Dziecko w aucie

Chyba nigdy nie przestanie mnie zadziwiać zostawianie dzieci w samochodach, na parkingach itp.
Tyle “trąbią” w telewizji, radiu – żeby nie zostawiać dzieci/psów w samochodach
zwłaszcza w upały, ale nie tylko
czym to grozi itp.
i ciągle zdarzają się takie sytuacje i tragedie.
O czym myślą ci rodzice?

18 odpowiedzi na pytanie: Dziecko w aucie

rafalica2014-06-11 09:49:18

Zamieszczone przez Asik.:Chyba nigdy nie przestanie mnie zadziwiać zostawianie dzieci w samochodach, na parkingach itp.
Tyle “trąbią” w telewizji, radiu – żeby nie zostawiać dzieci/psów w samochodach
zwłaszcza w upały, ale nie tylko
czym to grozi itp.
i ciągle zdarzają się takie sytuacje i tragedie.
O czym myślą ci rodzice?

o zakupach!

pracuję w dużym CH i przynajmniej 2-3 razy dziennie ochrona wzywa rodziców, by wypuścili dziecko pozostawione w aucie
pora roku nie ma znaczenia.

[Zobacz stronę]

qr-chuck2014-06-11 10:25:47

Zamieszczone przez Rafalica:o zakupach!

pracuję w dużym CH i przynajmniej 2-3 razy dziennie ochrona wzywa rodziców, by wypuścili dziecko pozostawione w aucie
pora roku nie ma znaczenia.

[Zobacz stronę]

Może jakby tak nie wzywali grzecznie rodziców, tylko od razu szyby wywalali i wołali policję, to potem już nie byłoby tylu “roztargnionych” :Hmmm…:

“Co ważne, jak wyjaśniają prawnicy, w takiej sytuacji, kiedy bezpośrednio zagrożone jest życie dziecka lub zwierzęcia, można np. wybić szybę w celu jego uwolnienia. Taki czyn nie będzie wtedy uznawany za przestępstwo. Należy jednocześnie wezwać policję.”

[Zobacz stronę]

bratek2014-06-11 10:33:21

jestem wstrząśnięta wczorajszą wiadomością o śmierci 3-latki
ale jestem daleka od osądzania ojca/rodziców

nikt z nas nie był na miejscu, nie wiemy dlaczego ojciec nie pojechał do przedszkola
i napisze nawet tak…mój mąż jest przykładnym ojcem, dbającym itp…ale znam jego charakter i wiem, że i jemu mogłoby się coś takiego zdarzyć. Bo dostaje nagle telefon, który wymaga pilnej interwencji i potrafi zapomnieć o wszystkim.
I zrobiłby to zupełnie nieświadomie.

pozostaje tylko współczuć całej rodzinie

eiffla2014-06-11 11:01:17

Zamieszczone przez Bratek:mój mąż jest przykładnym ojcem, dbającym itp…ale znam jego charakter i wiem, że i jemu mogłoby się coś takiego zdarzyć. Bo dostaje nagle telefon, który wymaga pilnej interwencji i potrafi zapomnieć o wszystkim.
I zrobiłby to zupełnie nieświadomie.

pozostaje tylko współczuć całej rodzinie

W zupełności się zgadzam…
Straszna tragedia dla tej rodziny, w zasadzie oboje umarli razem z tym dzieckiem, bo wątpię czy się pozbierają po tym (zwłaszcza ten ojciec)

asik2014-06-11 11:20:41

Tragedia dla rodziców ogromna
ale mimo wszystko nie jestem wstanie zrozumieć, jak można zapomnieć, że wiezie się w samochodzie dziecko

Ale piszę tutaj też o wielu sytuacjach gdzie rodzice celowo zostawiają dziecko w aucie
bo śpi, bo bez niego szybciej zrobią zakupy/załatwią sprawę w banku/na poczcie

bratek2014-06-11 11:31:13

co do innych sytuacji to tez nie rozumiem
jak dziecko śpi- czekam lub budzę ( chociaż to nie fajne)
przecież robiąc zakupy może się rodzicowi coś stać ( zemdleje, zawał…cokolwiek)
nikt nie będzie wiedział,że w aucie jest dziecko

ciężki temat

monikachorzow2014-06-11 14:45:02

druga sprawa jak można nie zauważyć trzylatki w aucie…. mój to przecież zawsze śpiewa,gada buczy zadaje pytania od zawsze odkąd pamiętam,zawsze go słychać w aucie i utrzymuje się z nim kontakt wzrokowy.,…nie pamiętam sytuacji,żeby był tak cicho że dałby o sobie zapomnieć…nawet jak zasnął to każde zatrzymanie auta i ruch to była pobudka i pytania gdzie jesteśmy czy wysiadamy itp…
chyba,że dziecko spało snem kamiennym i nie zareagowało jak tata wychodził…:Hmmm…:

ulaluki2014-06-11 15:26:16

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:druga sprawa jak można nie zauważyć trzylatki w aucie…. mój to przecież zawsze śpiewa,gada buczy zadaje pytania od zawsze odkąd pamiętam,zawsze go słychać w aucie i utrzymuje się z nim kontakt wzrokowy.,…nie pamiętam sytuacji,żeby był tak cicho że dałby o sobie zapomnieć…nawet jak zasnął to każde zatrzymanie auta i ruch to była pobudka i pytania gdzie jesteśmy czy wysiadamy itp…
chyba,że dziecko spało snem kamiennym i nie zareagowało jak tata wychodził…:Hmmm…:

Monika, każde dziecko jest inne.
Jesteśmy zaganiani, zamyśleni, ludzie mają różne charaktery, stąd to zapomnienie po prostu zdarza się, chociaż wobec tych konsekwencji to zdarza się bardzo źle brzmi.

