dziewczyna z perla

32 odpowiedzi na pytanie: dziewczyna z perla

ahimsa2008-05-05 17:37:25

Zamieszczone przez szpilki:
Czytałam w papierowym wydaniu:)

2008-05-05 18:32:13

Zamieszczone przez szpilki:

hmmmm

figa2008-05-05 18:43:22

Zamieszczone przez szpilki:
No cóż, nie chciałabym być czyjąś perełką.

2008-05-05 18:57:05

Zamieszczone przez Figa123:No cóż, nie chciałabym być czyjąś perełką.
dokladnie to chcialam npisac.

nie umialabym sie znalesc w takiej sytuacji.
chyba.

2008-05-05 19:19:52

Ja tez bym wolala tego uniknac;-)choc jak bylam gowniara pomalowalam memu mezowi rzesy.dlugo pomstowal,bo mial uczulenie na moj tusz;-)wiecej nie pozwolil mi szalec i bardzo dobrze!za to moj maz uwielbia zapach dove i uzywa takiego antyperspirantu…mimo ze damski…taki crosssmell(czy jakos tak;-)

gruszki2008-05-05 19:22:17

Zamieszczone przez szpilki:

Okropne, ze nie ujawnił się przed ślubem, czy decyzją o dziecku.

tora2008-05-05 19:31:31

Zamieszczone przez szpilki:

dawno temu znalam pare gdzie chlopak lubil nosic jej bielizne, nie kryli sie z tym raczej. oboje byli dosyc ekscentryczni. obojgu na tamtym etapie sytuacja pasowala. nie wiem jak sie im potoczylo dalej.

ja raczej nie potrafilabym zaakceptowac takiego ukladu w moim zwiazku.

prawde mowiac to nawet trudno mi sobie wyobrazic mojego meza.. musialby kupowac rajtki w sklepie dla koszykarek – ma prawie 2 metry 😉

tora2008-05-05 19:34:34

Zamieszczone przez gruszka15:Okropne, ze nie ujawnił się przed ślubem, czy decyzją o dziecku.

masz racje, to nie fajne. jezeli obie strony wiedza i ustalaja wspolnie zasady, to ok. ale jesli jedna lata zyje w nieswiadomosci, i zostaje niejako “wrobiona” w cos co mozliwe ze nie zaakceptowalaby gdyby wiedziala, to jest cos w tym wszystkim nie tak.

gruszki2008-05-05 19:45:58

Zamieszczone przez tora:masz racje, to nie fajne. jezeli obie strony wiedza i ustalaja wspolnie zasady, to ok. ale jesli jedna lata zyje w nieswiadomosci, i zostaje niejako “wrobiona” w cos co mozliwe ze nie zaakceptowalaby gdyby wiedziala, to jest cos w tym wszystkim nie tak.

właśnie o to mi chodzi. Mogło być równie dobrze tak, ze by to świadomie zaakceptowała i mimo wszystko by się zgodziła. Chociaż wydaje mi się, ze ja bym nie zaakceptowała…
Nie wyobrażam sobie, ze po ślubie wychodzi jakakolwiek ukrywana cecha małżonka, która ma wpływ na dalsze życie. Czułabym się strasznie oszukana.

gruszki2008-05-05 19:47:50

Zamieszczone przez tora:

prawde mowiac to nawet trudno mi sobie wyobrazic mojego meza.. musialby kupowac rajtki w sklepie dla koszykarek – ma prawie 2 metry 😉

:D:D:D
i o tym samym sobie pomyślałam:D mojemu brakuje 4 cm do 2m, więc miałby problem;)

2008-05-05 20:01:46

[I]- Czy gdybyś wiedziała wcześniej, wyszłabyś za niego?

