Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #50369

    angel22

    …. dokladnie rok temu :-)))

    To dzis, 20 lipca o godzinie 19.20 minie gdy…

    …. urodzila sie moja najdrozsza kruszynka, WIKTORIA, a ja sobie to wlasnie uswiadomilam, ze juz zlecial rok a ja nawet nie wiem kiedy :-)) Ehhh i az mi sie zakrecila lezka w oku jak wspomne ze o tej porze rok temu chodzilam z brzusiem nie mogac sie doczekac jej pierwszego placzu, dotyku,…potem usmiechu, dzwieku, gaworzenia…ruchu, zainteresowania, by zaraz potem sie bawic, gaworzyc i usiasc…i juz bylo 6 mc za mna, a zaraz potem to juz polecialo i bylo <papa>, <przebij piatke>, by nie wiem kiedy padlo pierwsze mama i baba, a potem zaczela mi raczkowac do tylu i do przodu….I im blizej roku tym szybciej chyba to leci, bo raczkowanie bylo „wczoraj” a dzis juz chodzi, a prawie biega tyle ze przy meblach, ma swoje humorki co sygnalizuje walenie glowa w podloge, no bo ze omija wszystkie przeszkody – to zadna nowosci, 5 min i ma rozwiazanie, wie ktory guzik co otwiera czy wlacza, badz poprostu pluje we mnie cala zawartowscia obiadu czy sniadania, mimo ze sie wywewnetrzniam z udawaniem kury czy koguta, no troche zajmuje jej gdy robie „sroczka kaszke wazyla”, ulubione zabawki typu antena tv czy tv, dlugopisy, szklanki i rzucanie kupkiem niekapkiem z którego się wszystko wylewa, bo o tym ze wyjmowanie z buzi np. klopsów i rzucanie ich na podloge jest big radością – nie wspomne….I tak można by wymieniac i wymieniac i konca by nie było. Mina cudowy rok i mogę go podsumowac na plus, mimo nieprzespanych nocy z uwagi na zabki czy tego ze dziecko jest marudne, ze wyrywa mi kolczyk z nosa chcąc zrobic „cacy” czy grzebie w oku, bądź zniszczy ulubiona rzecz, ze mimo ze gdy mala spala ja tez bo razem w nocy buszowałyśmy tyle ze ja nad nauka a ona nie chciala spac, bądź mimo tego ze gdy ja chodziłam spac o 6 a ona wstawala czasem o 4 bo tak chciala…mimo tego wszystkiego nie mam chyba prawa powidziec ze jestem zmeczona, mam dosc, ze to takie ciezkie i jest tak trudno….Fakt mówiłam tak, jak nie wyrabiałam jak doba miala dla mnia 20-22h, gdy naraz zwalily się problemy osobiste, egzaminy, obrona i zabki malej – ale to minelo i na takie chwile trzeba po prostu zacisnąć zeby….

    Uwazam, ze moja corka, która urodziłam rok temu jest nad wyraz idealna ze tak napisze, zdanych chorob (odpukac – poki co), mimo ze ja co najmniej bylam 3 razy w tym gryba żołądkowo-jelitowa z 40 st. goraczki, gdy chorowala cala rodzina i nie miał mi kto pomoc, to była jedna z ciezszych chwil, gdy prawie mdlejesz a dziecko nie rozumie, ze chorujesz, poza tym zadnych kolek, marudzenia, wszystko w porządku, malutka umie się sama bawic i zajac, nie placze, nie grymasi bez powodu, jak szly jej zabki – to nawet była dzielna, a wychodzily jej 7 mc! Na taka córeczkę czekałam cale zycie i choc pojawila się nagle i niespodziewanie, nigdy nie chciala bym zmienic czasu…jest taka, zdrowa i kochana….Mysle ze duzo dalo słuchanie m.in. Mozarta i innej muzyki, relaksacja itp., teraz staram się również, choc sytuacja niestety jest na niekorzyść nerwow sporo idzie, ale staram się by moje szczescie tego nie odbieralo….I mimo, ze nie ma tatusia a moje zycie osobiste w tych sprawach jeszcze bardziej dostalo w dupe, to staram się by niczego jej nie zabraklo, by miala cala i jeszcze wieksza ma miłość, miłość cioc, wujkow, babci i dziadziusia, mamy chrzestnej, która zawsze jest i taty chrzestnego, który w tym roku zdal na 6 i nie zaluje dokonanego wyboru, chce by mimo tego była tak szczesliwa jak inne dzieci i mysle, ze będzie i jest bardziej szczesliwsza, niż jakby ten rok spędziła w atmosferze klotni, wyrywania jej sobie, nerwow i placzu, jest nadwyraz pogodna i zawsze, zawsze usmiechnieta – i ten uśmiech daje mi sile, jest odp. Na wszystkie pytania: czy jestes córeczko szczesliwa, jej dotyk, czy moment gdy podejdzie się i przytuli, polozy główkę na mym ramieniu, wejdzie do lozka i przytuli się do mnie, by zasnąć spokojnie, zawola mama z uśmiechem i radością w oczach – czy czegos wiecej trzeba matce do szczęścia? Chyba nie, wtedy przyćmi bowiem kazda troske, zla chwile i smutek – bo jest moja nadrozsza corcia, osobka, która zawsze i bez względu na okoliczności będę kochac …

