dzień po dniu z testami owu w oczekiwaniu na brak @

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #101201

    fiolka223

    Hej!

    u mnie dzisiaj 12 dc.
    czwarty dzień mam drugą kreskę na moim teście, tylko kurde ona ciągle jest jasna 🙁
    wiem, wiem, czekamy na ciemną a nawet ciemniejszą…
    myślę że koło środy, czwartku powinna się pojawić.
    w tym cyklu dzielnie mierze temperaturkę(tak naprawdę to po raz pierwszy tak systematycznie).
    przed okresem miałam 36, 8, gdy pojawiła się @ miałam 36,5, teraz już 36,3.
    i tak czekam.

    jeśli temperatura zacz\nie rosnąć to już owulacja czy oznacza to że zbliża się powoli.nie chcę przegapić szczytu temperatury. 🙂

    śluzik na razie wodnisty…

    takie tam moje obserwacje :Fiu fiu:

    #2759553

    sunflower-agi

    Z tym wzrostem to niestety jest tak, że następuje zazwyczaj po owulacji, kiedy zmienia sie już stężenie hormonów i zaczyna dominować progesteron.
    Ja opierałabym się na śluzie (na tzw objawie szczytu śluzu,zaraz po którym lub w jego trakcie następuje owulka), bo skoro tempka jest niziutko, śluzik wodnisty (więc prawdopodobnie płodny, zresztą sama wiesz, w jakiej formie jest u ciebie, kiedy jest najlepszej jakości- czy bardziej wodnisty czy rozciągliwy), to może zbliża się to na co czekasz.
    A prowadzisz jakiś wykres? Chyba łatwiej jest z niego coś wywnioskować, niż z pojedynczych temperatur.
    Aha- w cyklu, w którym zaciążyłam nie robiłam testów owu, ale jak robiłam 2 miesiące wcześniej, to ani razu nie miałam grubej mocnej krechy, tylko same słabe- mogłam wybrać najciemniejszą z jasnych ale ani razu nie była tak mocna jak testowa.
    pzdr



    #2759554

    fiolka223

    prowadze wykre ale u mnie wyglada to tak:
    dzień 1 – 36,5
    dzień 2 – 36,5
    dzień 4 – 36,5
    dzień 5 – 36,5
    dzień 6 – 36,3
    dzień 7 – 36,3
    dzień 8 – 36,2
    dzień 9 – 36,3
    dzień 10 – 36,3
    dzień 11 – 36,3
    dzień 12- 36,2
    i czekam…po pracy robię kolejny test…

    #2759555

    sunflower-agi

    Zamieszczone przez fiolka223
    prowadze wykre ale u mnie wyglada to tak:
    dzień 1 – 36,5
    dzień 2 – 36,5
    dzień 4 – 36,5
    dzień 5 – 36,5
    dzień 6 – 36,3
    dzień 7 – 36,3
    dzień 8 – 36,2
    dzień 9 – 36,3
    dzień 10 – 36,3
    dzień 11 – 36,3
    dzień 12- 36,2
    i czekam…po pracy robię kolejny test…

    Można przypuszczać, że organizm przygotowuje się do owulki, ale nic pewnego…A badasz też szyjkę?
    Ale ten śluz wodnisty obiecujący 🙂

    #2759556

    Anonim

    Zamieszczone przez sunflower_agi
    Można przypuszczać, że organizm przygotowuje się do owulki, ale nic pewnego…A badasz też szyjkę?
    Ale ten śluz wodnisty obiecujący 🙂

    moim zdaniem nie ma co patrzec na temperaturę bo ja jak moja mierzyłam to nic nie zmieniało sie byłą zawsze taka sama i jest teraz kiedy juz jestem w ciąży

    #2759557

    fiolka223

    dzisiaj znów 36,3 ah.



    #2759558

    sunflower-agi

    Zamieszczone przez fiolka223
    dzisiaj znów 36,3 ah.

    A jak śluzik? Jak ładny to do dzieła:Hyhy:

    #2759559

    jaga

    Z tego, co pamiętam – a było to już dawno, wiec mogę się mylić, wiec proszę o wybaczenie – to lepiej ciut przed tą ciemną kreską zdążyć. Zawsze, jak na nią czekałam, to było już za późno.

