dziecko z niewyraźną mową…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #107596

    dorotka85

    Syn znajomej bardzo niewyraźnie mówi,czy takie dziecko może zostać skierowane do szkoły specjalnej ? dziecko ma 6 lat i na przykład ja rozumiem 50% z tego co mówi,wydaje się też lekko opóźniony,niestety matka nawet nie poszła z nim do jakiegoś specjalisty,chyba nie wiedzi problemu… :Hmmm…:
    co do tego opóźnienia nie wiem czy dobrze podpisuję to pod to stwierdzenie,ale chłopiec moczył się do 5 roku,rysuje jak mój 1,5 roczny syn-nie jest to zrozumiałe,kolorując w kolorowance wyjeżdża poza krawędzie np.tak:

    czasami nie wie co się do niego mówi np.pozbieraj zabawki,siadaj,podaj,zgaś światło-to patrzy jakby nie słyszał tego i się uśmiecha
    nie wie ile ma lat,ale potrafi się sam ubrać,powiedzieć jak się nazywa,je sam oczywiście,potrafi się sam umyć,obecnie jak chce siku to mówi „mamo chce siku” a ona mu odpowiada „to idź” i idzie…ostatnio jak była u mnie koleżanka i zbierali się do wyjścia to musiała powiedzieć dziecku „ubieraj się” „załóż kurtkę” tak jakby sam nie wiedział co należy zrobić…
    co o tym sądzicie,jaki lekarz specjalista by musiał takie dziecko zobaczyć o ile jest to konieczne ?

    #4411989

    aborka

    ja bym koniecznie zbadała słuch. czyli tympanometrai i wizyta u dobrego laryngologa. jak sei okaze ze tu jest dobrze to do logopedy. mysle ze i tak w szkole by go skierowali na badania np przy bilansie 6 latka.

    teraz problemy ze słuchem sa bardzo częste. dzieci maja przerost migdałów któy uposledza wentylacje ucha srodkowego. w uszach zbiera sie płyn i dzieci niedosłyszą. do tego z migdałem sie gorzej oddycha. dzieci w nocy chrapią, moczą sie, sa rozkojarzone, niegrzeczne, nie reaguja na polecenia, mówia podniesionym głosem i gardłowo (jakby kluske w gardle miały). przez długotrwałe chrapanie moga byc niedotlenione i przez to nieco wolniej sie rozwijać – sa zmęczone w dzień i gorzej reaguja. Ja to wiem bo mój synek miał wycinany migdał w wieku lat 4 a córeczka w wieku lat 3. Ona mówiła niewyraznie. on mówił dobrze ale nie słuchał, moczył sie i był bardzo niespokojny.



    #4411990

    cukierkova

    Zamieszczone przez Dorotka85
    co o tym sądzicie,jaki lekarz specjalista by musiał takie dziecko zobaczyć o ile jest to konieczne ?

    najpierw laryngolog i badanie sluchu.jesli sluch ok to niech znajoma dostanie kopa w tylek i do poradni psychologiczno-pedagogicznej z dzieckiem. z tamtąd dalej skierują pom obserwacji i koniecznie logopeda.ja niewiem jak mozna nie zauwazyc ze wlasne dziecko jest tak opoznione z mową.. do przedszkola chlopiec chodzi..?

    #4411991

    mama80

    Poszłabym z dzieckiem jaknajszybciej do laryngologa a potem do poradni psychologiczno-pedagogicznej (psycholog, pedagog, logopeda). Gdzieś bowiem tkwi problem.

    #4411992

    goracakawa

    Muszę to napisać….
    Niech jego rodzice idą najpierw do swojego specjalisty…..

    Szkoda słów.

    #4411993

    qr-chuck

    chodzi do przedszkola?

    Ja bym nie kwalifikowała od razu do szkoły specjalnej, raczej jak dziewczyny piszą – badanie słuchu, laryngolog, logopeda…



    #4411994

    olusia

    Ja sobie tak jeszcze myślę…
    Że się moczył – wiele dzieci się moczy, nawet 5 latki.
    Że kolorować nie potrafi – a może nie chce? Patryk jak chce to potrafi ślicznie pokolorować, ale jak mu się nie chce to nabazgrze tak jak na tym twoim przykładzie.
    Nie słucha poleceń – synek kuzynki słyszy dobrze, ale nie wykonuje poleceń, które mu się nie podobają lub na które nie ma ochoty (taki przekorny dzieciak).
    Ubieranie się – Patryk też czasem potrzebuje takiego przypomnienia, że najpierw majty, potem skarpetki, koszulka itp.

    Oczywiście w przypadku dziecka o którym piszesz wizyta u specjalisty jest konieczna. Dobrze sprawdzić czy maluch słyszy.
    Ale nie wysyłałabym dziecka od razu do szkoły specjalnej 😉

    #4411995

    pasiasta

    A kto pójdzie z tym dzieckiem do lekarza / lekarzy tudzież innych mądrych? Rodzice czy ktoś go zatarga wbrew ich woli?