    Mysle, ze będzie z niej tancerka bo kazda muzyka sprawia ze tanczy – hihi to pewnie efekt tańców w ciazy – 6 mc- dyskoteka  … Ogolnie mówiąc caly ten rok jest na plus poza paroma drobiazgami, które się z mala dzialy – no ale sa to rzeczy nieuniknione niestety…..To tyle w skrocie jeśli chodzi o mala,

    Mam tez wlasne osobiste sukcesy: obroniłam prace na 5 i na dyplomie będzie 4,5, poza tym zaczelam pisac swoja ukochana książkę, która kiedys miałam zamiar napisac – zobaczymy co z tego będzie, jestem na finiszu pamiętnika dla malej – uzupełnionego zdjęciami, odbiciami konczyn i innymi skarbami od właściwie narodzin do roczku – tak jak sobie obiecałam….cale 100 str zeszytu i dam go jej jak urosnie na tyle by właściwie go odebrac…Mysle, ze to będzie dla mniej mila pamiatka…Poza tym po skonczeniu studiow zaczelam indywidualna (poki co samodzielna) nauke jezyka (za rok rusza drugi – mam nadzieje, ze wytrwam), jak dam rade z kasa (gdy znajde prace – zapisuje się na prawdziwe lekcje – poki co samodzielna nauka 30-60 min dziennie)…To sa takie smieszne rzeczy ale dla mnie wazne, właściwie do których zmotywowala mnie coreczka…Bo wieszkosc z Was zna moja historie i wiecie jak było….ze było już dno, ale to dzieki niej się z niego odbilam i mam nadzieje, ze w koncu wypłynę na wierzch…Do jednych z moich ostatnich i dla mnie waznych tez dokonan, należy zrzucenie 31 kg …. Które …hmm kiedys 5kg wydawalo mi się niemożliwością, ciagle problemy itd. Itp…Dopiero po zajsciu w ciaze, zaczęło mi się wszystko w miare normowac, ostatecznie przytylam tylko 8 kg, do 85 teraz 54  z czego ostatnie 10 zrzucilam dzieki wlasnej ciezkiej pracy, może nie tyle dieta – bo takowych już nie stosuje, nie wierze w diety cud, kopenhaskie, Kwaśniewskiego itp. Sory ze tak wymieniam ale ja akurat nie wierze, diety wlasnie mnie zniszczyly, bo co innego się liczy i to zrozumiałam ze nie tylko w zrzucaniu kg: wytrwałość, systematyczność, silna motywacja, wiara i po prostu czasami „cos za cos” albo trzeba zacisnąć zeby i czasami z bolem cos zobic – ja tak miałam – a mianowicie rowerek – 5-6 dni w tyg. Rowerek stacjonarny 30 km., albo z rana jak mala spi albo wieczorem i nie raz padałam, nie raz miałam lenia, zle się czulam czy co….no ale …cos za cos….Teraz jestem na etapie wracania do normy po tym schudnieciu by nie nabrac z powrotem wagi – bo nie jest sztuka schudnąć ale wage UTRZYMAC… na co się nauczyłam trzeba rownie tyle prawie poswiecic by spokojnie doprowadzic org. do normy a nie taki skok z diety na normalne jedzenie (np.)

    No nic ale się rozpisalalam ale tak tu zadko jestem ze chciałam napisac co nie co…niedługo dla odchudzających się zamieszcze fotki z rozniaca ok. 30 kg  nie ma az tak DRASTYCZNEJ roznicy ale spora  mam nadzieje, ze to kogos z motywuje, mnie zmotywowala corcia, chciałam w koncu po 3 latach wazenia ok. 75-77 kg przy wzroście 164 poczuc się lepiej, by moja corcia była ze mnie dumna, ze ma taka mame, pokazac ze po ciazy także można wrócić do formy i schudnąć … jeśli nie wazyc mniej – bo u mnie to ok20 kg mniej niż przed ciaza – to sporo, czuje się rewelacyjnie, choc nie ukrywam ze było latwo, bo nie było szczególnie ze moje zycie osobiste (sprawy – tatus i damsko – meskie ) jest kompletnie do bani  po raz kolejny zostalam w jakims sensie oszukana – ale nie będę się rozpisywac – bo nie trace wiary na to ze „niekazdy facet to jednak swinia” 

    No nic to już naprawde koniec, pozdrawiam Was wszystkie serdecznie, lipcowki ze swoimi roczniakami szczególnie i pewnie niebawem się odezwe 