    #2759560

    paszulka

    Zamieszczone przez Bronia
    Z tego, co pamiętam – a było to już dawno, wiec mogę się mylić, wiec proszę o wybaczenie – to lepiej ciut przed tą ciemną kreską zdążyć. Zawsze, jak na nią czekałam, to było już za późno.

    Od ciemnej krechy owulka powinna być w ciągu 24-36 godzin, więc najlepiej w dniu grbej krechy.
    Jak zrobiliście w takim razie synka?!:Hmmm…: Synka się robi „just on time” a córcie wcześniej!!:Hmmm…:

    #2759561

    jaga

    Zamieszczone przez paszulka
    Od ciemnej krechy owulka powinna być w ciągu 24-36 godzin, więc najlepiej w dniu grbej krechy.
    Jak zrobiliście w takim razie synka?!:Hmmm…: Synka się robi „just on time” a córcie wcześniej!!:Hmmm…:

    Synka zrobiliśmy w pierwszej połowie cyklu (to był 6 lub 9 dzień – nie pamiętam dokładnie) – a na bank było to wtedy, bo to był cykl „odpoczynku” i więcej NIC nie było. Może miałam pieprznięte testy owu, bo paru cyklach z nimi wymiękłam – musiałam psychicznie odpocząć i …. wpadłam 🙂



    #2759562

    paszulka

    Zamieszczone przez Bronia
    Synka zrobiliśmy w pierwszej połowie cyklu (to był 6 lub 9 dzień – nie pamiętam dokładnie) – a na bank było to wtedy, bo to był cykl „odpoczynku” i więcej NIC nie było. Może miałam pieprznięte testy owu, bo paru cyklach z nimi wymiękłam – musiałam psychicznie odpocząć i …. wpadłam 🙂

    Wczesna owulka na luziku!! :Hyhy: To teraz się też nie spinaj i o powtórkę z rozrywki poproszę!! 😀

    #2759563

    jaga

    Zamieszczone przez paszulka
    Wczesna owulka na luziku!! :Hyhy: To teraz się też nie spinaj i o powtórkę z rozrywki poproszę!! 😀

    Z pierwszej ciąży mam nauczkę taką – nie mierzę tempki, nie robię testów, nie obserwuję… bo nerwy i stres to najgorsze, co może być przy staraniach 🙂 I wszystkim to będę powtarzać – wyrzućcie kalendarzyki i dajcie na luz! 😉



    #2759564

    paszulka

    Zamieszczone przez Bronia
    Z pierwszej ciąży mam nauczkę taką – nie mierzę tempki, nie robię testów, nie obserwuję… bo nerwy i stres to najgorsze, co może być przy staraniach 🙂 I wszystkim to będę powtarzać – wyrzućcie kalendarzyki i dajcie na luz! 😉

    :Hura!::Hura!::Hura!:

    #2759565

    fiolka223

    u mnie 14dc…
    wczoraj po południu robiłam test i kreska wyszła mi ciut ciemniejsza niż dzień wcześniej ale wciąż jaśniejsza….
    poczekam jeszcze trzy dni, bo potem pewnie mnie kur….ca strzeli

    ta, pewnie tak będzie…
    coraz bardziej skrajne emocje się wokół mnie kręcą, złosć, gniew, obojętność, brak sił…
    bez względu na wynik dziisejszeg testu, owobiązkowo do mojejgo M. musze sie poprzytulać, a co :Wow!:

    #2759566

    jaga

    Zamieszczone przez fiolka223
    u mnie 14dc…
    wczoraj po południu robiłam test i kreska wyszła mi ciut ciemniejsza niż dzień wcześniej ale wciąż jaśniejsza….
    poczekam jeszcze trzy dni, bo potem pewnie mnie kur….ca strzeli

    ta, pewnie tak będzie…
    coraz bardziej skrajne emocje się wokół mnie kręcą, złosć, gniew, obojętność, brak sił…
    bez względu na wynik dziisejszeg testu, owobiązkowo do mojejgo M. musze sie poprzytulać, a co :Wow!:

    Wrrrr, ja przeciwniczka testów owu mówię Ci – przytulaj się, jak masz ochotę i na kreski nie patrz 😉 Tylko z glową to przytulanie, aby jakość plemniczków nie spadła 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close