Dziewczyny poradźcie!

O upragnionego potomka staramy się od września ubiegłego roku. Każdego miesiąca żyję nadzieją, że może wreszcie tym razem… Aż w końcu przychodzi okres, a wraz z nim ogromny smutek, rozczarowanie… Wiem, wiem – “w ciążę nie zachodzi się na życzenie”. Może nie martwiłabym się tak bardzo gdyby nie fakt, że dwa lata temu (zaraz po ślubie) poroniłam pierwszą ciążę. To było poronienie samoistne. Dla nas prawdziwy szok, gdyż oboje bardzo chcieliśmy tego dziecka. Potem przez dwa lata zabezpieczaliśmy się, gdyż postanowiliśmy, że skończę studia, znajdę dobrą pracę. Studia skończyłam, pracę mam – i już tylko brakuje nam do szczęścia ukochanego dzidziusia. Myślałam że zajście w ciążę to “bułka z masłem” a tymczasem z miesiąca na miesiąc mam coraz bardziej czarne myśli. I coraz bardziej się denerwuję. choć muszę przyznać że przeczytanie tych wszystkich listów od was podziałało na mnie uspokajająco! Przynajmniej wiem, że nie tylko ja mam taki problem. Jednak proszę Was o poradę: Poradźcie proszę dobrego, sprawdzonego lekarza zajmującego się niepłodnością , dobrą, fachową klinikę. Mieszkam w Krakowie, więc dobrze by było jak najbliżej domku. Naprawdę nie wiem od czego zacząć, do kogo się zwrócić o pomoc… A może ktoś wie gdzie w Krakowie można wykonać badanie nasienia i ile to kosztuje? Proszę poradźcie!

3 odpowiedzi na pytanie: Dziewczyny poradźcie!

perelka Dodane ponad rok temu,

Re: Dziewczyny poradźcie!

Witaj Weroniko,
myślę, że powinnaś się uzbroić w cierpliwość i próbować, kilka miesięcy to jeszcze nie powód do niepokoju, myślę, że wszystko będzie ok,
Co do badań nasienia to można to zrobić w Fertility Clinic na placu Szczepańskim, cena chyba 65zł, albo coś koło tego
zyczę powodzenia

Perełka

perelka Dodane ponad rok temu,

Re: Dziewczyny poradźcie!

Witam ponownie,
przepraszam za moją „elokwencję”, ale wiesz jak to bywa w pracy…….
napisałam króciutko, ale uwierz mi, że od serca, bo wydaje mi się , że wiem co czujesz.
Ja również mieszkam w Krakowie i równie mocno jak Ty pragnę w końcu wstąpić w grono szczęśliwych mam. Odpisałam na Twój list bo myślę, że łączy nas, przynajmniej częściowo, podobny los. Ja również przez wiele lat odkładałam macierzyństwo na dalszy plan, bo zawsze było coś ważniejszego, studia, praca, druga praca, mieszkanie. No i kiedy w końcu podjęliśmy z mężem tą decyzję okazało się, że nie można mieć dziecka „na zamówienie”.
Nie wiem czy los płata takie figle i staje naprzeciw rozsądnym planom, w każdym razie teraz troszkę żałuję, że byłam „taka rozsądna” i zawsze uważałam, aby macierzyństwo było czymś nie przypadkowym. Pomimo przykrych wydarzeń dalej jestem pełna optymizmu i wierzę, że w końcu się nam uda. Wiele razy kiedy coś nie działo się zgodnie z moimi planami okazywało się , że właściwie wyszło mi to na dobre, więc może i tym razem ktoś mądrzejszy „na górze” kieruje troszeczkę naszymi losami i koniec będzie nieoczekiwany i co najważniejsze szczęśliwy.
Jeszcze raz życzę Ci „owocnych” starań i jak już będziesz coś wiedziała to daj znać.
Ja w każdym razie trzymam kciuki.

Perełka

asienka Dodane ponad rok temu,

Re: Dziewczyny poradźcie!

cześć kochana jak widzę masz ogromnego stracha ,że to tak długo już trwa a tu nic i nic.
Tak zwykle bywa i jeśli pytasz o koszty badań nasienia to zwykle robi się je dwa razy pierwsze po 2 tygodniach wstrzemięźliwości a drugie zaraz po 3 tygodniach od pierwszego bad. Koszta to jakieś 50 zł za jedno bad.
Dobrze że chcesz je zrobić , bo może się okazać , że nasienie jest bardzo słabe i dużo w nim wadliwych plemników.Ale nie martw się jeśli tak wyjdzie bo przynajmiej masz punkt zaczepienia i dopowiedź na pyt. dlaczego tak długo czekacie .
Oczywiście można podpędzić plemniczki przy zbyt małej ilości są na to leki.Ale może się okazać , że po prostu jest wszystko OK i to tylko blokada tak często bywa i nie masz na to wpływu. Tak czy siak dobrze że chcesz coś zrobić , bo będziesz miała już jakieś rozeznanie.Powodzenia i do miłego pa.

ASIEŃKA

Znasz odpowiedź na pytanie: Dziewczyny poradźcie!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
Grypa
Drogie Dziewczynki! Przezylam ostatnio stres.Rozchorowalam sie na grype...jednoczesnie podejrzewajac sie o ciaze.W koncu zrobilam test, ktory wykazal w tym wypadku na szczescie jej brak.Wtedy dopiero lekarz przepisal mi antybiotyki i dopiero
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
PROBLEM Z WYPROZNIANIEM
Moj 3-miesieczny synek ma problem ze zrobieniem kupki , {karmie go piersia },wierci sie ,steka i prezy okropnie ,podkurcza nozki,moze tak przez godzine ,szczegolnie w nocy , co
Czytaj dalej