– Chyba tak. Wyszłabym, ale na pewno na dziecko bym się tak szybko nie zdecydowała.[/I]

i to mnie zaskoczyło
nie potrafiłabym
nie rozumiem

chilli2008-05-05 20:42:24

Zamieszczone przez tora:
prawde mowiac to nawet trudno mi sobie wyobrazic mojego meza..

no to ja mam odwrotnie – wyobraznia mi podsunela mojego meza i jego ultra zgrabne 😀 nozki w sukienusi odcinanej z wielka kokarda na dupie, podkolanowkach, warkoczykach i bucikach na obcasiku :D:D:D

nie wiem jak ja spojrze na niego bez nerwowego chichotu :D:D:D

tora2008-05-05 20:52:51

Zamieszczone przez szpilki:no to ja mam odwrotnie – wyobraznia mi podsunela mojego meza i jego ultra zgrabne 😀 nozki w sukienusi odcinanej z wielka kokarda na dupie, podkolanowkach, warkoczykach i bucikach na obcasiku :D:D:D

nie wiem jak ja spojrze na niego bez nerwowego chichotu :D:D:D

:D:D:D
moze ma zgrabniejsze nogi od mojego, pupe bardziej okragla, mniejsza stopke, w sam raz do delikatnych butkow? i dlatego ci latwiej?

tora2008-05-05 20:59:09

Zamieszczone przez polahola:a wy nigdy nie przebieralyscie sie za faceta? 😉

za faceta to nie, ale mam fotke w garniaku. do tego perly 😉

chilli2008-05-05 21:00:58

Zamieszczone przez tora::D:D:D
moze ma zgrabniejsze nogi od mojego, pupe bardziej okragla, mniejsza stopke, w sam raz do delikatnych butkow? i dlatego ci latwiej?

przy wadze 115kg?

gruszki2008-05-05 21:03:29

Zamieszczone przez polahola:a wy nigdy nie przebieralyscie sie za faceta? 😉

przebierać to raczej nie, ale ubierac jak facet – tak;)
tylko, ze kobieta może być kobieca nawet w dzinach i koszuli, za to facet jakiś taki mało męski w pończoszkach i spódniczce;)

tora2008-05-05 21:14:10

Zamieszczone przez polahola:a wy nigdy nie przebieralyscie sie za faceta? 😉

o i jeszcze sobe przypomnialam, zdarzylo mi sie kiedys jedynie krawat zalozyc oprocz skory wlasciwej. czy to sie liczy?

tora2008-05-05 21:16:24

Zamieszczone przez szpilki:przy wadze 115kg?

no to wagowo maja blisko:D

gruszki2008-05-05 21:19:38

Zamieszczone przez tora:o i jeszcze sobe przypomnialam, zdarzylo mi sie kiedys jedynie krawat zalozyc oprocz skory wlasciwej. czy to sie liczy?

no to to już prawdziwa perwersja!
😉

tora2008-05-05 21:20:55

Zamieszczone przez gruszka15:no to to już prawdziwa perwersja!
😉

perwersja byla potem:p

gruszki2008-05-05 21:21:36

Zamieszczone przez tora:no to wagowo maja blisko:D

u nas tez blisko, co nie wyklucza zgrabnych nóg i kragłych pośladków:D

gruszki2008-05-05 21:23:21

Zamieszczone przez tora:perwersja byla potem:p

i co zwykły krawat może zdziałać:D

viccy2008-05-05 21:25:35

Zamieszczone przez tora:masz racje, to nie fajne. jezeli obie strony wiedza i ustalaja wspolnie zasady, to ok. ale jesli jedna lata zyje w nieswiadomosci, i zostaje niejako “wrobiona” w cos co mozliwe ze nie zaakceptowalaby gdyby wiedziala, to jest cos w tym wszystkim nie tak.

Mam serdeczną koleżankę której mąż dopiero PO ślubie powiedział, że on dzieci nie chce (ma jakieś rodzinne obciażenie raka – wszyscy w rodzinie się z nim u niego zmagają tzn. on i siostra, bo rodzice na to młodo zmarli).
A ona nie chce go zostawić i jednocześnie też nie chce go wrobić w ciąże, bo kocha i chce być uczciwa, ale cierpi.
Podziwiam ją za to.

2008-05-05 21:35:15

Zamieszczone przez polahola:a wy nigdy nie przebieralyscie sie za faceta? 😉

pola czy chesz nam o czyms powiedziec? 😀

2008-05-05 21:36:23

Zamieszczone przez tora:o i jeszcze sobe przypomnialam, zdarzylo mi sie kiedys jedynie krawat zalozyc oprocz skory wlasciwej. czy to sie liczy?

fiu fiuuu 😀

jakis dowod jest? tak na slowo, nie uwierze 😀
moze byc na priw 😉

gruszki2008-05-05 21:41:47

Zamieszczone przez viccy:Mam serdeczną koleżankę której mąż dopiero PO ślubie powiedział, że on dzieci nie chce (ma jakieś rodzinne obciażenie raka – wszyscy w rodzinie się z nim u niego zmagają tzn. on i siostra, bo rodzice na to młodo zmarli).
A ona nie chce go zostawić i jednocześnie też nie chce go wrobić w ciąże, bo kocha i chce być uczciwa, ale cierpi.
Podziwiam ją za to.

strasznie to smutne.

