dziecko bije mnie po twarzy…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #51358

    rudasek

    no i co ja mam zrobić…?
    Mikula od paru dni bije mnie po twarzy – jak coś jest nie po jego mysli…tj.nie jak dorosły człowiek , tylko jakby drapał (normalnie jak zwierzak jakiś )…i robi to jak jest bardzo na mnie zły…
    ..no i dziś nie wytrzymałam i dałam mu po łapkach…co spotkało sie ze zdziwieniem i oberwało mi sie jeszcze mocnie, co i mnie zdziwiło…
    Co robić…? macie jakies sposoby wychowawcze…
    i co wazne to to , że jestem dla niego największym przyjacielem i nie odstepuje mnie na krok a innych „olewa” ale i też ich nie bije…..{no to mam fajnego przyjaciela, no nie?)

    Mikołaj 16.08.2003

    #659944

    klucha

    Re: dziecko bije mnie po twarzy…

    na pewno nie oddawać, bo pokazujesz że można bić, można oddać, czyli tak naprawdę uczysz takiego zachowania. Najpierw jest to chyba instynkt u dzieci, a potem wszystko zależy od rodziców. Ja tłumaczyłam, że nie wolno, na początku wydawało mi się że nie za bardzo rozumie, potem udawałam że mi smutno i mnie boli. Pytałam się dlaczego mnie bije, przecież jestem „cacy”, za 1000 razem poskutkowało :)))) dziś też zdarza się że dostanę klapsa! i cały czas stosuję tę metodę, pytam się „dlaczego mnie uderzyła??”

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)



    #659945

    rudasek

    Re: dziecko bije mnie po twarzy…

    .. no tak , masz rację..no i nawet ten 1000 raz szybko nastapi , bo Mikula często słyszy NIE WOLNO…..
    a tak na serio, to wiem , że oddawanie może tylko to potęgowac…

    Mikołaj 16.08.2003

    #659946

    redford

    Re: dziecko bije mnie po twarzy…

    O jeżu, jaki on śliczny i jaki już DUŻY!! Rudasku, gdzie Ty sie podziewasz? Przeprowadzilas sie i łącza nie masz?? Teraz dopiero po tym zdjeciu sobie uswiadomilam, jak dawno Cie ostatnio widzialam! Cudny ten Twoj Mikuś, wiesz? A niedobry slysze… Moj na szczescie mnie nie bije, ale krzykiem i wyciem stara sie wszystko wymusic, ze czasem juz tez nie mam sily do niego. Pociesze Cie, bedzie coraz gorzej Odezwij sie, jak znajdziesz chwile.


    Kasia i Maciek 25.04.2003

    #659947

    wika

    Re: dziecko bije mnie po twarzy…

    O rety – u mnie jest dokładnie tak samo! Mam już nawet kilka „szram” na twarzy ( zwłaszcza upodobała sobie nos – a pazurki ma jak żyletki). Jedyna różnica jest taka, że innym też się oberwało – zwłaszcza mężowi. Może te sierpniaki tak mają:) U mnie nie pomagają prośby ani grozby:(

    Aneta i Wiktoria ( 27.08.2003 )

    #659948

    klucha

    Re: dziecko bije mnie po twarzy…

    :))) Zu też ode mnie słyszy w kółko nie wolno, nie bierz, itp., pewnie dlatego dzieci bardzo często używają słowa NIE :)))
    ja do zakazu „NIE WOLNO” dodaję dlaczego :)))))

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)



    #659949

    mamysz

    Re: dziecko bije mnie po twarzy…

    U nas też tak było. Niestety tłumaczenie nie pomogło. Natomiast podziałało wychodzenie z pokoju w momencie kiedy Weronika mnie biła. Po prostu mówiłam jej że jak bedzie mnie biła to mama sobie pójdzie. Oczywiście jak wychodziłam to byl płacz ale po paru dniach poskutkowało. Może to „drastyczna” metoda ale pomogło…

    ewka i Weronika 06.10.02

    #659950

    inti

    Re: dziecko bije mnie po twarzy…

    mnie też bije. ale zawse robi to z uśmiechem szelmowskim – czyli sprawdza, co jeszcze moze.
    mam dwa sposoby i jeden – to szeptanie do uszka, ze nie wolno bo robi mamie „ała”
    a drugi – przy drastycznym przypadku – po prostu ją zsadzam z kolan albo odsuwam.
    działa coraz lepiej.

    sylwia i JUlka 20.01.2003

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close