Dziecko i zwierzę w domu.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #29814

    goha

    Będąc w ciąży martwiłam się jak to będzie, jak zareaguje mój kot na synka. I wiecie co, zupełnie niepotrzebnie.
    Zresztą same poczytajcie jak to było u innych.

    GOHA i Dareczek 6 m-cy (02.04.03)

    #393440

    anador

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    Nawet nie wiesz jak ucieszyla mnie ta wiadomosc. Tez mam kocurka i tez sie zamartwiam jak bedzie. CZy zaakceptuje mala, czy mala nie bedzie miala alergii itd. Ciagle pietrza sie pytanie, a tutaj taki mily post. Dziekuje.
    Niestety moj kocurek dorasta i ostatnio ma ochote na panny hihi a tak nie chcialam go kastrowac. Niestety jeki i jego meczenie zmusza mnie do tej „zbrodni”. No i znowu mozna sie podenerwowac ech. Pozdrawiam Cie serdecznie

    Dorota i Ola (21.11.2003)



    #393441

    asia80

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    Moja kolezanka ma coreczke i 2 koty. Radza sobie dobrze, ale koty na poczatku „na zlosc” sikaly do lozeczka. Moze nie mozna doprowadzic do tego aby byl zazdrosny?

    Asia i maluszek 😉 (26 tygodniowy)

    #393442

    goha

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    U mnie obyło się bez takich. Ale rzeczywiście dbam o to by nie zaniedbywać kota i memłam go jak tylko mam chwilkę i często do niej mówie by nie czuła się pomijana

    GOHA i Dareczek 6 m-cy (02.04.03)

    #393443

    goha

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    Nie matrw się. Brak aceptacji, wrogość czy agresja… to bardzo rzadkie. Tylko musisz dbać o relacje z kotem.
    W sprawie ew alergii poradzono nam byśmy do szpitala dla dziecka zabrali swoje rzeczy by od samego początku maluch miał kontakt z tymi alergenami. Nie wiem na ile to działa, ale tak zrobiłam i na razie (odpukać) alergii niet

    GOHA i Dareczek 6 m-cy (02.04.03)

    #393444

    asia80

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    To chyba zloty srodek. Mojej kumpeli koty byly tylko odganiane!!! One tez sa zazdrosne. Ciekwa jestem jak zareaguja nasze psy (mieszkaja z moimi rodzicami w domu obok, ale czesto przychodza).

    Asia i maluszek 😉 (26 tygodniowy)



    #393445

    goha

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    Na pewno dobrze tylko nie odpędzajcie ich od dziecka gdy będa chciały obwąchać. Trzeba mieć je na oku, ale i dać szansę poznania.

    GOHA i Dareczek 6 m-cy (02.04.03)

    #393446

    joasia11

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    Cześć
    Ja jestem posiadaczką psa i to dużego ale nie mam żadnych obaw co do pojawienia się w domu dziecka.
    Wiem, że zwierzeta często przyjmuję rolę opiekuna dla nowego członka rodziny – wyczuwają że jjest bezbronne, tak było w przypadku gdy ja byłam malutka miałam swojego osobistego ochraniarza w postaci wilczura.
    Gdy moja kuzynka wróciła z maleństewm do domu pies bardzo się nim interesował więc pokazali mu dziecko i dali do obwąchania od tego momentu pies pilnował dziecka, nie odchodził nawet na krok od łózeczka a gdy dzidzi się poruszyła lub cicho zakwiliła to pies już to sygnalizował i przywoływał rodzinę, która akurat była w drugim pokoju.
    Z psychologicznego punktu widzenia nawiązanie relacji miedzy dzieckiem a zwierzakiem ma bardzo pozytywny wpływ na rozwój emocjonalny dziecka, a poza tym kontakt dziecka ze zwierzakiem zmniejsz ryztko zachorowalności na alergię (w pierwszym roku życia dziecka a nawet kobiet w ciąży)
    Przeprarzam za tak długą wypowiedź.
    Pozdrawiam pa

    Joasia i Fasolka (13.03.04)

    #393447

    jusi

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    no własnie a ja mam problem nie lada.
    Tez mam kota od 3 lat.
    Dostałam go w prezencie od brata na naszą I rocznicę ślubu.
    Troche mnie nim na siłę uszczesliwił, ale jak juz został naszym kotem pokochałm go bardzo.
    Problem jednak polega na tym ze pomimo iz jest on wykastrowany to od 2-3 miesięcy notorycznie siusia na stojąco. Kuwete ma obudowaną tylko z otworem na wchodzenie ale i tak wszystko co robi ląduje na podłodze.
    A ja chciał nie chciał musze sprzątac siuśki z podłogi bo akurat nikogo w tym czasie nie ma.
    No i co mam zrobic?-oddać kota????
    Jestem zrozpaczona-co robić?????
    Może on wyczuwa ze jestem w ciąży i jest złośliwy???
    Ale te siuśki na podłodze.!!! wiem ze nie powinnam dotykac nawet kuwety-a to??????/
    Jestem w kropce-oddać-nie oddać-oddać -nie oddać?????????

    Jusi i Kwiecinka 🙂 04.04.04

    #393448

    agahh

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    Isc do weterynarza i zobaczyc czy nie ma problemow z pecherzem

    temperaturki aguski



    #393449

    jusi

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    o to chodzi ze z nim wszystko ok- :-((((((

    Jusi i Kwiecinka 🙂 04.04.04

    #393450

    goha

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    Ja na Twoim miejscu przebadałabym kota w kierunku toksoplazmozy. Jeżelii kot jej nie ma to moeżesz (niestety) sprzątać jego odchody. A jeżeli ma… to trzeba się poważnie zastanowić albo nad organizacją sprzątania albo nad oddaniem kocurka.

    GOHA i Dareczek 6 m-cy (02.04.03)



    #393451

    k8-77

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    czesc.
    troszke mnie pocieszylyscie tymi wiadomosciami o alergii. mamy teraz owczarka niemieckiego, ktory jest pelnoprawnym czlonkiem naszej rodzinki, a po stracie pierwszej ciąży był moim aniolem strozem. jest mlody i kochany i WIELKI. ale nie w tym rzecz: moj maz jak byl dzieckiem to mial potworna alergie na wszystko, w tym na siersc. Teraz cierpi w lecie – pylki. po testach wyszlo ze teoretycznie nadal ma alergie na siersc, ale pies mieszka z nami od 1,5 roku i narazie nic sie nie dzieje. mam nadzieje, ze nasza dzidzia przyzwyczai sie jeszcze w brzusiu do pieska, bo boje sie myslec co by bylo, gdyby nie.
    pzdr,
    k8 i majowe bobo i Oskar owczarek (43kg!)

    #393452

    goha

    Re: Dziecko i zwierzę w domu.

    Wiesz mój mąż też jest alergikiem, prawie na wszystko jest uczulony. A nasz synek na razie jakoś i dzięki Bogu nie. Ani pokarmowo ani na naszego ukochanego czarnego kota. A podobno czarne koty najbardziej alergizują. Bądź więc dobrej myśli i nie martw się na zapas

    GOHA i Dareczek 6 m-cy (02.04.03)

    #393453

    goha

    Re: I jeszcze jedno…

    Dopiero teraz zauważyłam!!! Jesteś kwietniówką!!! Tak jak ja!!! Często zaglądam do waszego wątku kwietniówek i ze wzruszeniem czytam to co piszecie, bo dokładnie rok temu przeżywałam to ja. Pozdrawiam

    GOHA i Dareczek 6 m-cy (02.04.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close