Dziewczyny- co myślicie…

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #22796

    barkus

    Jestem w 28/29 tygodniu ciąży. Cała ciąża przebiega idealnie, nie miałam żadnych dolegliwości, dzidziuś rozwija sie prawidłowo, czuję sie świetnie…Chciałabym się wybrać z mężem i córcią nad morze- na 5 dni, ale ogarnęły mnie dziś wątplliwości:-( Julka ma 16 miesięcy- jest dzieckiem absorbującym- taki mały zbój- ale nie chorowała nigdy na nic, nie miałam z nią najmniejszych problemów. Byłam dziś u mojej ginki prowadzącej ciąże, i powiedziała, że z medycznego punktu widzenia nie ma żadnych przeciwskazań do wyjazdu, ale ona radzi mi się zastanowić czy warto…bo zapomniałam chyba dodać, że wyjazd nad morze to ok 650-700km….Trasa długa, ale autko wygodne, pojedziemy przez noc, wybieramy się do rodziny, więc nie czekają nas niespodzianki z zakwaterowaniem…Nie wiem co robić!!!!Tak bardzo się nastawiłam psychicznie na ten wyjazd, tak bardzo się cieszyłam, zresztą mąż też- on wyżebrał 2 dni urlopu!!!!!Poradźcie Kochane- jechać,czy nie??czy któraś z Was porwała się na taki pomysł- długa dość podróż w zaawansowanej ciąży z maluchem na dodatek???Jeszcze 3 dni na zastanowienie….HELP!

    #311521

    magda20

    Re: Dziewczyny- co myślicie…

    Witam!!
    Z jednej strony wyjazd nad morze, moze okazac sie troszke meczacy, ale wart zachodu.
    Jedziecie samochodem, w kazdej chwili jak sie zle poczujesz to mozecie bez problemu zrobic maly przystanek na odpoczynek.
    Nie musze dodawac, ze pobyt nad morzem jest bardzo zdrowy, Twoja niunia rowniez „zazyje” dawki jodu ktory jest bardzo kozystny.
    Bardzo polecam wyjazd nad morze, ja sama po slubie ktory mam za tydzien wyjezdzam na mazury poplywac na malym jachcie.
    Pozdrawiam
    Magda i grudniowy Bruno

    Magda



    #311522

    anet

    Re: Dziewczyny- co myślicie…

    wiesz w ubieglym roku mialam ten sam problem!
    ale chyba byl to 3? tydz a i km wiecej bo o.k 850
    Ja zrezygnowalam ale nie martwilam sie o podroz a o opieke gin. — szpital daleko, lekarz (obcy) tez daleko bo nie w tej miejscowosci —- i efektem zostalismy w domu a nad morzem bylismy dopiero w tym roku
    Ale musze napisac ze np zona mojego gin-a (24 tydz.) byli w Grecji (+ tez male dziecko) — no ale ona miala opieke „pod reka”
    pozdrowka

    Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

    #311523

    sisi27

    Re: Dziewczyny- co myślicie…

    Ja tam myślę ,że powinnaś się zdecydować na ten wyjazd. Jedziecie przecież samochodem więc jakby co to w karzdej chwili możecie sie zatrzymać i rozprostować kości. Po drugie do rodzinki więc na pewno bedzie ci wygodnie. A co do córci to przecież będzie z tobą mąż więc nie martw się na zapas. A odpoczynek nad morzem jest świetny – dotlenisz dzidzię !!! Hihihi. Ja jestem w podobnym okresie ciąży co ty i na 100 % zdecydowałabym się na taki wyjazd. Pozdrawiam i miłego odpoczynku dla całej rodzinki.

    Sylwia + Dominika

    #311524

    kama-z

    Re: Dziewczyny- co myślicie…

    Jeźcie, wypoczywajcie i cieszcie się chwilami spędzonymi razem. Przecież jesdziecie sami więc w każdej chwili możecie sie zatrzymać, odpocząć itd. Maluch ma przecież jeszcze tatę, który teżmoże się nim zająć,a Tobie na pewno przyda sie parę dni odbicia od codzienności :))))
    A jeżeli chodzi o opieke medyczna to przecież kobiety wszedzie rodzą dzieci…. – tak mi powiedział mój lekarz, kiedy pytałam się czy mogę jechać do CHorwacji. W rezultacie byliśmy (w 10 t.c.) i nie żałuję. Brzusio zaczyna rosnąć i jest przepięklnie opalony :))))))))

