dziecko się uśmiecha…

… do
– obrazu namalowanego przez mamusię (nic śmiesznego w nim nie ma – ot zwykły pejzażyk)
– pluszowego psa wszytego tyłkiem w poduszkę
– karuzelki z miśkami
– kartonu z sokiem jabłkowym
– Taty jak wraca z pracy o 7.30 rano
– jak zrobi wieeelką kupę
– do Babci
– i do mnie swej matki 🙂
kolejność wyliczenia nie jest przypadkowa 🙂

dodam że jest to najszerszy, najpiękniejszy, najbardziej rozbrajający uśmiech jaki w życiu widziałam :). aha i Dziecko ma DOŁECZKI – PO MAMUSI !!!

a Wasze Skarbki do czego sie śmieją?

Iza, Sławek i mała Anna Antonina (26.01.2004)

5 odpowiedzi na pytanie: dziecko się uśmiecha…

orlika2004-03-26 20:15:11

Re: dziecko się uśmiecha…

:)))
Patryk uśmiechał się do pluszowego żółtego słonka, które wisiało na ścianie, do psa-dalmatyńczyka i do mnie:)
Teraz już to żadna atrakcja nie jest, śmieje się do Wszystkich i do Wszystkiego, a na widok psa piszczy z radości:)

Orlika&Patryś 19-08-03

justborn2004-03-26 20:16:08

Re: dziecko się uśmiecha…

Kubuś uśmecha się:
– do nas rankiem kiedy przeciąga się po całej nocy snu
– do każdego żyrandola, czy się świeci czy też nie
– do swojego odbicia w lusterku na macie edukacyjnej
– kiedy dotykamy do jego noska
– kiedy gugamy do niego
– kiedy siedzi w swojej huśtawce i ogląda wiszące obok misie

a ostatnio wydaje przy tym jakieś śmieszne dźwięki przypominające chichotanie…

pozdrawiamy!!!

iza, paweł i kubuś

melonkowa2004-03-26 20:35:14

🙂

nasza Laska na widok żywego psa Teściów (pt. Misio) robi najbardziej olewczą min jaką widziałam w całym swym życiu… 🙂 biedny Misio…
jak się ją całuje po tej cudnej buziuni, po łapeczkach – też…
jest kapitalna 🙂

Iza, Sławek i mała Anna Antonina (26.01.2004)

orlika2004-03-26 20:54:34

Re: 🙂

Wierze:)Ja tez chce takiego maluszka!!Moje dziecko to juz “Zbój Madej”!!!Caly dzien cos ode mnie chce,a ja nie mam czasu do kibelka isc,za przeproszeniem:)

Orlika&Patryś 19-08-03

sosna2004-03-26 21:02:39

Re: dziecko się uśmiecha…

Pamietam te pierwsze usmiechy , wtedy jak Michal mial okolo 2 miesiecy.Byly urocze .
A teraz to rechocze , popiskuje i chichra sie az dom sie trzesie .A ja razem z nim. A najbardziej z mamy glupich min.Im glupsze tym lepiej. ….

SOSNA i Michałek(20/07/03)

Znasz odpowiedź na pytanie: dziecko się uśmiecha…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Ból brzucha - pomóżcie
Od kilku dni dla mojej córeczki boli brzusio. Ma coś w rodzaju skurczy. Podczas nich robi się cała czerwona, podkurcza nóżki i rączki i napina się jakby chciała zrobić kupkę.
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
dobra miłość
Pewno wiele z was czytało książkę W. Eichelbergera i A. Samsona pod tym tytułem. Jeśli nie, gorąco polecam. Tak czytam sobie różne posty ........ i przyszedł mi na myśl pewien, dość
Czytaj dalej