Też znam takie małżeństwo, gdzie są już 2 lata po slubie, maja dziecko, a on odkad się poznali kreuje się na ideał, a niestety daleko mu do tego. Ciekawe czy można przeżyć całe życie w takim kłamstwie?

2008-05-05 22:02:56

lubie spac w bokserkach męża… uważam o za normalne…
nie wiem czemu w drugą strone to już jest nienormalne…
nie wiem… sama tez czuję podobnie – że ja w jego bokserkach tak, ale on w moich majtkach nie.

tora2008-05-06 00:02:52

Zamieszczone przez anney:fiu fiuuu 😀

jakis dowod jest? tak na slowo, nie uwierze 😀
moze byc na priw 😉

nie fotki mi wtedy w glowie byly 😉

dorota272008-05-06 00:32:35

ja nie, ale moj brat za kobiete tak..oto dowod;)

lauidz2008-05-06 00:56:40

No tak – bo kobieta w jeansach jest ok, albo w innych portkach, ale facet w sukience juz nie. Kobieta w meskiej koszuli jak najbardziej – ale facet w falbankach to juz nie bardzo… i dlugo by wymieniac. Miama na studiach takiego kolege-mial dlugie wlosy, zawsze pomalowane pazurki, seksowne obcisle bluzeczki i bardzo kobiece spodnie – bielizny – nie sprawdzalam. Nie kryl sie z tym – jego dziewczynie to nie przeszkadzalo – choc wygladala na bardzo zapuszczona przy nim… Zawsze myslalam ze robi to na pokaz, zeby zwrocic na siebie uwage… ale kto wie… moze korzenie byly glebsze – ale ja sie nie zglebialam:)

Pozniej w Miami – South Beach – tam to jest tragedia – tam jest poprostu wszystko…. A najlepsze jest Halloween tam – szok – nawet ci nie ujawnieni – (choc watpie ze tam jeszcze tacy sa) sie pokazuja….

Ja wiem ze nie odnalazla ym sie w takim zwiasku… nie potrafie sie dzielic mezem…Bylabym baaarrdzo zla ze ktos ukryl tak wazna rzeczprzede mna.

k8-772008-05-06 02:31:31

hmm.
not for me.
facet ma byc facetem, nosic dzinsy, drelichową koszule, nie plakać, ujarzmiać dzikie zwierzeta, pic łyskacza i takie tam;)
mojemu mezowi kabaretki nie grożą.

kobieta nosi meski garnitur, spodnie, krawat – paradoksalnie po to, aby podkreslic swoja kobiecosc.
mezczyzna w kabaretkach w zaden sposob nie podkresla swojej meskosci. zreszta – nie ma takiego zalozenia.

ale jesli ktoś lubi takie zabawy – prosze bardzo.

ahimsa2008-05-06 08:23:51

Uważam, że trzeba takie rzeczy mówić uczciwie! Nie wiem, co ja bym zrobiła…ale gdybym kochała- podejrzewam, że nauczyłabym się z tym żyć. Po ustaleniu zasad.

Swego męża też przebrałam w moją sukienkę. Wyglądał super sexy haha:)))
To było jeszcze na studiach hihi…

Znasz odpowiedź na pytanie: dziewczyna z perla?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Prawie stracilam przyjaciolke....
O maly wlos nie zginela w wypadku. Poszla sobie na spacer z dwiema innymi dziewczynami ich dziecmi i swoim psem. Szly sobie gadajac chodnikiem, na zupelnie nieruchliwej ulicy. Nagle Jodie
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Marzenie Mateuszka
Pomóżmy spełnić marzenie Mateuszka!! Piszę z ogromną prośbą. Zapewne słyszeliście już kiedyś o fundacji "Mam Marzenie". Spełnia ona marzenia śmiertelnie chorych dzieci. Jednym z marzycieli jest Mateuszek Lang ze Szczecina.
Czytaj dalej