    Sylwia i Jej Kruszynka, Kroptusia, Peto-Vello, Okruszek, Szyneczka …  Wiktoria (20.07.2003 godz. 19.20) hihi mam nadzieje, ze jej za bardzo nie rozpieszcze bo prawda jest taka, ze ja prawie chodze „gola i bosa” a jej tylko jak mogę cos podtykam i kupuje z zaskórniaków 

    A oto mala i ja :-))

    Mala

    Sylwia i Wicia (20 lipca 2004)

    #647248

    lea

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    Nie no na gołą nie wyglądasz 😉 gratuluje sukcesu – wygladasz sietnie i kwitnąco, mam nadzieje, ze teraz czujesz sie własnie tak, jak wygladasz, a niepoukładane sprawy życiowe znajdą swój szczesliwy koniec.

    Gratuluję całego roku i tej slicznej córeczki, ostatnia fotka jest powalająca hihihi nie tylko te wałki, ale ta minka…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #647249

    Anonim

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    Aniolku, bardzo dawno nie pisalaa na forum..bardzo sie ciesze ze w koncu sie pojawilas. Wiktoria jest sliczna i Ty tez swietnie wygladasz..gratuluje tej 5 z obrony, mnie tez czeka obrona – ale w sierpniu;-)
    wszystkiego dobrego Ci zycze, zamiesc koniecznie zdjecia i ..pojawiaj sie czesciej…
    Ula i Adaś + bąbelki

    #647250

    amber

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    Sylwia, urosła Ci córcia pięknie
    Ty też wyglądasz swietnie…oby teraz już tylko dobrze się Wam wszystko układało!!! Tego zyczymy i pozdrawiamy.

    Beata i Maciuś 11.02.2004

    #647251

    Anonim

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    Witaj Sylwio, obie wygladacie slicznie, a Wiktoria ma tak niesamowicie dlugie rzesy, sliczna z niej pannica. Zycze Wam duzo, duzo zdrowka i oby zycie poukladalo Wam sie tak, jak sobie tylko wymarzysz

    colora + Szymonek (22.10.03)

    #647252

    Anonim

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    ojej!!! to już rok???? pamiętam Twoją relację z porodu!

    Kaśka z Natusią



    #647253

    effcia

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :

    no pieknie!!! tylko pogratulowac sukcesow wszelakich!!!! drogie panie wygladacie KWITNACO! TAK TRZYMAC!!!!!!

    ps. mala dama w walkach jest absolutnie O B E Z W L A D N I A J A C A

    buziaki dla jubilatki….

    Effcia z FRANULKIEM (20.08.03)

    #647254

    izolka

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    Aż mi się łzy zakręciły w oczach jak to przeczytałam.
    dzielna z Ciebie kobieta! Trzymaj tak dalej!
    Masz za sobą wspaniały rok, a przed Tobą jeszcze całe morze przygód do odkrycia wraz z Twoim kochanym skarbem.
    pozdrawiamy!

    izolka i Filip (25.01.2004)

    #647255

    ala25

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    NO to pozostaje nam tylko złozyc zyczenia.
    Wszystkiego naj!

    Ala i Filipek
    ur 29.07.2003

    #647256

    ewa250

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    milo Was widziec, zastanawialam sie co u Was slychac a tu prosze taki piekny opis.
    Pozdrawiam

    Ewa i roczny Jaś



    #647257

    nena75

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    Wspaniały kawałek historii…dzielna z Ciebie dziewczyna a Twoja córeczka jest prześliczna . Wiem, że kiedyś los się odwróci i znajdziesz ukojenie w sprawach osobistych. Po prostu inaczej być nie może…Zobaczysz, że Twój optymizm i pogoda ducha sprawią, że znajdziesz szczęście.
    Poza tym gratuluję Pani Magister!

    Wioletta i Tomaszek 24.11.03

    #647259

    usianka

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    Własnie ostatnio sie zastanawiałam gdzie znikłaś – a tu proszę
    Jest kogo gratulować. Córa cudna!! Mama też. Powodzenia !!
    pozdrawiamy

    Usianka i Emilka (4.XI.2003)



    #647260

    sroczka

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    Dawno Was tu nie było!!
    Śliczna z niej dziewczynka!! Zyczymy wszystkiego najlepszego z okazji ukończenia roczku. Duża bużka!! Wnioskuje z Twego postu, że ułożyło się w Twoim życiu i widzę, że sporo osiągnełaś. Serdecznie gratuluje wspaniałej obrony i tak wielekiego samozaparcia!!!!

    Ela i Adaś 16.08.2003

    #647261

    Anonim

    Re: Dzis 20 lipca o 19.20 …Dlugie dla zainter. :-))

    Super post:)) Aż chce się mieć dzieci, tak pięknie to opisałaś! A tak nawiasem mówiąc niezła laska z Ciebie:)) Zyczę Ci samych sukcesów i uśmiechu każdego dnia:)

    pozdrawiam
    Agata 🙂

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close