A co do zastawiania dzieci świadomie, to tutaj nie znajduję żadnego usprawiedliwienia.

kokunia2014-06-11 17:24:17

Zamieszczone przez Bratek:jestem wstrząśnięta wczorajszą wiadomością o śmierci 3-latki
ale jestem daleka od osądzania ojca/rodziców

nikt z nas nie był na miejscu, nie wiemy dlaczego ojciec nie pojechał do przedszkola
i napisze nawet tak…mój mąż jest przykładnym ojcem, dbającym itp…ale znam jego charakter i wiem, że i jemu mogłoby się coś takiego zdarzyć. Bo dostaje nagle telefon, który wymaga pilnej interwencji i potrafi zapomnieć o wszystkim.
I zrobiłby to zupełnie nieświadomie.

pozostaje tylko współczuć całej rodzinie
Ja się podpiszę.Straszna tragedia………..

kokunia2014-06-11 17:28:15

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:druga sprawa jak można nie zauważyć trzylatki w aucie…. mój to przecież zawsze śpiewa,gada buczy zadaje pytania od zawsze odkąd pamiętam,zawsze go słychać w aucie i utrzymuje się z nim kontakt wzrokowy.,…nie pamiętam sytuacji,żeby był tak cicho że dałby o sobie zapomnieć…nawet jak zasnął to każde zatrzymanie auta i ruch to była pobudka i pytania gdzie jesteśmy czy wysiadamy itp…
chyba,że dziecko spało snem kamiennym i nie zareagowało jak tata wychodził…:Hmmm…:

Moje dzieci tak twardo spały w aucie,ze trzeba było nimi potrząsać aby się obudziły.

bratek2014-06-11 19:48:30

moje też zawsze twardo śpią
z auta do domu zanosiłam do łóżek a one nic…
jak ojciec zamyślony, dziecko cichutko to mógł zapomnieć
może czekała go ważna rozmowa, może jakieś nieprzyjemności, może……..tego się nie dowiemy

usianka2014-06-11 19:51:10

Zamieszczone przez Bratek:moje też zawsze twardo śpią
z auta do domu zanosiłam do łóżek a one nic…
jak ojciec zamyślony, dziecko cichutko to mógł zapomnieć
może czekała go ważna rozmowa, może jakieś nieprzyjemności, może……..tego się nie dowiemy

moi tacy sami….
zgadzam się z Bratkiem w 100%
straszna tragedia dla rodziny 🙁

madzia-14092014-06-12 08:48:31

zgadzam się z Bratkiem

wczoraj rozmawiałam z mężem, jak to się mogło stać i doszliśmy właśnie do wniosku, że nagły telefon z pracy i myśli już były gdzie indziej.
Straszna tragedia.

Dziś w radio już też mówią o ojcu, który zostawił dwóch synów 3 i 4 lata w samochodzie, bo spali i poszedł po zakupy. Szczęście, że w centrum handlowym, to może tak szybko się auto nie na grzało. Ale tez reakcja ochrony i wezwanie policji błyskawiczne. Pomimo wzywania ojca przez megafony wrócił on dopiero po półgodzinie od przyjazdu policji.

Kiedyś też wzywałam policję na parkingu prze markecie dziecko spało w aucie, a mama była w sklepie.
A niedawno (ze 2 tygodnie temu) byłam świadkiem jak pani podjechała na parking i poszła do sklepu a w środku dziecko! Od razu dzwonię na straż miejską!

fasolada2014-06-12 11:59:34

Straszna tragedia… Jak juz pisalyscie, tez widzę scenariusz ze nagle coś odwrocilo.jego.uwagę. A peenie odwozenie dziecka do pła nie było jakąś rutyna…
Wg mnie mężczyźni z racji swojej jednowatkowosci i braku umiejętności jakieś antycypacji, nie nadają się do opieki nad dzieckiem 🙁 mam bardzo zaangażowanego męża, on bardzo chce! Ale niestety jak robi dziecku kanapkę to już nie słyszy ze dziecko chce coś innego

eiffla2014-06-12 14:03:37

Tutaj ktoś pisze jak to wygląda i się z tym zgadzam
[Zobacz stronę]

bratek2014-06-12 14:14:57

z tekstem ja też się zgadzam…a komentarzy wolałabym nie czytać

ulaluki2014-06-12 14:37:40

Ot warto zaistnieć:
Edyta Pazura:

eiffla2014-06-12 17:08:57

Zamieszczone przez ulaluki:Ot warto zaistnieć:
Edyta Pazura:

jak ona mnie wk*&wia!!
Jak mąż latał za swoją sex tasmą to taka wygadana nie była 😡

Znasz odpowiedź na pytanie: Dziecko w aucie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
Ginekolog we Wrocławiu
Hej :) Mieszkam we Wrocławiu od niedawna i chciałabym znaleźć doświadczonego ginekologa. Znacie może takiego we Wrocławiu?
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
sandały dla 3-latki
Czy może mi któraś z Was doradzić? Mam dylemat. Chcę kupić córeczce zapasowe sandałki na lato, zawsze wybieram takie z usztywnianym wyższym zapiętkiem etc. Czy 3- latce można, bez szkody
Czytaj dalej