wyobraź sobie hihrającego się malucha, który zbliża się do Ciebie z szeroko otwartą buzią, a z niej ślina leci potokiem i ląduje oczywiscie na Twojej twarzy :-))) grunt to mieć pod ręką pieluchę ;-))) i można bawić się dalej. A jak udaje, że chce obejrzeć moje palce 🙂 już się na to nie nabieram bo potem mam piękną pieczątkę w postaci 5-ciu ząbków 🙂

Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

i wszystko pieknie asienko tylko niepokoi mnie ta niska waga ;))))

buziaki

ps koniecznie do zobaczenia w przyszlym tygodniu !!!

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

ach milo o was poczytac lutowo-marcowe dzieciaczki 🙂
a co u nas…
jas wazy (dane sprzed tygodnia) 8700 mierzy 69 cm glowa 44
jest dzielnym eksploratorem mieszkaniowych zakatkow (pelza juz dosc sprawnie, probuje raczkowac), zaczyna siadac – tzn z raczkow siada sobie boczkiem, zrobil sie “sztywny” co oznacza ze jak czasem go probuje posadzic (np do krzeselka lub fotelika samoch) to staje wyprostowany jak struna….wogole b mu sie podoba stanie ostatnio…
cwiczy dalej lezenie na brzuchu (na plecach pozycja niedozwolona i nielubiana)
od miesiaca wcina stale pokarmy – wszystkie zupki i obiadki mu fdo tej pory smakowaly (zjada od tygodnia miesko), lubi tez jabluszka (z roznymi dodatkami), gruszke i kaszki (ryzowe ktore mama urozmaica owocowymi przecierkami); natomiast nie lubi pic generalnie (od wielkiego dzwonu z 30 ml) zadnych soczkow, herbatek…kroluje cyc! 🙂
spi tak sobie raz gorzej raz lepiej w nocy (przebudzenia od 2 razow do….nawet nie wiem ile po prostu wstaje bez patrzenia na zegartek)…
a poza tym duuuuzo sie smieje jest pogodny raczej, guga sobie choc nie za nadto (ostatnio probuje troche ggg w roznych kombinacjach) i popiskuje co nazywamy spiewaniem…
no i trzeci zab rosnie…na gorze dwojka…

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

paloma1 Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Olo juz nie placze-jak to mial w zyczaju…
Siedzi juz od dluzszego czasu,siada z pozycji lezacej i ucina sobie pogawedki z Miskiem Mlekoholikiem typu… tttiiiziii….mmmmabbaa i dee,dee da.
Wazy ok 8 kilo.
Czarnieja mu wlosy i oczka…
Uwielbia piosenke”dobrze w domu byc z mama…”
Wyciaga rece do mnie jak sie rano pojawie w jego pokoju.
Uwielbia “rozmawiac” z babcia z Polski przez telefon.Jak mnie widzi ze sluchawka przy uchu,dostaje furii i ataku pisku.
Uwielbia wszystko co ma kable i sznurki.
…a za pilota od TV oddalby chyba ostatnia krople mleka…

pozdr..

Paloma & Olek [10 marzec 2003]

cccelinka Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Może Jaśko Wędrowniczek dzięki nowo zdobytym umiejętnościom zawędruje wreszcie na zapomniane Sady? Czekamy i tęsknimy:)))))

bergman Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

no to i my złożymy raporcik po wczorajszym szczepieniu
Liwia (7,5 miesiąca) waży 6800 i należy raczej do tych długich i szczuplutkich. Dolne jedynki są już od miesiąca, ale więcej na razie nie widać chociaż wciąż wszystko gryzie (najbardziej lubi mnie ;)robi mi na rękach stempelki ząbkami) Posadzona siedzi sama, coraz częściej próbuje sama usiąść ale jeszcze opornie to idzie. Jeszcze nie raczkuje, ale dotrze tam gdzie chce- turlaniem i pełzaniem. Z jedzonka bardzo lubi gruszki williamsa, nienawidzi moreli, ale w zasadzie wszystkiego co jest dozwolone dla jej wieku już próbowała, Ostatnio robi bunt i nie chce jeść słoiczków tylko cyc i cyc. Picie też raczej tylko od wielkiego dzwonu. Dużo gada, najpierw było mamamamama, teraz tata ma radochę bo ciągle woła tatatata i dadada. Uwielbia szeptać z palcem w buzi i ostatnio krzyczeć do babci. Za to żeby zaśmiała się glośno to się trzeba solidnie napracować. Bardzo lubi stać oparta na ramieniu i robi wtedy hyc hyc albo jak słyszy muzykę to tany tany. A najświeższa umiejętność, dosłownie sprzed paru dni to machanie rączką na papa.

No w sumie sporo sie tego uzbierało – nie spodziewałam się 🙂

pozdrawiamy serdecznie
Iza + Liwia (ur. 10.02.2003)

ejva Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

no to i ja się dołączę po długiej nieobecności:)
Julia 3 dni temu skończyła 6 miesięcy, pełza już prawie wszędzie… całe dnie spędza na brzuszku. Dobrze jeszcze nie siedzi ale jak się ją postawi to stoi jakby patyk połknęła:)
Ząbków jeszcze nie ma ale chyba 2 na raz się wyrzynają na dole.
Waży koło albo ponad 8 kg, ostatnio miała 69 cm, obwód głowy 45 i klatki 45 jak dobrze pamiętam:)
Ciągle się smieje ten mój mały terrorysta.
Najczęściej powtarza “ge”, “me”, “ta”, no i najważniejsze to “be” i czasami już “nie”:).
Cycem już prawie wcale jej nie karmię ewentualnie w nocy bo wstaje chyba jeszcze z przyzwyczajenia co 3 -4 h. A ostatnio- ratunku- wstaje o 5.30 rano wyspana uśmiechnięta

Ewa i Julia Barbara:)
ur 23.03.03

serka Dodane ponad rok temu,

Re: Dzieciaczki z lutego i marca…

Cześć dzieciaczki lutowe i marcowe tu Maksiu :-))
Ważę 1100, i mierzę 73 cm, mam na dole dwie perełeczki i gaworzę caaałe dzioneczki – babababa, dadada, gugugu, grrrrrrrrrrr itd – non stop. Przedwczoraj wreszcie zacząłem pięknie jeść – po całym słoiczku – tak po porostu – nagle !!! chyba pozazdrościłem kiuikowemu Jaśkowi co u nas pierwszy raz zjadł całą zupeczkę. Pełzam sobie troszkę i śmieję się w głos cały czas , ale najbardziej do braciszka.
Jest tylko jedno ale – te nieszczęsne nocki – budzę się kilka razy ………
Pozdrawiamy wszystkich serdecznie

serka i Maksiu (22.02.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Dzieciaczki z lutego i marca…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
KRÓTKOWZROCZNOść
W jednej z wypowiedzi na forum przeczytałam, ze ciezarówki, które mają wadę wzroku minusową mają zawsze cesarki...czy to prawda? czy zawsze? Jestesm krótkowidzem o wadzie - 3,00
Czytaj dalej
Dla starających się
Ranking jest za długi!!!!!
Właśnie spojrzałam na nasz ranking i wiecie co - wcale nie jestem z nas dumna !!!!! My się wcale nie staramy - chyba nam dobrze na czarnym bo jakoś w
Czytaj dalej