    #4411996

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Kasiasta
    A kto pójdzie z tym dzieckiem do lekarza / lekarzy tudzież innych mądrych? Rodzice czy ktoś go zatarga wbrew ich woli?

    w najgorszym razie zbada go logopeda w szkole.

    Ale wydaje mi się, że i tak warto matce coś jednak zasugerować…

    #4411997

    ciapa

    Zdecydowanie do psychologa
    Jak matka teraz nie pójdzie
    To w szkole ją przycisną

    Ja bym ją zachecała, można podkręcić trochę rozwój w ramach wczesnego wspomagana, polecam udac się do poradni psychologiczno-pedagogicznej

    O umieszczeniu w szkole specjalnej decydują rodzice, nikt ich zmusic nie może
    Nawet dzieci z umiarkowanym up maja prawo do chodzenia do szkoły masowej

    Niemniej jednaj ja rodzicom polecam szkołę specjalną, ta u mnie w miescie jest super, super fachowcy i w ogóle dziecko ma dobrze



    #4411998

    aborka

    no a co z przedszkolem – chyab 6 latek musi chodzic do zerówki albo przedszkola. robia tam padania gotowosci szkolnej i jak cos jest nie tak to wyłapia i skierują do specjalisty

    #4411999

    kas

    Zamieszczone przez Olusia
    Ja sobie tak jeszcze myślę…
    Że się moczył – wiele dzieci się moczy, nawet 5 latki.
    Że kolorować nie potrafi – a może nie chce? Patryk jak chce to potrafi ślicznie pokolorować, ale jak mu się nie chce to nabazgrze tak jak na tym twoim przykładzie.
    Nie słucha poleceń – synek kuzynki słyszy dobrze, ale nie wykonuje poleceń, które mu się nie podobają lub na które nie ma ochoty (taki przekorny dzieciak).
    Ubieranie się – Patryk też czasem potrzebuje takiego przypomnienia, że najpierw majty, potem skarpetki, koszulka itp.

    Oczywiście w przypadku dziecka o którym piszesz wizyta u specjalisty jest konieczna. Dobrze sprawdzić czy maluch słyszy.
    Ale nie wysyłałabym dziecka od razu do szkoły specjalnej 😉

    Jesli dziecko się tylko moczy, albo tylko nie koloruje, albo tylko niewyraźnie mówi, czy też tylko ma kłopoty z samoobsługą to nie jest to niepokojące. Jesli się te wszystkie rzeczy pojawią na raz to trudno nie doszukiwać się jakiegos rodzaju zaburzenia.
    Sześciolatek powinien byc objęty edukacją przedszkolną? Co przedszkole na to?



    #4412000

    dorotka85

    chłopiec chodzi do zerówki,dziwi mnie że nic nie mówią o tym,a może powiedzieli tylko rodzice olali… :Hmmm…: nie wiem

    Olusia rozumiem to co piszesz,ale w Twojej wypowiedzi widzę że Twoje dziecko czasami nie lubi jak mu się coś karze,ale po synu znajomej tego nie widzę,nie jest buntownikiem jakimś,co do rysowania to widzisz Twój Patryk jak chce to ładnie potrafi malować a jak nie to bylejak-jak każdy człowiek,jak sie coś chce to się potrafi 😉
    ale on ciągle tak maluje,to wygląda tak jakby nigdy nie miał kredki w ręce,może za mało dzieci w swoim życiu widziałam,ale i tak wydaje mi się,że coś jest z tym dzieckiem nie tak.Może właśnie winą jest ten niedosłuch…teraz wiem więcej na ten temat,więc mogę jakoś porozmawiać ze znajomą,bo szkoda dziecka,pójdzie do szkoły i dzieci się będą śmiały,bo wiadomo jakie dzieci potrafią być czasami,zamknie się w sobie i to tylko pogorszy wszystko

    #4412001

    dorotka85

    mam nowe wieści,jej syn ma przerośnięty 3 migdałek,miała kiedyś termin do specjalisty,który jej przeleciał i już nie poszła zapisać na kolejny,ale wg mnie to jest okropne,bo to diecko odkąd pamiętam mówi niewyraźnie,więc jakieś 3-4 lata na pewno:Niepewny:

    #4412002

    aborka

    Zamieszczone przez Dorotka85
    mam nowe wieści,jej syn ma przerośnięty 3 migdałek,miała kiedyś termin do specjalisty,który jej przeleciał i już nie poszła zapisać na kolejny,ale wg mnie to jest okropne,bo to diecko odkąd pamiętam mówi niewyraźnie,więc jakieś 3-4 lata na pewno:Niepewny:

    fajnie…

    u córka mojej niani wykryto niedosłuch jak miałąm 12 lat – na badaniu przesiewowym. okazało sie ze dziewczyna miala wielki migdał i nie słyszała na jedno ucho. ona tego nie zauwazyła – przyzwyczaiła się. Było ryzyko powaznej utraty słuchu. do tego miała bardzo krzywe zęby – laryngolog od razu jak ja zobaczyła to nakrzycała na rodziców ze nic z tym nie zrobili – ze te zeby to od tego migdałka. bo spi sie z otwarta buzią i one tak rosną…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close