dziecko się uśmiecha…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #43183

    melonkowa

    … do
    – obrazu namalowanego przez mamusię (nic śmiesznego w nim nie ma – ot zwykły pejzażyk)
    – pluszowego psa wszytego tyłkiem w poduszkę
    – karuzelki z miśkami
    – kartonu z sokiem jabłkowym
    – Taty jak wraca z pracy o 7.30 rano
    – jak zrobi wieeelką kupę
    – do Babci
    – i do mnie swej matki 🙂
    kolejność wyliczenia nie jest przypadkowa 🙂

    dodam że jest to najszerszy, najpiękniejszy, najbardziej rozbrajający uśmiech jaki w życiu widziałam :). aha i Dziecko ma DOŁECZKI – PO MAMUSI !!!

    a Wasze Skarbki do czego sie śmieją?

    Iza, Sławek i mała Anna Antonina (26.01.2004)

    #564792

    orlika

    Re: dziecko się uśmiecha…

    :)))
    Patryk uśmiechał się do pluszowego żółtego słonka, które wisiało na ścianie, do psa-dalmatyńczyka i do mnie:)
    Teraz już to żadna atrakcja nie jest, śmieje się do Wszystkich i do Wszystkiego, a na widok psa piszczy z radości:)

    Orlika&Patryś 19-08-03



    #564793

    justborn

    Re: dziecko się uśmiecha…

    Kubuś uśmecha się:
    – do nas rankiem kiedy przeciąga się po całej nocy snu
    – do każdego żyrandola, czy się świeci czy też nie
    – do swojego odbicia w lusterku na macie edukacyjnej
    – kiedy dotykamy do jego noska
    – kiedy gugamy do niego
    – kiedy siedzi w swojej huśtawce i ogląda wiszące obok misie

    a ostatnio wydaje przy tym jakieś śmieszne dźwięki przypominające chichotanie…

    pozdrawiamy!!!

    iza, paweł i kubuś

    #564794

    melonkowa

    🙂

    nasza Laska na widok żywego psa Teściów (pt. Misio) robi najbardziej olewczą min jaką widziałam w całym swym życiu… 🙂 biedny Misio…
    jak się ją całuje po tej cudnej buziuni, po łapeczkach – też…
    jest kapitalna 🙂

    Iza, Sławek i mała Anna Antonina (26.01.2004)

    #564795

    orlika

    Re: 🙂

    Wierze:)Ja tez chce takiego maluszka!!Moje dziecko to juz „Zbój Madej”!!!Caly dzien cos ode mnie chce,a ja nie mam czasu do kibelka isc,za przeproszeniem:)

    Orlika&Patryś 19-08-03

    #564796

    sosna

    Re: dziecko się uśmiecha…

    Pamietam te pierwsze usmiechy , wtedy jak Michal mial okolo 2 miesiecy.Byly urocze .
    A teraz to rechocze , popiskuje i chichra sie az dom sie trzesie .A ja razem z nim. A najbardziej z mamy glupich min.Im glupsze tym lepiej. ….

    SOSNA i Michałek(20/07/03)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close