Dziewczyny, poradźcie!!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #77837

    gosiek25

    Chodzi o jedzonko.
    Natalia ma już prawie 6 miesięcy. Czy to normalne że nie mogę zastąpić ani jednego posiłku czymś innym niż mleko? Dla Natki zupka, kaszka czy deserek to nie jedzenie a raczej przystawka, więc zje parę łyżeczek a za chwilę i tak chce mleko..
    A może po prostu między jednym a drugim karmieniem (ok. 5 godzin) podawać zupkę i/lub deserek? Może macie jakieś propozycje dziennego menu?
    A co jeśli czasem nie podam jej na dzień nic innego oprócz mleka, czy to może jej zdrowiu w jakiś sposób zaszkodzić? Kurcze, było mi łatwiej jak jadła tylko mleko..
    Trochę pokręcone ale mam nadzieję że zrozumiecie o co chodzi..
    HEEEEEEELP!!


    #1043533

    chilli

    Re: Dziewczyny, poradźcie!!

    może wiecej jej dawaj tej przystawki?
    Jak wygląda menu i rozkład godzinowy?
    Może wtedy będzie łatwiej coś nam doradzić.

    www (10.03.2004)



    #1043534

    marchewkowa

    Re: Dziewczyny, poradźcie!!

    w tym wieku kuba nie uważał zupek za jedzenie. cycek był do najedzenia, jak był bardzo głodny to tylko cycek. zupki i deserki to była rozrywka, a nie coś konkretnego. każdy posiłek i tak był zakończony cycowaniem. stopniowo zwiększałam ilość normalnego żarełka kosztem mleka, ok 8 miesiąca się przestawił i wiedział już że zupką też można się najeść.
    nic się nie stanie jak raz na jakiś czas dostanie tylko mleko.

    marchewkowa i kuba (10.05.2005)

    #1043535

    nala

    Re: Dziewczyny, poradźcie!!

    Moja córka ma 7 i pół miesiąca i choc juz jest lepiej z zupkami to też nie jest to jej ulubiony posiłek. Dlatego zawsze staram sie dawać jej zupke gdy jest już porządnie głodna,bo inaczej to wciśne jej dwie łyżeczki i koniec. Tak czy siak dwie godziny po zupce i tak musze dac jej mleko żeby się porządnie najadła.Więc widzisz,że twoje dziecko nie jest wyjątkiem.

    #1043536

    gosiek25

    Re: Dziewczyny, poradźcie!!

    Nasze przykładowe menu:
    5-6 godz. – 150-170 ml mleka
    9-10 godz. – 150 ml mleka z 2 łyżeczkami kaszki ryżowej podawanej butlą (lub jak ma lepszy dzień to sama kaszka podawana łyżeczką)
    ok. 14 godz. – 1/3 lub 1/2 zupki ze słoiczka (bo więcej nie chce)
    ok. 15 godz. – 100-150 ml mleka
    19 godz – kilka łyżeczek deserku
    20-21 godz. – 150-180 ml mleka
    Oczywiście w międzyczasie jakieś soczki lub herbatki.


    #1043537

    skakanka

    Re: Dziewczyny, poradźcie!!

    Hej.Moja Natalka też tak ma, zje z 2 łyżeczki zupki czy kaszki i jak jest bardzo głodna to zaczyna marudzić(może z łyżeczki za wolno je i dlatego).O wiele lepiej jak dawałam jej kaszkę rozrzedzoną przez butelkę to zjadła prawiie wszystko 80ml ze 100 przyrządzonych.Zupkę też jej tak podałam przez butelkę rozcieńczoną z wodą, wypiła więcej niż by zjadła z łyżeczki ale niezbyt jej i tak smakowała.Trzeba je po prostu przyzwyczajać do nowych smaków a podstawą dla nich i tak będzie mleko…



    #1043538

    skakanka

    Re: Dziewczyny, poradźcie!!

    Według mnie idealnie Twoja Natalka je elegancko:-).Moja tyle nie zje, …a z butelki kaszka czy z łyżeczki to co za róznica…

    #1043539

    eunike

    Re: Dziewczyny, poradźcie!!

    Mam ten sam problem, z tym że u nas wynika to z niechęci Cyprianka do jedzenia z łyżeczki. Przekonałam się o tym zwłaszcza, jak któregoś dnia tak wyszło, że miałam rozcieńczoną zupkę jarzynową i dałam mu ją przez smoczek – wcinał aż mu się uszy trzęsły! Jednak nie ustaję w próbach przyzwyczajania go do łyżeczki. Z tym że narazie wygląda to tak, że najpierw muszę dać mu pochłeptać mleczka, jak już się trochę naje, dopiero udaje się pokarmić go łyżeczką (ale zjada max pół słoiczka). Może jakbym szybciej wiosłowała, to by lepiej jadł z tej łyżeczki…


    Cyprianek (listopad 2005)

    #1043540

    lauidz

    Re: Dziewczyny, poradźcie!!

    Wydaje mi sie ze z Twoja corcią wszystko OK!!! Moja dziecinka ma 3 mie i 3 tyg i je juz kaszki – ale tylko przez butle! zaczelam mu dawac tez marchewki, i tak samo traktuje je jak przystawki – jak Natalka! Nie widze w tym nic zlego! Tylko Michal nie chce pic wody!!! Martwie sie troszke o to!!!
    ewa

    #1043541

    gosiek25

    Re: Dziewczyny, poradźcie!!

    No moja też nie lubi wody i wcale sie tym nie przejmuję.. Widać dziecię tak się przyzwyczaiło do słodkiego mleczka że niesłodkiej wody po prostu nie lubi, więc ja albo daję herbatki (koperkową lub rumiankową) albo jakieś soczki. Czasem dodaję do soczków trochę wody żeby były mniej słodkie, może jak zacznę tak robić i dodawać coraz mniej soczku na korzyść większej ilości wody to Natalia się przyzwyczai w końcu do samej wody? Taki mam pomysł i mam nadzieję że to wypali..
    Pozdrawiam Ciebie i Michałka (ładne imię :)))




    #1043542

    Anonim

    Re: Dziewczyny, poradźcie!!

    Jeżeli dobrze pamiętam to Ulka w tym wieku jadła podobnie.
    Nie wiem kiedy zaczęłaś wprawadzać deserki i zupki – u nas na początku jadła po 2-3 łyżeczki. Stopniowo coraz więcej.
    Ale jak miała 6 miesięcy to na pewno więcej niż 1/2 słoiczka nie zjadała.

    Olka i Ulcia dwa latka!!!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close