    Kama i kamyk (23.02.04)

    #311525

    honey1

    Re: Dziewczyny- co mys´licie…

    Ja w 6-tym miesiacu jechalam 1000 km i caly czas prawie spalam. Nie mialam wiekszych problemow ale musze przyznac, ze jednak w ciazy krazenie jest inne i bylam nieco obolala/zdretwiala. Poza tym czestsze przerwy na toalete i rozprostowanie wydluzaja czas podrozy. Musisz jednak sprawdzic jaka jest droga bo jak duzo dziur i kolein to ja bym nie jechala. Nawet najlepszy samochod nie przejedzie gladko przez dziure (niestety) a wstrzasy moga zaszkodzic.
    Pozdrawiam,

    honey + pszczółka (płci męskiej) Sven 03.09.2003



    #311526

    teodor

    Re: Dziewczyny- co myślicie…

    Myślę, że wszystko też zalezy od drugiej połówki..jeśli pomoże przy małym urwisie? to czemu nie…a Tobie tez odpoczynek na łonie natury napewno się przyda..
    Ja jestem w 25 tygodniu i byłam ostatnio 400 km od domu wypocząć i wszystko było ok..jesli lekarz nie ma przeciwskazań.. to może teraz jest jeszcze czas na to żeby poprzebywac toche poza domem …

    #311527

    tysia

    Re: Dziewczyny- co myślicie…

    ja mysle, ze powinnas jechac – oczywiscie pod warunkiem, ze sie dobrze czujesz. Moze jako przyklad podam moja siostre cioteczna, ktora bedac w osmym miesiacu ciazy (wtedy to byl lipiec) zdecydowala sie na wyjazd nad morze (mieli wtedy juz coreczke 5cio-letnia) i byla zachwycona !!!
    Caly czas sie dobrze czula – jedynie co to bardzo unikala slonca (na plazy zawsze byla pod parasolem) i dzidzi nic a nic to nie zaszkodzilo. Aha i jeszcze jedno – jak jechalismy to robilismy czestsze przerwy, tak zeby mogla sie troszke „rozprostowac” i przespacerowac.
    Wiec jesli z medycznego punktu wiedzenia nie ma przeszkod, to ja bym pojechala.

    p.s.
    a do opieki nad dzieckiem chyba zawsze znajdzie sie ktos pomocny (maz, albo ktos z tej rodziny, do ktorej jedziecie) ?

    Tysiaczek i kwietniowe Tygrysiątko

    #311528

    barkus

    Re: Dziewczyny- dziękuje Wam:-)))

    Dziewczyny….jak fajnie że jesteście….Decyzja o wyjeździe jeszcze ostatecznie nie podjęta, ale wszystko zmierza ku….morzu:-))) Oczywiście dla Julci będę miała opiekę- tzn jedzie z nami szwagierka a poza tym mój mąż jest facetem, który przy dziecku od pierwszego dnia robi wszystko!!!!!! Trasę też mamy „zaplanowaną” dobrą ( oczywiście jak na polskie warunki) – tzn. nie ścieżki polne, tylko droga szybkiego ruchu- czyli jakościowo raczej lepsza niż gorsza. Cieszę się niezmiernie że odpowiedziałyście na mój post i utwierdzacie mnie w postanowieniu- jechać, wypocząć, delektować się…tak bardzo się nastawiłam na ten wyjazd…Trzymajcie za nas kciuki- żeby do wtorku nic nie pokrzyżowało nam planów. Pozdrawiam- Basia+ Julcia+ Juniorek 28.10.2003 :-)))

    #311529

    justyna76

    Re: Dziewczyny- co myślicie…

    Ja byłam na takim wyjeżdzie, z tym, że mój synek ma już 4 latka ale też jest zbójem okropnym…:)))
    Na pewno dużym plusem jest to że jedziecie do rodziny, zawsze jakoś Ci pomoga:))) no i mąż, któy czeka pewnie na te dni jak na zbawienie:)))))) jeżeli z ciążą jest wszytsko ok to ja bym pojechała:) ale decyzja zależy od Ciebie!:))) każdy przypadek jest inny:)))
    jeśli się zdecydujesz to udanego wypoczynku:))))))))

    Justyna i Maleństwo 11.09

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close