DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #85542

    leszczynka

    Czy są dziewczyny z tego miasta.Tak mi do niego tęskno .
    Staram się odwiedzać przynajmniej raz w roku ale to nie wystarcza.Ostatnio byłam dwa tyg. temu i wspomnienia znów odżyły.Mam tam prawie całą rodzinke.
    Ja sie wychowywałam na os. Kolorowym.
    Czasami jak łapie mnie deprecha to mój mąż mówi jedż sobie do Krakowa bo juz widzę że ci brakuje.
    Wszystko tam było wspaniałe ; ludzie ,miejsca ,zapachy….
    Moje marzenie: na stare lata wrócic na stare śmieci.


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.

    #1297595

    irena

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    Ja tez mieszkalam w Hucie i tez sie wyprowadzilam 10 Lat temu. Mieszkalam na Niepodleglosci.Ja bardzo tesknie za
    Krakowem ale za Huta wcale.Jedyne co wspominam z sentymentem to moje III LO na Wysokim.Lata spedzone w tej szkole byly naprawde wspaniale.Jesli kiedykolwiek wroce do Polski to napewno zamieszkam na wsi pod Krakowem.Ja lubie przestrzen a w Hucie tego nie bylo.Byc moze nie czuje sentymentu do tego miejsca,bo wiecej mnie zawsze laczylo z wsia.Nawet do podstawowki dojezdzalam na wies do Michalowic.Huta kojarzy mi sie tylko z tymczasowym pobytem.

    Irena i



    #1297596

    leszczynka

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    Kraków piekny i też uwielbiam ale do Huty przyjeżdżąm jak jestem u rodziny .Mam wiekszy sentyment bo tam sie wychowywałam ,spedzałam każde wakacje.


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.

    #1297597

    kasiex

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    ja jestem z Nowej Huty 🙂
    do 13 roku życia mieszkałam na os. Złotego Wieku, później na os. Mistrzejowice Nowe, a od ponad 5 lat w Czyżynach przy Aleji Pokoju więc bardzo blisko osiedla Kolorowego…
    ja też lubię tą naszą Hutę :)))
    a Ty dokąd się „wyniosłaś”, daleko??

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

    #1297598

    beamama

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    Ech, ja też tęsknię bardzo za Krakowem…….
    Wyprowadziłam się 5 miesięcy temu……wprawdzie nie urodziłam się w Krakowie, ale spędziłam 12 najlepszych lat swojego życia….
    W Nowej Hucie też mieszkałam, przez rok, na os Teatralnym, ale za Hutą nie przepadam, choć teraz dałabym wszystko, żeby mieć malutkie mieszkanko nawet w Hucie, wszędzie, byleby w Krakowie!
    A życie zmusiło mnie do przeprowadzki do tańszego miasta….i jest to Bielsko Biała.
    A Ty gdzie zawędrowałaś?

    #1297599

    leszczynka

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    U mnie odwrotnie.Ja się urodziłam w Hucie i mieszkalam bedąć dzieckiem.Póżniej spedzałam wszystkie wakacje.
    Najdziwniejsze ,że pamietam z tamtego okresu bardzo dużo chociaż w sumie nie powinnam.Najpiękniejsze wspomnienia .
    Serce mi sie wyrywa ……
    Teraz jeżdże tylko do rodziny ale rzadko ,niestety juz jako gość,bo moi dziadkowie nie żyja a tylko u nich czułam się jak u siebie.Bardzo mi sie marzy chociaz malutkie mieszkanko….
    Moja mama wyjechała i zabrała mnie ze mną ,pojechała za miłością ipracą ,której niestety nie znalazła ….
    Mieszkam w Płocku ,brzydkie miasto.


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.



    #1297600

    leszczynka

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    Daleko niestety ,mnie wyniosła mama do Płocka.
    Nie mam juz nawet mieszkanka po babci bo przepadło.
    Teraz jak jeżdże raz w roku to jestem gościem .
    Byłam chrzczona i chodziłam do kościoła w czyżynach.
    Moja rodzina mieszka na szkolnym ,hutniczym, na kurdwanowie i w krzeszowicach.
    Pozdrawiam.


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.

    #1297601

    leszczynka

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    No tak ,ja mam właśnie sentyment do tej starej Huty.
    Mój brat mieszka na Kurdwanowie i juz nie czuje tam tego klimatu .


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.

    #1297602

    beamama

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    O mieszkanku w Krakowie to ja musiałam zapomnieć, wiesz na pewno jakie ceny nieruchomości…….

    #1297603

    leszczynka

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    Wiem,niestety.Miałam mieszkanko po babci ale przepadło,z rodzinką najlepiej to sie wiesz gdzie wychodzi….
    Mój brat kupił mieszkanie na Kurdwanowie,mieszkają tam chyba od roku ,może troche dłużej.Oczywiście wzięłi kredyt na 150 lat….
    Żałują ,że nie kupili wtedy większego bo ceny tak skoczyły ,że szok.
    Mam nadzieję,że na stare lata spełnie swe marzenia ,może domek malutki pod Krakowem…. jak dożyję.


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.



    #1297604

    irena

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    Moj tata po ciezkiej pracy w Ameryce spelnil dla nas to marzenie. Mamy dom na wsi pod Krakowem i choc mieszkalam tam tylko 2 lata to tak tesknie,ze az boli. Ostatnio coraz czesciej mysle o powrocie,ale boje sie polskich realiow i to mnie odstrasza.

    Irena i

    #1297605

    leszczynka

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    W Polsce rzeczywistośc nie jest ciekawa i prędko się nie zmieni.
    Mój ojciec siedzi w usa 30 lat ale chyba nie bardzo mus ie chcialo pracować bo niczego sie nie dorobił.
    A szkoda ,bo moglby dołożyc do domku


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.



    #1297606

    irena

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    30 Lat to faktycznie szmat czasu.
    Moj byl tutaj prawie 7 lat a dom budowal praktycznie sam (amerykanska technologia) zeby bylo taniej i starczylo pieniedzy. Pomagalysmy mu z siostra ile moglysmy. Przykrecanie suchych tynkow, ocieplanie,malowanie itp nie jest mi obce.
    Do tej pory opowiada,ze wybudowal dom z nasza pomoca.

    Irena i

    #1297607

    leszczynka

    Re: DZIEWCZYNY Z NOWEJ HUTY??

    To bardzo mile ,ze chwali wasza pomoc i wytez macie satysfakcje.
    Moj siedzi nadal i niestety niczego w zyciu nie osiagnal .


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close